Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Wtorek, 24 Października 2017, 08:52


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Eckhart Tolle 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 Września 2012
Posty: 109
Lokalizacja: fotel
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Niedziela, 30 Marca 2014, 16:33
Nową ziemię mam zamiar przeczytać ale co do Potęgi to odniosłem wrażenie, że możnaby popracować nad skróceniem tego. Może nie jest to tak nasilone jak przy książkach Osho (chociaż to to co innego bo to zapiski z wykładów) no ale odczuwalne.

Temat jaki porusza znam bo wertowałem i nadal wertuję sporo materiałów o mózgu, psychologii, nlp, duchowości itd. (czy nauka czy wszelcy guru) i co tu dużo mówić - łatwo powiedzieć, trudno zrobić. Pewnie są jakieś osoby co "obudzą się" po jednej takiej lekturze, dla reszty zostaje regularna praktyka medytacji etc. Mi życia ta lekturka nie zmieniła, może po prostu za dużo już tego przerobiłem. To co przekazuje popieram jednak.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Kwietnia 2010
Posty: 1943
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Niedziela, 30 Marca 2014, 18:12
Cytuj:
Nową ziemię mam zamiar przeczytać ale co do Potęgi to odniosłem wrażenie, że możnaby popracować nad skróceniem tego. Może nie jest to tak nasilone jak przy książkach Osho (chociaż to to co innego bo to zapiski z wykładów) no ale odczuwalne.

Bo tu raczej mniej chodziło o treść, a o to, że podczas czytania 'jesteś teraz'.

Przez "Nową Ziemię" to dopiero jest ciężko przebrnąć, któryś juz raz próbuję ją przeczytać i za każdym razem kończę na 20 stronie :D

_________________
Obrazek SPRAWDZAJ CHMURĘ

Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Sobota, 2 Stycznia 2016, 21:44
threone1 napisał(a):
Przez "Nową Ziemię" to dopiero jest ciężko przebrnąć, któryś juz raz próbuję ją przeczytać i za każdym razem kończę na 20 stronie

Następnym razem zacznij czytać od 21 strony, pozdro.

Potęga Teraźniejszości to tak naprawdę nauki buddyjskie, lekko zmodyfikowane żeby pozornie uzyskać coś nowego. Sam Tolle gęsto nawiązuje do Buddy więc bez żadnych oszustw, ale przecież tutaj jest to zupełnie nieważne. Zauważyłem dosyć sporą ilość materiału na Youtube, miał ktoś styczność z wykładami/dokumentami dot. nauk tego Pana?


Powrót do góry
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Maja 2007
Posty: 2229
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Czwartek, 27 Października 2016, 23:11
Power In Now - nigdy nic lepszego nie czytałem, każdy powinien ją przeczytać, pomaga we wszystkim. Teraz zabieram się za Nową Ziemię.
Btw, znacie jakieś nawiązania w muzyce do tego tematu?

Co do wykładów na youtube to nie polecam na początek, po pierwsze jak zaczniesz od środka tematu to można się łatwo zniechęcić, a po 2 czyta się dużo szybciej. Ale fajnie jako uzupełnienie książki posłuchać tego co i jak mówi, niesamowita energia :)

_________________
Jesteśmy tobą kiedy klepniesz ją w dupę za bardzo,
ją zaboli a ci stoi, jesteśmy tą satysfakcją


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Stycznia 2012
Posty: 918
Lokalizacja: Łódź
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Piątek, 28 Października 2016, 08:00
i jak z tym oswieceniem? jakis new age'owy fejk co nie?


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Listopada 2010
Posty: 1139
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Piątek, 28 Października 2016, 11:02
Mówisz o tym co piszę w swoich książkach Tolle? Nie powiedziałbym, że to fejk, przy konsekwentnej pracy da się osiągnąć stany o których on mówi, przekonałem się sam na sobie. A pod pojęciem New Age co masz na myśli?

_________________
BEASTCOAST
soundcloud


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Stycznia 2012
Posty: 918
Lokalizacja: Łódź
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Piątek, 28 Października 2016, 11:21
tak tylko prowokuje do dyskusji, zastanawiam sie czy moze jest tu ktos, kogo oswiecilo ; ) sam nad soba pracuje, ale tylko mnie oswieca jak popale, choc na pewno tez nie w tak duzym stopniu.

moglbys opisac te stany?


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Listopada 2010
Posty: 1139
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Piątek, 28 Października 2016, 11:47
Jeśli miałbym to opisać to jest to takie uczucie, kiedy wiesz, że możesz wszystko, nie ma strachu, jest czysty spokój i miłość. Wszystko wydaje się klarowniejsze, prostsze, jesteś wyczulony na każdy dźwięk, bodziec, każda rzecz dookoła jest piękna i każda z pozoru nawet prosta rzecz sprawia Ci frajdę.

Jeśli jesteś zainteresowany to polecam od siebie dwie książki, wg. mnie zawarta jest w nich właściwie kompletna wiedza na temat rozwoju duchowego. Dużo jest na ten temat książek, ale to wszystko się tak naprawdę sprowadza do jednego, jeśli przeczytasz to zrozumiesz o co mi chodzi. Jeśli nie chce Ci się zamawiać, albo nie masz w bibliotece u siebie, a chciałbyś przeczytać to podbij na pw, a wyślę Ci którą z nich będziesz chciał w następnym tygodniu, a Ty mi odeślesz jak przeczytasz:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/75786/bh ... -jaka-jest
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/166421/f ... -wieczysta
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/116271/przebudzenie

Ew. zerknij na youtuba i wklep Mooji lub Alan Watts, obydwoje dobrze gadają.

_________________
BEASTCOAST
soundcloud


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Stycznia 2012
Posty: 918
Lokalizacja: Łódź
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Piątek, 28 Października 2016, 11:56
no wlasnie. dziekuje bardzo za propozycje, chyba kupie sobie ktoras z tych ksiazek. tych dwoch panow juz znam :) trafia do mnie wiekszosc z tego co oni mowia, nie moge tylko przeskoczyc jednej teorii - ze swiadomosc jest nie pochodzi od umyslu, ze jest oddzielnym bytem. kurde


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Listopada 2010
Posty: 1139
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Piątek, 28 Października 2016, 14:10
Skoro czytałeś na te tematy i oglądałeś filmy to ja Ci nie będę potrafił wytłumaczyć lepiej, jak to poczujesz to zrozumiesz :) Szybko poszukałem gdzieś w internecie coś na temat i trafiłem na to: http://radioamator.elektroda.eu/swiadomosc.html - mega pobieżnie obadałem, ale wydaje mi się rzetelnie napisane także możesz spokojnie przeczytać.

_________________
BEASTCOAST
soundcloud


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 Marca 2011
Posty: 478
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Piątek, 28 Października 2016, 17:16
jest też taka zagwozdka umysłowa
czy uczucie stanu uwolnienia od EGO nie jest tylko kolejną projekcją EGO, które ma sprawić, że czujesz się lepiej
mi ta książka bardzo pomogła, ale starzeje się dlatego mam dylematy
Czytając to da się odczuć stan uwolnienia, tylko u mnie rodziło się pytanie, czy to ja przechytrzyłem EGO czy ono mnie. Być może każde uczucie majestatu i wzniosłości jest tylko projekcją twojego mózgu, które podpowiada Ci, że wskoczyłeś wyżej, choć tak naprawdę jeszcze bardziej się zapętliłeś. To jest analogiczna sytuacja do powiedzenia :
najgorszą zbrodnią jest przekonać człowieka, że jest wolny i ma na coś wpływ, choć tak naprawdę nie ma, ale gdyby się o tym dowiedział, przestałby próbować.
Odnosi się to do innej teorii, że każde działanie jest podświadome, a to co jest obserwowalne przez świadomość, próbujemy zracjonalizować zgodnie ze swoim światopoglądem i oczekiwiniami. Ja nie wiem bo nie jestem taki mądry. Wiem, że mądry Osho ćpa benzo i wyłudza pieniądze, ale nic głupiego niby nie napisał.
JAK ŻYĆ??????

_________________
mówię do dupy mordeczko


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Maja 2007
Posty: 2229
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Piątek, 28 Października 2016, 19:51
99mayday napisał(a):
jest też taka zagwozdka umysłowa
czy uczucie stanu uwolnienia od EGO nie jest tylko kolejną projekcją EGO, które ma sprawić, że czujesz się lepiej
mi ta książka bardzo pomogła, ale starzeje się dlatego mam dylematy
Czytając to da się odczuć stan uwolnienia, tylko u mnie rodziło się pytanie, czy to ja przechytrzyłem EGO czy ono mnie. Być może każde uczucie majestatu i wzniosłości jest tylko projekcją twojego mózgu, które podpowiada Ci, że wskoczyłeś wyżej, choć tak naprawdę jeszcze bardziej się zapętliłeś. To jest analogiczna sytuacja do powiedzenia :
najgorszą zbrodnią jest przekonać człowieka, że jest wolny i ma na coś wpływ, choć tak naprawdę nie ma, ale gdyby się o tym dowiedział, przestałby próbować.
Odnosi się to do innej teorii, że każde działanie jest podświadome, a to co jest obserwowalne przez świadomość, próbujemy zracjonalizować zgodnie ze swoim światopoglądem i oczekiwiniami. Ja nie wiem bo nie jestem taki mądry. Wiem, że mądry Osho ćpa benzo i wyłudza pieniądze, ale nic głupiego niby nie napisał.
JAK ŻYĆ??????

Coś w tym jest. Ale nawet zakładając, że coś takiego jak całkowite uwolnienie się od ego i oświecenie nie istnieje albo jest dla danej jednostki ciężkie do osiągnięcia, to sama wiedza jak działa ego + życie w danej chwili + wyzbycie się dialogów wewnętrznych daje bardzo wiele do dobrego samopoczucia, pozytywnej energii, szybkości myślenia, kreatywności i ogólnie wszystkiego.

_________________
Jesteśmy tobą kiedy klepniesz ją w dupę za bardzo,
ją zaboli a ci stoi, jesteśmy tą satysfakcją


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Listopada 2010
Posty: 1139
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Sobota, 29 Października 2016, 11:40
99mayday napisał(a):
jest też taka zagwozdka umysłowa
czy uczucie stanu uwolnienia od EGO nie jest tylko kolejną projekcją EGO, które ma sprawić, że czujesz się lepiej
mi ta książka bardzo pomogła, ale starzeje się dlatego mam dylematy
Czytając to da się odczuć stan uwolnienia, tylko u mnie rodziło się pytanie, czy to ja przechytrzyłem EGO czy ono mnie. Być może każde uczucie majestatu i wzniosłości jest tylko projekcją twojego mózgu, które podpowiada Ci, że wskoczyłeś wyżej, choć tak naprawdę jeszcze bardziej się zapętliłeś. To jest analogiczna sytuacja do powiedzenia :
najgorszą zbrodnią jest przekonać człowieka, że jest wolny i ma na coś wpływ, choć tak naprawdę nie ma, ale gdyby się o tym dowiedział, przestałby próbować.
Odnosi się to do innej teorii, że każde działanie jest podświadome, a to co jest obserwowalne przez świadomość, próbujemy zracjonalizować zgodnie ze swoim światopoglądem i oczekiwiniami. Ja nie wiem bo nie jestem taki mądry. Wiem, że mądry Osho ćpa benzo i wyłudza pieniądze, ale nic głupiego niby nie napisał.
JAK ŻYĆ??????

Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem, ale jeśli to mózg podpowiada Ci, że wskoczyłeś wyżej, to wcale nie wskoczyłeś. To się po prostu czuję. Na początku tym uczuciem łatwo się zachłysnąć i wielu początkujących ludzi, którzy postanawiają podążać tą ścieżką wpada w pułapkę, właściwie prawie każdy przez to przechodzi. W konsekwencji tego ego takiej osoby jest jeszcze większe niż było, jednak wraz z jego duchowym wzrostem w końcu dostrzega swoją niewiedzę i się od niej uwalnia.
Wg. mnie na pewno nie każde działanie jest podświadome, ale faktycznie to co obserwujemy, próbujemy zracjonalizować zgodnie ze swoim światopoglądem i oczekiwaniami, jednak wraz ze wzrostem świadomości pozbywamy się oczekiwań i jesteśmy w stanie zaakceptować to, że każdy ma swój świat i może mieć różne poglądy na dany temat, przez co omija nas naprawdę wiele cierpienia i zaczynamy dostrzegać więcej niż czubek własnego nosa. Cały czas raczej nie da się działać świadomie, bo musiał byś być Buddą, jednak w dużym stopniu możesz tą świadomość osiągnąć. Poza tym podbijam to co Ronaldo napisał.

_________________
BEASTCOAST
soundcloud


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Marca 2011
Posty: 419
Lokalizacja: dublin
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Niedziela, 20 Listopada 2016, 02:02
Ronaldo napisał(a):
Power In Now - nigdy nic lepszego nie czytałem, każdy powinien ją przeczytać, pomaga we wszystkim. Teraz zabieram się za Nową Ziemię.
Btw, znacie jakieś nawiązania w muzyce do tego tematu?


Zioło - Eckhart :bowdown: i wg mnie bezpośrednio nawiązujące : "akceptacja" i "między słowami", król.
Sam Eckhart także król, książka przeczytana na biegu i niestety szybko oddana, bo nie moja, ale teraz planuję zakup "nowej ziemii", i pytanie : czy "nowa ziemia" bezpośrednio nawiązuję do "potęgi.." czy to co innego?
Ogólnie życze wszystkim przeczytania tej ksiażki, życie to kosmos :D

e: jeszcze ogromny props dm1 za ten artyuł http://radioamator.elektroda.eu/gcp.html !


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Maja 2007
Posty: 2229
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Czwartek, 8 Grudnia 2016, 13:04
Co innego, więcej o ego, całej jeszcze nie przeczytałem, ale warto, ja od razu po potędze zacząłem czytać

_________________
Jesteśmy tobą kiedy klepniesz ją w dupę za bardzo,
ją zaboli a ci stoi, jesteśmy tą satysfakcją


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2012
Posty: 442
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Eckhart Tolle
  Wysłano: Czwartek, 22 Grudnia 2016, 01:18
Skończyłem "Potęgę teraźniejszości" i jestem zaintrygowany.
Niesamowite, jak łatwo dochodzi do odwrócenia ról i stajemy się narzędziem dla umysłu. Chyba wiem czemu wtedy byłem taki smutny. Teraz co chwilę wyłapuje te fale myślowe napierające zewsząd do mojej głowy. W zdecydowanej większości są zupełnie bez sensu, działają na teraźniejszość niczym zakłócenia w obrazie telewizyjnym. Dopiero 3 dzień to uważnie obserwuję i łapie się na tych myślowych inwazjach raz po raz i nie mam pojęcia kiedy ich impet zacznie się zmniejszać, ale nie kłopoczę się tym, wręcz przeciwnie - cieszę się świadomie łapanym TERAZ, choćby w małych fragmentach. Chociaż z początku reagowałem na spostrzeganie kolejnych szumów z pewną irytacją, "damn, znowu!". Ale teraz staram się ze spokojem wrócić do TERAZ, czasem przy okazji szybko oglądając to co właśnie skakało mi po głowie. Pociągająca jest wizja składania tych TERAZÓW w coraz to większe całości, ale należy się jej trzymać z dala, bo wróci się do punktu wyjścia.
Zauważyłem, że bardzo wszechstronnie działa ten zwrot ku teraźniejszości, np. nauka wydaje się łatwiejszym procesem (dzięki odparciu myślenia, co tu się) - zawsze myślałem, że mam problem z koncentracją, a problemem był raczej ten czasownik - "myślałem"; skupienie się na jednym celu niesie ze sobą ogromny spokój, gdy dookoła ciebie nie lata coś czego zaniechałeś miesiąc temu, coś co za tydzień musi zostać wykonane, 100 pomysłów z serii "a może by tak...", no różnej maści cosie. Nawet oglądanie meczu niesie ze sobą więcej, jakby czuło się bardziej wysiłek graczy, emocje widzów, a zarazem beztroskę, spokój z którego nie wyprowadzają cię nawet głupie straty Kawhiego Leonarda.
To spostrzeżenia na małej próbce, bardzo małej i nie przywiązuje do nich większej wagi. Będę spokojnie obserwował jak sprawy się rozwiną i jak za 3 dni będę miał nudności na samo wspomnienie o tym całym TERAZ no to trudno.
Tak, czy siak książka jest warta przeczytania, choćby dla samego spróbowania innej perspektywy na... wszystko.

Chociaż były też w tym dziele trochę męczące momenty - wywody o Nieprzejawionym, przejawionym, w pewnym momencie miałem wrażenie, że wszystkie te motywy mieszają się w wielkim chaosie, aż zaczęło uciekać mi clou sprawy, która dopiero co charakteryzowała się jasnością. Później znów zrobiło się ciekawiej, ostatecznie i tak uchwyci się sedno tematu, natomiast te definicje Nieprzejawionego itp., a nawet ich zrozumienie nie są raczej konieczne. Cóż, może dołączę do grupy, która nie skończyła na jednym przeczytaniu i uda mi się więcej tego ugryźć.

Co do innych tytułów, to nie wiem czy chce mi się w nie zagłębiać. No bo w końcu możesz przeczytać jeszcze 1000 pozycji, ale droga do wiecznej pogody ducha zawsze jest w tym samym miejscu.
teraz jest zawsze teraz, wystarczy umieć liczyć do zera


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.