Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Wtorek, 20 Sierpnia 2019, 20:27


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski) 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 Września 2012
Posty: 2043
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: Sobota, 31 Marca 2018, 21:50
Oglądnąłem właśnie. Film zrobiony pod Dodę i jak ktoś pierdoli, że ona tam nie przeszkadza to chyba coś innego oglądał. Aktorsko w jej wykonaniu słabo, a kilka razy nawet tragicznie. Scenariusz to na kolanie pisany, nic się nie trzyma kupy i wali absurdami na każdym kroku, a w ogóle puenta tego filmu to ja pierdole :lol: Aktorsko to tylko Metyl i Junior, reszta szkoda gadać.

Przy każdej scenie z QUANTICO ciarki wstydu. I to nie przez grę aktorską, tylko ten banalny scenariusz. "QUANTIKO ZAJMIJ SIĘ TYM", "I TO JEST NASZ ANDERKAWER KAP", "OK QUANTIKO", "NIE MA SPRAWY QUANTIKO". A szkoda gadać.


Te sceny z typem co wygląda jak Michał Bajor też żenada.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 Października 2006
Posty: 3897
Lokalizacja: slizgawka.eu
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: Niedziela, 1 Kwietnia 2018, 07:07
To forum zmierzam ku koncowi.

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano Poniedziałek, 10 Czerwca 2019, 21:45 przez Luxair, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 17 Czerwca 2006
Posty: 13776
Lokalizacja: http://slizgawka.eu
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: Niedziela, 1 Kwietnia 2018, 08:47
też byłem w środę w kinie. dziwny film. generalnie bardziej podoba mi się ten kierunek, niż miliony bluzgów u Vegi, ale tutaj było jednak za bardzo to wszystko ugrzecznione, trochę taki klimat jak w Ojcu Mateuszu. aktorzy wg mnie w miarę, mają lepsze i gorsze momenty. generalnie można to obejrzeć tak żeby zamknąć serię, ale nie jest to zbyt dobry film, chyba da się obejrzeć tylko ze względu na sentyment.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 25 Sierpnia 2006
Posty: 1373
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: Wtorek, 3 Kwietnia 2018, 14:02
Szedłem do kina z dużymi oczekiwaniami, tymczasem okazało się, że film zrobił na mnie dużo mniejsze wrażenie, niż Nowe Porządki (które mi się autentycznie podobały). Stało się to, czego się bardzo obawiałem - Pasikowski zrobił film "w swoim stylu". Nie jest to naturalnie żaden grzech śmiertelny, ale estetyka zachodnich filmów sensacyjnych, którą sobie upodobał reżyser, pasuje do Pitbulla jak pięść do nosa, zwłaszcza kiedy nie ma budżetu, żeby zrobić rzecz jak należy.

Przede wszystkim, filmowi brakuje autentyzmu znanego z poprzednich części serii. Można mieć wąty do Vegi za ostatnie wyczyny, ale jednak zachowania postaci i dialogi jednoznacznie świadczyły o tym, że spędził on trochę czasu i z wyżej postawionymi przestępcami, i z łebkami z kamienic, i z kryminalnymi. Patologia była zobrazowana wręcz dokumentalnie, tak samo jak język i sposób bycia tak zwanych gangusów. Pasikowski wziął postaci z serialu, upapierowił je (cwaniakowaty dotychczas Despero prezentuje się tutaj jak mocno ucharakteryzowany Bogusław Linda), posadził naprzeciwko płaskich i ciamajdowatych szwarccharakterów (vide Pazura, zlepiony ze Słowika, Pershinga i wyobrażeń Pasikowskiego o przestępcach) i wcisnął je w setny raz remiksowaną historię pod tytułem "Pruszków vs. Wołomin", okraszając to dodatkowo estetyką wyjętą z najntisowych filmów policyjno-sensacyjnych. A propos zresztą tej wojny gangów - pomysł, by znowu nawiązywać do tego konfliktu, umiejscawiając go dodatkowo we współczesności, był fatalny od samego początku. Scenariusz jest zatem dęty, a jeszcze gorzej niż całkowicie niewiarygodne wydarzenia, których kilka można byłoby wyliczyć (spoiler: pakowanie bagażnika pieniędzy z zamiarem wywiezienia ich samolotem do Izraela, SPOTKANIE W KLASZTORZE, GDZIE DESPERO W KAPTURZE MNICHA PRZEKAZUJE INFORMACJĘ O USTAWCE GANGUSÓW :lol:), robią mu czerstwe nawiązania do autentycznych wydarzeń (zabójstwo Papały, czy Amber Gold).

Film jest ponadto jednowymiarowy. Punktem wyjścia jest zabójstwo kolegi Majamiego, ale generalnie chodzi o to, że dobrzy policjanci ścigają złych zbójów. Zero jakichkolwiek wątków pobocznych, relacji między bohaterami, miłości, przyjaźni, poświęcenia, ambicji, no nic - amerykańska prostota fabularna posunięta do ekstremum.

Trzeba oddać, że Ostatni pies jest sprawnie zrealizowany, tj. mało jest vegowej komiksowości, narracja jest jakkolwiek spójna, montaż profesjonalny, kadry zbudowane przyzwoicie, ale w sumie to nie ma znaczenia. Film jest przeciętny - warto obejrzeć tylko jeśli jest się fanem serii.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2014
Posty: 811
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: Wtorek, 3 Kwietnia 2018, 14:37
mast napisał(a):
czerstwe nawiązania do autentycznych wydarzeń (zabójstwo Papały, czy Amber Gold).


Mnie rozbawiła patriotyczna otoczka filmowego banku. :D

_________________
Przesiaduję życie w parkach, bo lubię cień


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 25 Sierpnia 2006
Posty: 1373
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: środa, 4 Kwietnia 2018, 10:00
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 Września 2012
Posty: 2043
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: Czwartek, 5 Kwietnia 2018, 15:39
Mnie jeszcze rozjebała scena

Spoiler:

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2015
Posty: 949
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: Czwartek, 5 Kwietnia 2018, 20:43
MagikDeLow napisał(a):
Mnie jeszcze rozjebała scena

Spoiler:


no dobrze, że zabójca Papały odleciał odrzutowcem, jak wy się przypierdalacie to boli głowa


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 25 Sierpnia 2006
Posty: 1373
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: Piątek, 6 Kwietnia 2018, 08:59
>>Vego<< napisał(a):
MagikDeLow napisał(a):
Mnie jeszcze rozjebała scena

Spoiler:


no dobrze, że zabójca Papały odleciał odrzutowcem, jak wy się przypierdalacie to boli głowa


Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 Grudnia 2009
Posty: 2537
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Pitbull. Ostatni pies (2018) (reż. Władysław Pasikowski)
  Wysłano: Piątek, 6 Kwietnia 2018, 09:39
Mogła spierdolić w Espero.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.