SLG FORUM
http://slizg.eu/

Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)
http://slizg.eu/viewtopic.php?f=36&t=46207
Strona 59 z 69

Autor:  Cz4rny1337 [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 15:26 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Cytuj:
Cz4rny lepiej tak niż przyjebać się do klipu z 2k11 :damn:


no nie wiem, bycie wsiórem bez poczucia estetyki jest ponadczasowe mysle

Spoiler:

Autor:  kubasero [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 16:41 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

pozwole sobie dorzucić od siebie pare groszy. Intro/Outro (bo chyba można to traktować jako 1 kawałek) to jest pierdolony majstersztyk, to co Rumak i (chyba) Steez tam zrobili na bicie to :bowdown: ogólnie mam wrażenie, że gdyby z płyty wyrzucić większość efektów nałożonych na głosy to ta płyta byłaby tutaj propsowana. wkurwia mnie u Quebo modulacja głosu, czasami mam wrażenie jakby on postanowił, że w danej zwrotce to pierdolnie sobie slalom po wszystkich dźwiękach, które nie pasują. oczywiście z zastrzeżeniem, że jak już trafi w odpowiedni, to brzmi to zajebiście. Tekstowo trudno jest to ocenić, Queba 90% zwrotek o Roksanie - łatwo jest zrozumieć, że to przeżywa itd., Taco pod tym względem dużo lepiej. Duży props dla Taco za fragment ze zwrotki do TLC, jak słyszę jego 'tyryryrymtymtym' to gęba sie cieszy. Ta płyta jest po protu przyjemna w odbiorze i taka miała być, nikt chyba nie oczekiwał, że Que i Taco pierdolną coś pokroju 'Postanawia umrzeć' Bonsona.

Autor:  clockers [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 17:11 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

no Intro jest niesamowicie klimatyczne. słychać rękę Steeza.

Autor:  syrop klonowy [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 17:39 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Akurat zarzutów o monotematyczność Queby nie do końca kumam... Przecież to poniekąd koncepcyjny album. Tak, wiem, że to trochę za dużo powiedziane, ale jednak

Autor:  SWN [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 17:42 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Na czym polega koncept tego albumu oprócz umówionego tematu 'ale mnie to życie wkurwia już eh'?

Autor:  syrop klonowy [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 17:46 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Podejrzewam, że nawiązuje do "Nowego wspaniałego świata", gdzie wszyscy żyli sobie w dostatku i byli niby tacy szczęśliwi, ale tak naprawdę to nie. Mnóstwo seksu i mnóstwo rozrywek, ale brak miłości. A życie bez miłości to chujnia.

Autor:  Óp [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 17:47 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Przecież koncept album jest wtedy, kiedy autor mówi, że to koncept album, a nie wtedy, kiedy naprawdę jest koncept albumem.

Autor:  piernikowyskoczek [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 17:55 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

ogólnie płyta za dobra by się przypierdalać i za słaba by się spuszczać

Autor:  hardy [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 18:42 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Wybiera się ktoś z forum na jakiś koncert tej dwójki? 19.04 czyli w ten czwartek grają w Krakowie, otwarcie drzwi 17.30 a koncert 20.00. Potem w sobotę w Warszawie, w niedzielę w Katowicach.

Ja się może wybiorę pod Arenę w Krakowie aby zobaczyć te kolejki i wrzawę, to Wam później napiszę, ale w środku nie będę.

W przyszłym tygodniu grają w ten sam dzień co Macklemore w Warszawie i Metallica w Krakowie.

Autor:  Anlak [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 18:52 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Ja będę w Krakowie

Autor:  kurator [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 19:56 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Wybrałbym się, ale terminy mi się nie zgadzają ;/

Muszę przyznać, że udało się chłopakom, podoba mi się ten album, a wieszałem psy zaraz po pierwszych pogłoskach. Cofam. Fifi kocie, czekam na te dwa projekty w tym roku jak na nic innego.

Autor:  samir [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 20:04 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

luzik stary, większość powinna się szanować

Autor:  Rossi [ Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 22:09 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

ogólnie wiadomo że to jest dwie półki wyżej od tego co do tej pory można by nazwać mainstreamem czyli jakimś kurwa peją tede ostrym czy paluchem, ale szkoda że trafiło na najgorszą formę quebo w historii, przesłuchałbym drugą część chętnie może robioną na mniejszej presji.

Autor:  Hyde [ Wtorek, 17 Kwietnia 2018, 10:30 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

banger alert

http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,1145 ... -jest.html

Autor:  kurator [ Wtorek, 17 Kwietnia 2018, 11:33 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Emonafide

Autor:  Blazfm [ Wtorek, 17 Kwietnia 2018, 11:33 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Gulda state of mind.


Jest coś o Houellebecqu?

Autor:  kosciey [ Wtorek, 17 Kwietnia 2018, 13:11 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

To najlepsza rzecz jaką przeczytałem od czasów "Lalki".

Autor:  Ttq [ Wtorek, 17 Kwietnia 2018, 18:34 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

hardy napisał(a):
Ja się może wybiorę pod Arenę w Krakowie aby zobaczyć te kolejki i wrzawę, to Wam później napiszę, ale w środku nie będę.

Może w końcu się trochę przewietrzysz i ochłoniesz ziomek.

Autor:  Finesta [ Wtorek, 17 Kwietnia 2018, 18:39 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Quebo jest najgorszy na tym albumie.
Chętnie bym przesłuchał drugi raz,ale wersję z samym Taco.

Autor:  kurator [ Wtorek, 17 Kwietnia 2018, 18:44 ]
Tytuł:  Re: Quebonafide x Taco Hemingway - Soma 0,5mg (2018)

Que z tym smuteczkowaniem o zakończonym związku mógłby się szarpnąć na jakieś polskie 808s & Heartbreak

Strona 59 z 69 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/