SLG FORUM
http://slizg.eu/

Nils Frahm - Solo (2015)
http://slizg.eu/viewtopic.php?f=28&t=42981
Strona 1 z 1

Autor:  mysek [ środa, 11 Listopada 2015, 12:10 ]
Tytuł:  Nils Frahm - Solo (2015)

Obrazek


Ślizgerzy koniecznie muszą nadrobić zaległości, jeśli jeszcze nie słyszeli tegorocznej klasyki Nilsa Frahma.

Frahm wydaje dzieło 29 marca proklamując tą datę jako światowy dzień fortepianu.

http://www.pianoday.org

a co o samym wydaniu, nieskromnie przyznaję, że śmiało można stawiać w szeregu z dziełami Richtera i Glassa, coś, co wpisze się niedługo w kanon współczesnej kultury europejskiej, w dodatku forma w jaką ubrał to Frahm jest bardzo przystępna i kojąca dla ucha.

"Recorded on the Klavins M370 in 2014 as an improvisation single take without any overdubs.
The 370 is situated in Tübingen / Germany, 1.8 tons in weight, 3.7 meters high, its longest strings are about 10 feet in length"

Wall:

https://soundcloud.com/nils_frahm/wall

Autor:  sugan [ Piątek, 13 Listopada 2015, 17:33 ]
Tytuł:  Re: Nils Frahm - Solo (2015)

Nie mam pozytywnych wspomnien z ta plyta, bardzo nudne
Co to powaznydch albumow z tego roku, przyzwoite imo:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ponadto rihm - et lux, birtwistle angel figher jesli lubisz mocno minimalistyczne choralne kompozycje, moze jeszcze kuniko (xenakis + ksylofony i bebny)
Btw, @mysek dlaczego wybrales akurat ten dzial na zalozenie tematu? pzdr dla cb

Autor:  PROBLEM [ Piątek, 13 Listopada 2015, 23:44 ]
Tytuł:  Re: Nils Frahm - Solo (2015)

faktycznie średniaczek. w tym roku wydał dużo lepszą muzyczkę do tych ruchomych obrazów

Autor:  kand [ Sobota, 14 Listopada 2015, 08:44 ]
Tytuł:  Re: Nils Frahm - Solo (2015)

mysek napisał(a):
nieskromnie przyznaję, że śmiało można stawiać w szeregu z dziełami Richtera i Glassa, coś, co wpisze się niedługo w kanon współczesnej kultury europejskiej


:wtf:

Autor:  mysek [ Sobota, 14 Listopada 2015, 19:01 ]
Tytuł:  Re: Nils Frahm - Solo (2015)

Choć korzystam z kilku (internetowych wyłącznie) źródeł pozyskiwania nowej muzy to totalnie nie słyszałem nic od wyżej wymienionych wykonawców, przy tym nie posądzam się o jakieś wybitne ignoranctwo. Pytanie: skąd żeś chłpie te tytuły wziął? Sprawdzę je jak się tylko da niedługo.

A co do wpływowości Solo, cóż, Frahm wydaje mi się być coraz lepiej rozpoznawanym artystą, a nawet się o to skutecznie stara, o czym świadczy projekt Piano Day i zbiórka kasy na ten wielki Klavins i odważny pomysł ustanowienia dnia fortepianu. Jeśli data się przyjmie w jakiejś większej, może globalnej świadomości to może Solo również będzie traktowanie jako jedno z ważniejszych dzieł. Co więcej - genialna rzecz, kawał sztuki udostępnionej w necie za darmo, dla ignoranckiego plebsu by mógł chociaż troche liznąć kultury w domowym zaciszu.

A na marginesie, to wyżej stawiam Spaces niż Solo.

Autor:  kand [ Sobota, 14 Listopada 2015, 22:31 ]
Tytuł:  Re: Nils Frahm - Solo (2015)

suganem się nie przejmuj, bo gość po zajawce na techno złapał zajawkę na pozycje podniosłe - poważkę. rekomendowana tu Hahn to absolutna strata czasu, jako że jest to literalne odgrywanie antycznych klasyków z wykorzystaniem umiejętności windowanych przez "intelektualistów" muzyków. jakieś Top płyt XVII wieku, nic ponad to. pomijając już fakt, że wszystkie te kompozycje obok Frahma nie stały, bo przecież gros nagrań wskazuje, że współczesny neoclassical to tak naprawdę w większości zahaczanie o post-cageowsko-rileyowo-reichowo-monetyoungowo-riley'ową nowojorską szkołę z początku lat siedemdziesiątych, także zupełnie inna bajka.

sam Piano Day nie ma szans powodzenia, a wzmianki w FACT, czy na słynnym Pitchforku wynikały raczej tylko i wyłącznie z głupiego obowiązku tychże serwisów. nikt się nad inicjatywą nie pochylił - prędzej uwierzę, że 14 kwietnia stanie się Międzynarodowym Dniem Aphex Twina. co do "kawału sztuki udostepnionego w necie za darmo", to Nils podobnie zagrał trzy lata temu z Screws. ten sam patent, inne powody - dziś charytatywna zrzutka na instrument kumpla, wtedy lament po złamanym kciuku i sypialniana chandra. problem z Frahmem jest jeden, mianowicie gość zdefiniował się w 2009 roku, gdzieś na wysokości Bells oraz Wintermusik. od tamtego czasu nie opuszcza swojej strefy komfortu i coraz bliżej mu (w tym roku ukazała się nawet kolaboracja panów - Collaborative Works) do czołowego zachowawczego grajka, arcymistrza beznamiętności i taniej emocjonalności, Ólafura Arnaldsa, który w pewnym momencie (chcąc jeszcze bardziej uprzystępnić współczesną klasyczną) sięgnął po wokalizy Arnóra Dana z Agent Fresco. :lol: typ ewidentnie nie ma na siebie pomysłu, zaskoczył zebraniem swoich najlepszych momentów w jeden równy live album Spaces, ale nic ponad to. tak po prawdzie, to od kilku lat w ogóle cierpimy na jakiś deficyt innowacyjności w obrębie modern classical. w zasadzie wyróżnia się jedynie Max Richter i kilka jego ostatnich nagrań, wśród których największy problem mam z odbiorem Sleep. wysublimowana beka z minimalizmu czy muzyka całkiem na serio, taki klawiszowy dialog podjęty z ideą Jeffa Bridgesa? XD w każdym razie intensywne i dyskusyjne dzieło, a to już jakaś nowość w tym domu starców.

Autor:  sugan [ Sobota, 14 Listopada 2015, 23:02 ]
Tytuł:  Re: Nils Frahm - Solo (2015)

Hilary hahn to najbardziej znana skrzypaczka naszych czasow. Julia wolfe dostala za ww kompozycje pulitzera. Skad ja to wytrzasnelem :dunno:

Autor:  sniper [ Sobota, 14 Listopada 2015, 23:07 ]
Tytuł:  Re: Nils Frahm - Solo (2015)

sugan napisał(a):
Hilary hahn to najbardziej znana skrzypaczka naszych czasow.
Chyba zapomniałeś o Vanessie Mae, typie :/

Autor:  Raph [ Niedziela, 15 Listopada 2015, 00:07 ]
Tytuł:  Re: Nils Frahm - Solo (2015)

Dla mnie "Solo" to rozczarowanie - przesłuchałem raz i już nie wróciłem. "Spaces" może nie było specjalnie innowacyjne, ale to połączenie neoklasyki (czy jak to tam lubicie zwać) z electroniką robiło robotę, a "Says" to jeden z najlepszych numerów 2013. Tu nie ma nic do czego można by było wracać.

Autor:  mysek [ Wtorek, 29 Marca 2016, 02:16 ]
Tytuł:  Re: Nils Frahm - Solo (2015)

Dzisiaj 29 marca, międzynarodowy dzień fortepianu! Z tej okazji zachęcam do odsłuchu 'Solo' jako preludium do dalszej dyskografii.

Na soundcloud lista stworzona przez Nilsa Frahma, duuuużo fortepianu, mnóstwo artystów, którym chyba inicjatywa się podoba i tworzą coś od siebie na ten dzień. Rewelka!

https://soundcloud.com/nils_frahm/sets/ ... 6-playlist

Polski akcent wśród artystów, którzy złożyli tribute - Olga Wojciechowska, podoba się?
https://soundcloud.com/o_wojciechowska #pianoday16

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/