Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest środa, 12 Grudnia 2018, 06:15


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Taco Hemingway - Café Belga (2018) 
Autor Wiadomość
I Mistrz Quizwania
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Kwietnia 2012
Posty: 6643
Lokalizacja: Bydgoszcz
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 12:36
Czy w linijce Miękkie piersi, twarde narkotyki Taco udaje Quebo?

_________________
Obrazek <- blog z niezbędną goryczką
Obrazek Obrazek
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 Maja 2018
Posty: 163
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 13:05
halo halo flagey ep ktoś coś? jakiś link?


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 21 Czerwca 2011
Posty: 343
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 13:42
kto zrobił bit do Anja?
Flagey > Cafe


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2014
Posty: 2509
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 14:39
wupees napisał(a):
kubs1948 napisał(a):
Czy tylko ja mam wrażenie odkąd pierwszy raz go odpaliłem, że on ma delikatną wadę wymowy? Jakiś taki sepleniąco-pieszczący się styl nawijki, miałki i cipowaty.


Właśnie w tej lekkiej nieporadnosci we flow jest coś co przykulo uwagę ludzi już przy trójkącie. Fajne jest to, że nie sili się na nawijanie od linijki do linijki jak jakiś spiety diox tylko robi to tako, po swojemu.



ale on właśnie teraz tak brzmi z linijki na linijke, żenujące zbiory porównań, słodkie dźwięki niczym z popu, treść coraz bardziej grafomańska. itd.

przed chwilą było 46 gości... pewnie liczyli na link do flagey ep :D

_________________
I don't have time for the wasteman jokes
Personal ting if I'm gettin' up close


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Czerwca 2015
Posty: 987
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 15:04
>zrób taconafide
>narzekaj pół płyty, że rozpoznawalność zła

ale bym mu wyjebał na odmułe jprdl

_________________
ktoś tam jest gorszy
ja jestem lepszy
nie wpuszczaj rekina
pomiędzy leszczy


ZOSTAŃ UŻYTKOWNIKIEM ŚLIZG-PREMIUM, BYKU[ZOBACZ JAK]
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Lutego 2017
Posty: 293
Lokalizacja: Localhost
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 15:07
kamson. napisał(a):
>zrób taconafide
>narzekaj pół płyty, że rozpoznawalność zła

ale bym mu wyjebał na odmułe jprdl


potwierdzam, nei wiem jak to mozna propsowac, to jest kurwa chujowe pod kazdym wzgledem, lirycznym, rytm, melodyjnosc no ja pierdole na cala plyte pare wersow spoko i tyle nic wiecej, a spuszczaja sie tutaj jakby to mialabyc plyta roku? :damn: :damn:

_________________
"Check to check, constant struggle to make the payments
Workin' your whole life, wonderin' where the day went"
"Zaczęło się od Jazzu, a skończyło na popie"

Czy mam się dobrze? Zapytaj lepiej diabła,
On zagląda do mnie codzień - częściej niż Boża ŁASKA


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 764
Lokalizacja: kraina kopalni
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 15:10
Obrazek

_________________
kupcie se polski rap, zostaw to alko, rzuć te szlugi, idź pobiegać


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Kwietnia 2010
Posty: 5142
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 15:20
bardzo fajna płyta, dobra odpowiedź na zarzuty o fanbejs z podstawówki, props tako

_________________
mam swoje kru nasze melo to święty ocean wódy
To nie patologia ale moge ci wpierdolić


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Lutego 2017
Posty: 293
Lokalizacja: Localhost
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 15:20
XDDDDDDD odpowiedzial jedna linijka i ocenil cala plyte :joint:

_________________
"Check to check, constant struggle to make the payments
Workin' your whole life, wonderin' where the day went"
"Zaczęło się od Jazzu, a skończyło na popie"

Czy mam się dobrze? Zapytaj lepiej diabła,
On zagląda do mnie codzień - częściej niż Boża ŁASKA


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Kwietnia 2010
Posty: 5142
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 15:25
ale co ty sie spinasz bo ci sie nie podoba plyta a mi sie podoba ?

_________________
mam swoje kru nasze melo to święty ocean wódy
To nie patologia ale moge ci wpierdolić


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2016
Posty: 557
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 15:35
Wiecie, no to są takie pierwsze teksty w polskim rapie o popularności, zamykaniu się w domu i braku spokoju od fanów. W jakiś sposób Que i Taco przecierają ścieżki w tym temacie, bo chyba wcześniej nikt nie robił tekstów, całych kawałków czy płyt o tym, że stał się gwiazdą i milionerem w rok w polskim rapie i mimo tego że jest to zajebiste, to też potrafi grubo ciążyć na człowieku. Rozumiem te narzekania, że znów rapy o fejmie, sławie i trudach życia bogacza, ale myślę że za parę lat już takich narzekań nie będzie, bo rap w Polsce zmierza do tego, aby młodzi chłopcy stawali się milionerami przed 20-ką pewnie nawet za chwilę, więc to będzie norma.

Tego nie ma w innych gatunkach, żadna gwiazdka pop nie napisze tekstu o tym, że jest zmęczona ludźmi wokół niej i wylatuje na wyspę aby mieć spokój od fanów. To jest tylko w Polskim rapie i jest to nowa rzecz, dlatego niektórym to nie pasuje. Wierzę że za 3-4 lata to się zmieni. Teraz te loże dla VIPa, bankiety na otwarcie sklepów to jest jakaś nowość, a w przyszłości to będzie normą jak platyna w preorderze.

Wiem że kiedyś mainstream to pokora, "żyję jak ty ziomuś, nie przejmuj się, z rapu nie mam siana", wszystko dla zajawki, rap ledwo płaci im za czynsz itp, a tutaj wjechała serio Ameryka i ludzie zdumieni, że raper może nie być taki jak ja.

Rap od paru lat nie służy już do utożsamiania się z nim.

_________________
Przejdzie, przejdzie, ale chyba w ciąg.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Kwietnia 2012
Posty: 543
Lokalizacja: ośka
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 15:39
Rossi napisał(a):
ale co ty sie spinasz bo ci sie nie podoba plyta a mi sie podoba ?

bo ma bardziej wysublimowany gust od ciebie, znaj miejsce w szeregu bo coś tam
hardy napisał(a):
Rap od paru lat nie służy już do utożsamiania się z nim.

chuj se zgeneralizuje cały gatunek przez pryzmat dwóch najpopularniejszych gości w polsce


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Czerwca 2018
Posty: 420
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 16:00
Jak ktoś chce kupić nowego Tacosa to polecam wbić na empiku kod rabatowy OPENER2018 i wychodzi już całkiem przyjemna cenka.


a tu epke ktoś wrzucił ---> https://soundcloud.com/themrpjotreq34


Fajne bangierki na tej epce, polecam.

_________________
Ślizgaj się


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 Maja 2018
Posty: 285
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 16:37
Podbijam, fajne bangierki.

W Pokédex jest followap do Młodego Dżi?

Nie chcę mieć fanów, nie chcę być sławny
Nie jestem gwiazdą, na sławę nie jestem łasy
Nie jestem słaby, poważnie to nie te czasy

_________________
Quidquis agis prudenter agas

Jak coś znika to nie płaczę, ufam Bogu
Szykuje coś lepszego albo da ku temu powód


Człowieka zdobi prawda a nie prada.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Lutego 2017
Posty: 293
Lokalizacja: Localhost
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 16:39
hardy napisał(a):
Wiecie, no to są takie pierwsze teksty w polskim rapie o popularności, zamykaniu się w domu i braku spokoju od fanów. W jakiś sposób Que i Taco przecierają ścieżki w tym temacie, bo chyba wcześniej nikt nie robił tekstów, całych kawałków czy płyt o tym, że stał się gwiazdą i milionerem w rok w polskim rapie i mimo tego że jest to zajebiste, to też potrafi grubo ciążyć na człowieku.


Ale gimbofany nie wsłuchują się w treść, bo nie potrafią analizować, nie mają własnego zdania, opierają się na opinii większości i tak można wymieniać bez końca. Swoją drogą na bank byli świadomi tego jaki będzie miał odbiór SOMA, bo już po zapowiedział było w chuj głośno. Więc to takie pierdolenie, po prostu hajs był ważniejszy i sława, a teraz nagle użalanie, kurwa co mają powiedzieć osoby pokroju Drake, Kendrick, czy z polaków np. Lewandowski gdzie też jest rozpoznawalny na całym świecie? Jakoś nie widzę żeby ktokolwiek z najbardziej rozpoznawalnych ludzi na świecie się żalił co drugi krok że są rozpoznawalni i nie mogą się metrem przejechać nawet, wręcz przeciwnie korzystają na reklamach i zarabiają hajs. Po prostu chwytają temat nostalgii bo jest najłatwiejszy do sprzedania, cała soma to jebane gówno dla małolatek na smutnych pętlach. Tutaj nie ma czystego podejścia do muzyki, i nigdy już nie będzie przynajmniej z ich strony, liczy się hajs i atencja gimbusów którzy dają im chleb.

hardy napisał(a):
Rozumiem te narzekania, że znów rapy o fejmie, sławie i trudach życia bogacza, ale myślę że za parę lat już takich narzekań nie będzie, bo rap w Polsce zmierza do tego, aby młodzi chłopcy stawali się milionerami przed 20-ką pewnie nawet za chwilę, więc to będzie norma.


Jesteśmy sto lat za murzynami, jak już nas nie będzie to może dopiero nadejdzie ten czas, ale na chwile obecną się to nie zapowiada, raperzy to produkty które ktoś sprzedaje wyżej, i ta osoba z góry lokuje hajs a reszta zbiera ochłapy, tylko nieliczni w Polsce będą mieli godne pieniądze i najmniej w to włożą pracy :)
Ile teraz osób godnie zarabia tak że jeszcze w miarę do starości z tym pociągną? Peja, Quebo, Białas, Sokół, Taco i tak dalej, reszta małolatów z raperów ma siano w głowie, i nie są urodzonymi biznesmenami i naewt się na to nie zapowiada, patrząc co piszą w tekstach, nikt takich ludzi nie będzie brał na poważnie, takiego Igiego to przecież można dymać na hajs bez końca, byle zapewnić mu pasek LV czy jakieś akcesoria oryginalne, nie liczy się to co będzie kiedyś, tylko to co jest teraz, taki jest tok myślenia młodszego pokolenia traperów, którzy są łatwi do zmanipulowania i wykorzystania.

hardy napisał(a):
Tego nie ma w innych gatunkach, żadna gwiazdka pop nie napisze tekstu o tym, że jest zmęczona ludźmi wokół niej i wylatuje na wyspę aby mieć spokój od fanów. To jest tylko w Polskim rapie i jest to nowa rzecz, dlatego niektórym to nie pasuje. Wierzę że za 3-4 lata to się zmieni. Teraz te loże dla VIPa, bankiety na otwarcie sklepów to jest jakaś nowość, a w przyszłości to będzie normą jak platyna w preorderze.


Bo gwiazdy pop mają to w dupie i nie udają, po prostu w prost pokazują że hajs jest najważniejszy i nie pierdolą ściem robiąc wokół siebie sztuczną otoczkę, jacy to są poszkodowani bo co chwile ktoś chce autograf. Chcesz sławe i pieniądze, to się z tym licz.

hardy napisał(a):
Wiem że kiedyś mainstream to pokora, "żyję jak ty ziomuś, nie przejmuj się, z rapu nie mam siana", wszystko dla zajawki, rap ledwo płaci im za czynsz itp, a tutaj wjechała serio Ameryka i ludzie zdumieni, że raper może nie być taki jak ja.

Rap od paru lat nie służy już do utożsamiania się z nim.


A od kiedy był taki mainstream, bo sobie nie przypominam? Pieniędzy z rapu kiedyś w ogóle prawie nie było, bo nie było takiego odbioru, więc dziwne żeby było inaczej, skoro teraz rap w polsce jest na pierwszym miejscu w liczbie słuchaczy. Ciężko utożsamiać się z typami którzy jako jedyni są tak sławni w polsce, dziwne żeby było inaczej, ale patrząc na cały rap przez pryzmat dwóch raperów o których ostatnio jest głośno to bzdura pozdro

_________________
"Check to check, constant struggle to make the payments
Workin' your whole life, wonderin' where the day went"
"Zaczęło się od Jazzu, a skończyło na popie"

Czy mam się dobrze? Zapytaj lepiej diabła,
On zagląda do mnie codzień - częściej niż Boża ŁASKA


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Lipca 2012
Posty: 591
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 16:53
hardy napisał(a):
Wiecie, no to są takie pierwsze teksty w polskim rapie o popularności, zamykaniu się w domu i braku spokoju od fanów. W jakiś sposób Que i Taco przecierają ścieżki w tym temacie, bo chyba wcześniej nikt nie robił tekstów, całych kawałków czy płyt o tym, że stał się gwiazdą i milionerem w rok w polskim rapie i mimo tego że jest to zajebiste, to też potrafi grubo ciążyć na człowieku.


Myślałem że od czasów "W branży" Pezet nawija o tym w co drugim kawałku, nie wspominając o tym że trudno byłoby się cieszyć z "przecierania szlaków" w temacie który jest totalnie dominujący w cały rapie post-808s and Heartbreak, Drake rapował o tym na pierwszej EP-ce 30 lat temu.

Ale i przy tak żałośnie niskich standardach oryginalności czy czegokolwiek Cafe Belga nadaje się tylko na śmietnik, jak można tego słuchać bez ciarek zażenowania, jego umiejętności na mikrofonie są tak ograniczone, jego teksty to czysty cringe (te "nawiązania" do Kubricka czy Gombrowicza nawet Zero robi lepiej, a robi je na 0.0), bity to klisze z zaytovenowego trapstocka sprzed 3 lat, wstyd jak chuj

_________________
http://panowie.bandcamp.com/releases

Tadek Firma napisał(a):
Gdyby ktoś powiedział: słyszałem, że jebiesz swoją matkę i siostrę to raczej najpierw zapytalibyście się kto tak mówił i jakie ma na to dowody


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 Marca 2013
Posty: 538
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 16:55
FLAGEY bardzo spoko, idealna długość, na płycie nudzi w połowie

Bit w Anja piękny

_________________
"Nie jest nam wszystko jedno, chcemy jedno - wszystko"


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2016
Posty: 557
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 16:58
Z tym utożsamianiem się nie chodziło mi tylko o Que i Taco, tylko ogólny trend widoczny od kilku lat jakim jest kult hajsu, zarabiania i wygrywania życia. Młody człowiek który siedzi całe życie w bloku i tyra na chujowej robocie nie może się nijak utożsamić z kimś, kto ma o wiele lepiej, a od kiedy rapem rządzi niuskul, to tak właśnie jest.

Aka M, od kiedy był taki mainstream? Posłuchaj sobie starych płyt Eldo, WWO, O.S.T.R., właściwie wszystkich, którzy byli znani od początku rapu w Polsce, do powiedzmy 2013, bo wtedy ta gra się zaczęła zmieniać. Z ówczesnych raperów tylko Tede mówił że robi hajs i jest zajebiście i był za to jebany. Teraz jest odwrotnie, złote łańcuchy, sygnety, drogie samochody.

Wiem, że może to pełnić funkcję motywacyjną dla małolatów, no ale tak jak słusznie Aka M, zauważyłeś, trzeba mieć dryg do pieniędzy i niestety większość dzisiejszych małolatów skończy pewnie na magazynie albo za granicą, czy też w grobie przez narko.

PS. Moje przemyślenia dotyczą tylko polskiego rapu, bo Polska to nie Ameryka.

_________________
Przejdzie, przejdzie, ale chyba w ciąg.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 4212
Lokalizacja: Poldon
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 17:40
momentami ta płyta jest znakomita, a momentami wręcz okropna. nie wiem jak to się dzieje. tak czy inaczej zupełnie nie mam klimatu teraz na tego typu materiał.

pamiętam, że Szprycera nawet trochę broniłem, ale po czasie okazało się, że repeat value znikomy i przeczuwam, że tu będzie podobnie. a do wszystkich płyt przed Szprycerem wracam w sumie całkiem regularnie.

no ale niech se Fifi robi sosik i wykorzystuje swoje pięć minut na maksa. między innymi o to przecież chodzi w tej grze.

_________________
Podobno jeden koleżka w bluzie adidasa ma wdrapać się na słup oświetleniowy i zadąć w róg, wtedy się zacznie


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 24 Grudnia 2009
Posty: 286
Lokalizacja: 26-330
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Taco Hemingway - Café Belga (2018)
  Wysłano: Piątek, 13 Lipca 2018, 19:02
Trapey to jest sztosik a to CAFE BELGA to TACONAFIDE vol 2, niech odcina kupony czemu wy tacy zawistni, Kaz Bałagane chyba też zarabia żeby móc pojechać z czorcikiem do spa, a ten Young Multi czy tam Young Igi na pasek LV czy czapeczke Gucci, każdy ma inną hierarchię potrzeb, piramida maslowa już dawno się odwróciła do góry nogami w obecnym świecie

_________________
Cave ne Cadas


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.