Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Poniedziałek, 16 Września 2019, 09:07


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 322 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
Najlepsza książka ever ! 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Grudnia 2012
Posty: 560
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Czwartek, 21 Marca 2013, 09:26
Ojcem Chrzestnym jako filmem jarałbym się gdybym nie przeczytał wcześniej książki. Kolejność gra tu dużą rolę. Tak więc film jest świetny, ale moim zdaniem do książki nie ma podjazdu.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 Września 2004
Posty: 15077
Lokalizacja: Xenia, Ohio
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Czwartek, 21 Marca 2013, 13:40
Przecież film Coppoli jest absolutnym klasykiem kina, a to, że jakiś fan Wu-Tang Clanu ze ślizgu wpisze książkę Puza w temacie "Najlepsza książka ever !" nie znaczy, że ma ona cokolwiek wspólnego w literackim kanonem. O czym my tu mówimy?

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Grudnia 2012
Posty: 560
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Czwartek, 21 Marca 2013, 13:47
Śledziłem temat jakiś czas, a że ostatnio przeczytałem "Ojca Chrzestnego" drugi raz po przerwie (super mi się czytało), to wpisałem jako jedną moich ulubionych książek. Nie przeczę, że są lepsze, ale nie jestem specem w literaturze i ciągle staram się to nadrabiać. Na chwilę obecną to ta jest moją ulubioną. Film jest świetny, ale dla mnie książka > film i tyle.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Czerwca 2007
Posty: 6759
Lokalizacja: pokój na bliskim wschodzie
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Czwartek, 21 Marca 2013, 14:00
sniper napisał(a):
Przecież film Coppoli jest absolutnym klasykiem kina, a to, że jakiś fan Wu-Tang Clanu ze ślizgu wpisze książkę Puza w temacie "Najlepsza książka ever !" nie znaczy, że ma ona cokolwiek wspólnego w literackim kanonem. O czym my tu mówimy?

Że niby książka nie jest w kanonie? :hardasfuck: Przecież gdyby nie była zjebiście dobra to nie byłoby zajebiście dobrego filmu. Zresztą to że jakiś fan czerwonych prostokątów i czarnych kwadracików napisze tutaj że film Coppoli jest absolutnym klasykiem nie znaczy że ten film ma cokolwiek wspólnego z jakimkolwiek kanonem. :bag:

_________________
sieah. napisał(a):
Cieszę się, że Kendrick już podobnie oceniany jest jak A$AP Rocky.
Czekam aż moda na spuszczanie się nad nim minie, a na pewno minie, patrząc na los La Coka Nostra (płyta roku 2009) na forum SLG.
Dzięki za uwagę.


https://www.siepomaga.pl/sercezosi


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 Kwietnia 2010
Posty: 331
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Czwartek, 21 Marca 2013, 17:25
jogi napisał(a):
Że niby książka nie jest w kanonie? :hardasfuck:


A jest? Poważnie pytam, bo zawsze myślałem (i myślę do tej pory), że ta książka może znaleźć sobie miejsce jedynie na liście BBC, tak gdzieś między Harrym Potterem, Władcą Pierścieni, a Opowieściami z Narnii.

_________________
Słyszysz: Drag0, myślisz: smok? może taniec
Dla nas to autor postów, które znamy na pamięć

/modern rastignac


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 Września 2004
Posty: 15077
Lokalizacja: Xenia, Ohio
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Czwartek, 21 Marca 2013, 17:40
jogi napisał(a):
Przecież gdyby nie była zjebiście dobra to nie byłoby zajebiście dobrego filmu.
Oczywiście wystarczy zastanowić się nad tym dłużej niż 2 sekundy i przywołać z pamięci chociażby niezłe ekranizacje prozy Kinga, by dojść do wniosku, że twoje stwierdzenie jest bzdurą.
Cytuj:
Zresztą to że jakiś fan czerwonych prostokątów i czarnych kwadracików napisze tutaj że film Coppoli jest absolutnym klasykiem nie znaczy że ten film ma cokolwiek wspólnego z jakimkolwiek kanonem. :bag:
Jasne, że tak, dlatego coś ci pokażę:
http://www.afi.com/100years/movies10.aspx #2
http://explore.bfi.org.uk/sightandsound ... 12/critics #21
http://explore.bfi.org.uk/sightandsound ... directors/ #7
Czy jesteś w stanie podać równie rozsądne przykłady zestawień, z których wynikałoby, że książkowy Ojciec chrzestny to czołówka literatury światowej albo chociaż amerykańskiej?

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm

Dołączył(a): 08 Stycznia 2008
Posty: 5973
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Czwartek, 21 Marca 2013, 18:04
Ja się w sumie zgadzam z Maćkiem... Myślę, że gdybym nie oglądał najpierw filmu i podczas czytania nie widział Marlona Brando i Al Pacino wypowiadających wszystkie kwestie w książce, podobałaby mi się dużo mniej.

Ale ja w sumie mało oczytany jestem i chuja się znam.


Powrót do góry
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 16 Marca 2009
Posty: 3493
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 08:18
pozdrowionka


Ostatnio edytowano środa, 5 Czerwca 2019, 09:15 przez jaca, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 Stycznia 2008
Posty: 3264
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 08:48
Cytuj:
ale zaraz, to chyba temat o ulubionych książkach a nie o światowym kanonie według poważnych rankingów (w pierwszym poście jest harry potter)?


root w pierwszym poście napisał(a):
Jaką książkę uważacie za najlepsza ?


No chyba nie o ulubionych.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Czerwca 2007
Posty: 6759
Lokalizacja: pokój na bliskim wschodzie
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 08:49
sniper napisał(a):
jogi napisał(a):
Przecież gdyby nie była zjebiście dobra to nie byłoby zajebiście dobrego filmu.
Oczywiście wystarczy zastanowić się nad tym dłużej niż 2 sekundy i przywołać z pamięci chociażby niezłe ekranizacje prozy Kinga, by dojść do wniosku, że twoje stwierdzenie jest bzdurą.
- pewnie, że nie jest. I jakbyś zastanowił się dłużej niż 3 sekundy to pewnie doszedłbyś do tego że z chujowej książki dobrego flimu nie zrobiono. Natomiast w drugą stronę z dobrych ksążek zrobiono zarówno dobre filmy, jak i niewypały. Po drugie nie twierdziłem nigdzie, że Ojciec nie jest w jakimkolwiek kanonie. :dunno:

Cytuj:
A jest? Poważnie pytam, bo zawsze myślałem (i myślę do tej pory), że ta książka może znaleźć sobie miejsce jedynie na liście BBC, tak gdzieś między Harrym Potterem, Władcą Pierścieni, a Opowieściami z Narnii.
- wyjmij Władcę i wsadź Sagę Zmierzch, będziesz o 30% zabawniejszyt niż Ci się wydaje.
Spotkałem się z zestawieniem kanonu literatury światowej gdzie w pierwszej dyszcze były "Przygody Tomek Sawyera" :dunno:

Wg encyklopedii PWN zarówno Tolkien jak i Puzo są w kanonie. Nie wiem jak w BBC...

_________________
sieah. napisał(a):
Cieszę się, że Kendrick już podobnie oceniany jest jak A$AP Rocky.
Czekam aż moda na spuszczanie się nad nim minie, a na pewno minie, patrząc na los La Coka Nostra (płyta roku 2009) na forum SLG.
Dzięki za uwagę.


https://www.siepomaga.pl/sercezosi


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2012
Posty: 749
Lokalizacja: Big Tuna
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 09:14
Co wy pierdolicie? Jeden woli książkę a drugi film i o to robicie problem? Pomijając fakt że ten temat już z założenia jest chujowy (no bo żeby wybrać najlepszą książkę trzeba by przeczytać wszystkie, do tego być jakimś znawca literatury i nawet wtedy nie będzie można powiedzieć że jakąś książka jest najlepszą, bo przecież wiadomo, gusta...), to wtrącacie w to jeszcze głupia gadke o filmach i jakieś rankingi i chuj wie co jeszcze.

_________________
I fuck hip hop


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 16 Marca 2009
Posty: 3493
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 09:59
pozdrowionka


Ostatnio edytowano środa, 5 Czerwca 2019, 09:15 przez jaca, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Grudnia 2012
Posty: 560
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 11:27
No przecież logicznie nie da się rozdzielić tematu "Moja ulubiona (najlepsza) książka" i "Najlepsza książka w ogóle". To tak jakbyśmy dyskutowali, która potrawa jest najlepsza. Nie wiem jak można inaczej skumać ten temat. Jeśli sniper i inni wiedzą ode mnie więcej o literaturze (a nie wątpie, że może tak być) to niech po prostu piszą swoje typy, wtedy będę mógł je przeczytać i być może zmienić zdanie (to chyba taki jest cel tematu). Na mnie żadna książka nie zadziałała tak jak Ojciec Chrzestny, więc moim zdaniem jest najlepsza, bo idealnie spełniła moje "wymogi". Dyskusji o ekranizacji nie rozumiem.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Czerwca 2007
Posty: 6759
Lokalizacja: pokój na bliskim wschodzie
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 12:07
Jesteś fanem Wu-Tang Klanu ze ślizgu dlatego nie rozumiesz.

_________________
sieah. napisał(a):
Cieszę się, że Kendrick już podobnie oceniany jest jak A$AP Rocky.
Czekam aż moda na spuszczanie się nad nim minie, a na pewno minie, patrząc na los La Coka Nostra (płyta roku 2009) na forum SLG.
Dzięki za uwagę.


https://www.siepomaga.pl/sercezosi


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 Kwietnia 2010
Posty: 331
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 12:13
jogi napisał(a):
wyjmij Władcę i wsadź Sagę Zmierzch, będziesz o 30% zabawniejszyt niż Ci się wydaje.
Spotkałem się z zestawieniem kanonu literatury światowej gdzie w pierwszej dyszcze były "Przygody Tomek Sawyera" :dunno:

Wg encyklopedii PWN zarówno Tolkien jak i Puzo są w kanonie. Nie wiem jak w BBC...


Uznałem za dość znaczące to, że jeśli Ojciec Chrzestny się pojawia na listach najlepszych książek to przeważnie w towarzystwie nie Obcego, Biesów czy Procesu, ale wśród książek będących literaturą doraźną, która nie zobowiązuje do zastanawiania się nad nią. Książka ta zawdzięcza swoje miejsce tam li tylko popularności i uznaniu ze strony osób raczej niezainteresowanych spuścizną beletrystyczną. Liczę na to, że poprzesz próbę stawiania Puzo obok, nie wiem, Joyce'a, Gide, Camus, Prousta, Hemingwaya, Mauriaca, Stendhala, Manna, Dostojewskiego, Tołstoja etc. etc. etc. czymś bardziej przemawiającym niż opinią encyklopedystów.

_________________
Słyszysz: Drag0, myślisz: smok? może taniec
Dla nas to autor postów, które znamy na pamięć

/modern rastignac


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Czerwca 2007
Posty: 6759
Lokalizacja: pokój na bliskim wschodzie
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 12:35
Pod warunkiem że odszczekasz Tolkiena.
I secundo - ja nie próbuję go wykluczać z jakich kolwiek kanonów, bo obiektywnych argumentów ku temu nie mam... Natomiast ty robisz to argumentując to poprzez wrzucenie Puzo do jednego wora z Opowieścimi z Narni. :bag:
Kanonów literatury jest na świcie tyle ile osób nad nimi siedzi. Tak samo z filmem. Trzy zestawienia podane przez fana czarnych kwadracików dot. filmów i każdy z tych kanonów wygląda inaczej. Wniosek - obiektywizm jest w czarnej dupie w przypadku takich klasyfikacji. Polskie kanony literatury światowej zawierają dzieła Szymborskiej, Herberta, Miłosza. Poszukajmy ich za granicami kraju. Wspólnie.

Jest jeszcze drugi argument (sorry) - nie zobowiązuje do zastanowienia się nad nią... Od kiedy, żeby być w kanonie trzeba spełnić ten warunek? Wspomniałem wcześnie Przygody Tomka Sawyera - ileż to trzeba dumać nad tą książką?

_________________
sieah. napisał(a):
Cieszę się, że Kendrick już podobnie oceniany jest jak A$AP Rocky.
Czekam aż moda na spuszczanie się nad nim minie, a na pewno minie, patrząc na los La Coka Nostra (płyta roku 2009) na forum SLG.
Dzięki za uwagę.


https://www.siepomaga.pl/sercezosi


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Grudnia 2012
Posty: 560
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 12:47
Panowie (może również Panie) nie chciałem zaczynać żadnej cięzkiej dyskusji, więc skończmy na tym, że fakt, Puzo jest pisarzem z innej gałęzi (do mnie trafiającej bardziej) niż autorzy wymienieni przez Lothia (wbrew pozorom jakie sprawia fan Wu ze ślizgu, znam nieco ich twórczości :D ). Podobnie szanuję Pharoahe Moncha jak i Wiza czy Łonę i Sobotę. Przyznacie chyba, że bardzo trudno to porównywać. Książki czy muzyka spełniają różne rolę i czasem dają przysłowiową "wędkę" a czesem "rybę". Szacunek dla osób, które potrafią docenić zarówno "W poszukiwaniu straconego czasu" jak i "Ojca Chrzestnego". Mam świadmość tego, które książki eksperci uznają za najlepsze, ale jeśli nie jestem osoba (może to kwestia tylko gustu, może intelektu), która potrafi się nimi zachwycac i w pełni rozumieć to wolę wymienić pozycję, która "sama mnie wybrała" i trafiła w mój gust. Pozdrawiam.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 Stycznia 2009
Posty: 4933
Lokalizacja: stade melodrome
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 12:49
jogi napisał(a):
Wspomniałem wcześnie Przygody Tomka Sawyera - ileż to trzeba dumać nad tą książką?

zależy komu
dyskusja z chuja, sniper ma rację, ludzie często nie potrafią oddzielić rzeczy dobrych od ulubionych i potem zielona mila i inne paździerze zostają tvnowskimi klasykami kinematografii
temat Mario Puzo zamknął Emrat swoim legendarnym podwójnym, chciałbym, żeby zamknął i ten

_________________
to mój ostatni post


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku WWW

Dołączył(a): 17 Czerwca 2006
Posty: 13776
Lokalizacja: http://slizgawka.eu
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 13:29
w sumie to jeśli chodzi nawet o książki samego Puzo, wybrałbym z 2-3 lepsze od Ojca. jeśli chodzi o film to klasyk w pełnym tego słowa znaczeniu, choć z drugiej strony, tak samo, IMO to nawet nie jest najlepszy film tzw. gangsterski.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 Września 2004
Posty: 15077
Lokalizacja: Xenia, Ohio
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Najlepsza książka ever !
  Wysłano: Piątek, 22 Marca 2013, 14:16
Doszliśmy do odwiecznej prawdy, że JEDEN LUBI POMARAŃCZE, DRUGI - JAK MU NOGI ŚMIERDZĄ. Mimo to, uważam, że jest coś takiego jak powszechność niektórych opinii. Światem nie rządzi zupełny relatywizm w kwestii dobrego smaku, wartościowania dzieł. Oczywiście, każdy ma prawo wygłaszać sądy, jakie mu się podoba, ale najważniejsze, żeby zdawać sobie przy tym sprawę, że niekiedy polemizuje się z czymś ogólnie przyjętym. I te rankingi miały dowieść, że klasyczność filmowego Ojca chrzestnego jest niepodważalna, co wynika z zajebistości tego filmu przekraczającej prawdopodobnie zajebistość mniej uznanej książki. Można uważać inaczej, ale wypada wtedy wytłumaczyć dlaczego się tak sądzi, tak samo jak trzeba by było uargumentować chociażby zdanie, że Piotr Rogucki jest najlepszym polskim poetą.
Cytuj:
Kanonów literatury jest na świcie tyle ile osób nad nimi siedzi. Tak samo z filmem. Trzy zestawienia podane przez fana czarnych kwadracików dot. filmów i każdy z tych kanonów wygląda inaczej. Wniosek - obiektywizm jest w czarnej dupie w przypadku takich klasyfikacji.
Te zestawienia w rzeczywistości wyglądają dosyć podobnie. Np. Obywatel Kane nie wychodzi poza top3, a Vertigo poza top10 (ranking AFI dotyczy jedynie filmów amerykańskich). Wniosek - ..?
Cytuj:
I jakbyś zastanowił się dłużej niż 3 sekundy to pewnie doszedłbyś do tego że z chujowej książki dobrego flimu nie zrobiono.
Pomijając już fakt, że aby wiedzieć, że tak jest, musiałbyś obejrzeć wszystkie ekranizacje i przeczytać ich literackie podstawy, to już w poprzednim poście wspomniałem przypadki, które według ciebie nie istnieją. Lśnienie, Carrie czy Christine to dobre filmy powstałe na bazie co najwyżej przeciętnej prozy Kinga. Z kolei np. oscarowe i całkiem udane To nie jest kraj dla starych ludzi stanowi adaptację niezbyt dobrej, według wielu zdecydowanie najsłabszej książki McCarthy'ego. Takie przykłady oczywiście można mnożyć.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 322 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.