SLG FORUM
http://slizg.eu/

Wołyń (2016)
http://slizg.eu/viewtopic.php?f=30&t=42332
Strona 6 z 6

Autor:  kand [ środa, 19 Października 2016, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

no w chuj przeżyłeś po poczytaniu, jak o co drugą osobę pytasz, czy historyczna. chciałbym, by choć połowa sali była tak merytorycznie przygotowana do tego istnego MEKSYKU w bani podanego na milimetrowej taśmie. z pozdrowieniami dla wszystkich zaangażowanych kinomanów!

Autor:  Bakan [ środa, 19 Października 2016, 11:38 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

kand napisał(a):
no w chuj przeżyłeś po poczytaniu, jak o co drugą osobę pytasz, czy historyczna. chciałbym, by choć połowa sali była tak merytorycznie przygotowana do tego istnego MEKSYKU w bani podanego na milimetrowej taśmie. z pozdrowieniami dla wszystkich zaangażowanych kinomanów!

Spytałem o dwie a Ty piszesz, że o co drugą parę postów po tym jak sam łapałeś mnie za słówka w mojej wypowiedzi pisanej językiem potocznym. Przejrzyj strony tematu i zastanów się co do niego wniosłeś, jak już skumasz, że nic to możesz wypierdalać bo ludzie rozmawiają to o ważnym filmie opowiadającym o ważnym wydarzeniu i nie sądzę, żeby komukolwiek zależało na czytaniu twojego pierdolenia. Zanim jednak zamkniesz drzwi tematu od drugiej strony (mówiąc potocznie zamkniesz mordę) to czekam na tytuły filmów, które naprawdę robią wrażenie na osobach, które nie zatrzymały się na "chłopaki nie płaczą".

Autor:  kand [ środa, 19 Października 2016, 11:49 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

Football factory, ostatni sezon Top Model.

ale bardzo doceniam szalikowców ostatniej produkcji Smarzowskiego, którzy reprezentują argumentację Saramonowicza, czyli: Wołyń był świetny, no bo... no bo... Wołyń.

Autor:  Bakan [ środa, 19 Października 2016, 12:05 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

Tak myślałem. Jeszcze Król Lew (smierć Mufasy).

W ogóle to obok mnie w kinie siedział pewien zjeb, już po jego gadce skierowanej do jego kompana skumałem, że to nie jest chyba odpowiedni film dla niego. Wiecie, taki laps po 40 wyglądający na prawniczka, dodatkowo buty miał ujebane po pachy("bakan102 czy ty wiesz w ogóle gdzie są pachy?" parafrazując przedmówcę). No i owy jegomość na widok odciętej ręki sąsiada Macieja czy ciosu siekierą w głowę ukraińskiego brata wpadał w cichy, głupkowaty śmiech. Już chciałem lapsa delikatnie upomnieć ale uprzedziła mnie siedząca za nim kobieta z hasłem "wypierdalaj do domu na M jak Miłość", wtórował jej partner(niedość, że dość duży to jeszcze dość łysy, niczym ja na tym dość znanym zdjęciu z browarkiem) "wypierdalać kretyni jebani". Kompan zjeba próbował się stawiać ale na szczęście trwało to tylko chwilę i dalej można było oglądać film. Po seansie bitki nie było, jedynie ostra wymiana zdań ale śmieszki raczej wymiękły. Po co to piszę? Głownie po to, żeby nie offtopować i pokazać, że zjebani ludzie są nie tylko na ślizgu.

Autor:  jabolsdz [ środa, 19 Października 2016, 12:19 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

byłem wczoraj w kinie i niestety jestem rozczarowany. dla mnie film był po prostu... nudny. nie czułem w ogóle napięcia, klimatu grozy, przez te rozwleczone sceny (poł godziny wesela i te wkurwiające śpiewy, przeprowadzki do różnych domów głównej bohaterki w tę i z powrotem). hardkorowe ujęcia były mocno, natomiast tak urywane i marginalne, że jakoś w ogóle nie poczułem konceptu na ten film i według mnie Smarzowski nie zbudował tutaj ani fabuły, ani żadnego z bohaterów. nie potrafił ze mnie wydobyć jakichś konkretnych emocji. dodatkowo, o Wołyniu za dużo nie wiem, wiem, że był, i że było straszno i po tym filmie wiem dokładnie tyle samo. mimo wszystko zabrakło mi tu trochę faktów, jakichś postaci, szczegółów geografii. dla mnie to był taki trochę mało poruszający obrazek , a przecież to kino powinno mnei rozjebać.

nie zrozumcie mnie źle, doceniam, że film o Wołyniu został nakręcony, były mocne sceny, były jakieś lepsze momenty, ale jako całość zabrakło mi w tym akcji, jakiegoś budowania napięcia oraz wyrazistych postaci.

Autor:  clockers [ środa, 19 Października 2016, 12:45 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

chyba oglądaliśmy inny film jabolsdz. :dunno:
przecież jednym z największym atutów tego filmu jest właśnie to, że mimo domysłów, co wydarzy się pod sam koniec, reżyserowi zajebiście udało się zbudować ten niepokojący klimat i grozę narastającą z każdą minutą. argument, że po tym filmie nie wiesz nic więcej o Wołyniu jest absurdalny, bo jest to przede wszystkim film o miłości i nienawiści(z wykorzystaniem pewnych faktów), a nie dokument, czy film historyczny przedstawiający 1:1 historię konfliktu polsko-ukraińskiego. co do faktów - polecam wywiad z prof. Grzegorzem Motyką w zeszłotygodniowej Polityce. chłop zjadł zęby na historii rzezi wołyńskiej i bardzo rzeczowo oraz czytelnie stara się w tym wywiadzie zestawić wizję Smarzola z tym co naprawdę się wydarzyło.

Autor:  jabolsdz [ środa, 19 Października 2016, 12:51 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

ja byłem w czwórkę (dwie pary) i każdy miał dokładnie takie odczucia - film bardziej nudził, niż wyzwalał emocje. oczekiwania były dużo większe.

tak, wiem, jaki byl zamysł, dlatego to nie był jakiś mój najgłówniejszy zamysł, ale szukając plusów także i w tym aspekci ich nie znalazłem.

Autor:  pantekilaz [ środa, 19 Października 2016, 20:11 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

Mnie też brakowało treści filmu. Wyszedłem trochę rozczarowany, spodziewałem się czegoś znacznie bardziej dobitnego. Wolę gdy WS trzyma się czasów współczesnych, chociaż Róża mi się podobała. Wołyń oceniam jak ważne kino i pozycje do obejrzenia, ale na tle reszty jego produkcji wypada blado, mniejsze wrażenie zrobiła na mnie tylko Drogówka. Po niej zaś wyszło dobre Pod Mocnym Aniołem, więc, wierzę, że następny film będzie lepszy.

Autor:  xzychu [ środa, 19 Października 2016, 20:48 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

jabol szacuneczek, a tekilaz mówi jak jest, prędzej czy później skończymy na jednej suto zakrapianej nie tylko alkoholem imprezie, Wołyń sequelem chłopów i nie powiesz że nie, pozdrawiam panowie

Autor:  mast [ Czwartek, 20 Października 2016, 13:24 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

Cały ten koncept jebanej treści do mnie nie przemawia.

treść treść treść

teść teść teść

elo cześć

Chyba bardzo polubiłeś swój bon mot o sequelu Chłopów, xzychu. Tylko to nie bon mot.

Autor:  wleklas [ Niedziela, 23 Października 2016, 10:25 ]
Tytuł:  Re: Wołyń (2016)

Z chęcią bym obrabiał te morgi z Michaliną Łabacz <3

Strona 6 z 6 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/