Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Sobota, 18 Stycznia 2020, 08:19


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995) 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Lipca 2008
Posty: 1212
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 13:31
Obrazek

1. First Power
2. Ole School Shit (feat. B.G. Knocc Out & Dresta, Sylk)
3. Sorry Louie
4. Just Tah Let U Know
5. Sippin on a 40 (feat. B.G. Knocc Out & Dresta)
6. Nutz on Ya Chin
7. Tha Muthaphukkin Real (feat. MC Ren)
8. Lickin, Suckin, Phukkin 2:24
9. Hit the Hooker 2:52
10. My Baby'z Mama 3:43
11. Creep N Crawl 4:11
12. Wut Would You Do (feat. Dirty Red)
13. Gangsta Beat 4 tha Street (feat. B.G. Knocc Out & Dresta, Menajahtwa
14. Eternal E (feat. Roger)


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 Marca 2008
Posty: 1798
Lokalizacja: Flint, Michigan
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 13:49
straszna parówa z niego była. krętacz, biznesmen za dychę, teksty mu pisali, bity mu robiono, a on jeszcze ciął swoich kolegów na sos. dobrze, że nie żyje, bo niezłym pedałem był. jeszcze w 1997-98 roku mieliśmy dwie takie przecznice, gdzie było około piętnastu typa słuchających tylko West-Coastu, byłem w zasadzie jednym z nich, i tak jak nie można było powiedzieć, że słucha się Commona, tak każdy wiedział że Eazy-E był fają.

_________________
ja to napisałem czy pomyślałem?

[img]http://i261.photobucket.com/albums/ii76/H3AT23/LeBrongif.gif[/img]


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Lipca 2008
Posty: 1212
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 13:53
gdyby byl kretaczem pazernym na hajs nie dawal by sporych pieniedzy anonimowo na cele charytatywne.taki np Snoop dogg w tych czasach tez tekstow sobie sam zawsze nie pisal, to byly inne czasy.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 24 Października 2005
Posty: 414
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 14:01
Jackie Moon napisał(a):
jeszcze w 1997-98 roku mieliśmy dwie takie przecznice, gdzie było około piętnastu typa słuchających tylko West-Coastu, byłem w zasadzie jednym z nich, i tak jak nie można było powiedzieć, że słucha się Commona, tak każdy wiedział że Eazy-E był fają.


...haha!... w moich rodzinnych stronach było zupełnie odwrotnie :) west coast to eazy a wack to dre. kiedy zaczłą się ten cały beef wszyscy słuchali "real muthaPhuckkin g's". a nawet jak ktoś gdzieś tam słuchał "dre day" to wstyd się było do tego przyznać. ogólnie panowało zupełnie odwrotne przekonanie niż na "twoich przecznicach" :) ... eazy był w tamtym czasie ikoną tego całego gangsta...


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 Marca 2008
Posty: 1798
Lokalizacja: Flint, Michigan
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 14:32
swr - "No Vaseline" Ice Cube'a nam wystarczyło, by wyrobić sobie zdanie o Eazy'm :wink:

Już nie mówię o Straight Outta Compton, ale przeciez na jego pierwszą solówkę nie zrobił żadnego bitu i ponoć napisał dwie zwrotki. Resztą odwalili za niego koledzy, których w tym samym czasie jechał na siano.


barnej napisał(a):
gdyby byl kretaczem pazernym na hajs nie dawal by sporych pieniedzy anonimowo na cele charytatywne.taki np Snoop dogg w tych czasach tez tekstow sobie sam zawsze nie pisal, to byly inne czasy.


no byl krętaczem pazernym na hajs i dawal pieniądze na cele charytatywne - te dwie rzeczy w USA od kilkudziesięciu lat mogą swobodnie iść w parze, jeśli się zarabia wielkie melony i kokosy to mozna dac charytatywnie, by potem za 20 lat ktoś na forum napisał, że 'nie byl krętaczem bo dawal hajs na cele charytatywne'.

Eazy i ten Heller nie pamiętam imienia, kradli hajs z zysków z niepamiętam ilukrotnej platyny NWA, a to była rzecz kultowa. Grupa się rozpadła przez Eazy'ego, który tak naprawdę chuj tam robił. Wpierw postawił mu się Cube, a ten miał i ma raczej dużo większą wiarygodność i szacunek na ulicach Compton :wink:

_________________
ja to napisałem czy pomyślałem?

[img]http://i261.photobucket.com/albums/ii76/H3AT23/LeBrongif.gif[/img]


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Lipca 2008
Posty: 1212
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 14:38
ale ten Jerry Heller robil w chuj wszystkich i Eazyego tez. kradl pieniadze z NWA za to zostal wyjebany z R. Dawal hajs na cele charytatywne ---anonimowo----.

gdyby nie Eazy,to nie bylo by NWA,nie bylo by ATL,nie bylo by Dre'a (na chronicu byly kupowane bity, ale niby, ze robil je Dre, tekstow tez sobie sam nie pisal),nie wiadomo co by sie stalo z Ice Cube'em (no on jest bardzo dobry, ale gdyby nie NWA to moglby miec problemy z wypromowniaem sie),Renem,Yella,nie bylo by Death Row,Suga Knighta,Snoopa,2Paca i kilku innych gdzie bylby WEST? kurwa EAZY E TO KLASYKA I MALO KTO MIAL TAKI WPLYW NA RAP JAK ON.

do tego najlepszy głos, bardzo dobre flow i charyzma.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 Marca 2008
Posty: 1798
Lokalizacja: Flint, Michigan
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 15:08
dude :wall:

_________________
ja to napisałem czy pomyślałem?

[img]http://i261.photobucket.com/albums/ii76/H3AT23/LeBrongif.gif[/img]


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 24 Października 2005
Posty: 414
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 16:17
Jackie Moon napisał(a):
swr - "No Vaseline" Ice Cube'a nam wystarczyło, by wyrobić sobie zdanie o Eazy'm :wink:


... po diss-ie cube-a można było sobie wyrobic zdanie o każdym z członków nwa (nie tylko o e). z drugiej strony od zawsze bylo wiadomo że większośc z tych "tworcow gansta rapu" sciemnialo albo zatrudniajac ghostwriterow albo podpisujac pod nie swoja muzyka. patrzac przez pryzmat czasu chyba tylko cube i d.o.c. wychodza z tego obronna reka. chociaz i im zarzucano w miedzyczasie rozne rzeczy...

Jackie Moon napisał(a):
Wpierw postawił mu się Cube, a ten miał i ma raczej dużo większą wiarygodność i szacunek na ulicach Compton


... z tym zupelnie sie nie zgodze. w swoim czasie to wlasnie eazy i ren mieli duzy szacunek w compton. po lekturze "attitude" cube-a mozna wywnioskowac ze on raczej zawsze trzymal sie na uboczu. z jednej strony wydawal sie najbardziej rozgarniety z tej calej ekipy jednak gdyby nie eazy ktory go w to wszystko wciagnal raczej nie byloby dzisiaj cube-a. to prawda ze koles byl troche walniety i pozniej przerobil ich na kase jednak on to wszystko rozkrecil....


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 Listopada 2007
Posty: 763
Lokalizacja: Opole
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 21:23
Słaba płyta jak każda Eazy'ego poza "It's On" może... Znaczy wiadomo tam "Sippin On A 40 & Smokin Indo" czy "The Muddaphukkin Real" można sobie posłuchać, "Gangsta Beat 4 The Street" miłe nawet, ale ogólnie nawet jakbym nie wiedział jak powstawały te kawałki to wiałoby nudą i słabizną. Pozostaje nam się cieszyć że Eazy nie dożył dokończenia tej płyty bo mielibyśmy tego jałowego gówna 60 kawałków...

_________________
i like to battle with raps
but if you lose
then i battle with my motherfuckin bloody axe


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Maja 2007
Posty: 559
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 21:27
Jackie Moon napisał(a):
a ten miał i ma raczej dużo większą wiarygodność i szacunek na ulicach Compton


to chyba ironia,bo cube to chlopaczek ktory byl w koledżu i heh przed nwa bardziej przypominał Majkela,niz gangstera.

w kwestii jebania na hajs to wydaje mi sie ze to raczej heller miał z tym wiecej wspolnego niz eazy.zreszta dre i snoop na jakims fimiku mowili ze to wina zyda ze dre odszedl z ruthless.

co do szacunku na ulicach compton to spoko,tweedy bird loc go disował i paru innych kolesi pomijajac dre ,ale gdyby mimo tego ze eazy "put compton on the map" byl leszczem to game by sobie go na łapie nie wydziarał co nie?

Jackie Moon napisał(a):
dobrze, że nie żyje


nie wiem czy to jest prowokacja,ale chuj z tym.jestes czlowieku gnidą.jak mozna o kims kto nie byl pokroju stalinow i hitlerow powiedziec ze dobrze ze nie zyje.ogarnij sie człowieku.

podsumowujac.eazy e byl chujowym raperem i to trzeba przyznac.nie pisal sobie tekstow i byl wykonawca a nie mc,ale kurwa,ty (bo rozumiem ze oficjalnie mowia na ciebie jimson,jesli nie to zedytuje posta) ze swoim chujowym rapem w parku igieł nigdy nie nawiniesz tak dobrze ze swoimi własnorecznie pisanymi tekstami jak on nawijajac "ice cube writes the rhymes that i say".pozatym po twojej smierci (kiedy to ja bede odpalał fajerwerki bo jestes zerem)zaden znaczacy raper nie wytatuuje sobie twojej mordy,ani twoj oponent w bifie nie nagra kawałka w ktorym bedzie mowil ze w sumie byles spoko.ogolnie kij ci w morde.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 Marca 2008
Posty: 1798
Lokalizacja: Flint, Michigan
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 22:15
dude :grin: eazy-e miał taki wkład w 'put compton on the map' jak ty w cokolwiek co tam sobie poganiasz. nie ma sensu z toba dyskutować

_________________
ja to napisałem czy pomyślałem?

[img]http://i261.photobucket.com/albums/ii76/H3AT23/LeBrongif.gif[/img]


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Lipca 2008
Posty: 1212
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 22:54
Jackie Moon napisał(a):
dude :grin: eazy-e miał taki wkład w 'put compton on the map' jak ty w cokolwiek co tam sobie poganiasz. nie ma sensu z toba dyskutować


Kod:
gdyby nie Eazy,to nie bylo by NWA,nie bylo by ATL,nie bylo by Dre'a (na chronicu byly kupowane bity, ale niby, ze robil je Dre, tekstow tez sobie sam nie pisal),nie wiadomo co by sie stalo z Ice Cube'em (no on jest bardzo dobry, ale gdyby nie NWA to moglby miec problemy z wypromowniaem sie),Renem,Yella,nie bylo by Death Row,Suga Knighta,Snoopa,2Paca i kilku innych gdzie bylby WEST? kurwa EAZY E TO KLASYKA I MALO KTO MIAL TAKI WPLYW NA RAP JAK ON.


Nie tylko "put compton on the map'", on mial wielki wplyw na caly west coast

Nie pisal sobie zawsze tekstow, ale potrafil mistrzosko nawinac zwrotki(jak malo kto)

Co do tej plyty to jest na niej kilka wielkich kozakow Ole School Shit, My Baby'z Mama , Creep N Crawl,Tha Muthaphukkin Real , Sippin On A 40 & Smokin Indo, Gangsta Beat 4 tha Street.

Jaki raper ma lepszy glos od Eazyego?


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Maja 2007
Posty: 559
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 22:57
ta a eazy e day w compton zrobili za to ze rapowal nie swoje teksty i ruchał kolegow na hajs?


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Lipca 2008
Posty: 1212
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Sierpnia 2008, 23:15
Dre i Snoop tez rapowali nie swoje teksty. Na hajsy cale NWA ruchal Heller.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 27 Października 2007
Posty: 294
Lokalizacja: Szczecin
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Wtorek, 19 Sierpnia 2008, 00:44
ehhhhh.... barnej.

prosze Ciebie, nie wyklocaj sie tak - kazdy ma swoje zdanie, a pewne fakty nie zmienia opinii o Eazy'm przez kilka frajerskich wpadek jakie miał.

1. NWA nie potrzebowalo jego - NWA to był Dre który robil bity i Ice Cube ktory siekal dobry rap
2. chuj mnie bolą akcje charytatywne kosztem zlodziejstwa, nie mogl sie dogadac jak czlowiek ze jakis procent dochodow idzie na te akcje ? tylko cial swoich kumpli ktorzy przyczynili sie do tego ze go bronisz ?

jaki raper ma leszy glos ? wielu, ale to trzeba sie osluchac by do tego dojsc.

_________________
fuck u hate me


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Lipca 2008
Posty: 1212
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Wtorek, 19 Sierpnia 2008, 04:22
1. Rap Eazyego nie byl znacznie gorszy od rapu Cube.

2. Nie wiem czy on ruchal NWA na hajs, czy Heller czy Jasiu Karuzela. Eazy nie byl swiety, ale to on to rozkrecil i trzeba go za to szanowac. Pozatym podoba mi sie jego rap i uwazam go za jednego z lepszych raperow. "Dre day" to tez spoko kawalek(chociaz wiadomo kto wygral beef) ale wszystko jest kwestia gustu.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 08 Sierpnia 2007
Posty: 5382
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Wtorek, 19 Sierpnia 2008, 06:46
barnej napisał(a):
Jaki raper ma lepszy glos od Eazyego?


O kurwa, cały NY. Wystarczy?


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 24 Października 2005
Posty: 414
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Wtorek, 19 Sierpnia 2008, 07:26
smoku iniemamocni napisał(a):
1. NWA nie potrzebowalo jego - NWA to był Dre który robil bity i Ice Cube ktory siekal dobry rap


..człowieku o czym ty wogóle mówisz! :O ... wiadomo ze cube to zupełnie inny poziom artystyczny jednak bez eazy-ego o'shea dalej by napierdzielal w cia... mozna powiedziec ze eazy stworzyl im ten caly wizerunek i ich wypromowal. kazdy z czlonkow nwa reprezentowal wyzszy poziom niz eazy jednak to on to wszystko zespolil. wystarczy spojrzec na przemiane jaka zaszla u dre miedzy wreckin' cru a nwa... eazy stworzyl nwa i to jest fakt...


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 24 Października 2005
Posty: 414
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Wtorek, 19 Sierpnia 2008, 07:28
..ponadto eazy to jeden z bardziej charakterystycznych głosów w hip-hop-ie, wiadomo...


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 19 Sierpnia 2008
Posty: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eazy-E - Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin Compton (1995)
  Wysłano: Wtorek, 19 Sierpnia 2008, 08:55
smoku iniemamocni napisał(a):
ehhhhh.... barnej.

prosze Ciebie, nie wyklocaj sie tak - kazdy ma swoje zdanie, a pewne fakty nie zmienia opinii o Eazy'm przez kilka frajerskich wpadek jakie miał.

1. NWA nie potrzebowalo jego - NWA to był Dre który robil bity i Ice Cube ktory siekal dobry rap
2. chuj mnie bolą akcje charytatywne kosztem zlodziejstwa, nie mogl sie dogadac jak czlowiek ze jakis procent dochodow idzie na te akcje ? tylko cial swoich kumpli ktorzy przyczynili sie do tego ze go bronisz ?

jaki raper ma leszy glos ? wielu, ale to trzeba sie osluchac by do tego dojsc.


co ty kurwa synu odpierdalsz ? co ty za glupoty wymyslasz ? NWA to Dre i Ice ? jestes kretynem synu... nienawidze internetu wlasnie z takich powodow - wejdzie taki pajac jak ty opowie jakas historie i pozniej ludzie powtarzaja, ze tak bylo. N.W.A to kapela, ktory otworzyl Eazy-E Explosion i bylo w czerwcu 1986 roku. Zasilal jej szeregi SAM, bez kompanow. Pierwszy doszedl Mc Ren (zdaje sobie sprawe ze nie wiesz kto to), pozniej Yella na koncu Dre z Cubem. Jakie bity dre ? znowu odowadniasz to, ze jestes smieciem. Wiesz kto to Yella ? watpie, bo widze ze ciezko u Ciebie z czlonkami NWA. To wlasnie Yella dawal wiekszosc pomyslow bitow na NWA, to wlasnie Yella robil drumsy na NWA a nie zaden Dre. Wszystkie utwory byly promowane przez Eazy-E. Yella i Dre byli po wydaniu pierwszej plyty (o ktorej i tak pewnie nic nie wiesz) i nie bylo zadowolenia z ich strony, bo album nie sprzdal sie dobrze. Cube byl laikiem, nie mial kontaktu, kontraktu zreszta tez z wytworniami czy muzyka. To Eazy-E Explosion dawal pierwsze utwory do HBO, polaczyl wszystko w Ruthless Rec. Ty nie potrzebujesz mozgu bardziej niz Nwa nie potrzebowalo Eazyego hahahahahhahaha

2. chuj mnie bolą akcje charytatywne kosztem zlodziejstwa, nie mogl sie dogadac jak czlowiek ze jakis procent dochodow idzie na te akcje ? tylko cial swoich kumpli ktorzy przyczynili sie do tego ze go bronisz ?

co ty pierdo................ zalosne zalosne w chuj
opowiedz mi o zalosnych wpadkach Eazy-E, wyslucham ciebie smoku iniemamocny hahahahaha
pajac


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.