Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Sobota, 25 Stycznia 2020, 22:12


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 
[film] No Country For Old Man (2007) 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 08 Sierpnia 2007
Posty: 5382
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Niedziela, 10 Lutego 2008, 20:12
Zaraz po American Gangster najlepszy film jaki w w2007 widziałem.

Obrazek

Mroczny thriller braci Coen, rozwijający się w prawdziwy dramat egzystencjalny - na 8 nominacji do Oskara. Pewien myśliwy (Josh Brolin) natrafia niedaleko granicy z Meksykiem na przedziwne znalezisko: paczkę heroiny, 2 000 000 dolarów i kilkanaście ciał. Niewiele myśląc, zabiera pieniądze - co sprowadza mu na głowę prawdziwe kłopoty, z szalonym płatnym mordercą (nagrodzony Złotym Globem oskarowy faworyt Javier Bardem) na czele. Zabójca nie będzie miał jednak łatwego zadania - przypadkowy złodziej służył bowiem w wojsku i doskonale potrafi zacierać swe ślady...


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Września 2005
Posty: 1710
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Poniedziałek, 11 Lutego 2008, 10:38
juz gdzies pisalem, ze dla mnie zajebisty film, ale mimo wszystko slabszy od az poleje sie krew.

bardem oscara juz ma w kieszeni,

ale czuje ze film jako taki za duzo nie zgarnie mimo wszystko nagrod

reasumując robi wrazenie, ale 10/10 a.k.a klasyk to na pewno nie jest


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Grudnia 2007
Posty: 1389
Lokalizacja: 71 i nie tylko
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Poniedziałek, 11 Lutego 2008, 16:06
Świetne kino. Aktorstwo na najwyższym poziomie, świetne zdjęcia i genialne dialogi tworzą niesamowity KLIMAT!, który wyróżnia ten film spośród morza innych amerykańskich produkcji. Fabuła, zdecydowanie odbiegająca od przerabianych tysiące razy hollywodzkich standardów. Znakomity obraz, 9,5/10 .

_________________
NASZE BLOKI SĄ ZAJEBISTE


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg

Dołączył(a): 30 Sierpnia 2006
Posty: 324
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Poniedziałek, 11 Lutego 2008, 17:12
nominacje zasluzone, ale wg. mnie nie dlatego, ze to dzielo wybitne, tylko dlatego ze 2007 rok raczej byl slaby. Javier Bardem, za kreacje psychopatycznego mordercy niewatpliwie zasluguje na oskara. zakonczenie pozostawia troche niedosyt. ogolnie to taka solidna pozycja.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 07 Sierpnia 2007
Posty: 1443
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Poniedziałek, 5 Maja 2008, 11:35
Film całkiem ciekawy, ale końcówka beznadziejna.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 Stycznia 2008
Posty: 3264
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Poniedziałek, 5 Maja 2008, 13:15
Who?Bert. napisał(a):
Film całkiem ciekawy, ale końcówka beznadziejna.


Końcówka rzeczywiście nieciekawa, myśliwy ginie, nawet chyba go ten morderca nie zabił, do tego ten szeryf, coś tam gadał już przy samym końcu, o co mu chodziło? Nie zrozumiałem tej końcówki


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm

Dołączył(a): 18 Maja 2006
Posty: 766
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Poniedziałek, 5 Maja 2008, 13:28
w 2007 napewno lepszy był 'Into the wild' zjadł dupą reszte.

_________________
ej dizkret wszyscy dobrze wiedzą że masz pizdę yo


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 Sierpnia 2006
Posty: 3184
Lokalizacja: Katowice
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Poniedziałek, 5 Maja 2008, 19:38
Genialny film. Czemu się czepiacie końcówki?

_________________
rossonero


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 Czerwca 2007
Posty: 8737
Lokalizacja: Wrocław(właściwie okolice)
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: środa, 7 Maja 2008, 13:04
Ja w ogóle nie rozumiem fenomenu tego filmu. Ja tam raczej jakimś wielkim kinomanem nie jestem ale stwierdziłem, że skoro tak głośno o tym filmie to sprawdzę. Sprawdziłem i w chuj dawno tak się nie wynudziłem, dla mnie to w tym filmie nie było ani jednego motywu dzięki, któremu mógłbym go nazwać thrillerem. Liczyłem, że chociaż końcówka mnie rozwali bo często jest tak, że cały film mam zamułkę a potem zakończenie wciska mnie tak w fotel, że stwierdzam, że film jest jednak zajebisty. Niestety, wielkie gówno jak dla mnie. Nie znam się zupełnie na kinie najwidoczniej i wcale jakoś źle mi z tym nie jest :P

Tedzik napisał(a):
do tego ten szeryf, coś tam gadał już przy samym końcu, o co mu chodziło? Nie zrozumiałem tej końcówki

Mam to samo.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 Marca 2008
Posty: 1798
Lokalizacja: Flint, Michigan
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: środa, 7 Maja 2008, 14:28
jestem fanem kina teksańskiego, ale ten film ssie pałkę. Autentycznie. Jestem fanem świetnych dialogów, plenerów, zdjęć, postaci (Carla Jean powinna dostać Oscara za jakiś trzeci plan a nie ten Bardem. Dziewczyna miała kapitalny surowy południowy akcent.) zarysowanych w ten sposób. Jestem fanem stylu, ale Coenowie chbya sami nie wiedzieli co chcą tym filmem osiągnąć.

Nie rozumiem fenomenu tego filmu. Wielki zawód i nikomu nie polecam, bo mam świadomość, że w taki sposób jak na kino patrzę ja, patrzy może 5 na 100 osób, a wydawało mi się, że rozumiem co to jest dobry dialog, fabuła i nawet czasem brak zakończenia jest lepszy.

Ani Bardem nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia (mówiąc krótko - jego rola jest troszeczkę przereklamowana). Poza kilkoma pojedynczymi scenami, filmowi brakuje jaj.

I ostatnia rzecz - aż się prosi dać tutaj choćby trochę muzyki.

Dać taki scenariusz komuś innemu, dodać odrobinę pieprzu, zaledwie troszeczkę akcji, i film byłby dużo lepszy, a tak to Coenowie spieprzyli sprawę i dostali Oscara chyba za całokształt twórczości.


i jeszcze jedno: nigdy nie nazwałbym i nie zapowiadałbym tego jako "mroczny thriller", bo thrillu to było z 10-15 minut na cały film.

jak widzę jak ktoś mówi "Genialny" to proszę go, proszę Cie: powiedz mi co jest takiego genialnego w tym filmie i nie mów o tym że blabla "Ty to bys chcial by sie krew lała" itd. Nie tak. "Motyl i Skafander", "Butelki zwrotne", od biedy ten "American Gangster", ten angielski film z Keirą Knightley. Te filmy zasługiwały bardziej. Były po prostu lepsze i coś ze sobą niosły. Prócz dialogu w przyczepie na końcu, nie zauważyłem tu jakiegoś przesłania, które w jakiś niezwykle symobliczny (niezwykle - bo oscarowy) sposób przedstawiało znaczenie samego tytułu. Dajcie tutaj Flinstone'a

_________________
ja to napisałem czy pomyślałem?

[img]http://i261.photobucket.com/albums/ii76/H3AT23/LeBrongif.gif[/img]


Ostatnio edytowano środa, 7 Maja 2008, 14:32 przez Jackie Moon, łącznie edytowano 2 razy



Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 Stycznia 2005
Posty: 8476
Lokalizacja: Z Zielonej Góry
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: środa, 7 Maja 2008, 16:36
no muzyki jakies fajnej to brak, bo można naprawde łatwo podkręcić klimat.
ale rola bardema to jedna z najbardziej trafnych decyzji akadaemii w 07. temu filmowi nie brakowało jaj, natural born killers troche brakowało jaj.
też uważam, że jest lekko przereklamowany ale i tak mimo wszystko uważam, no country for old man za dobre kino. nie jest może jakoś dynamiczne ale nadal to jest thriller, bo co dramat ? może i jest dramatem ale w większosci (napewno więcej niż 15 minur) jest to thriller.
a flint chyba nie wróci ;) ale i tak wydaje mi sie, ze mu sie bardziej spodobał:P


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 30 Sierpnia 2006
Posty: 324
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: środa, 7 Maja 2008, 16:43
przesadzasz strasznie.

sluchaj, 'kapitalny surowy poludniowy akcent' to raczej element kreacji postaci, niewystarczajacy wg. mnie by mowic o dobrej roli, a co dopiero o oskarze. ja tam osobiscie nie dostrzeglem zadnego fenomenu w roli Kelly MacDonald, ale tez nie ma powodow by na nia narzekac.

Ty ciagle o tych dialogach, sa wazne, okej, ale obecnosc glebokich, symbolicznych dialogow nie jest wcale wyznacznikiem dobrego kina.
narzekania na fabule nie rozumiem zupelnie, historia akurat byla swietna.

wreszcie, nie wiem cos sie tak uczepil Bardema. jego rola naprawde swietna, naprawde swietna kreacja psychopatycznego mordercy, ktory jest jak gdyby z zupelnie innego swiata. wierze, ze takie bylo zamierzenie Coenow. wyraz twarzy, zachowanie, sposob w jaki mowil, w mojej opinii idealnie tworzylo klimat grozy wokol jego bohatera.

takze tak jak juz pisalem:
Cytuj:
nominacje zasluzone, ale wg. mnie nie dlatego, ze to dzielo wybitne, tylko dlatego ze 2007 rok raczej byl slaby. Javier Bardem, za kreacje psychopatycznego mordercy niewatpliwie zasluguje na oskara. zakonczenie pozostawia troche niedosyt. ogolnie to taka solidna pozycja.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 Czerwca 2007
Posty: 8737
Lokalizacja: Wrocław(właściwie okolice)
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Czwartek, 8 Maja 2008, 16:48
Laozi napisał(a):
wreszcie, nie wiem cos sie tak uczepil Bardema. jego rola naprawde swietna, naprawde swietna kreacja psychopatycznego mordercy, ktory jest jak gdyby z zupelnie innego swiata. wierze, ze takie bylo zamierzenie Coenow. wyraz twarzy, zachowanie, sposob w jaki mowil, w mojej opinii idealnie tworzylo klimat grozy wokol jego bohatera.

Postać tego mordercy zupełnie mnie nie przerażała, nie wzbudzała grozy ani poczucia niebezpieczeństwa. Fakt, był przekonujący jako skurwysyn bo strasznie go znienawidziłem oglądając ten film tyle, że...on mnie raczej irytował niż wzbudzał jakikolwiek niepokój. Zupełnie ten film do mnie nie trafił.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 Stycznia 2008
Posty: 311
Lokalizacja: Rzeszów
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Piątek, 9 Maja 2008, 01:07
bakan89 napisał(a):
Fakt, był przekonujący jako skurwysyn bo strasznie go znienawidziłem oglądając ten film

troche się dałeś braciom wciągnąć w szuwary, llewelyn zajebał kase a bardem może wymierza tylko kare?
zresztą jak Cie to interesuje to zagladnij na filmweba, tam jest troche rozkminek tego typu :smile:


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 Czerwca 2007
Posty: 8737
Lokalizacja: Wrocław(właściwie okolice)
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Piątek, 9 Maja 2008, 08:38
Ale doczytaj do końca mój post, znienawidziłem go nie za jego okrucieństwo czy coś tam innego tylko kurwa był dla mnie tak irytujący, że kurwica mnie brała jak patrzyłem w ogóle na niego. Przez cały film pragnąłem jego śmierci :D


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 Listopada 2004
Posty: 5242
Lokalizacja: Skwierzyna- ostatni niby bastion truskulu.
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [film] No Country For Old Man (2007)
  Wysłano: Piątek, 9 Maja 2008, 09:08
nie czytałem, ale słyszałem że najśmieszniejszy film, z tych które śmieszne być nie mają.


Powrót do góry
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 16 ] 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.