Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Wtorek, 19 Lutego 2019, 11:42


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
[serial] Jessica Jones 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 Czerwca 2007
Posty: 8687
Lokalizacja: Wrocław(właściwie okolice)
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post [serial] Jessica Jones
  Wysłano: Wtorek, 11 Grudnia 2018, 08:12
Odczuwając pustkę po fenomenalnym 3 sezonie Daredevila sięgnąłem po ten serial. Wczoraj skończyłem oglądać i mam trochę mieszane uczucia gdyż jest on mocno nierówny. Na plus to co jako pierwsze rzuca się w oczy również w serialu o Diable z Hells Kitchen. Ponury i mroczny klimat, względny realizm (choć na nieco niższym poziomie niż w Daredevilu ale to wynika pewnie z materiału źródłowego) i brutalność. Dodatkowo mamy tu do czynienia ze znakomitym villainem jakim jest Killgrave. Nie znałem wcześniej tej postaci ale zaintrygowała mnie od pierwszych minut jeszcze długo przed tym zanim pojawiła się na ekranie. Antagonista z wielkim potencjałem w pełni wykorzystanym w serialu. Oprócz Kilgravea na plus postacie zarówno Jessici jak ich drugoplanowych Patsy (jaranko :oops:), Hope (świetnie zagrana postać) czy nawet Jeri. Żeby nie było tak kolorowo to znajdą się też bohaterowie, których z serialu bym z chęcią usunął, Luke Cage to chyba jeden z najnudniejszych tworów jaki dane mi było zobaczyć w tego typu produkcji a i postać Simpsona zupełnie mi nie przypadła do gustu (
Spoiler:
). Jeśli chodzi o fabułę raz jest gorzej raz lepiej. Niektóre wątki jak choćby ten wspomniany wyżej są w moim odczuciu zbędne ale też trafiają nam się naprawdę fajne momenty jak choćby cały odcinek z
Spoiler:
Generalnie mimo pewnych wad bawiłem się nieźle, przyzwoita produkcja i pewnie odpalę drugi sezon 6/10.

Ps. Fajne intro


Ostatnio edytowano Piątek, 8 Lutego 2019, 08:06 przez Bakan, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 Marca 2014
Posty: 648
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [serial] Jessica Jones
  Wysłano: Wtorek, 11 Grudnia 2018, 10:15
Pierwszy sezon (głównie dzięki Kilgrave'owi) to obok Daredevila i Punishera moja ulubiona rzecz od Marvela. Dobrze się to oglądało, a cała ta relacja Jessici z Kilgrave'm została świetnie oddana. Niestety w drugim sezonie już widać duży spadek jakościowy. Trish wkurwia niesamowicie i praktycznie nie da się jej oglądać. Brakuje w II sezonie też jakiegoś antagonisty, przez co ciągnie się on niesamowicie i ciężko wytrwać jest do końca. Zamiast zagadek i mrocznego klimatu Jessici mamy jakieś pierdy rodzinne z przeszłości. Strasznie się zawiodłem kontynuacją tego serialu i II sezon jest tylko lepszy chyba od Iron Fista, co nie jest jakimś wielkim osiągnięciem.

_________________
Blog z recenzjami filmowymi:

www.filmistycznie.blogspot.com


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 Czerwca 2007
Posty: 8687
Lokalizacja: Wrocław(właściwie okolice)
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: [serial] Jessica Jones
  Wysłano: Piątek, 8 Lutego 2019, 08:05
Jestem po drugim sezonie i mimo, że pierwszy nie był doskonały to i tak zawód. Największy zarzut to nieangażująca poza kilkoma momentami fabuła, brak wyrazistych nowych postaci i spapranie lub niewystarczające rozwinięcie tych starych. I tak Trish, która totalnie mnie zauroczyła w pierwszym sezonie tutaj staje się jakimś niezrozumiałym tworem z przerośniętym ego i mało przekonuwyjącą motywacją, Malcolma w zasadzie mogłoby nie być bo to zwykle popychadło a
Spoiler:
jest tak fatalnie przerysowana, irytująca i karykaturalnie zagrana (ta jej mina kiedy wiesz, że zaraz kogoś zabije :lol: ) , że w żadnym momencie nie sposób jej kibicować i poczuć jakąkolwiek chemię między nią a Jessicą. Tutaj można płynnie przejść do największego (jedynego?) plusa tego sezonu. Krysten Ritter jest fenomenalna i chyba jeszcze lepsza niż w s01, już w Breaking Bad mocno zwróciła moją uwagę bo zagrała w wątku, który niesamowicie mocno zaangażował mnie emocjonalnie i długo nie chciał wyjść z głowy. Tutaj natomiast niebywale rozwinęła tę postać, dodała jej głębi i mistrzowsko zagrała ten cały ból, strach i obrzydzenie do siebie i świata, który nieustannie towarzyszy bohaterce, wielki występ. Mimo wszystko bardzo średni sezon i zmarnowany potencjał, 5/10.

Ps. Z perspektywy czasu S01 to jednak 7/10 a nie 6/10.
Ps2. Właśnie się skapnąłem, że Defenders było przed 2 sezonem JJ. Jakoś zupełnie tej przerwy w jej losach nie dostrzegłem. Działo się tam cokolwiek co miałoby wpływ na drugi sezon Jessici?


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 3 ] 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.