Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Sobota, 16 Grudnia 2017, 12:14


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
The Dove Shack - This Is The Shack (1995) 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6265
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: Czwartek, 26 Listopada 2009, 22:42
Obrazek

Cytuj:
01. Intro (Skit) (Prod. DJ Enuf & Ricky Harris)
02. Smoke Out (Prod. Keith "Clizark" Clark)
03. This Is The Shack (Prod. Warren G)
04. Summertime In The LBC (Ft. Anita Porter)(Prod. L "Sleepy" Turner & H "Hank" Thomas)
05. Bomb Drop (Prod. Jason Mizell, Anthony "T-Funk" Pearyer & Randy Allen)
06. The Train (Skit) (Prod. DJ Enuf & Ricky Harris)
07. Fuck Ya Mouth (Prod. Keith "Clizark" Clark)
08. Slap A Hoe (Skit) (Prod. Ghetto Klownz)
09. Freestyle Interview (Skit)
10. Freestyle (Prod. Simone "Crazy C" Cullins, co-prod. by Terrance "Bearwolf" Williams)
11. Crooked Cop (Skit) (Prod. DJ Enuf & Ricky Harris)
12. Ghetto Life (Prod. Simone "Crazy C" Cullins, co-prod. by Terrance "Bearwolf" Williams)
13. East Side Party (Prod. Jason Mizell, Anthony "T-Funk" Pearyer & Randy Allen)
14. Rollin Wit A Gang (Prod. Keith "Clizark" Clark)
15. We Funk (The G Funk) (Prod. Young Jedi)
16. There'll Come A Day (Prod. L. Sleepy Turner & H. "Hank" Thomas)
17. Summertime In The LBC (Rap) (Prod. L. Sleepy Turner & H. "Hank" Thomas)


Lata '90 to był fenomenalny okres dla muzyki z zachodniego wybrzeża. Od początku dekady śmiało poczynało sobie wiele grup, ale wszystko eksplodowało w 1992 roku, kiedy to Dr. Dre wydał "The Chronic". Kosmiczne g-funkowe produkcje pokazały wówczas, w jaką stronę to wszystko będzie zmierzać. Już rok później Dre znów postawił kolejną cegiełkę do tej g-funkowej budowli, produkując genialny debiut Snoop Dogga. Minął kolejny rok i na scenie pojawił się nowy człowiek. Wydał album, który zalicza się do triady pierwszych najlepszych g-funkowych albumów wszechczasów. I wyprodukował sobie płytę sam. Mowa oczywiście o Warrenie G. Mówiąc dziś dzień o jego debiucie, nie da się przejść bez słowa obok pewnego utworu. Chodzi mianowicie o utwór "This is the shack", w którym gościnnie udział wzięli bohaterowie tematu. Zaliczyli oni tym samym swój debiut przed szerszą publicznością. Postanowili pójść za ciosem i w 1995 roku trio z LBC wydało swój debiutancki krążek. Album zatytułowany jest tak samo, jak utwór z albumu Warrena Griffina.

The Dove Shack to trio z Long Beach, w skład zespołu wchodzą Bo Roc, 2Scoops i C-Knight. Być może dla wielu to pseudonimy zupełnie nieznane, ale w tym konkretnym przypadku chodzi o to, jak brzmi całokształt, a nie która gwiazda będzie lepsza od innej (co często bywa bolączką tzw. supegrup). Album to klasyczne westcoastowe wydawnictwo opiewające w całą masę g-funkowych produkcji. I choć produkcją zajęła się cała rzecza zupełnie nieznanych mi producentów, w przeważającej większości muszę pochwalić starania artystów. Każdy znajdzie coś dla siebie, bo oprócz niezwykle lekkich klimatów znajdziemy tu również odrobinę cięższe podkłady. Wszystko jednak tętni życiem, bo tak przecież powinno być. Tematyka, chciałoby się rzec, iście zachodnia - posłuchamy sobie o relaksujących chwilach z jarankiem, gdy gościnnie podśpiewywać będzie nam Montell Jordan, o gorącym i będących dla wielu marzeniem, jeśli chodzi o przeżycie czegoś takiego na własnej skórze, lecie w Long Beach, gdzie swoim śpiewem uraczy nas chojnie Bo Roc (na albumie znajduje się też wersja "Summertime in the LBC", w której panowie rapują, jednak w moim mniemaniu wersja śpiewana jest o wiele lepsza, uroku przydaje jej także gościnny udział Anity Porter). Niespodziewanie gdzieś między utworami pojawia nam się mały freestyle, który brzmi tak dobrze, że w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że nie mogę się od niego oderwać. No ale cóż, warto się oderwać mimo wszystko, bo dalej znajduje się wiele ciekawych kompozycji. Zwłaszcza końcówka wydaje się szczególnie interesująca - mnie niezwykle zaciekawiły "East side party", "Rollin with a gang" i "There'll come a day". Ogólnie rzecz biorąc jest to kawał dobrej roboty, solidnych produkcji i klimatycznych rapsów. Coś, co wówczas było dumą zachodniego wybrzeża. Żałuję, że dziś nie powstają tak właśnie wyprodukowane albumy, że człowiek czuje na nich słońce, po prostu to czuje. Kiedyś któryś użytkownik tego forum napisał, że "This is the shack" będzie w przyszłości puszczać swojemu dziecku jako kołysankę - o ilu utworasz możesz tak powiedzieć? Pomimo dość różnorakiej tematyki padającej w tym utworze - brzmi on tak, jakby cały świat się radował (zwłaszcza kiedy Bo Roc podśpiewuje sobie momentami). Dla mnie fenomenalna sprawa. Szkoda tylko, że panowie nie nagrali zbyt wiele wspólnie, po ponad dziesięciu latach wydali drugi album, ale nie słyszałem go jeszcze i nie wierzę, żeby brzmiał choćby w połowie tak dobrze jak debiut. :)

The Dove Shack - Summertime In The LBC

_________________
Telefonu nie odbieram,
emano kolega,
bo go nie mam.
Wiecie o co biega.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 Lipca 2007
Posty: 492
Lokalizacja: Poznań - Górna Wilda
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: Czwartek, 26 Listopada 2009, 23:08
'Fuck ya mouth' - mój zdecydowany faworyt z tej płyty. Ogólnie to jaram się opór, świetna pozycja. Sprawdzać koniecznie, odstępując chociaż na chwilę od truskulowych pierdów.

_________________
Obrazek

Jestem lamusem z Popgry co słucha tylko bangierów.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Czerwca 2008
Posty: 2060
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: Czwartek, 26 Listopada 2009, 23:58
Kozacka płytka,z pewnością można ją zaliczyć do tych ciekawszych G-funkowych produkcji.Pamiętam,że ostro męczyłem numer tytułowy oraz Summertime In The LBC za starych czasów.Poza tym na pewno warto zwrócić uwagę na: Smoke Out,Ghetto Life czy Rollin Wit A Gang.

benek1987 napisał(a):
I choć produkcją zajęła się cała rzecza zupełnie nieznanych mi producentów, w przeważającej większości muszę pochwalić starania artystów.


No tego pana to powinieneś kojarzyć:

benek1987 napisał(a):
05. Bomb Drop (Prod. Jason Mizell, Anthony "T-Funk" Pearyer & Randy Allen)
13. East Side Party (Prod. Jason Mizell, Anthony "T-Funk" Pearyer & Randy Allen)


Sądzę,że jego obecność tam była spowodowana tym ,że This Is The Shack było wydane w Rush Associated Labels,które było związane z Def Jam w którym z kolei miał on swój własny sublabel.Ciekawe,że w takiej konwencji też spisał się całkiem spoko,co klasa to klasa jednak.

Klipy:

The Dove Shack - Summertime In The LBC

The Dove Shack - Bomb Drop

Do odsłuchu:

The Dove Shack - This Is The Shack

The Dove Shack - Smoke Out

_________________
Obrazek

DiGGiN' iN THE CD'S #DiTC

Always organic, never synthetic!

HecticMuzik


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6265
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: Piątek, 27 Listopada 2009, 00:12
A bo to tak jest, jak w creditsach podają prawdziwe personalia, a nie pseudonim artystyczny, potem człowiek nie może się w tym połapać. Żeby nie było - z producentów znam również Warrena G. ;-)

_________________
Telefonu nie odbieram,
emano kolega,
bo go nie mam.
Wiecie o co biega.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4550
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: Piątek, 27 Listopada 2009, 00:16
......


Ostatnio edytowano Sobota, 27 Lutego 2016, 10:44 przez illstreetblues, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 Lipca 2007
Posty: 492
Lokalizacja: Poznań - Górna Wilda
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: Sobota, 28 Listopada 2009, 14:56
No jak np. Bo-Roc nie potrafi polecieć hooka czy C-Knight zajebać dobrej zwrotki to ja już nie mam pytań. :lol:

_________________
Obrazek

Jestem lamusem z Popgry co słucha tylko bangierów.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 Grudnia 2005
Posty: 3853
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: Sobota, 28 Listopada 2009, 15:55
Witek - nie mogą, gdyż ich teksty traktują o infantylnych czynnościach prawie wyłącznie. Album oczywiście miodzio, kilka lat temu jarałem się oporowo, teraz wracam czasami na wiosnę lub w lato. Z innych produkcji ich o ile pamiętam "strawne" jest solo C-Knighta (oprócz drugiego wydawnictwa Dove Shack). Cieszy natomiast to, że Bo-Rocc po wyjściu z więzienia nadal przejawia aktywność na scenie, czego dowodem są choćby ficzuringi na tegorocznym solo B-Reala.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 Marca 2011
Posty: 286
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Lipca 2011, 06:47
Podbiję temacik, bo nie pozwolę, żeby lato przepadło bez odsłuchu tej płyty. Na chwilę obecną nie znam lepszej g-funk'owej płyty, po prostu masterpiece, nie trzeba nic mówić więcej. Produkcja na bardzo wysokim poziomie, Summertime In The LBC i śpiew Bo-Roc'a :bowdown:, letni klimat od początkuu do końcaa, rekomendacja dla wszystkich!


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 30 Lipca 2008
Posty: 2522
Lokalizacja: Emblonk
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: Wtorek, 25 Października 2011, 18:51
za oknem zachodzące słońce, a na głośnikach This is the Shack. Nie znałem wczesniej ekipy, a przynajmniej tak mi się wydawało, bo przy 3cim tracku... chwila zastanowienia... chwila poszukiwań... no tak : )

Ta płyta jest lajtowa, leniwy bity, summertime in lbc, podśpiewywane refreny, a gdzieś pomiędzy taki track jak Fuck Ya Mouth :D Freestyle, w tle piszczały i kisiel w majtkach :>

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 09 Stycznia 2007
Posty: 1749
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Dove Shack - This Is The Shack (1995)
  Wysłano: środa, 26 Października 2011, 12:04
pisalem to juz w wielu tematach ale powtorze to raz jeszcze: summertime in lbc to mega klasyk i nie wyobrazam sobie grilla z ziomkami bez tego tracka, do moich faworytow na plycie na 2 miejscu wchodzi this is the shack i east side party. To co kocham w tym krozku to zdecydowanie lekki przyjemny chilloutowy klimat, c knight moze nie ma wokalu jak marvin gaye ale i tak zajebiscie sie tego slucha. Poprostu ten krazek przenosi do lowridera stojacego pod palmami w lbc, polecam wszytkim ktorzy jeszcze nie slyszeli.

_________________
"ojciec to nie policjant, mama nie jest politykiem, a ja kocham swoje miasto co nie chwali sie pomnikiem" StereoTypy - Parszywa Trzynastka track 9 "Nigdy"


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 10 ] 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: August, Dzonson, Florek, Google [Bot] i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.