Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Wtorek, 19 Lutego 2019, 12:13


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2882 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 141, 142, 143, 144, 145  Następna strona
[książka] Co to ja ostatnio przeczytałem 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2014
Posty: 5509
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Piątek, 4 Stycznia 2019, 21:36
Fajny opis jogi, może sięgnę kiedyś :D


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 02 Czerwca 2015
Posty: 1345
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Sobota, 5 Stycznia 2019, 13:24
jogi napisał(a):
"Boso ale w ostrogach" skończyłem wczoraj. Gwara warszawska zawsze była dla mnie... kwasowo-dziwna. Ale abstrahując od charakternych ferajn i nieklawych frajerow, to książka pięknie wypunktowuje pozapolityczne przyczyny nieporadności Polaków wobec zagrożenia ze strony zachodu i wschodu. Ignorancja i jakaś naiwna wiara w sowietów, Francję czy GB,wszechobecna wódka, kombinatostwo wręcz patologiczne, złodziejstwo, awanturnictwo, infantylny oportunizm wobec wszystkiego i jednoczesna odporność na naukę (nawet z własnych błędów) przy zachowaniu skostniałych i prymitywnych zasad jakiejś ulicy, jednocześnie przy nieuzasadnionej pogardzie dla żyjących obok frajerów z miasta. Oczywiście można to sprowadzić do polityki, bo kulała edukacja, nauczycielom się nie chciało, wojskowym też nie bardzo bo wojsko to był jakiś niedorozwinięty twór kulawych organizacyjnie i moralnie nieudaczników, i jak człowiek czyta takie świadectwo kogoś kto to wszystko przeżył, to się przestaje dziwić dlaczego wyordnungowani do bólu Niemcy wjechali akurat w nas miękkim chujem. Jakby ci Niemcy wiedzieli że to bedzie proste, bo Polacy to garstka wiecznie najebanych cwaniaków którym się wydaje że za pomocą wódki i scyzoryków poradzą sobie ze wszystkimi kłopotami. W efekcie,na sam koniec nie było mi nawet trochę szkoda Staśka ani jego wiecznie szukających wpierdolu najebanych kolegów. Mało tego, z całego zbioru postaci w tej książce szkoda mi było tylko jego matki. Przez chwilę,bo autor poświęcił jej epizod lub dwa... zresztą, na sam koniec ma się wrażenie że i tak Staś miał dużo szczęscia i ma się wrażenie że te wszystkie cierpienia oraz ból, o których doświadczaniu narodu nam się dzisiaj mówi chyba go jednak ominęły. Wkurwiła mnie strasznie ta książka tym, że chyba jednak nie zamierzając, obnażyła wiele słabości które doprowadziły do strasznej klęski, a przy tym do końca hołdując tym własnie słabościom. Niemniej opisuje straszne czasy i cieszę że żyję dziś, a nie wtedy. Literacko, nic wybitnego ale też bez przypału. imo jakby co...


Weź jednak pod uwagę, że wspomnienia Grzesiuka opisują pewne bardzo konkretne środowisko i na pewno nie są przekrojowe. I w ogóle z tymi jego wspomnieniami to... jest chyba sporo wątpliwości co do tego jaka część zdarzyła się naprawdę, a ile sam zmyślił albo przynajmniej mocno podkoloryzował.

Czytałem wszystkie książki Grzesiuka i czytałem też dużo warszawskich wspomnień przedwojennych osób z bardzo różnych warstw społecznych, różnego pochodzenia itd. I oczywiście jego trylogię czyta się świetnie, ale nie sposób się oprzeć wrażeniu, że tam jest bardzo dużo nazmyślane, zbyt bardzo się odcinają od innych, żeby to wyjaśnić po prostu mówiąc, że miał ciekawe losy czy coś w tym stylu. Przynajmniej dla mnie.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Czerwca 2007
Posty: 6709
Lokalizacja: pokój na bliskim wschodzie
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Sobota, 5 Stycznia 2019, 15:38
Biorę pod uwagę to o czym piszesz. Jednak wrażenie pozostaje.
Natomiast przez powieść przewijają się różne środowiska i wprost czytając ma się wrażenie że wszystkie one były jakoś chrome - wojsko, nauczyciele, robotnicy. Naiwne i lekcewazace to co nieuchronnie miało się stać. I teraz... czytając Grzesiuka próbuje sobie wyobrazić Powstanie... gdzie jakiś Czerniaków mówi dowództwu najebanym głosem "wypierdalac frajerzy". I człowiek się pyta siebie ile takich sytuacji bylo (?) i jak bardzo one wpłynęły na historię. Rozumiesz... mi taki obraz się rysuje po tej książce.

_________________
sieah. napisał(a):
Cieszę się, że Kendrick już podobnie oceniany jest jak A$AP Rocky.
Czekam aż moda na spuszczanie się nad nim minie, a na pewno minie, patrząc na los La Coka Nostra (płyta roku 2009) na forum SLG.
Dzięki za uwagę.


https://www.siepomaga.pl/sercezosi


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 02 Czerwca 2015
Posty: 1345
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Sobota, 5 Stycznia 2019, 22:26
Na pewno przed wybuchem II WŚ była, przede wszystkim w szeregach władzy, spora buta, jacy to my nie jesteśmy silni itd... na pewno znaczna część społeczeństwa też była tym zarażona, zresztą czy trudno się dziwić? Entuzjazm postniepodległościowy musiał być jeszcze niesamowicie silny. No ale nie wchodźmy w te szczegóły, jacy byliśmy silni oczywiście bardzo szybko się okazało.

Niemniej jednak te wspomnienia są na tyle przerysowane, że mogą wytworzyć u czytelnika taki obraz, moim zdaniem niesłuszny. Piszesz o patologii, złodziejstwie, kombinatorstwie, ale przecież to u Grzesiuka dotyczy niemal wyłącznie jego najbliższego środowiska, z którego się wywodzi, tj. skrajnej biedy. I trzeba sobie zdać sprawę, że ta bieda wtedy, a bieda jak ją rozumiemy w Polsce dzisiaj to zupełnie dwie różne rzeczy. Np. w kwestii mieszkaniowej mógłbym tylko odesłać do świetnej książki Springera "13 pięter", ale weźmy np. kwestię pracy... dziś w większych polskich miastach bezrobocia praktycznie nie ma. Nawet najgorszy patus załapie się choćby do rozdawania ulotek i to chyba wręcz... jak będzie mieć pecha.

Refleksja jest więc taka, że patologia owszem była, ale po pierwsze - u Grzesiuka mocno przerysowana, po drugie - nie gorsza niż dzisiaj, po trzecie - przyciśnięta dużo trudniejszymi okolicznościami.

Z tą wódką, o której napisałeś, to jest b. ciekawa sprawa, bo np. w czasie okupacji Kierownictwo Walki Cywilnej prowadziło b. intensywne akcje przeciwdziałające "rozpijaniu się" społeczeństwa, więc to na pewno był problem szerszy, przynajmniej już w czasie wojny.

Jeśli chodzi o powstanie... to znów tu moim zdaniem działa na Ciebie to przerysowywanie Grzesiuka. Takich typków, jakich Grzesiuk przywoływał, sporo też się przewijało na kartach różnych wspomnień z powstania. Może nie konkretnie z Czerniakowa, ale np. w "Na barykadach Warszawy" Komornickiego był przedstawiony właśnie taki typek, ze Starówki akurat, która też była biedną dzielnicą Warszawy, i był przedstawiony jako postać absolutnie pozytywna i w pełni oddana.

Inny przykład i może bardziej znany, Korbońscy i ich radiostacje, dzięki którym nadawał "Świt" w czasie okupacji... to im te radiostacje budował niejaki "Ziutek", paronastolatek, wybitny samouk i pamiętam ze wspomnień Korbońskiego, że również prosty chłopak, wywodzący się ze skrajnej biedy i chyba bez rodziców.

Czytasz Grzesiuka i widzisz chłopaków z Czerniakowa, mówiących dowództwu "wypierdalać!". Ja jako przeciwwagę, że jednak niekoniecznie tak to wyglądało mogę podać taki oto, dość znany i drastyczny (i niezmyślony) przykład:
Spoiler:


Generalnie, z wielu względów tych powieści Grzesiuka - bo to są autobiograficzne powieści - nie odnosiłbym na całość społeczeństwa i mimo że czytało mi się je dobrze, to nie jestem aż tak wielkim jego fanem.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Czerwca 2007
Posty: 6709
Lokalizacja: pokój na bliskim wschodzie
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Niedziela, 6 Stycznia 2019, 09:36
Ja mówię tylko o wrażeniu po tej konkretnej książce. Nie chce generalizowac bo byłoby to nieuczciwe. Ale bardziej przerysowane patosem wydaje mi się "Rozkaz wykonałem, Panie pułkowniku" niż proste postawienie sprawy przez Grzesiuka. Natomiast znowu... to jest moje subiektywne odczucie i jestes pewnie lepiej zorientowany w tej historii więc pewnie to przerysowanie na mnie zadziałało tak jak zadziałało.

_________________
sieah. napisał(a):
Cieszę się, że Kendrick już podobnie oceniany jest jak A$AP Rocky.
Czekam aż moda na spuszczanie się nad nim minie, a na pewno minie, patrząc na los La Coka Nostra (płyta roku 2009) na forum SLG.
Dzięki za uwagę.


https://www.siepomaga.pl/sercezosi


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 02 Czerwca 2015
Posty: 1345
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Niedziela, 6 Stycznia 2019, 12:43
Swoją drogą w najbliższych dniach chyba ma wyjść kolejna książka Grzesiuka, zbiór niepublikowanych tekstów, felietonów.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Stycznia 2017
Posty: 367
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Niedziela, 6 Stycznia 2019, 20:48
jogi napisał(a):
Wkurwiła mnie strasznie ta książka tym, że chyba jednak nie zamierzając, obnażyła wiele słabości które doprowadziły do strasznej klęski, a przy tym do końca hołdując tym własnie słabościom.

Ja z kolei jestem wielkim fanem książek Grzesiuka i mam nadzieję, że zbiór jego felietonów szybko trafi w moje ręce.
Kumam o co Ci chodzi, jednak mam wrażenie, że "autor nie miał tego na myśli", tylko po prostu pisał se o przygodach swoich i swoich kumpli. Moim zdaniem to uczciwe podejście do sprawy, a to czego my, czytelnicy dopatrzymy się w tle jego historii to już nasza sprawa i ocena.
Mnie też wkurwia wiele "polskich" wad (a przede wszystkim nasza mentalność!), ale sam tez je/ją mam, więc nie chciałbym wyjść na hipokrytę. Czysta brudna prawda.

_________________
Jedno co dajesz i bierzesz od braci
Wu-Tang Clan ain't nuttin' ta fuck wit!


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku

Dołączył(a): 23 Września 2013
Posty: 1035
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Czwartek, 17 Stycznia 2019, 19:35
Dziwne przypadki ludzkiego mózgu
Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania

fajne ksiazki popularnaukowe poszerzajace horyzonty. Wiadomo zadna wielka literatura, ale tytuły ponadprzeciętne. Ocenki w necie widzę też sensowne, więc chyba warto. Na takie reflerksyjne deszczowe zimowe wieczory. Troche sie czlowiek przy okazji dowie o otaczajacym go swiecie.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 984
Lokalizacja: Bitch, I walk around North Lauderdale, like Fuck err'body!
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Niedziela, 20 Stycznia 2019, 20:11
Robot :bowdown:

tera sapiens dla kontrastu wjedzie

_________________
WEŹ NIE MAMROTAJ NIC NIE ROZUMIE JESTEM BELMONDZIAK INTERESUJE MNIE FLOTA MNIE INTERESUJE JESTEM BELMONDZIAK


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 27 Sierpnia 2007
Posty: 1339
Lokalizacja: Gdańsk
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: środa, 6 Lutego 2019, 01:21
Dół
Wymęczyłem strasznie. Chyba trzeba być pisarzem, żeby się zajarać, więc tą zachęcającą notkę Stasiuka można zupełnie zignorować. W zasadzie to ciekawe tam był tylko te ładne zbitki typu "zagadkowe życie, w którym bezlitośnie się urodził". Język jest ciekawy, często jest bardzo niegramatycznie i dziwnie i tu ciekawostka, że jest to drugie tłumaczenie tej książki, bo w pierwszej poprawili typowi tą gramatykę :D Mogłoby być na polskim do omówienia we fragmentach, ale całość nie porwała mnie w ogóle.

Gottland
Jestem idiotą, że tak długo zabierałem się za Sczygłowe reportaże z komunistycznych Czech. Są super. Warto chociażby dla historii rzeźbiarza, który dostał bojowe zadanie, wyrzeźbić pomnik Stalina. W wielu przypadkach Szczygieł zrobił świetną robotę dziennikarską drążąc tematy, których nawet czechom nie chciało się drążyć, np. beznadziejnie próbować przeprowadzić wywiad z wnuczką Kafki. Polecam.

Zły
Męcze, nie wiem czy skończę. Historia powiedzmy nawet ciekawa, chociaż jak jestem tak w 2/3 to niewiele się wydarzyło w sumie. Pojebane, że Tyrmand potrafi stronę zapisać bełkotem na temat koloru drzew przy Świętokrzyskiej. Gorzej, pół strony nazw ulic jakie mijają jadąc taksówką. Za komuny płacili od strony?

Król
W 1/3 jestem, jest fajnie, sama scena w burdelu u Ryfki mi się bardziej podobała niż cały Zły do tej pory.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na facebooku profil na lastfm WWW

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 984
Lokalizacja: Bitch, I walk around North Lauderdale, like Fuck err'body!
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: środa, 6 Lutego 2019, 22:59
król wspaniały mogliby serial pierdolnąć jak ślepnąc od świateł

_________________
WEŹ NIE MAMROTAJ NIC NIE ROZUMIE JESTEM BELMONDZIAK INTERESUJE MNIE FLOTA MNIE INTERESUJE JESTEM BELMONDZIAK


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Stycznia 2010
Posty: 2097
Lokalizacja: Koziegłowy
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: środa, 6 Lutego 2019, 23:03
serial do Króla jest w toku


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na discogs profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 Sierpnia 2018
Posty: 178
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Czwartek, 7 Lutego 2019, 14:49
dostałem na gwiazdkę twardocha królestwo? widziałem, autor się przewijał kilka razy. fajne to? warto?
dam tez staruszkowi do przeczytania, zobaczymy co powie :joint:

_________________
Ałe głach


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Stycznia 2010
Posty: 2097
Lokalizacja: Koziegłowy
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Czwartek, 7 Lutego 2019, 14:59
oczywiście, że warto, ale jest to kontynuacja Króla


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na discogs profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 Sierpnia 2018
Posty: 178
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Czwartek, 7 Lutego 2019, 15:24
a mozna ja przeczytac i dobrze ogarnac, a pozniej króla potraktowac jako jakiś prequel?

_________________
Ałe głach


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Czerwca 2007
Posty: 6709
Lokalizacja: pokój na bliskim wschodzie
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Czwartek, 7 Lutego 2019, 16:03
Imo lepiej króla ogarnąć najpierw...

_________________
sieah. napisał(a):
Cieszę się, że Kendrick już podobnie oceniany jest jak A$AP Rocky.
Czekam aż moda na spuszczanie się nad nim minie, a na pewno minie, patrząc na los La Coka Nostra (płyta roku 2009) na forum SLG.
Dzięki za uwagę.


https://www.siepomaga.pl/sercezosi


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 984
Lokalizacja: Bitch, I walk around North Lauderdale, like Fuck err'body!
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Piątek, 8 Lutego 2019, 11:07
dokładnie, weź se króla z biblioteki wypożycz, przeczytaj, a potem królestwo

_________________
WEŹ NIE MAMROTAJ NIC NIE ROZUMIE JESTEM BELMONDZIAK INTERESUJE MNIE FLOTA MNIE INTERESUJE JESTEM BELMONDZIAK


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 03 Maja 2010
Posty: 2435
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Sobota, 9 Lutego 2019, 21:22
Uwikłanie Miłoszewskiego, spoko kryminał, warszawska historia o nietypowej sprawie zabójstwa z punktu widzenia prokuratora, polecam.

_________________
robie sobie triki latam se po mieście


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 Kwietnia 2011
Posty: 960
Lokalizacja: Augustów
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Sobota, 9 Lutego 2019, 21:55
Dla mnie "Królestwo" to zajebista końcówka "Króla" rozcieńczona przez trzysta stron wody.

_________________
stachustach napisał(a):
Spłycenie warstwy tekstowej jest powodowane naciskiem na flow, bo napisanie skomplikowanego tekstu dobrego do eleganckiego pojechania po bicie graniczy z niemożliwością.

Włodi: A Eldo to jest pedał, chuj, dupa, cwel do potęgi.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 Marca 2009
Posty: 3437
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [książka] Co to ja ostatnio przeczytałem
  Wysłano: Czwartek, 14 Lutego 2019, 11:12
Tadeusz Słobodzianek Śmierć proroka i inne historie o końcu świata. Trzy dramaty oparte na prawdziwych wydarzeniach. Okres międzywojenny, podlaska wieś. Eliasz Klimowicz, niepiśmienny chłop wieści koniec świata, uzdrawia, ma wielu wyznawców. Do wsi przybywa rzekomo sam Car Mikołaj w przebraniu biedaka, wygnany przez bolszewików z Rosji. Gdzieś tam w stodołach konspirują komuniści, w przededniu II wojny światowej czekają na rozkazy z Białegostoku, robią lity burżujów, wyzyskiwaczy, duchownych. Klimacik jest niepowtarzalny, rzecz napisana wspaniale. Od razu jak skończyłem, przewróciłem strony i czytam od początku, nie chce mi się rozstawać z tym miejscem i tymi ludźmi.

_________________
robie znow klate
ide z tym taktem
zdejmij ta maske
ojeb mi laske


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 2882 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 141, 142, 143, 144, 145  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.