SLG FORUM
http://slizg.eu/

Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)
http://slizg.eu/viewtopic.php?f=38&t=29661
Strona 1 z 1

Autor:  Riot Maker [ Sobota, 18 Czerwca 2011, 17:05 ]
Tytuł:  Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

Obrazek

1 Sowing Season 4:30
2 Millstone 4:16
3 Jesus 5:18
4 Degausser 5:32
5 Limousine (MS Rebridge) 7:42
6 You Won't Know 5:42
7 Welcome to Bangkok 3:05
8 Not the Sun 3:09
9 Luca 5:08
10 Untitled 2:04
11 The Archers Bows Have Broken 4:14
12 Handcuffs 4:10
13 Luca (Reprisal Version) 4:02


Nie ma co się oszukiwać. Rap to gatunek muzyki, który wręcz żeruje na innych gatunkach muzycznych. Ba, on żeruje na sobie samym. Rzesze producentów uwielbiają samplować i właściwie niemal w każdym tracku znajdziesz coś, co jest zapożyczone, że tak ładnie to ujmę z innego, znanego już tworu zespołu, bądź pojedynczego artysty. DJ Bless szczególnie upodobał sobie sampling. Każdy bit tworzony przez niego opiera się głównie o sample. Inna sprawa, że w tym co robi jest geniuszem i niech sampluje sobie nadal. Jednak do rzeczy…

O płycie Insane Poetry „Cyco Snuff The Reels” mogę napisać na prawdę dużo. Horrorcore w najczystszej postaci, hardkor w głośnikach przez cały czas trwania albumu. Wielka w tym zasługa właśnie DJ’a Blessa, który jeden z sampli do kawałka na tą płytę pożyczył sobie z pewnego amerykańskiego zespołu rockowego. Tak mówi ich biografia na laście, więc „szpece” proszę, nie linczujcie mnie.

Bran New, bo właśnie o nich tutaj idzie. To właśnie z ich kawałka pod tytułem „Degausser” użyto sampla w kawałku wyżej wspominanego Insane Poetry – „My Sweet Misery”. I właśnie tak poznałem ten zespół. Dzisiaj mogę z czystym sumieniem powiedzieć – o jak dobrze! Wiecie, szczerze głęboko w poważaniu mam co wykonują i jak nazywają ich zatwardziali fani mocniejszych brzmień. Czy robią emocore, czy jak to tam się nazywa, czy grają indie rocka. Wiem, że ten krążek zrobił na mnie wielkie wrażenie i słucha mi się go z nieskrywaną przyjemnością. O, przepraszam nie podałem tytułu. Oczywiście idzie tutaj o „The Devil And God Are Raging Inside Me”.

12 tracków, gdzie są mocne gitary, świetny wokal Jesse’go Lacey’a, są również wolniejsze ballady, gdzie wokal frontmana grupy wypada i tak świetnie. Przede wszystkim klimat tej płyty zachęca mnie, jako słuchacza do ponownego odtworzenia jej w odtwarzaczu. Smutny, ponury, by nie powiedzieć typowe emo. Ale wiecie co? Przyznaję się bez bicia, jara mnie to! Dawno nie słuchałem w takim skupieniu żadnego albumu. Nie ważne czy był to rap, rock, czy disco polo. Dawno nie słuchałem z taką uwagą żadnej muzyki. Tracki na tej płycie są idealne, wyśmienite, a ten krążek wyrasta na mojego osobistego klasyka, którego muszę mieć w swojej kolekcji.

Tak, dziwna ma dusza że wielbi ostry hardkor i masę emocji jednocześnie. Dziwna ma dusza, że akceptuje niemal wszystko. Jednak jedno w tej dziwności pozwala jej mieć przewagę nad wszystkim. Dzięki temu otwiera horyzonty, a tam masa nowej, równie świetnej muzyki. Brand New to tego żywy przykład. Świetna płyta, której bez wahania daję szkolną piątkę z plusem!

Autor:  soomal [ Wtorek, 25 Września 2018, 12:54 ]
Tytuł:  Re: Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

Niesamowita płyta, katuję od miesiąca i nie wiem który numer najlepszy. Co chwilę zmieniam faworyta.

Autor:  Riot Maker [ Wtorek, 25 Września 2018, 18:24 ]
Tytuł:  Re: Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

soomal napisał(a):
Niesamowita płyta, katuję od miesiąca i nie wiem który numer najlepszy. Co chwilę zmieniam faworyta.


No i elo, idzie jesień, to idealny moment na przypomnienie sobie jednej z moich trzech ulubionych płyt ever. Piona e-ziomalu.

Autor:  djniemal [ Wtorek, 25 Września 2018, 20:55 ]
Tytuł:  Re: Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

tak, piękna płyta. najlepszy chyba opener, te pierdolone gitary w refrenie rozdzierają powietrze

Autor:  Ruces [ Czwartek, 27 Września 2018, 18:25 ]
Tytuł:  Re: Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

djniemal napisał(a):
te pierdolone gitary w refrenie rozdzierają powietrze


Dokładnie, aż herbata wznosi krzyk u sąsiada.

Autor:  Ablazir [ Sobota, 29 Września 2018, 23:23 ]
Tytuł:  Re: Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

Jestem w połowie i piękna jest ta płyta :bowdown: Sporo w tym roku słuchałem Brand New, ale tylko płyt Science Fiction i Daisy i to przez wasze posty w końcu zabrałem się za odsłuch całego The Devil and God Are Raging Inside Me, dzięki chłopaki :!:

Autor:  Riot Maker [ Niedziela, 30 Września 2018, 13:47 ]
Tytuł:  Re: Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

Świetnie, po 7 latach w końcu jest w tym temacie jakiś ruch :lol:

Ta płyta jest cudem, kocham ją najbardziej w świecie.

Autor:  LeeSu [ Sobota, 6 Października 2018, 23:52 ]
Tytuł:  Re: Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

ciełem sie do teog

Autor:  spenserski [ Niedziela, 14 Października 2018, 18:07 ]
Tytuł:  Re: Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

co okładeczka :oops: :bowdown:

Autor:  encrenoire [ środa, 19 Czerwca 2019, 19:25 ]
Tytuł:  Re: Brand New - The Devil and God Are Raging Inside Me (2006)

Riot Maker napisał(a):
Świetnie, po 7 latach w końcu jest w tym temacie jakiś ruch :lol:

Ta płyta jest cudem, kocham ją najbardziej w świecie.


sam mialem okres niezdrowej fascynacji BN

sf uwazam za swietne zakonczenie - razem ze wszystkim co wyszlo o zyciu JL - duzo dla mnie to wszystko zrobilo

na zawsze w sercu, chociaz chcialbym nie, moze

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/