Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Piątek, 19 Lipca 2019, 00:27


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 Sierpnia 2004
Posty: 24823
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Poniedziałek, 12 Lipca 2010, 01:34
Obrazek

1. Bienvenue Chez Moi 2:55
2. Te Quiero 3:24
3. Peace Or Violence 3:08
4. Rail De Musique 4:08
5. Alors On Danse (Radio Edit) 3:26
6. Summertime 3:04
7. Dodo 3:58
8. Silence 4:41
9. Je Cours 3:15
10. House'llelujah 3:59
11. Cheese 3:02
12. Alors On Danse (90's Remix) 2:51

WIDEOKLIPY
Alors On Danse
http://www.youtube.com/watch?v=VHoT4N43jK8
Te Quiero
http://www.youtube.com/watch?v=j7YLWQNw7lM

Marcin Flint napisał(a):
Rap plus house, trance i techno rodem z niemieckiej telewizji muzycznej równa się... nic dobrego. Ale Stromae, Belg o ruandyjskich korzeniach, to bystry uczeń. Wie jak dodać te elementy, żeby wynik się zgadzał.

To nie tak, że nie było wcześniej wspólnego mianownika pomiędzy amerykańskim rapem a bezwstydnymi, europejskimi dance'owymi szlagierami. Zespoły takie jak Snap, 2Unlimited czy Culture Beat miały przecież w swoich składach czarnoskórych nawijaczy. W ich pełne truizmów i sloganów byle jakie zwrotki nikt się nie wsłuchiwał. Czasy się jednak zmieniają, dziś, w dobie mody na lata 90., takie kawałki uchodzą za modną inspirację.

Wielu mocnych zawodników usiłowało więc, z koszmarnym artystycznie skutkiem, trafić w gusta rodem z dyskotek Holandii, Danii czy Niemiec. Three 6 Mafia z Tiesto, Dizzee Rascal z Calvinem Harrisem, Kid Cudi z Davidem Guettą... Każde z tych nagrań napawa grozą. Dał im przykład Stromae jak zwyciężać mają.

Na jego "Cheese" nie brak obłożonych pogłosem, nachalnych klawiszy. Tych kilku błyskawicznie włączających lampkę ostrzegawczą, rotowanych nieustannie dźwięków. Są - w dodatku zawsze na pierwszym planie. "Jak australopitek prymitywna wibracja kontrolowana z mikroprocesora" - pogardliwie rymował o takich klimatach Volt.

Tyle tylko, że producent od początku wiedział, że chodzi mu o muzykę, nie młóckę. Proponuje coś więcej, niż zapętlone sekwencje wyjęte z Alice Deejay, Corony czy Sash! To się sprawdza, nawet pozbawione słów (poza jednym, wykrzyczanym i odbijającym się echem przez kilkanaście sekund - "Silence"). Wciąż pasuje do wielkich hal, gdzie oderwane od rzeczywistości tłumy wpadają w histerię widząc didżeja w przyciasnym podkoszulku. A jednak brzmi brudniej, ma odrobinę mroku, zdaje się kryć jakąś tajemnicę. "Summertime" ciekawe łamie rytm, "Cheese" w ogóle go nie narzuca. Zacytowana zmyślnie, koślawa partia dęciaka w kapitalnym singlowym "Alors On Danse" z miejsca wywołuje aplauz. Na monotonnym wydawałoby się krążku wciąż coś się dzieje.

Brawa należą się wokaliście Stromae. Jego głos jest zdecydowanie najlepszym instrumentem jaki słyszymy. Odpowiednio podaje melodię, współgra z podkładem, podczas gdy wszystkie analogiczne wysiłki amerykańskich sław palą na panewce, brzmiąc zaledwie jak remiksy. Belg od niepowtarzalnej, znużonej melodeklamacji ze swobodą przechodzi do nasyconego melodią rapu. Pozwala sobie czasem na zaskakujące popisy, bliższe rozbuchanym chanson niż estetyce miejskiej (nie przesadzam!). Okazuje się też sprawny z hiphopowego punktu widzenia - dobrze płynie, akcentuje, rozkłada słowa w wersach. Nie zapomniał czasów, kiedy był po prostu raperem. Nieźle się jednak od tamtej pory rozwinął.

Koniecznie trzeba zapoznać się z "House'llelujah" (śpiewa prawie jak Seal), a przede wszystkim bezbłędnym "Dodo". W jednej z najoryginalniejszych kołysanek jakie miałem okazję słyszeć, nuci słodko niskim głosem, nagle zrywa się dynamicznie wyrzucając wersy, by bawiąc się stylem łagodnie skończyć zwrotkę.

Stromae udowodnił, że można flirtować z diabłem, tudzież piekielnie żenującym repertuarem, i nie stracić przy tym duszy.

7/10


własnei jakiś czas temu znajoma poleciła mi sprawdzić "Alors On Danse", sprawdziłem , nawet mi sie podobało, ale szybko mi koleś wypadł z głowy. dzieki flint za przypomnienie :wink: własnie słucham i jestem pod wrażeniem

_________________
Moja Mama nie żyje.


Powrót do góry
Zobacz profil
admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Grudnia 2004
Posty: 10398
Lokalizacja: THE INTERNET™
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Poniedziałek, 12 Lipca 2010, 02:12
"Alors On Danse" się ładnie wkręciło, nie słyszałem o tym typie wcześniej, ale sprawdzę album.

_________________
http://daggerforest.com


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs WWW
admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Grudnia 2004
Posty: 10398
Lokalizacja: THE INTERNET™
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Poniedziałek, 19 Lipca 2010, 00:44
singiel jest prze, przynajmniej w klubie tańczyłem jak pojebany do tego (bo pijany mniejsza z tym), ale reszta płyty mnie nie porwała wcale.

_________________
http://daggerforest.com


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs WWW
admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Grudnia 2004
Posty: 10398
Lokalizacja: THE INTERNET™
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: środa, 28 Lipca 2010, 14:09
3A napisał(a):
Marcin Flint napisał(a):
Wielu mocnych zawodników usiłowało więc, z koszmarnym artystycznie skutkiem, trafić w gusta rodem z dyskotek Holandii, Danii czy Niemiec. Three 6 Mafia z Tiesto, Dizzee Rascal z Calvinem Harrisem, Kid Cudi z Davidem Guettą... Każde z tych nagrań napawa grozą. Dał im przykład Stromae jak zwyciężać mają.


dopiero teraz przeczytałem tą reckę i się nie zgodzę w chuj, ten numer jest przezajebisty

_________________
http://daggerforest.com


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Stycznia 2007
Posty: 9383
Lokalizacja: sracja
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: środa, 28 Lipca 2010, 14:18
oba single bardzo fajne, zwłaszcza alors on danse, pijacki hit w moim kru.
reszta płyty taka sobie, ale będę o gościu pamiętał i śledził jego dokonania.

_________________
czerwonych do wora, a wór do jeziora


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na facebooku

Dołączył(a): 27 Listopada 2004
Posty: 4435
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Piątek, 6 Sierpnia 2010, 14:22
Dizzee Rascal z Harrisem napawa groza?0_o dobra bzdura

singiel tylko znam, bo w Brukseli jak bylem to na rotacji caly czas wszedzie gdzies slychac bylo, a ma tendencje do wkrecania sie im wiecej sie slyszy. ale 'lubie to', czemu nie


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 Sierpnia 2009
Posty: 800
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Piątek, 6 Sierpnia 2010, 23:53
a ja jestem porwany totalnie, mocny materiał i jaram się jego francuską manierą.

_________________
http://www.donotlogout.blogspot.com
https://www.progrefonik.pl/


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Stycznia 2008
Posty: 217
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Sobota, 6 Listopada 2010, 00:46
podbijam ZINNA, odnośnie kudiego z guettą czy jak mu tam i odnośnie tej płyty, singiel miażdży, resztę przesłuchałem z 5 razy z rzędu i już ani razu więcej. jakoś tak.

_________________
I got too many ladies, I got to learn to say no.

- Ohh, We Love You Rakeem!

Say it again baby.

:D


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 Czerwca 2008
Posty: 743
Lokalizacja: 0 81
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Czwartek, 5 Grudnia 2013, 23:23
łooo koleżka puścił ostatnio Formidable i zajawka od razu na gościa, tym bardziej, że następnego dnia okukałem, że to ten od Alors on Dance więc małe zaskoczenie. Dobra rzecz i płyta Cheese i nowe CD Racine Carrree. na bank będę wszystko od niego sprawdzał.

Formidable:
http://www.youtube.com/watch?v=S_xH7noaqTA

_________________
" Wierzę W Rap Za Naiwność Mnie Zabij Kurwo " (...)


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 Kwietnia 2011
Posty: 3604
Lokalizacja: Gdańsk
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Sobota, 12 Lipca 2014, 21:47
Wiem, że odkopuję, ale Formidable u mnie na rejonach to hit tego roku.

do tego jeszcze ten wałek
https://www.youtube.com/watch?v=Ix7Cjnv5vag
i ma się ochotę sprawdzić więcej, bo koleś ma coś w sobie.

_________________
"Dobrze ujęte, Gdańska szkoła typy zawzięte"

Obrazek
instagram


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku profil na discogs profil na lastfm WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2012
Posty: 1650
Lokalizacja: ulica ślizgersa
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Niedziela, 13 Lipca 2014, 02:36
No, ale to nie ten album

_________________
9
12
14


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 Kwietnia 2011
Posty: 3604
Lokalizacja: Gdańsk
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: Niedziela, 13 Lipca 2014, 07:34
Nie ma innego tematu, a dla jednej piosenki nie chciało mi się zakładać

_________________
"Dobrze ujęte, Gdańska szkoła typy zawzięte"

Obrazek
instagram


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku profil na discogs profil na lastfm WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 1550
Lokalizacja: Charming
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: środa, 16 Lipca 2014, 08:40
Ogólnie od momentu jak usłyszałem Alors on dance do niedawna byłem święcie przekonany, że typo jest francuzem :bag:

_________________
Obrazek

Trzeba się jakoś ubrać bo wiosenka przychodzi

FREE PROBLEM!!!


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 Stycznia 2012
Posty: 2905
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: środa, 16 Lipca 2014, 15:53
w Belgii też francuski jbc, ignorancino.

_________________
♬☊ฺ zaspalimy was chuj widocznie #luckystrike ☊ฺ♬

NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH, ZIOM
TYLKO TAKIE CO PRZED WONSEM SĄ


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2013
Posty: 1550
Lokalizacja: Charming
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Stromae - Cheese (2010) + Recenzja Marcina "Flintstone'a" Flinta
  Wysłano: środa, 16 Lipca 2014, 16:01
Usłyszałem parę lat temu AOD, spodobało mi się, pomyślałem, że fajna francuska piosenka i tyle. Nie drążyłem tematu, nie uprawiałem diggingu kim on jest, zwyczajnie spodobała mi się jedna piosenka. Ostatnio jakoś po usłyszeniu Formidable wygooglowałem i okazało się, że jest Belgiem. Tyle. Pozdro Kand :D

_________________
Obrazek

Trzeba się jakoś ubrać bo wiosenka przychodzi

FREE PROBLEM!!!


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 15 ] 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.