Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Piątek, 19 Października 2018, 14:26


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 234 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Rasmentalism - Tango (26.01.2018) 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 27 Sierpnia 2007
Posty: 1245
Lokalizacja: Gdańsk
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Czwartek, 15 Lutego 2018, 14:02
Ta płyta to elevator music na miarę XXI wieku. To komplement? Obelga?
Nie wiem, ale następnym razem jak będę sprzątał mieszkanie też to włączę.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na facebooku profil na lastfm WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 Marca 2013
Posty: 1851
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Piątek, 16 Lutego 2018, 10:14
the Niro napisał(a):
Chyba nikt nie irytuje mnie doborem gośćmi i doborem utworów na single tak jak Rasmentalism. Zawsze zapraszają na płyty zawodników, którzy akurat są na fali i robią z tych numerów single. Przy "ZMNH" były single z Małpą, VNM-em i Spinachem, potem "Wyszli coś zjeść" i single z Quebą i Dwoma Sławami, teraz single z Otsochodzi, Taco Hemingwayem, Oskarem.

W sumie, nigdy tego w ten sposób nie rozpatrywałem, ale celne spostrzeżenie i daje sporo do myślenia. Props :).


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2012
Posty: 388
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Piątek, 16 Lutego 2018, 11:15
Ale te numery z zawodnikami, ktorzy maja obecnie duzy hype sa co najmniej bardzo dobre, wiec w zaden sposob nie rozumiem przypierdolki.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 02 Kwietnia 2011
Posty: 1245
Lokalizacja: 77
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Piątek, 16 Lutego 2018, 17:24
kto spiewa refren w Tranquilo? Tomson?

_________________
https://www.facebook.com/toszek08


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 21 Sierpnia 2011
Posty: 60
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Piątek, 16 Lutego 2018, 21:30
Piotr Pacak


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Czerwca 2016
Posty: 568
Lokalizacja: CK
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Sobota, 17 Lutego 2018, 18:04
Przesłuchałem w końcu i jak to świetnie siedzi, daje spokojnie :bowdown: jest to coś innego, ale przyjemny słoneczny, luźny klimat, super odskocznia od reszty. Byłem trochę sceptycznie nastawiony po niektórych komentarzach tu jak i gdzie indziej, ale niepotrzebnie, szkoda tylko, że nie powinąłem preorderu. Tak swoją drogą jeżeli ktoś ma te bonus tracki może podesłać na pw :) Ment chyba mogę powiedzieć, że jest na światowym poziomie. Ras też mi się tu podoba, gości również wysoko oceniam, krótko mówiąc bardzo dobra płyta.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Czerwca 2015
Posty: 288
Lokalizacja: Wrocław
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Piątek, 2 Marca 2018, 23:05
Tak jak wyżej wspomniano - najlepszy album Rasmentów od "Za Młodych na Heroda".

Bardzo przyjemny materiał, w wiosnę/lato będzie pięknie wchodził. Gościnki super, chyba na żadnej się nie zawiodłem (no może młodego Jana wywaliłbym tylko)
"Duch" oraz "Tryb Samolot" chyba najbardziej mi się podobają z całego albumu.

Co dalej nie zmienia faktu, że LSO Tango > Rasmentalism Tango

_________________
ciągle daje hesoyam no bo zdrowia szkoda ja nie boję się policji, mogę wojsko pokonać
http://www.facebook.com/mvnieq


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 Stycznia 2018
Posty: 299
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Poniedziałek, 5 Marca 2018, 11:20
nigdy nie sprawdzałem za bardzo rasmentów poza pojedynczymi odsłuchami, jakoś kojarzyli mi się z pedałrapem i przynudzaniem. tango z nudów odpaliłem i okazuje się, że fajna płytka, przyjemne bity a i czasem zaskoczy błyskotliwym wersem. "duch" jest piękny, props sokół, props oskar. chyba czas sprawdzić pozostałe dokonania rasmentalism.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Marca 2013
Posty: 2068
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Poniedziałek, 5 Marca 2018, 12:35
pedałrap :D


Powrót do góry
Zobacz profil
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2012
Posty: 2683
Lokalizacja: Gdańsk
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Poniedziałek, 5 Marca 2018, 15:10
the Niro napisał(a):
Chyba nikt nie irytuje mnie doborem gośćmi i doborem utworów na single tak jak Rasmentalism. Zawsze zapraszają na płyty zawodników, którzy akurat są na fali i robią z tych numerów single. Przy "ZMNH" były single z Małpą, VNM-em i Spinachem, potem "Wyszli coś zjeść" i single z Quebą i Dwoma Sławami, teraz single z Otsochodzi, Taco Hemingwayem, Oskarem. Ja wiem, że w Stanach to jest normalne i tak się napędza sprzedaż, jednak w wykonaniu Rasmentów ten zabieg jest tak perfidny, iż można odnieść wrażenie, jakoby promocję płyt w głównej mierze opierali na gościach, a nie na tym, co sami mają do zaoferowania.

najgłupszy zarzut jaki przeczytałem od dawna, szczególnie biorąc pod uwagę fakty, a te są proste - zawsze te kawałki wychodziły zajebiście, a wzięcie gościnki od typów na fali czy w szczycie formy to zawsze ryzyko zrobienia z siebie durnia, co w przypadku Rasmentów nie zdarzyło się w tych konkretnych przypadkach ani razu, więc moim zdaniem branie najlepszych i robienie z nimi dobrych numerów to powód do propsów, szczególnie że chcąc zrobić tylko promocje i nic więcej powinni brać kogoś z topki żenady czyli zbuku, kaen, słoń, czy zeus w formie z czasów arki noego, a patrząc na wspomnianych przez Ciebie raperów raczej brali kogoś z klucza zajebisty raper lub ktoś komu dobrze życzą/jarają się, bo Otschodzi był u nich na feacie jeszcze wcześniej w kawałku Zima przed tym wielkim boomem/hypem na niego, a ten kawałek nie był singiel (ale oczywiście był dobry), na koniec jeszcze warto wspomnieć że singiel Moment jest zajebisty tylko i wyłącznie z powodu duetu gospodarzy - bit i Ras są tam w pięknej formie za to gość Janek delikatnie mówiąc wypadł blado

_________________
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Września 2009
Posty: 2908
Lokalizacja: Kołobrzeg
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: środa, 13 Czerwca 2018, 22:11
świetna płyta, żałuję że tak późno dokładnie i na spokojnie sprawdziłem.
Fast food super.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 4090
Lokalizacja: Poldon
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Czwartek, 14 Czerwca 2018, 07:25
no teraz wchodzi dużo lepiej niż w zimę.

_________________
Podobno jeden koleżka w bluzie adidasa ma wdrapać się na słup oświetleniowy i zadąć w róg, wtedy się zacznie


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 Lipca 2009
Posty: 295
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Piątek, 15 Czerwca 2018, 09:28
xzychu napisał(a):
the Niro napisał(a):
Chyba nikt nie irytuje mnie doborem gośćmi i doborem utworów na single tak jak Rasmentalism. Zawsze zapraszają na płyty zawodników, którzy akurat są na fali i robią z tych numerów single. Przy "ZMNH" były single z Małpą, VNM-em i Spinachem, potem "Wyszli coś zjeść" i single z Quebą i Dwoma Sławami, teraz single z Otsochodzi, Taco Hemingwayem, Oskarem. Ja wiem, że w Stanach to jest normalne i tak się napędza sprzedaż, jednak w wykonaniu Rasmentów ten zabieg jest tak perfidny, iż można odnieść wrażenie, jakoby promocję płyt w głównej mierze opierali na gościach, a nie na tym, co sami mają do zaoferowania.

najgłupszy zarzut jaki przeczytałem od dawna, szczególnie biorąc pod uwagę fakty, a te są proste - zawsze te kawałki wychodziły zajebiście, a wzięcie gościnki od typów na fali czy w szczycie formy to zawsze ryzyko zrobienia z siebie durnia, co w przypadku Rasmentów nie zdarzyło się w tych konkretnych przypadkach ani razu, więc moim zdaniem branie najlepszych i robienie z nimi dobrych numerów to powód do propsów, szczególnie że chcąc zrobić tylko promocje i nic więcej powinni brać kogoś z topki żenady czyli zbuku, kaen, słoń, czy zeus w formie z czasów arki noego, a patrząc na wspomnianych przez Ciebie raperów raczej brali kogoś z klucza zajebisty raper lub ktoś komu dobrze życzą/jarają się, bo Otschodzi był u nich na feacie jeszcze wcześniej w kawałku Zima przed tym wielkim boomem/hypem na niego, a ten kawałek nie był singiel (ale oczywiście był dobry), na koniec jeszcze warto wspomnieć że singiel Moment jest zajebisty tylko i wyłącznie z powodu duetu gospodarzy - bit i Ras są tam w pięknej formie za to gość Janek delikatnie mówiąc wypadł blado

Może dla Ciebie to głupi zarzut, ja nie propsuję bycia tak bardzo przewidywalnym.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 04 Lipca 2010
Posty: 56
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Rasmentalism - Tango (26.01.2018)
  Wysłano: Piątek, 15 Czerwca 2018, 10:02
the Niro napisał(a):
xzychu napisał(a):
the Niro napisał(a):
Chyba nikt nie irytuje mnie doborem gośćmi i doborem utworów na single tak jak Rasmentalism. Zawsze zapraszają na płyty zawodników, którzy akurat są na fali i robią z tych numerów single. Przy "ZMNH" były single z Małpą, VNM-em i Spinachem, potem "Wyszli coś zjeść" i single z Quebą i Dwoma Sławami, teraz single z Otsochodzi, Taco Hemingwayem, Oskarem. Ja wiem, że w Stanach to jest normalne i tak się napędza sprzedaż, jednak w wykonaniu Rasmentów ten zabieg jest tak perfidny, iż można odnieść wrażenie, jakoby promocję płyt w głównej mierze opierali na gościach, a nie na tym, co sami mają do zaoferowania.

najgłupszy zarzut jaki przeczytałem od dawna, szczególnie biorąc pod uwagę fakty, a te są proste - zawsze te kawałki wychodziły zajebiście, a wzięcie gościnki od typów na fali czy w szczycie formy to zawsze ryzyko zrobienia z siebie durnia, co w przypadku Rasmentów nie zdarzyło się w tych konkretnych przypadkach ani razu, więc moim zdaniem branie najlepszych i robienie z nimi dobrych numerów to powód do propsów, szczególnie że chcąc zrobić tylko promocje i nic więcej powinni brać kogoś z topki żenady czyli zbuku, kaen, słoń, czy zeus w formie z czasów arki noego, a patrząc na wspomnianych przez Ciebie raperów raczej brali kogoś z klucza zajebisty raper lub ktoś komu dobrze życzą/jarają się, bo Otschodzi był u nich na feacie jeszcze wcześniej w kawałku Zima przed tym wielkim boomem/hypem na niego, a ten kawałek nie był singiel (ale oczywiście był dobry), na koniec jeszcze warto wspomnieć że singiel Moment jest zajebisty tylko i wyłącznie z powodu duetu gospodarzy - bit i Ras są tam w pięknej formie za to gość Janek delikatnie mówiąc wypadł blado

Może dla Ciebie to głupi zarzut, ja nie propsuję bycia tak bardzo przewidywalnym.


Skoro są tacy przewidywalni, to napisz kogo zaproszą na następną płytę, rozliczymy się jak wyjdzie i sprawdzimy czy są tacy przewidywalni.
Nie rozumiem w ogóle zarzutu, tak mają głównie single z gośćmi, ale te kawałki zazwyczaj są najbardziej charakterystyczne i najlepiej wchodzą na koncertach. Zresztą:
Hotel *** - Delorean - najlepszy wybór na singiel
ZMNH - wg. wiki najpierw były Drogowskazy (Flirtini byli na fali czy nie?), potem Niebomby z Małpą (byli już razem na Dalekich zbliżeniach i Hotelu ***), w 2013 Małpa nie był już na takiej fali. Stu z VNM, który był na ich płycie już w 2009 roku, OFF i Gdzie jest M? Jeżeli Spinache był w 2013 roku na fali, to chyba za sprawą tego kawałka... To teraz pytanie, które kawałki powinny być singlami zamiast tych z VNM i z Małpą?
WCZ - tak, tutaj Quebo i Dwa Sławy, które wtedy były na fali, ale co z tego, skoro Ras był na płycie 2S już w 2007 roku (Rado - trzecie podejście na Rasmentalism) zrobili świetny kawałek i byliby głupi jakby nie zrobili z tego singla. Z Quebo prawda, ale ten okres to chyba jego życiówka i ten kawałek też jest świetny. Ponownie pytam, który kawałek powinni dać jako singiel, żeby zastąpić ten i nie zmniejszyć poziomu? Dodatkowo to nie było na zasadzie weźmy Quebo bo jest na fali, ale raczej dobra impreza i wymiana featów, Ras i Dwa Sławy były u Quebo, Quebo u Dwóch Sławów, itd.
1985 mało słuchałem to się nie wypowiadam czy jest tam coś innego z potencjałem singlowym.
Tango - podsumuje tak - przesłuchałem kilka razy, byłem na koncercie i wszystkie kawałki które wryły mi się w pamięć są singlami. Lepiej wybrać nie mogli. Poza tym Otso był już u nich na płycie wcześniej, więc nic dziwnego, że się pojawił. Z Taco jest w jednej wytworni, Sokół już był na płytach. Co do Oskara to wśród znajomych mam wielu słuchaczy Rasmentalismu, są muzykalni i przyjemni do słuchania i zaproszenie Oskara uważam za błąd, bo kompletnie się nim nie jarają.

TL;DR
Kawałki z gośćmi są z reguły najlepsze, znają się z tymi których zapraszają na płyty dużo wcześniej z reguły, wyjątek Quebo, który był w życiowej formie, ale wtedy się wymieniali featami z Dwoma Sławami i Quebo.

Ogólnie to większy hejt na Wenę za to. Tede zwrócił ostatnio uwagę i chyba miał racje, że zawsze bierze tych co na topie.


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 234 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ablok, brethf, kopara, Rafal81000, Tecumseh, ykcuL i 51 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.