SLG FORUM
http://slizg.eu/

[prasa]Gazeta Wyborcza
http://slizg.eu/viewtopic.php?f=34&t=20504
Strona 3 z 5

Autor:  resurrection [ środa, 20 Stycznia 2010, 22:00 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

Paulie napisał(a):
Cytuj:
Jak chcesz budować silne państwo, jak je nadal rozkradają ci, co w tamtym systemie grzali stołki i kręcili lody? I jak chcesz zbudować silne, niezależne pańśtwo, jak obywatele polscy nie wiedzą, kto współpracował, a zapewne wiedzą to rosyjscy agenci, którzy teraz mogą z palcem w dupie szantażować byłych TW?

Heh, ale już nic nie powiesz o kolesiostwie i przekrętach twoich idoli z prawej strony (których duża część zapewne była TW, hjehje), co? :) Nie, nie jestem komuchem, ale bądź, kurde, konsekwentny.


??? :huh:
Jestem za tym, żeby każdego przekrętasa sądzić i rozliczać - niezależnie z jakiej opcji politycznej i ile lat PO fakcie. KAŻDEGO. Za to Ty widzę sobie odliczasz do kiedy warto, a kiedy już nie. Padły dwa argumenty za, a Ty nagle rzucasz taką bzdurą - śliny zabrakło w gardle, że musisz się odwoływać do takich słabych ruchów?

Paulie napisał(a):
Cytuj:
Na PRAWDĘ nigdy nie jest za późno - jak już teraz ludzi nie będzie interesować, to chociaż zajmą się nią historycy.

Rozliczajcie osiemdziesięcioletnich dziadów, ok. :mrgreen:


W wieku 60 lat, to chyba mało który służył jeszcze w UB. A nawet jeśli, to co, sprawiedliwość się przeterminowuje? Ci, co katowali są dziś dziadkami i nie warto... a co z ich ofiarami, które też są dziś dziadkami i chcą doczekać chwili, w której jasno stwierdzi się, że ich byli prześladowcy, to rzeczywiście... prześladowcy. Chodzi o symbolikę.

Paulie napisał(a):
Cytuj:
Aha, i mówisz, że nie widzisz związku między tym, że Kapuściński współpracował i jego zdaniem na ten temat? :lol:

Pewnie, że jest związek między tym, ale przez przypadek powiedziało mu się coś bardzo mądrego. Z tym, że nie dla wszystkich.


..że lepiej cały czas toczyć grę wokół TW, zamiast jednym ruchem ich wszystkich odtajnić i dać sobie spokój z tą zabawą, a przy okazji zrobić na przekór Moskwie? Aha.

Autor:  raw jewel [ środa, 20 Stycznia 2010, 22:02 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

Paulie napisał(a):
Rozliczajcie osiemdziesięcioletnich dziadów, ok. :mrgreen: Już lepiej na historyków poczekać.


Śpieszmy się rozliczać komunistów, tak szybko odchodzą... Tak tak niech umrą w poczuciu bezkarności i z przeświadczeniem że robili słusznie. Trzeba ich osądzać poki żyją. Oni teraz są dziadkami a niektórzy przez nich tego nie doczekali.

Autor:  Paulie [ środa, 20 Stycznia 2010, 22:11 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

Cytuj:
..że lepiej cały czas toczyć grę wokół TW, zamiast jednym ruchem ich wszystkich odtajnić i dać sobie spokój z tą zabawą, a przy okazji zrobić na przekór Moskwie? Aha.

No tu akurat się zgodzę, ale to powinien być jedyny krok w kierunku karanie TW. Odrzucenie przez społeczeństwo zadziałałoby podobnie jak wtedy, gdy dzieci AKowców chciały iść na studia, albo dostać pracę.


Cytuj:
Jestem za tym, żeby każdego przekrętasa sądzić i rozliczać - niezależnie z jakiej opcji politycznej i ile lat PO fakcie. KAŻDEGO. Za to Ty widzę sobie odliczasz do kiedy warto, a kiedy już nie. Padły dwa argumenty za, a Ty nagle rzucasz taką bzdurą - śliny zabrakło w gardle, że musisz się odwoływać do takich słabych ruchów?

??? :huh:

I dalej, kurwa, nie rozumiem, dlaczego wy myślicie, że ja bronię UBeków. Sądzę po prostu, że już jest po ptokach, a sprawa będzie się ciągnąć jeszcze baaardzoo długo. Zawsze lepiej jest coś załatwić szybko, niżeli czekać x lat, poza tym, te najważniejsze teczki spłonęły, jak te z "Psów" i odeszły w nicość, wraz z PRLem. Tyle.

Autor:  resurrection [ środa, 20 Stycznia 2010, 22:22 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

Paulie napisał(a):
Cytuj:
..że lepiej cały czas toczyć grę wokół TW, zamiast jednym ruchem ich wszystkich odtajnić i dać sobie spokój z tą zabawą, a przy okazji zrobić na przekór Moskwie? Aha.

No tu akurat się zgodzę, ale to powinien być jedyny krok w kierunku karanie TW. Odrzucenie przez społeczeństwo zadziałałoby podobnie jak wtedy, gdy dzieci AKowców chciały iść na studia, albo dostać pracę.


No chyba nie sądzisz, że nagle wszyscy ludzie odwróciliby się do całych TW-owskich rodzin i PRYWATNE FIRMY by ich nie zatrudniały? Albo uczelnie? :lol: Negro please, nie ma szans na takie akcje. To NIE JEST komunizm.


Paulie napisał(a):
Cytuj:
Jestem za tym, żeby każdego przekrętasa sądzić i rozliczać - niezależnie z jakiej opcji politycznej i ile lat PO fakcie. KAŻDEGO. Za to Ty widzę sobie odliczasz do kiedy warto, a kiedy już nie. Padły dwa argumenty za, a Ty nagle rzucasz taką bzdurą - śliny zabrakło w gardle, że musisz się odwoływać do takich słabych ruchów?

I dalej, kurwa, nie rozumiem, dlaczego wy myślicie, że ja bronię UBeków. Sądzę po prostu, że już jest po ptokach, a sprawa będzie się ciągnąć jeszcze baaardzoo długo. Zawsze lepiej jest coś załatwić szybko, niżeli czekać x lat, poza tym, te najważniejsze teczki spłonęły, jak te z "Psów" i odeszły w nicość, wraz z PRLem. Tyle.


No ale właśnie przez politykę "grubej kreski" i to manipulowanie społeczeństwem przez Wyborczą (polecam artykuły Michnika z początku lat 90. o (jeśli mnie pamięć nie myli) jaskiniowym antykomunizmie i tym podobnych) stało się tak, że tego nie zrobiono. Wtedy mówiono, że nie ma co, teraz, że za późno. Na sprawiedliwość nigdy nie jest za późno. Tym bardziej, że my tu mówimy o SYMBOLICZNYCH WYROKACH, a nie o łagrach. Chodzi tylko o to, żeby ofiarom tamtego systemu oddać hołd (za tyle lat niedocenienia; gdy ich prześladowcy pobierali niezłe emerytury) i nie pozwolić na to, żeby potem całą tę historię zrelatywizowano. Bo nasze prawnuki będą potem uczyć się, że Stan Wojenny to była konieczność, a prawnuki komunistów będą podnosić argument, że gdyby ich dziadkowie rzeczywiście zawinili, to zostaliby skazani w już wolnej Polsce.

Autor:  Panter [ środa, 20 Stycznia 2010, 22:31 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

Cytuj:
Przecież to wszystko, to tylko NAGA PRAWDA z dokumentów.

nono, a skad ta pewnosc?

w ogole to jest smieszna sytuacja, bo cala ten no nie wiem jak to nazwac, antykomunistyczny ruch w Polsce, prawicowy zwiazany z IPN obecny i tak dalej (wiadomo o co chodzi) opiera sie na mega absurdzie. Bo jak to jest, ze calosc opiera sie na przebranych swistkach z teczek (bo i tak najwazniejszych juz nie ma), ktore pewnie w duzym stopniu sa prawdziwe, ale w jakims tez nie (chocby przypadki ludzi wpisywanych bez ich wiedzy)? Wszystko odwraca sie do gory nogami. Jak to jest, ze oficerowie SB sa swiadkami, goscmi w programach tvp1 i opowiadaja co tam wiedza by wywlec jakiegos TW? To SB werbowali, to oni sa powiedzmy 'zrodlem zla'. Moim zdaniem te wszystkie programy Pospieszalskich i podobne sluza do typowej biezacej walki politycznej, raczej nikomu nie zalezy na skupieniu sie na istocie problemu - wazniejsze za to jest szukanie Bolka (na marginesie uprzedze tylko, ze IMO Walesa w latach 70 byl nim, ale nie stanowi to dla mnie wielkiego problemu, moglby sie przyznac to prawda - minus dla niego, zreszta obecnie wiekszoscia wypowiedzi sie pograza niestety), negowanie osiagniec Okraglego Stolu cokolwiek. Wrzucanie wszystkich tajnych wspolpracownikow do jednego wora to dla mnie tez skurwielstwo - jasne ze byla masa ludzi o moralnosci zerowej, dla ktorych argumentem bylo chociaz najmniejsze poprawienie warunkow zycia, ale byly tez sytuacje gdzie ktos nie mial za bardzo wyboru (np. Boni, fakt ze zaplacil za swoje bledy tutaj), raczej nikomu nie szkodzili (choc znowu ciezko to udowodnic, bo tak mowi kazdy) - jest to bardzo indywidualna kwestia.

Dlatego beka z typow rzucajacych swoje arbitralne poglady na lewo i prawo, widzacych swiat w czarno-bialych barwach, dla ktorych programy jedynki pod pisowskim zarzadem sa prawda objawiona.

Autor:  resurrection [ środa, 20 Stycznia 2010, 23:16 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

Panter napisał(a):
Cytuj:
Przecież to wszystko, to tylko NAGA PRAWDA z dokumentów.

nono, a skad ta pewnosc?


Od tego są odpowiednio wykształceni historycy, żeby ocenić ich prawdziwość. Więcej poniżej.

Panter napisał(a):
Bo jak to jest, ze calosc opiera sie na przebranych swistkach z teczek (bo i tak najwazniejszych juz nie ma), ktore pewnie w duzym stopniu sa prawdziwe, ale w jakims tez nie (chocby przypadki ludzi wpisywanych bez ich wiedzy)?


Odwracasz kota ogonem. Po pierwsze: to nie jest tak, że tam leżą jakieś świstki na niewinnych, których teraz żądni zemsty antykomuniści chcą ukarać za znalezienie się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie. Poza tym, nikt nie mówi o żadnych represjach. Po drugie: jak widać na przykładzie "Bolka", nie wszystkie papiery udało się Michnikowi i kolegom (no i Dukaczewskiemu, Kiszczakowi...) wykraść, a jest ich tyle, że mówienie pewnym tonem, że tam leżą ŚWISTKI (sic!) graniczy z wróżeniem z fusów. Po trzecie: jak można PRZYPADKIEM WPISAĆ czyjeś zeznania na kogoś? Gdyby oficerowie mogli sobie tak szafować i tworzyć historie w aktach, to nie byłoby takiego katowania, terroryzowania i prowokacji, żeby zdobyć czyjś podpis pod zeznaniami. Po prostu z góry podpisywaliby się pod swoją historią cudzym nazwiskiem i tyle. Należy pamiętać, że to był komunizm, a aparat represji jest w tym systemie bardzo rozwinięty i traktowany bardzo poważnie (w końcu chodzi o walkę z IMPERIALISTYCZNYM ELEMENTEM!) - oficer nie może sobie bezkarnie ot tak tworzyć jakichś dokumentów, które potem przegląda jego przełożony, traktuje jako wiarygodne, przedstawia je wyżej (i wyżej... - bo jak wiemy, system ten działał jak piramidka; Stefan podpięty pod Władka, Władek pod Zenka...) Takie rzeczy szybko wychodzą na jaw, a CENTRALA nie przebacza. Konsekwencje to można sobie tylko wyobrażać...

Panter napisał(a):
(na marginesie uprzedze tylko, ze IMO Walesa w latach 70 byl nim, ale nie stanowi to dla mnie wielkiego problemu, moglby sie przyznac to prawda - minus dla niego, zreszta obecnie wiekszoscia wypowiedzi sie pograza niestety)


Po przeczytaniu książki Cenckiewicza nie mam cienia wątpliwości, że był Bolkiem. Ale zdanie mam podobne.

Panter napisał(a):
Wrzucanie wszystkich tajnych wspolpracownikow do jednego wora to dla mnie tez skurwielstwo - jasne ze byla masa ludzi o moralnosci zerowej, dla ktorych argumentem bylo chociaz najmniejsze poprawienie warunkow zycia, ale byly tez sytuacje gdzie ktos nie mial za bardzo wyboru


No ale nikt nie mówi tutaj o żadnych represjach wobec TW. Chodzi tylko o PRAWDĘ - odtajnienie tego syfu, żeby uciąć wszelkie spekulacje, kontrolowane wycieki, być może szantaże (kto wie, co się dzieje z tymi dokumentami w Moskwie?)...

Autor:  TymoN [ środa, 20 Stycznia 2010, 23:25 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

Beka z typów, którzy uważają, że wygodniej machnąć ręką, bo krzywdy i tak już zostaly wyrządzone. Beka z tych, którzy nie dostrzegają powiązań ugodowych solidarnościowców z komunistami.

Argument wznoszony często przez obrońców uciśnionych TW, to ten, że nie można rozliczać ludzi na podstawie dokumentów sporządzonych przez tamtych zbrodniarzy(jednocześnie wmawiając, że należy tym zbrodniarzom przebaczyć, jednocześnie mówiąc, że oni są niewinni), opierając się na zdaniu zbrodniarzy właśnie, że ci fałszowali dokumenty.

Sprzeczność na sprzeczności. Poza tym dużo osób wspomina, że chodzi o odtajnienie, nie o rozliczanie. W Czechach to było możliwe, w NRD też(tam z pomocą RFN - więc łatwiej, wiadomo), tylko w Polsce nie, przez parudziesięciu matołów, którzy zachłysnęli się władzą, zapominając o interesie państwa, biorąc posadki, które podrzucili im komuniści.

TAK, rzeczywistość często jest czarno-biała. Bicie niewinnych ludzi, którzy pragnęli swobody i suwerenności swojego kraju jest podłością.

Przez pieprzenie, że w SB czy z TW często sytuacja nie była jednoznaczna, stawia się na równi ludzi, którzy oddali zdrowie, a czasem życie, z tymi, którzy czerpali z ówczesnego systemu profity.

Polacy to kretyni, nie ma co się oszukiwać. W 93 roku do władzy znów pozwalają dojść czerwonym, w 95 wybierają na prezydenta nędznego aparatczyka, który reprezentował rząd podczas hucpy przy okrągłym stole. Człowieka, który wybielał Bieruta i jemu podobnych, mówiąc, że należy się szacunek ludziom lewicy, którzy wywalczyli tyle suwerenności ile było możliwe. Polacy nie chcą wolności, dlatego mnie tu już nic nie zdziwi. Kocham historię tego kraju, ale często czuję nienawiść wobec bezmyślności i ugody na rozmaite podłe praktyki.

Autor:  enemski [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 00:26 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

resurrection napisał(a):
To całe gadanie o wywlekaniu spraw i inne gówna śmieszą mnie strasznie. Pamiętam, jak byłem pare lat temu zajarany Kapuścińskim. Naprawdę, zaimponował mi mocno. Pożyczyłem od znajomej wywiad-rzekę z nim na przeróżne tematy. Koleś rzucał takimi odpowiedziami, że pomyślałem o nim jako o niesamowicie mądrej osobie. Natknąłem się pod koniec wywiadu na pytanie o dzisiejszą Polskę - o to, czy warto zajmować się sprawami doby PRL-u, rozliczeniami, etc., na co Kapuściński odpowiedział, parafrazując: że w XXIw. powinniśmy zajmować się sprawami doczesnymi, że jest tyle problemów do rozwiązania, że nie można się zapatrywać w przeszłość, bo na tym gruncie się niczego nie zbuduje i tym podobne kwiatki... Pomyślałem (trochę wstyd, ale na tamten moment to był mój mały autorytet), że może warto zrewidować swoje poglądy i coś w tym musi być, skoro mówi to TAKA osoba. Ku mojemu zaskoczeniu, kilka miesięcy później dowiedziałem się, że Kapusta współpracował owocnie podczas swoich wyjazdów. Wniosek chyba jasny? Podobny mechanizm funkcjonuje we współczesnej Polsce - Wyborcza (nie tylko, ale skoro jesteśmy w tym temacie..) najpierw kreuje autorytety, a potem one "naprowadzają" Polaków, którzy się w nie zapatrują na "jedyne i słuszne" tory ideologiczne. A ci, co umoczyli, bronią swojego dupska. Głośno było np. o sprawie tego profesora bodajże z UMK, który na uczelniach prowadził akcje przeciwko lustracji i mobilizował do tego znajomych. Jak się potem okazało...
Przecież to wszystko, to tylko NAGA PRAWDA z dokumentów. Nikt tych ludzi nie chce wieszać. Oczywiście łatwo jest zrelatywizować całą sprawę i powiedzieć o ochronie godności, że inkwizycja, że zniszczy sie ludziom życie po tylu latach, że... - w tym Wyborcza jest mistrzem.



Bla bla bla. Zacytowałem cały post, ale chodzi mi głównie o fragment o Kapuścińskim.
Typie. To, że współpracował było kurwa OCZYWISTĄ OCZYWISTOŚCIĄ, nie było innej opcji. Ujawnianie tego po jego śmierci było jednym kurestwem, w szczególności, że na początku nie było ujawniane w jaki sposób współpracował. A z tego co się potem okazało, to on w raportach pisał im oczywiste bzdury, które władze przyjmowały. Także pretensje do Kapuścińskiego są jakimś kurwa nieśmiesznym cyrkiem. Już większe można mieć pretensje do Baumana, który nota bene wg niektórych ludzi nie powinien być zapraszany na 'zjazdy socjologiczne'. Warto też poczytać historię starego Damięckiego.

NIE, rzeczywistość nie jest czarno-biała. Pałowanie ludzi, którzy pragnęli swobody jest skurwysyństwem.

Autor:  deinvater [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 00:46 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

enemski! napisał(a):
o, że współpracował było kurwa OCZYWISTĄ OCZYWISTOŚCIĄ, nie było innej opcji. Ujawnianie tego po jego śmierci było jednym kurestwem, w szczególności, że na początku nie było ujawniane w jaki sposób współpracował. A z tego co się potem okazało, to on w raportach pisał im oczywiste bzdury, które władze przyjmowały. Także pretensje do Kapuścińskiego są jakimś kurwa nieśmiesznym cyrkiem. Już większe można mieć pretensje do Baumana, który nota bene wg niektórych ludzi nie powinien być zapraszany na 'zjazdy socjologiczne'. Warto też poczytać historię starego Damięckiego.

NIE, rzeczywistość nie jest czarno-biała. Pałowanie ludzi, którzy pragnęli swobody jest skurwysyństwem.


wpierdole sie trochu

taka sytuacja jest mozliwa TYLKO I WYLACZNIE ze wzledu na to, ze dostep do dokumentow SB nie jest powszechny, zastanowmy sie komu na reke jest wybiorcze ujawnianie ludzi ktorzy "wspolpracuja" - w przypadku kiedy nie wiemy co tak naprawde znaczy ta "wspolpraca". Logiczne ze najwieksza o tym wiedze maja ludzie zwiazani z tym systemem.

Analizujac okolicznosci obalenia rzadu Olszewskiego i zycie publiczne w Polsce mozna wyobrazic sobie sytuacje w ktorej osoby z pierwszych stron gazet mogą być najzwyczajniej szantażowane ujawnieniem niewygodnych dokumentów - dlatego juz pomijajac liczbe oficjalnie zniszczonych dokumentow jest takie cisnienie na nie otwieranie tych akt.

Autor:  Kamils [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 00:56 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

zresztą kapuściński chyba z wywiadem współpracował. to było poprostu warunkiem dostania paszportu. tutaj raczej trzeba napisać: takie czasy. ale to jest kolejny argument za tym, zeby odtajnić archiwa. gdyby byly jawne wiadomo byłoby co pisał, a tak wiadomo, ze jest zarejstrowany i wspolpracował. i spalenie lub zamkniecie archiwum by mu nie pomogło. bo przeciez te archiwa tworzyli ludzie, ktorzy jeszcze żyją. więc jakby tych archiwów nie było jeszcze łatwiej byłoby kogoś oskarżyć o współprace.

Autor:  resurrection [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 01:38 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

enemski! napisał(a):
Typie. To, że współpracował było kurwa OCZYWISTĄ OCZYWISTOŚCIĄ, nie było innej opcji. Ujawnianie tego po jego śmierci było jednym kurestwem, w szczególności, że na początku nie było ujawniane w jaki sposób współpracował. A z tego co się potem okazało, to on w raportach pisał im oczywiste bzdury, które władze przyjmowały. Także pretensje do Kapuścińskiego są jakimś kurwa nieśmiesznym cyrkiem.


Stary, ale piszesz takim dydaktycznym tonem, jakby ciężko było pojąć, że żeby dostać paszport na tyle wyjazdów, trzeba było się poddać takim naciskom. Proste. Przytoczyłem jego przykład, bo jest mi bliski i autentyczny, i pokazuje, jak można wpłynąć na opinię ludzi w temacie lustracji, mając jednocześnie coś za uszami - a uchodząc za duży autorytet. Tak do dziś może być z wieloma osobami i jest to pewien (skuteczny) mechanizm w walce z lustracją i każdy powinien sobie to uświadomić.


PS. Nie umniejszam Kapuścińskiemu jako autorowi książek - niesamowicie mądry koleś, świetne reportaże. Nie zamierzam też go opluwać jako człowieka.

Autor:  Tyfi_Tyfi [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 10:00 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

nie czytuje tego szmatławca wogóle.widze ze dyskusja rozciągneła sie na wiele płaszczyzn. Dołoze pare groszy.
po1. Żydów wiadomo co i dlaczego (pieknie do dzis dziekuja za pomoc jaka otrzymali od ludnosci polskiej aka SA PIEPRZONYMI ANTYPOLAKAMI I CHYBA NIE DOCENIAJA TEGO CO ZROBILI DLA NICH LUDZIE )
po2. napisałbym że A.H chciał dobrze w ich sprawie, ale zaraz dostane ostrzezenia od obroncy Narodu Wybranego.
po3. popieram cywila i chyba mesoterica z tym ze jak ktos zydow nie lubi to zamawia odrazu piwa z gestem NSDAP aka 5 piw prosze
po4. jesli idzie o ksiazki i tematyke obozową to z calego serca polecam "5 lat kacetu" Grzesiuka gdzie fajnie opisal stosunek do wspolwiezniow oraz zbrodniarzy.

Autor:  gin lubuski <3 [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 10:41 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

nie jestem obronca narodu wybranego, ale masz najebane w tyfi tyfi tyfi glowie.

Autor:  CywiL [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 10:44 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

gin lubuski <3 napisał(a):
nie jestem obronca narodu wybranego, ale masz najebane w tyfi tyfi tyfi glowie.



Zasadniczo oprócz punktu drugiego to ja się z nim zgadzam, a już szczególnie w kwestii polecenia "5 lat kacetu" - wstrząsająca ksiązka.

Autor:  Kaaban [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 10:52 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

kiedyś czytałem GW tylko dlatego, że jest to "najgrubsza" gazeta z tych codziennych + dobre ogłoszenia były (jak szukałem mieszkania). tak to wiadomo, jebać ich

Autor:  gin lubuski <3 [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 11:52 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

CywiL napisał(a):
gin lubuski <3 napisał(a):
nie jestem obronca narodu wybranego, ale masz najebane w tyfi tyfi tyfi glowie.



Zasadniczo oprócz punktu drugiego to ja się z nim zgadzam, a już szczególnie w kwestii polecenia "5 lat kacetu" - wstrząsająca ksiązka.


wiesz Cywil, co z tego, ze zgadzam sie z punktem 1, 3 czy 4 skoro punkt 2 jest tak debilny, ze inaczej nie jestem w stanie zareagowac. takie poglady z miejsca dyskwalifikuja w moich oczach ludzi, to cos jak z dyskusja o aborcji, co z tego ze w wiekszosci zgadzam sie z jej przeciwnikami skoro podstawy ich pogladow i sposob w jaki je manifestuja czesto sprawia ze nie podalbym im reki nie mowiac juz o dyskusji.

Autor:  Keyser [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 13:12 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

oczywiscie kazdy ma prawo do swojego zdania, wiec na te okolicznosc napisze, ze piszecie okropne głupoty i w sumie to wstyd

Autor:  mesoteric [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 13:19 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

.....

Autor:  Paulie [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 13:30 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

Cytuj:
[..]
Dlatego beka z typow rzucajacych swoje arbitralne poglady na lewo i prawo, widzacych swiat w czarno-bialych barwach, dla ktorych programy jedynki pod pisowskim zarzadem sa prawda objawiona.

Podbijam najbardziej, jak tylko się da. Według nich 'komunizm' trwał w Polsce do '89 itp. itd. To smutne, że ludzie używający pozornie trudnych słówek i umiejący tworzyć sensowne wypowiedzi pierdolą takie bzdury - i nie chodzi tu o różnice poglądów.

Cytuj:
taka sytuacja jest mozliwa TYLKO I WYLACZNIE ze wzledu na to, ze dostep do dokumentow SB nie jest powszechny, zastanowmy sie komu na reke jest wybiorcze ujawnianie ludzi ktorzy "wspolpracuja" - w przypadku kiedy nie wiemy co tak naprawde znaczy ta "wspolpraca". Logiczne ze najwieksza o tym wiedze maja ludzie zwiazani z tym systemem.

Dokładnie, przecież hipotetycznie rządzący nie mogą się skompromitować przed opozycją, mając jednocześnie na nich haka. Proste, jak cep.

Cytuj:
Chodzi tylko o to, żeby ofiarom tamtego systemu oddać hołd (za tyle lat niedocenienia; gdy ich prześladowcy pobierali niezłe emerytury) i nie pozwolić na to, żeby potem całą tę historię zrelatywizowano. Bo nasze prawnuki będą potem uczyć się, że Stan Wojenny to była konieczność, a prawnuki komunistów będą podnosić argument, że gdyby ich dziadkowie rzeczywiście zawinili, to zostaliby skazani w już wolnej Polsce.

Oddać hołd to można komuś na grobie, napisać list propsujący. Trzeba przeciwdziałać podobnym rzeczom w przyszłości, a nie zajmować się jakimiś pierdołami z przeszłości. Co nie zmienia faktu, że - w mojej opinii - konieczne jest opublikowanie listy TW W NAJBLIŻSZYM CZASIE, bo jak zajmą się tym, gdy Kaczyński, Tusk itd. będą mieli po 80 lat, to będzie beka. Zresztą, a i tak nie pokażą tej listy, póki przy władzy / w sejmie jest ktoś, na kogo można by mieć haka. :)

Autor:  chaos [ Czwartek, 21 Stycznia 2010, 14:09 ]
Tytuł:  Re: [prasa]Gazeta Wyborcza

Każdy doskonale wie, jak wyglądała praca służb bezpieczeństwa za prl-u, represje, itp. . Rozpierdala mnie kurwa ultraprawicowa krucjata w imieniu czarno-białej rzeczywistości, zarzucająca gloryfikację tamtego systemu wszystkim, którzy nie opowiadają się za dziką lustracją i traktowaniem ipnowskich akt, jako jedynego, stuprocentowo rzetelnego źródła informacji. Oczywiście, rozliczenie miałoby sens, z tym że, w roku 90, a nie po dwudziestu latach. I nie mówię o reżimowych funkcjonariuszach, sędziach, śledczych, klawiszach, etc, którzy powinni odpowiedzieć, za to co robili niezależnie od tego, kiedy to było. Wiem, że to najłatwiejsze, kierować się "ipnowską prawdą" jako jedyną słuszną, przylepiając łatki swój / agent. Zresztą, to podobnie jak z tymi żydami, debilom łatwiej żyć, kiedy mają jasno określony kształt świata i jasno uosobionego wroga, kto nie z nami, ten przeciwko nam, swój / wróg (żyd !). O ile w pewnym sensie rozumiem, że mogą tak twierdzić ludzie starej daty, w których mentalności ten antysemityzm jest zakorzeniony od tylu lat, to rozpierdala mnie i żenuje, jak widzę, jakie brednie wypisują na ten temat przedstawiciele "mojego" pokolenia, których spierdolony światopogląd każe powtarzać im mantrę, że żydzi niszczą polskę. Co lepsze, niektórzy idioci, zaciekle nienawidzący komuny, starają się gloryfikować i uciekać od jednoznacznego oceniania nazistowski reżim.



Tyfi_Tyfi napisał(a):
po2. napisałbym że A.H chciał dobrze w ich sprawie, ale zaraz dostane ostrzezenia od obroncy Narodu Wybranego.


Mocny kandydat do tytułu debila roku. Tak jak napisałem wyżej swój / obcy , teraz już nawet mod jest pro żydowski, jeśli zareagowałby na jakieś nacjonalistyczne brednie.

Strona 3 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/