Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Piątek, 20 Października 2017, 17:05


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Franz Ferdinand 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 Listopada 2008
Posty: 3203
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Franz Ferdinand
  Wysłano: Czwartek, 9 Grudnia 2010, 12:56
No to jak? Szukałem w google i na slizgu nie ma ani jednego tematu o nich konkretnie. Szkoda zakładać 3 jednocześnie na wszystkie płyty, więc jeden ogólny zakładam.

Obrazek

Jarałem się nimi od kiedy pierwszy raz w 2004 usłyszałem w tv "Take Me Out". Petarda. Kilka singli później wszystko było nadal na swoim miejscu, a w szczególności szybko przyswajalne, nieskomplikowane riffy, charakterystyczny wokal, bujający bass, "ciepłe" bębny. Krótko mówiąc - jarałem się.
Po głębszej analizie tekstów doszedłem do wniosku, że nie wiem jakim cudem odnieśli oni taki sukces w Europie. :wink: Czasami zwykła grafomania, czasami fajna opowieść, czasami jakiś morał, ale i tak to wszystko zaśpiewane przez Kapranosa robi świetne wrażenie.
Debiutancki album miał same hity i każdy kawałek mógłby być śmiało singlem radiowym z "Dark Of The Matinee" na czele.

Podobno w rockowym showbizie przyjęło się, że jeśli zespół zjebie drugą płytę - już nigdy nie wróci na scenę. Chłopaki wydali więc kolejny zajebisty krążek, na przekór krytykom, zatytułowany "You Could Have It So Much Better".
Może nie było much better, ale można się zastanawiać, która płyta z płyt jest lepsza. Nie zaszkodzi potraktować ich jako całość, bo mimo, że brzmią podobnie to na pewno nie nudzą i nie zlewają się w klasyczną papkę.
Walk Away
Znowu - jaram się.

Rok temu wydali trzeci, ostatni póki co, album, "Tonight: Franz Ferdinand". I tak jak, powiedzmy, "bliźniacze" Arctic Monkeys, Franz Ferdinand również zaczęli eksperymentować na większą skalę. W przeciwieństwie do małp, nie porzucili oni charakterystycznego "zimnego" brzmienia na rzecz mieszanki indie i stone metalu. Jest za to dużo więcej elektroniki i nawiązań do klasyków lat 70-tych i 80-tych. Ciekawe połączenie, o które z początku bardzo się obawiałem. Niesłusznie oczywiście, bo FF znowu pokazali klasę i włożyli w materiał wiele więcej pracy, co widać chociaż po tym, że od premiery drugiej płyty minęły 4 lata. Wracając do zabaw z elektroniką, syntezatorami, samplerami i klawiszami - widać to doskonale w małym "bonusie" pod koniec kawałka "Lucid Dreams". Jedyne co nie podoba mi się w tym albumie to fakt, że nie jestem w stanie określić go mianem klasyka. Klasykiem w moim mniemaniu jest zazwyczaj album, którego każdy utwór spokojnie nadawałby się na singiel. Tutaj trafiło się kilka kawałów, które faktycznie nie bujają już tak jak FF kiedyś, ale po dłuższym przyswajaniu i tak w końcu trafiają do odbiorcy. "Dream Again" to jedyna klapa w dorobku Franzów jaką słyszałem. Miało wyjść sennie, a wyszło brzydko.

Ciekawostka - Tonight można było kupić z dodatkowym drugim krążkiem zawierającym klubowe remixy utworów z płyty. Finalnie "Blood" ukazało się również jako pełnoprawny, osobny album.

Chłopaki aktualnie pracują nad kolejnym albumem, ale nie ma póki co żaden singiel nie wyszedł jeszcze na światło dzienne. Z jednej strony dobrze wiedzieć, że zespół nie stoi w miejscu i rozwija się głównie w warstwie muzycznej, ale mam pewne obawy co do nowego albumu, jeśli pójdzie on za bardzo w kierunku "Blood".

ps warto zapoznać się bliżej z teledyskami, które idealnie określają ich muzykę.

_________________
Obrazek
go buffalo!


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 Czerwca 2009
Posty: 1114
Lokalizacja: Otwock
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Franz Ferdinand
  Wysłano: Czwartek, 9 Grudnia 2010, 14:00
mój ulubiony zespół z całego nurtu indie rocka, temat jeden był ( viewtopic.php?f=27&t=2378&hilit=franz ) ale akurat o najgorszej IMO płycie - nierównej i niemającej takiej mocy jak debiut, którym się zachwycam od początku do końca. eksperymenty na 'Tonight: FF' były mimo wszystko do przewidzenia, już w takim 'Auf Achse' (który btw. jest chyba moim ulubionym utworem Franz Ferdinand) słychać elektroniczne wpływy, choć oczywiście nie aż tak jak we wspomnianym 'Lucid Dreams'.
ostatnią płytą się jaram, nie jest tak niszcząca jak 'Franz Ferdinand', ale ma kilka kapitalnych highlightów, jak choćby 'Twilight Omens', 'Turn It On' albo 'No You Girls'. gdybym miał oceniać to:
debiut 5/5
'You Could Have It...' 3/5
'Tonight: FF' 4/5

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 Listopada 2008
Posty: 3203
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Franz Ferdinand
  Wysłano: Czwartek, 9 Grudnia 2010, 14:07
Forumowa wyszukiwarka lepsza od google? :wtf: :)
Co konkretnie miałeś na myśli pisząc, że "You Could Have..." było nierówne?

_________________
Obrazek
go buffalo!


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs

Dołączył(a): 07 Listopada 2008
Posty: 1768
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Franz Ferdinand
  Wysłano: Czwartek, 9 Grudnia 2010, 18:15
nigdy nie traktowalem ich powaznie, raczej w kategorii luznego 'a poslucham se', bo i tez mnie kunsztem jakims nie urzekli.


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Września 2008
Posty: 2849
Lokalizacja: duma i honor ukryta w dwóch walczących kozłach
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Franz Ferdinand
  Wysłano: Czwartek, 9 Grudnia 2010, 18:48
zajebisty zespół, zajebiste płyty, jedna z moich ulubionych kapel.

_________________
Kod:
Moje życie jest atakiem terrorystycznym na moje szczęście   ~Paweł "Alien" Kapuściński


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Maja 2010
Posty: 1708
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Franz Ferdinand
  Wysłano: Czwartek, 9 Grudnia 2010, 20:33
Pamiętam że pierwsza płyta mi się podobała chociaż na codzień nie słucham takich zespołów.

_________________
GOŁĘBIE


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 Lipca 2009
Posty: 2019
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Franz Ferdinand
  Wysłano: Czwartek, 9 Grudnia 2010, 22:07
Kiedyś się nawet jarałem, dziś do mnie już średnio trafia jako całość, ale pojedynczych numerów lubię posłuchać.

_________________
Bellum, Sacrum Bellum


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm WWW

Dołączył(a): 15 Września 2007
Posty: 3088
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Franz Ferdinand
  Wysłano: Czwartek, 9 Grudnia 2010, 23:05
Debiut to Greatest Hits, każdy numer to pierdolone 10/10, albo tylko mi się dopsz kojarzy.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 Czerwca 2009
Posty: 1114
Lokalizacja: Otwock
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Franz Ferdinand
  Wysłano: środa, 15 Grudnia 2010, 15:54
sry że dopiero teraz, zapomniałem o tym wątku.
nnm napisał(a):
Forumowa wyszukiwarka lepsza od google? :wtf: :)
Co konkretnie miałeś na myśli pisząc, że "You Could Have..." było nierówne?


na myśli miałem dokładnie to co napisałeś:
Cytuj:
Klasykiem w moim mniemaniu jest zazwyczaj album, którego każdy utwór spokojnie nadawałby się na singiel.

po rewelacyjnym debiucie, będącym właśnie klasykiem, oczekiwania moje były ogromne i chciałem, żeby drugi album przynajmniej mu dorównał - tak się nie stało, bo mimo że są utwory na tym samym poziomie co 'FF' (w sumie to tylko dwa jak dla mnie - bitelsowe 'Eleanor...' i 'Do You Want To'), ale więcej niestety jest słabych (3, 9, 10) i nudnych (4, 13) które skipuję. no ale tu już widocznie działał mój dziwny gust :dunno:

w sumie dobrze, że krytycy przyjęli tę płytę lepiej niż ja, bo gdyby podzielali moje zdanie, 'Tonight: FF' mogłoby nie powstać ;]

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Listopada 2010
Posty: 1413
Lokalizacja: Toruń
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Franz Ferdinand
  Wysłano: Niedziela, 10 Lutego 2013, 12:42
Podbijam, bo po latach s/t to prywatny klasyk, takie hity jak "This Fire" czy "Take Me Out" :bowdown:
Drugi album również nie taki zły, wiadome, gorszy od debiutu, ale nie odstający aż tak bardzo.

_________________
Twitter | Instagram | RateYourMusic | Filmweb | LastFM


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku profil na lastfm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 10 ] 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.