Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Wtorek, 18 Grudnia 2018, 12:23


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Graffiti w Polsce 1940-2010 - M. Rutkiewicz, T. Sikorski -2011 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 13 Stycznia 2009
Posty: 434
Lokalizacja: Poland
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Graffiti w Polsce 1940-2010 - M. Rutkiewicz, T. Sikorski -2011
  Wysłano: Wtorek, 8 Listopada 2011, 15:42
Obrazek
ma ktoś?

_________________
Rock the M.C - Don't Stop The Hip Hop


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Maja 2011
Posty: 2505
Lokalizacja: niedostępna
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Graffiti w Polsce 1940-2010 - M. Rutkiewicz, T. Sikorski -2011
  Wysłano: Wtorek, 8 Listopada 2011, 16:22
znaki

_________________
mzmigrod napisał(a):
merytorycznym zwycięzcą jestem

carbON napisał(a):
chuj tam z łatką, każda myśląca osoba by wolała wydać innych, by samemu dostać mały wyrok.


Ostatnio edytowano środa, 29 Listopada 2017, 01:55 przez ergiees, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 12 Listopada 2005
Posty: 436
Lokalizacja: cheap vodka city
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Graffiti w Polsce 1940-2010 - M. Rutkiewicz, T. Sikorski -2011
  Wysłano: Wtorek, 8 Listopada 2011, 17:41
na pewno graffiti w szerokim pojeciu a wiec takze mnostwo murali wielkoformatowych ktorych w lodzi a takze innych miastach bylo za trzesienie w latach 70 i zajmowali sie tym ludzie powszechnie znani w kraju w dziedzinie grafiki wiec pozycja moze byc dosc ciekawa


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 Lipca 2011
Posty: 361
Lokalizacja: Gdynia
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Graffiti w Polsce 1940-2010 - M. Rutkiewicz, T. Sikorski -2011
  Wysłano: Piątek, 11 Listopada 2011, 13:44
cóż, chyba to wydawnictwo nie ma pozytywnego wydźwięku
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na lastfm WWW

Dołączył(a): 13 Stycznia 2009
Posty: 434
Lokalizacja: Poland
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Graffiti w Polsce 1940-2010 - M. Rutkiewicz, T. Sikorski -2011
  Wysłano: Sobota, 19 Listopada 2011, 15:11
http://www.grafwizje.pl/index.php?optio ... &Itemid=67

klikając na ten link, możemy przeczytać kilka opini krytycznych na temat tej książki. Do autora zamieszczonego tekstu mam kilka uwag, które zamieszczam tutaj, bo na stronie grafiwizje jest głupi limit znaków w komentarzach, wiec wrzucam tu:


Czytając ten artykuł mam różne odczucia.

"Nie było i nie ma słowa, które określa kulturę pisania/malarstwa imion inaczej niż graffiti, więc przy dzisiejszej świadomości sztuki publicznej pozostawmy to w takiej postaci. Graffiti to umieszczanie swojego imienia w przestrzeni naszego świata."

Oj kolego, tu się raczej mylisz. Oryginalna nazwa nowoczesnego graffiti (tagi, wrzuty) to nazwa "Writing", tak już było od momentu, kiedy „Cornbread” zaczął malować swoje tagi. Innym słowem określającym graffiti(tagi,wrzuty), bodajże z końca lat 60 i początku lat 70-tych była nazwa "Hitting" To są oryginalne nazwy, które używali sami writerzy, gdy rodziło się zjawisko "modern graffiti" w USA. Niestety, nie wzięły tego pod uwage media, a konkretnie "The New York Times", które wyczyny sprayowe i markerowe określił oklepaną nazwą "Graffiti". Te słowo mocno się zakorzeniło, że obecne jest do dziś stosowane i określa się nimi: wrzuty tagi, zwykłe napisy, bazgroły itp. Gdy w latach 70 słowo weszło do użytku, sami znani writerzy je zaakceptowali i zaczęli ten termin rozpowszechniać. Może,wtedy nastąpił błąd? Tak samo jak z nazwą wymyśloną przez media-„ break Dance”, która zastąpiła oryginalną nazwę b-boying, a sami tancerze też byli winni za jej późniejsze rozpowszechnianie. Jojo (Rock stedy Crew) po wielu latach powiedział ze trzeba przywrócić oryginalną nazwę.


„Jeżeli znamy od lat 60 XX wieku sformułowanie sztuka publiczna i znamy nazwy licznych dyscyplin, które w niej występują, to możemy śmiało pozostawić słowo graffiti tylko i wyłącznie dla określenia tagów i wrzutów (imion writerów wypisywanych w różnej formie i na wszelakich powierzchniach.”


Może nie wszyscy są na to gotowi? Może ci co działają z szablonem i innymi narzędziami, na murach nie chcą takiego przyetykiowania, gdyż są wierni terminu graffiti,pod którego definicje można przypiąć przecież ich działania?. Wielu ludzi, może mieć swoje zdanie i nie muszą się oni godzić na to (tak jak ty sugerujesz), żeby sztuka aerozolu w obecnych czasach było kojarzona tylko i wyłącznie ze słowem graffiti, ponieważ źródła na temat tego terminu mówią swoje. A trzeba zawsze sięgać do źródeł i mieć je na uwadze.
Nie jestem jakimś ekspertem,ale wydaje mi się że słowo graffiti, to podobnie jak ze słowem muzyka.
Mamy jej rodzaje Disko Polo, Metal, jazz …Wszystko można nazwać muzyką, ale też sztuką jest to odpowiednio nazwać, sklasyfikować. Tak samo jest z graffiti. Napisy, Tag,i wrzuty itp. to wszystko jest graffiti, ale musimy umieć określić rodzaje. Sytuacje się komplikuje, jak sam autor zauważa, gdy wszystko wrzucane jest do jednego wora i się nie szufladkuje. Może problem w gruncie rzeczy jest taki, że współczesne graffiti, nie ma swojej dobrej, konkretnej wdrożonej nazwy? Dlaczego na freski w kościele nikt nie powie graffiti, mimo że ze słownikowej definicji można to podpiąć pod termin graffiti? Bo to ma swój odpowiednik, konkretną nazwę, która weszła do użytku i nikt się nie czepia, nie ma wojny o terminologie. A Graffiti? To pojęcie wieloznaczne, ale czy słuszne jest identyfikowanie tego słowa w obecnych czasach tylko z wrzutami i tagami?Nie wiem nie umiem jak na razie na to jeszcze do końca odpowiedzieć. Może nie byłoby tego całego zamieszania, jeśli po prostu pierwotna, oryginalna nazwa „Writting” weszła do powszechnego użytku? Ciekawymi, alternatywnymi nazwami są Areosol art.-określające legalne graffiti, oraz „bo bing”-stara nazwa z lat 70 określająca nielegalne graffiti. Gdyby te nazwy konkretnie funkcjonowały, to może wiele ludzi umiałyby nazywać rzeczy po imieniu. Ale po co jak można mieć jedna łatkę i wszystko nazwać graffiti? Tak jest i niestety, tak wielu ludzi chce tak to rozumieć, ja tego nie popieram zbytnio. Ktoś powie ze widzi drzewa, a ktoś inny bardziej obeznany powie ze widzi topole, i kogo lepiej słuchać, z kim lepiej polemizować? Wiadomo, że z tą osobą która ma lepszą wiedzę,a wiedza to królestwo :)

Ciekawy artykuł Potiks, wiele trafnych spostrzeżeń!

_________________
Rock the M.C - Don't Stop The Hip Hop


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg

Dołączył(a): 13 Stycznia 2009
Posty: 434
Lokalizacja: Poland
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Graffiti w Polsce 1940-2010 - M. Rutkiewicz, T. Sikorski -2011
  Wysłano: Piątek, 17 Lutego 2012, 20:58
W najbliższą sobotę o godz. 18:05 w Radiowej Trójce audycja "Wehikuł czasu", Jerzy Sosnowski rozmawiać bedzie z Tomaszem Sikorskim o muralach reklamowych i propagandowych w latach 50.-60. i o graffiti artystycznym w Polsce w latach 70. Rozmowa przetykana jest archwaliami i piosenkami z tamtej epoki (m.in. Dżamble, Kwalerowie, Wiślanie (kawałek zupełnie jak Jefferson Airplane!)

_________________
Rock the M.C - Don't Stop The Hip Hop


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 6 ] 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.