Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Piątek, 22 Czerwca 2018, 21:41


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1755 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 84, 85, 86, 87, 88
Jakie macie zwierzęta ? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 Września 2010
Posty: 1089
Lokalizacja: chiraq
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: środa, 13 Grudnia 2017, 13:56
nom, rodzice na poprzedniej stronie (86)

_________________
ヾ(⌐■_■)ノ♪ ( ͡ᵔ ͜ʖ ͡ᵔ ) (─‿‿─)
I make one brick turn to two, I know a trick

https://soundcloud.com/jawor


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Kwietnia 2012
Posty: 1377
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: środa, 13 Grudnia 2017, 14:04
kubs1948 napisał(a):
Były dwa owczarki podhalańskie, były dwa owczarki niemieckie, teraz od 7 lat jest tylko Golden Retriever i mimo, że kochana pocieszna mordka, owieczka to nie mam z nią takiej więzi jak z owczarkami niemieckimi. Pies naprawdę kochany, ale tępy...w sumie przez swoje lenistwo, prawie cały dzień prześpi, kładzie się przed każdym psem/dzieckiem, bo chce się bawić i nawet na szkoleniu treserka powiedziała, że bardzo ciężko by było coś z tym zrobić i podczas spacerów jest to dość uciążliwe dla reszty domowników (ze mną się nie kładzie, ogólnie upodobała sobie mnie jako właściciela i na innych całkowita wyjebka) Drzwi sobie sama nie otworzy, potrafi uderzyć pyskiem w stół, bo się zagapi... ciamajda :)


Spoiler:
Piękny!!! Możesz mu to powiedzieć


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 Marca 2013
Posty: 2728
Lokalizacja: Thais
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Niedziela, 21 Stycznia 2018, 23:11
pozdro z treningu i odpoczynku od tego koleżki, który wyjebał mnie z mojego łóżka
Spoiler:

_________________
I might need to move to Atlantis, cause my mind's too outlandish

KTO PRAWILNY TEN NIEWINNY


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 Lutego 2014
Posty: 302
Lokalizacja: Köslin huren!!1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Poniedziałek, 22 Stycznia 2018, 07:12
Pure love :oops: :bowdown:

ps - w wolnej chwili też zrobię aktualizację ;)

_________________
(...)


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Czerwca 2016
Posty: 1438
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Piątek, 2 Marca 2018, 14:06
E-koledzy, pytanko do bardziej doświadczonych - brał ktoś kiedyś psiaka ze schroniska i mógłby opowiedzieć pokrótce, z czym się to wiąże? Formalności, itp., no i jeżeli jest tu ktoś taki, to jak taki koleżka/koleżanka ze schroniska reagował po przeprowadzce? Wiadomo, że każdy zwierzak jest inny, ale może mi to mniej więcej da pogląd, czego można się spodziewać. Z gory dziena!

_________________
Kanye West napisał(a):
Okay, okay, okay, okay, okay, OKAY


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 Lipca 2012
Posty: 924
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Piątek, 2 Marca 2018, 14:54
Zwierząt w schroniskach zawsze jest nadmiar, więc sprawy papierkowe przechodzą szybko i gładko bo zwyczajnie ludzie chcą znaleźć dla nich dom jak najszybciej. Jeżeli będziesz poświęcał mu odpowiednio dużo czasu to na pewno szybko pies to doceni i odwdzięczy się masą radości.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Czerwca 2015
Posty: 508
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Sobota, 12 Maja 2018, 16:06
Takie pytanie, ktoś tutaj oprócz uż. LeeSu, który ma bana jak widzę 'użera się' z rottweilerem? Chodzi za mną od dłuższego czasu posiadanie psa, i zastanawiam się właśnie nad rottweilerem (podobno ciężkie w wychowaniu więc nie wiem czy jako pierwszy pies dałbym radę, oczywiście o ile to prawda a nie wyolbrzymianie), owczarkiem niemieckim (kocham tą rasę i u babci kiedyś był jeden, piękne i chyba dość łagodne psy z tego co widuję) a golden retrieverem (chyba level easy, w sumie o wychowanie się nie martwię a i odpowiada mi to że jest tak cholernie wylewny) i chciałbym się dowiedzieć mniej więcej jak wygląda życie z tymi rasami, więc jeśli ktoś ma i mógłby się podzielić opinią to bardzo bym prosił. Btw, mieszkam w bloku, więc chciałbym też wiedzieć jak to jest z 'wokalnością' tych psów, spacery na pewno przynajmniej 3 razy dziennie jestem w stanie im zapewnić więc to chyba nie problem.

E: przeglądając poprzednie strony przypomniałem sobie o pięknościach Jarkka, ja pierdole co za sztosy niesamowite :bowdown: :bowdown:

_________________
dziewietnastylb napisał(a):
Trójkąt ślizgiera to słuchanie dwóch przyjaciółek naraz


Cashed my first check and said fuck depression, nigga


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 Lutego 2014
Posty: 302
Lokalizacja: Köslin huren!!1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Niedziela, 20 Maja 2018, 21:12
@Riddlebox

Napiszę na temat Retrivera ale Labradora. Wychowanie to wcale nie taki level easy. Niesamowicie mądre i cwane bestie. Pies pojętny, jak masz dobrą rękę i konsekwencję to zrobisz wręcz maszynę. Niestety są kwestie silniejsze od nich: brud i woda. Jak tylko jest okazja wymoczy dupę, wytarza się w piasku czy błocie (bez padliny i innego syfu). Strasznie chrapią. Pijąc wodę robią to w stylu Boksera - wszystko mokre włączenie z nimi. Ślinią się też jak boksery na widok jedzenia, dosłownie kałuża. Jeśli chodzi o wylewność... tutaj dłuższy punkt. Musisz być świadomy, że to rasa która jest jak Twój cień. Idziesz srać? Idzie z Tobą. Przechodzisz w pomieszczenia do pomieszczenia? Idzie z Tobą. Jest jak Twój cień i potrafi to być aż męczące momentami. Są strasznymi przylepami do człowieka. Fajna sprawa ale momentami męczy, a jak masz zostawiać go samego w domu to wyrzuty sumienia... Oczywiście sam nie zjesz nic, ich oczy są hipnotyzujące. Ich sierść ma naturalny łój także tam gdzie się opierają i ocierają o ściany masz tłuste plamy.

Ogólnie w życiu bym nie zamienił swojego na inną rasę ale wiem, że już w życiu nie chcę wodołaza :D Jeden wystarczy, to trzeba przeżyć samemu by zrozumieć. Jest cudownym psem, prawdziwym przyjacielem (a przerabiałem w swoim życiu Boksera, Doga Niemieckiego, Jamnika, Bullteriera) i naprawdę ten pies jest fenomenalny mimo swoich trudnych cech. Kurwa, ilość syfu jaki generują te psy jest nieziemska (a ograniczać je to ból serca, bo one jak są brudne i mokre to są najszczęśliwsze i to widać po tym ślodkim pychu, że nie da się ograniczać...). Codziennie odkurzanie stary, częste mycie podłogi. Naprawdę. Jeśli nie masz zbiorników wodnych w swojej okolicy to odpuść sobie Labka bo ten pies nie będzie turboszczęśliwy. Radość jaką okazują jest cudowna. Interakcje są zajebiste z nim. Naprawdę kozaki i bardzo pojętne. Można z nim gadać dosłownie bo te psy w fachowych rękach ogarniają do 400 komend. Mój np. mimo, że labki mają łatkę ciotowatych psów potrafi ze swoich 40kg zrobić pożytek i jak są starcia z innymi psami to sobie bardzo dobrze radzi (poradził sobie z dorosłym owczarkiem czy ostatnio z bokserem). Nauczony (w sumie sam tak ogarnął), że nie przejawia agresji do momentu próby dominacji lub ataku przez drugiego psa. Wtedy budzie się w nim skurwysynek.

Jeśli chodzi o problemy - podstawowy, stawy. Mój na szczęście ma zdrowe. Nadwaga jest momentalnie generowana. Także trzeba się pilnować. Mój np ma ostatnio w ciągu þół roku drugi raz zapalenie skóry na głowie. Poza tym od pierwszego roku życia towarzyszy mu ropne zapalenie tkanki międzypalcowej które nie jest uciążliwe jakość specjalnie ani bolesne ale jest. Poza tym okaz zdrowia.

Cudowne psy, polecam każdemu kto jest cierpliwy i ma sporo wolnego czasu bo te psy naprawdę są absorbujące jak cholera. Wiem, że każdy pies jest ale w/w rasy to są towarzysze, a nie główny punkt życia. Mój w tym roku zaczyna 7rok i mam nadzieje, że będzie żył jak najdłużej ale kurwa mać... nigdy więcej wodołaza! ; ) poza tym jak już kiedyś nadejdzie ten sądny dzień to wpadnę w depresję bo relacja i interakcja z nimi jest na niesamowitym levelu. Labrador to styl życia. Na szczęście jestem po 30stce i mam jeszcze siły na taką walkę, nie wyobrażam sobie tego przy 40stce. Idziesz na spacer rano przed pracą i to jest loteria co Cię spotka z nim... włącznie z tym, że wytarza się w rosie trawy porannej i kurwa wycieranie - a potem jeszcze piasek który się im lepi do poduszek łap (bo one chodzą na poduszkach nie pazurach) i masz naciapane w całej chacie łapek błotnych... chujek pójdzie pić po spacerze to dojebie jeszcze łapy bardziej w mokre ciapki na podłodze. Nigdy się nie nudzisz z Labradorem i ciągle masz coś do sprzątania. Chodząca piaskownica i cała masa szczęścia.

Podsumowując: Cudowny pies, kurwa fenomenalny ale musisz mieć świadomość na co się piszesz przez wiele lat. Nauczył mnie niesamowitego dystansu do życia. Naprawdę ten pies zmienił mnie jako człowieka.

edit: muszę aktualizację zrobić zdjęć podopiecznych w najbliższym czasie.

_________________
(...)


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Czerwca 2015
Posty: 508
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Niedziela, 20 Maja 2018, 21:31
Przeczytałem tą relację 4 razy i bardzo podobny do retrievera mojej kobiety, najsłodsza masa brudu pełna miłości, chociaż jej psinka nie potrafi przejawiać agresji niestety, raz była prawie zagryziona przez innego psa ale to chyba całkiem normalne u tych pociech dlatego labrador to chyba lepszy wybór ponieważ przez doświadczenia z dzieciństwa trochę się psów boję (powoli przestaję ale nadal jest strach jak obcy duży pies zacznie na mnie szczekać bez powodu) a ten chociaż mógłby mnie jakoś obronić w razie potrzeby. A jak to jest z nim jak zostanie sam w domu? Niszczy coś, podkrada czy robi jakieś inne niechciane rzeczy? I czym go karmisz, bardziej karma czy je razem z Tobą? I w sumie najważniejsze, czy dałby radę w małej przestrzeni typu mieszkanie czy to jednak bardziej wymagający powierzchniowo piesek?

Dzięki wielkie btw, przekaż mu ode mnie jakąś kostkę do pogryzienia! :oops:

_________________
dziewietnastylb napisał(a):
Trójkąt ślizgiera to słuchanie dwóch przyjaciółek naraz


Cashed my first check and said fuck depression, nigga


Powrót do góry
Zobacz profil
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 1869
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Niedziela, 20 Maja 2018, 21:38
Nowy gość w domu, wabi się Luka. Wyżeł Weimarski. Będzie walka żeby wychować

Spoiler:



Spoiler:

_________________
Kadłub napisał(a):
Dlatego to forum zmierzam ku końcowi.


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 Lutego 2014
Posty: 302
Lokalizacja: Köslin huren!!1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Niedziela, 20 Maja 2018, 21:51
@Riddlebox - Jeśli chodzi o obronę to już kwestia indywidualna psa i wychowania. Mój potrafi walczyć i nie da sobie w kaszę dmuchać. W domu jest grzeczny, te psy bardzo mało szczekają tak btw. Jak był mały to miał krótki okres 2-3miesiące kiedy był chodzącą demolką. Szkód dużo. Meble, wyposażenie, listy podłogowe itd... Ale to krótko i intensywnie. Po tym aniołek który nic nie rusza. Karmą główną jest Brit Care co miesiąc zmiana smaku bo tak średnio wychodzi worek 12kg/miesiąca (najlepiej się u mojego sprawdza ta marka) i wkładki psie w postaci puszek czy innych psich batonów. Dodatkowo mój uwielbia owoce i warzywa (marchewki, jabłka, gruszki itd) więc dieta jest bogata i urozmaicona co przekłada się na dobre zdrowie. Dostaje zawsze jakieś kawałki z Pańskiego stołu ale z umiarem. Czasami mu gotuje mięso z ryżem i warzywami jako dodatek do karmy suchej. To chodzące śmietniki dosłownie które i tak wszystko chcą zjeść ;) Jeśli chodzi o mieszkania - mój całe życie mieszka w blokach i ma się dobrze. Jak idzie na dwór (chodzi minimum 3x dziennie) nawet szybki spacer to liczę tak 20-30min. Musisz się uzbroić w cierpliwość bo lubią chodzić, wąchać i szukać odpowiedniego miejsca na sranie. Koniecznie raz dziennie dłuższy wpierdol z piłką / zabawką / innymi psami / nad wodą. Podstawa! Musisz dać mu się wyżyć bo inaczej wejdzie Ci na głowę. Zapomniałem wcześniej dodać, że te psy we krwi mają aportowanie i jest to dla nich prawie tak samo ważny życiowy cel jak brudzenie się ;) w domu to kanapowiec/podłogowiec. Zapomniałem też dodać, że to lizawka straszna wręcz. Musisz się z tym oswoić bo inaczej można zwariować ; )

@Kacper - ucałuj od ewujka <3_<3 mój ostatnio miał kilka okazji bawić się z takim 2letnim chłopakiem i niezły wariat!

_________________
(...)


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Lipca 2012
Posty: 3539
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Niedziela, 20 Maja 2018, 23:04
ale fajny siersciuch kacper


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 Sierpnia 2010
Posty: 1562
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Poniedziałek, 21 Maja 2018, 00:28
Tez mam labradora, duzo mozaby pisac, ale ogolnie sa bardzo spoko. Wymagaja duzo uwagi, moj to chyba jakis malo wytresowany jest (ale mozliwe ze inne tez tak maja), zje doslownie wszystko co znajdzie w mieszkaniu, bardzo lubi gryzc papier/chusteczki (wystarczy pojsc do toalety zeby zastac je pogryzione na podlodze). Na szczescie nigdy nie gryzl mebli/butow itp. choc zdarzy sie ze jak ktos wroci do domu i sie z nim nie pobawi to zeby zwrocic uwage poszuka czegos do gryzienia. W dodatku po paru latach zycia wpadl na pomysl zeby zaczac przeszukiwac kosz na smieci, niestety nie udalo mi sie jego tego odluczyc. Czasami jak dam mu karme, to zacznie troche jesc, wyjde z kuchni, to dobiera sie do smieci, a jak uslyszy ze ide zobaczyc co on robi to wtedy udaje ze znowu je karme :lol: Co do szczekania, to jak uslyszy kogos na klatce, albo jakiegos psa przez okno to tez zaczyna szczekac, w dodatku jak wychodze z domu (nawet do sklepu pod blokiem) to tez troche szczeka, ale nikt nigdy sie nie skarzyl. Ogolnie jak masz jeszcze jakies konkretne pytania to pytaj, tak bardzo ogolnie to nawet nie wiem o czym napisac.

Dodam jeszcze, zebys mocno przemyslal zakup psa, nie wiem ile masz lat, z kim mieszkasz, jakie masz plany na przyszlosc itp, ale moze sie okazac, ze bedziesz chcial pojechac na wakacje i nie bedzie co zrobic z psem. W moim przypadku nie ma opcji nawet, zeby np wyskoczyc z ziomkami na dzialke wieczorem i wrocic nastepnego dnia po poludniu, bo z psem trzeba wyjsc. Z czasem jak zaczyna sie pracowac i mniej spotykac ze znajomymi to pewnie to mniej przeszkadza, no ale fajnie czasami byloby gdzies rano wyskoczyc i wrocic wieczorem.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Czerwca 2016
Posty: 1438
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Poniedziałek, 21 Maja 2018, 11:04
Jak tak czytam te opisy labradorów, to jednak widzę, że moja schroniskowa mieszanka musi mieć sporo genów z niego :D Nie ciągnie do wody co prawda, ale wytarzać w trawie się lubi i biegać za piłką, też potrafi człowieka zalizać na śmierć, no i żarłok niesamowity, wszystko wciągnie.

Co do ostatniego jednak sprawia mi to pewien problem - mianowicie na spacerach ciągnie ją do żarcia śmieci. Ostatnio na chwilę ją spuścilem z oczu i mi plastikową torebkę wciągnęła, obawiałem się, że trzeba będzie u weterynarza działać, ale na szczęście sobie z tym sama poradziła. Macie jakiś sposób na oduczenie psa czegoś takiego? Niby mógłbym jej kaganiec na każdy spacer zakładać, ale wolałbym to rozwiązanie jako ostateczność. Na razie po prostu jak z nią chodzę, to non stop muszę obserwować, żeby czegoś nie wywinęła.

_________________
Kanye West napisał(a):
Okay, okay, okay, okay, okay, OKAY


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 Lutego 2014
Posty: 302
Lokalizacja: Köslin huren!!1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Jakie macie zwierzęta ?
  Wysłano: Poniedziałek, 21 Maja 2018, 11:18
Ja swojego ogarnąłem za młodu, że próba zainteresowania się czymś na zewnątrz wiązało się z suszeniem głowy i na smycz. Krótko przy nodze i po jakims czasie komenda siad, poglaskanie i puszczanie że smyczy. Zadziałało. Problem dla mnie od kilku lat nie istnieje. Możesz też brać smaki że sobą i wynagradzac po komendzie twojej odpuszczenie śmieci.

_________________
(...)


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1755 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 84, 85, 86, 87, 88



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google [Bot], Kalib, KaPeeS, MoTyW i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.