Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Piątek, 19 Października 2018, 09:40


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
S.O.D. Speak English Or Die (1985) 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2015
Posty: 1393
Lokalizacja: Tak
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post S.O.D. Speak English Or Die (1985)
  Wysłano: Wtorek, 28 Sierpnia 2018, 09:12
Mega klasyczek który solidnie kopał dupcie w 85 roku, dojebiaszczy crossover z potężnymi garami i kozak riffami, myślę, że przed RiB Slayera to właśnie ten album mógłby otrzymać miano największego napierdalaki w thrashowym światku(chociaż w tym czasie Razor z przepierdolistym Evil INvaders czy Possessed(ale to bardziej early szatan). Dziś będę sobie katował, bo dawno nie słuchalem a teraz jeszcze bardziej mi się podoba. W ogóle Ian w przerwie od nagrywania Anthraxów nagrał płyte z ziomeczkami która jest lepsza niż wszystkie Wągliki hehe.

:joint:

https://www.youtube.com/watch?v=qZSTfGIoPLc

_________________
Spoiler:

Free runiek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 546
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: S.O.D. Speak English Or Die (1985)
  Wysłano: Wtorek, 28 Sierpnia 2018, 09:50
co do największej napierdalanki to raczej nie - bestial devastation, in the sign of evil, endless pain, behind the realms of madness, debiut carnivore i oczywiście debiut voivod

ale żeby nie było, bardzo szanuje s.o.d., w czasach gdy jeszcze miałem last.fm to była jedna z najczęściej słuchanych przeze mnie płyt, i oczywiście podbijam ostatnie zdanie. dużą zasługę w tym ma 5x lepszy wokalista od belladonny

_________________
S L I C E C A K E S

dawajcie na rozkminke z nami co

MAMY TO M 0 B B Y N


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2015
Posty: 1393
Lokalizacja: Tak
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: S.O.D. Speak English Or Die (1985)
  Wysłano: środa, 29 Sierpnia 2018, 16:39
Do tego Voievody miałem się już przyczepić w wątku od Mety, dla mnie ta kapela(War and Pain zajebiste rzecz jasna) jakoś wyłamuje się z pod ram thrashmetalu, więcej tutaj takiego mocnego punka, taki punkowy Motorhead rzekłbym. EPka Sepy to dla mnie też ciut inne granie. W debiucie SoD podoba mi się właśnie ta mocno skoncentrowana siła instrumentów i wyśmienita produkcja, jak inne płytki brzmiały mocno garażowo gubiąc gdzieś ten ciężar. W sumie co do Kreatora to bym się zgodził :)

_________________
Spoiler:

Free runiek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Lipca 2008
Posty: 5693
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: S.O.D. Speak English Or Die (1985)
  Wysłano: środa, 29 Sierpnia 2018, 17:23
Kurde, parę dni temu szukałem nazwy firmy, nie mogłeś wcześniej założyć, siadłoby takie "Speak English or Die".

_________________
https://rateyourmusic.com/~MateosJose


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 546
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: S.O.D. Speak English Or Die (1985)
  Wysłano: środa, 29 Sierpnia 2018, 18:32
^mills - no bo w latach 80 te podziały były dosyć płynne stąd jakieś wydumane gatunki typu deathrash czy black/thrash, dopiero po debiutach death i morbid angel zaczęło się mówić o "czystym death metalu" tak samo jak po darkthrone i mayhem został black pod postacią jaką znamy dzisiaj

_________________
S L I C E C A K E S

dawajcie na rozkminke z nami co

MAMY TO M 0 B B Y N


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 5 ] 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.