Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Sobota, 26 Maja 2018, 18:38


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Michael Jackson - Dangerous (1991) 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2005
Posty: 7360
Lokalizacja: warszawa
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Michael Jackson - Dangerous (1991)
  Wysłano: Wtorek, 13 Lipca 2010, 22:37
Obrazek

"Jam" (Moore/Swedien/Jackson/Riley)
"Why You Wanna Trip On Me" (Riley/Belle)
"In the Closet" (Jackson/Riley)
"She Drives Me Wild" (z udziałem gościnnym Wreckz & Effect) (Jackson/Riley)
"Remember the Time" (Riley/Jackson/Belle)
"Can't Let Her Get Away" (Jackson/Riley)
"Heal the World" (Jackson)
"Black or White" (Jackson)
"Who Is It" (Jackson)
"Give in to Me" (Jackson/Bottrell)
"Will You Be There" (Jackson)
"Keep The Faith" (Ballard/Garrett/Jackson)
"Gone Too Soon" (Grossman/Kohan)
"Dangerous" (Jackson/Bottrell/Riley)

są tematy o "Thrillerze" i "Bad", myślę że "Dangerous" też zasługuję. coraz bardziej przekonuję się że ten krążek dorównuje wspomnianym mega klasykom z lat 80. i sądzę, że wielu, których było trochę zawiedzionych na początku, to z czasem doceniło kunszt muzyki Majkela z lat 90 - dzisiaj o takim popie jak właśnie na "dangerous" (i następnym krążku z 1994) tylko można pomarzyć. produkcja bez udziału Quincy'ego Jonesa - w sumie dobrze, bo jego patenty się zdążyły wtedy wyczerpać (patrz: producencki niewypał "Back On The Block"), za to przejmujący stery Teddy Riley (dobrze i dzisiaj znany), Bill Bottrell i sam Michael spisali się na medal - spory powiew świeżości wtedy, ogromna przebojowość, sprawdzona przez 19 lat długodystansowość tych przebojów i złotoerowo - hiphopowy duch ( tego, kto słucha hh i nie podoba mu się "Jam", to nawet nie próbuję zrozumieć). 14 zajebistych kompozycji z czego większość stała się wielkimi przebojami (kontrast w stosunku do obecnie wydawanych płyt, gdzie album może co najwyżej mieć "potencjał hitowy" i to jest wtedy sukces już), o świetnych klipach z Eddiem Murphym, Naomi Campbell, Michaelem Jordanem i Macauleyem Culiknem nie wspominając. album do którego bardzo warto powracać, nic lepszego w muzyce pop już nigdy nie wyszło. najbliżej jest tylko "HIStory Continues" - album trochę słabszy, ale poznany chyba na pamięć za dzieciaka jak to wychodziło, sentyment nie do wyjebania

_________________
soulbowl.pl


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na facebooku profil na lastfm

Dołączył(a): 02 Stycznia 2009
Posty: 98
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Michael Jackson - Dangerous (1991)
  Wysłano: Niedziela, 29 Sierpnia 2010, 01:20
Jak to zwykle bywa najlepsze albumy na tym forum mają bardzo mało postów albo w ogóle ich nie mają.
Klasyk niesamowity, w moim TOP Michaela na 2 miejscu zaraz po Bad. Niesamowite brzmienia, praktycznie hit za hitem. Wstyd się przyznać, ale dopiero w czerwcu zeszłego roku skompletowałem całą dyskografię MJ'a, a nie było to łatwe :lol:
Jestem fanem dokładnie od 16 miesiąca życia - udokumentowane - i tak zostanie jeszcze na długie lata :cool:


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 2 ] 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.