SLG FORUM
http://slizg.eu/

At the Drive-In - in•ter a•li•a [2017]
http://slizg.eu/viewtopic.php?f=27&t=45047
Strona 1 z 1

Autor:  Krejczab [ środa, 3 Maja 2017, 04:40 ]
Tytuł:  At the Drive-In - in•ter a•li•a [2017]

Obrazek

Kto wrócił to musisz wiedzieć. Królowie post-hc wrócili po 17 latach i to nie miało szans się udać.
A jednak
A jednak dostaliśmy materiał nie na jaki zasługiwaliśmy, ale jakiego potrzebowaliśmy
Governed by Contagions to dobry trop aby odnaleźć się w stylistyce płyty, bo w takim tonie całość jest utrzymana. ewidentnie brakuje jima warda (trzepiącego background vocals), ale i tak jestem zadowolony. takie antemasque, tylko nie na wyjebce. coś rewelacyjnego. riffy ostrre jak maczeta, wokal wbrew temu, co cedric dawał po reunionie, nawet nie znośny, a wręcz dobry (sic), krzyczy sobie ryja, jakby znowu miał te 20 lat i ja to kupuję, dalej się się kochamy
typie, jest 2017, a te leśne dziadki (minus jeden rip[żyje jc]) dalej to potrafią, potrafią obrać inny kierunek w sw muzyce, jebli se VOLTE HEHE i to nie poprawną czy nawet spoko, ale delikatnie mówiąc - potrzebną temu dawno zajebanemu na śmierć gatunkowi. thursday tego nie zrobi, mewithoutYou to trochę ta liga a trochę w chuj nie, refused is dead, la dispute patrz mewithoutYou [chyba że jesteś dupeczką], kto jak nie najważniejszy quasi-mainstreamowy zespół, no kto
no kto ;3

Autor:  kondrad [ Niedziela, 7 Maja 2017, 10:15 ]
Tytuł:  Re: At the Drive-In - in•ter a•li•a [2017]

Jeżeli płyta jest przynajmniej w połowie tak dobra jak jej powyższy opis to mamy kandydata do płyty roku, najważniejszego obok Narkopopu i Narkopopu

Autor:  Blazfm [ Niedziela, 7 Maja 2017, 11:21 ]
Tytuł:  Re: At the Drive-In - in•ter a•li•a [2017]

Wczoraj słuchałem raz i jest dobrze ale póki co przegrywa rywalizację z Compassion

Autor:  Krejczab [ Wtorek, 16 Maja 2017, 01:54 ]
Tytuł:  Re: At the Drive-In - in•ter a•li•a [2017]

"hostage stamps" u kimmela
absolutnie przesłodki trajhard, te marniackie próby kręcenia fikołkuw jako odniesienie sb do wyćpanych wygibasów w latach świetności, np followup do skakania po perce przywodzący na myśl arcarsenal w '01, wokal jak po reunionie albo jak po wojaku, przesłodkie, cały czas trzymałem sb za mordkę ;3
dla fanów raczej
kochani
taki muzyczny ekwiwalent adama sandlera, ale razy 10 (0,05 x 10 = 0,5 i to dodajesz do oceny porcys jc)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/