Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Poniedziałek, 10 Grudnia 2018, 09:17


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Czemu CD? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4635
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Poniedziałek, 11 Lutego 2013, 21:45
......


Ostatnio edytowano Sobota, 27 Lutego 2016, 16:38 przez illstreetblues, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Marca 2011
Posty: 1331
Lokalizacja: Bucktown
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Poniedziałek, 11 Lutego 2013, 21:55
illstreetblues napisał(a):
winyl > cd prawda ale są takie pozycje, które wolę mieć na kompaktach, tzn że jak idę spać to nie muszę co kwadrans zmieniać stron, najgorsze że te wszystkie płyty należy mieć także w wersji winylowej ale na szczęście nie ma ich za wiele, tzn. jeśli mam jakiś kompakt to i tak go nie słucham bo jedyna rzecz u mnie, w którą mógłbym go włożyć to ps3 ale muszę mieć z czego zgrać do telefonu albo ajpoda, bo piratów nie używam, nawet miałem założyć temat o zboczeniach kolekcjonerskich i to było na liście, ale niech ktoś inny założy jeśli jest ciekaw, nawet w aucie mam radio na taśmy a kiedyś długo słuchałem tylko z kompaktów, nie neguję istnienia cd wręcz fajne są czasem. ja zbieram muzykę od dziecka i zacząłem od stoliczku nakryj się na adapter potem dyskografie death i obituary ma piratach taśmach bazarowych ale zawsze podobały mi się wielkie kolorowe okładki winylowe a najbardziej żałuję jak w stepie wisiał og press black star przez chyba dwa lata za marne 40 zł i nie kupiłem bo nie miałem technicsa więc chyba to jest to


Hehe tak samo zbieram od dziecka, zamiast nowych klocków wolałem jakieś z bajkami albo przystępniejszymi dla dzieciaka piosenkami :joint:
O tych zboczeniach może być ciekawy temat, chociaż pewnie większość będzie w stylu "dostaje korby jak nie kupię w tygodniu nowej płyty" :D

_________________
When I'm chilling, I grab the buddha, get my crew to buy beers

Moje chujowe rankingi
OSTR x Miles Davis - EP: TEMAT
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Maja 2010
Posty: 1063
Lokalizacja: Jaworzno
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Poniedziałek, 11 Lutego 2013, 22:33
scarz napisał(a):
A tekst o tym, że kupowanie cd to zbieractwo, bo dopiero winyle można kolekcjonować to już w ogóle jakaś hipstersko-nastoletnia wersja mentalnego onanizmu.

Ujęte idealnie.

ziomus666 napisał(a):
Nie wierzę ze wszystko czego sluchasz masz w orginale (bogacz czy mało słuchasz?).


Do bogactwa mi bardzo daleko, ale słucham bardzo dużo i wszystko co chcę i uważam, że na to zasługuje, staram się kupować. Potrafię sobie bardzo dużo odmówić, żeby kupić płyty.

ziomus666 napisał(a):
Przedmioty tego typu zbiera się w celu kolekcjonowania a cd maja w tym gruncie same minusy

To co, jak kupiłem w zeszłym miesiącu kasetę, która wyszła w limitowanej edycji 60 sztuk + zamawiałem ją z Belgii, to nie ma to wartości kolekcjonerskiej, bo kasety mają same minusy?
Serio, kurwa nie potrafię zrozumieć toku myślenia niektórych ludzi. Nie lubię atakować czy oceniać, ale wygląda na to, że jesteś jakimś zwykłym, zakompleksionym pajacem, którego jara
Cytuj:
hipstersko-nastoletnia wersja mentalnego onanizmu


+ Nie odpowiedziałeś:
Wymazany napisał(a):
To jak coś nie wychodzi na winylu to co? Kradniemy z interneta?

Bo CD ma same minusy? :damn:

_________________
http://wymazany.blogspot.com/
http://soundcloud.com/walking-blind


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs profil na lastfm WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2012
Posty: 1470
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Wtorek, 12 Lutego 2013, 07:32
Czemu CD? Bo są tańsze,ogólno dostępne,nie trzeba do nich kupować i tak drogiego gramofonu.Dodatkowo wszystko wychodzi na CD,na winylu to już nie bardzo :wink:

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Czerwca 2008
Posty: 2146
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Wtorek, 12 Lutego 2013, 14:05
Kiedy zacząłem zbierać taśmy to prawie nie było oryginalnych tejpów z hip hopem (same pokery,mgmy,takty itd) ,o cedekach nie wspominając a vinyl to już w ogóle był jak biały jednorożec. Z czasem zaczęło pojawiać się więcej taśm ale cedek nadal był pożądany niczym Jessica Alba i z jednej sztuki kopie robiło całe osiedle (te wspaniałe chromówki maxwella i obustronne ksero okładki na 85% żeby weszła do pudełka :) ) a vinyle były tylko dla nielicznych dejotów. Z tamtych czasów została mi ogromna szuflada kaset oraz niesłabnąca zajawka na cedeki i chociaż z czasem doceniłem jakość vinyla jako wspaniałego nośnika przy którym oprócz słuchania można się trochę pobawić to wcale nie uważam zbierania cedeków za coś gorszego. Wielką zaletą tego nośnika jest wytrzymałość ( w dżewel kejsie) oraz rozmiar (dla kogoś kto nie osiadł nigdzie na stałe to wręcz zaleta numer 1) w przeciwieństwie do dużych, nieporęcznych i łatwo ulegających uszkodzeniom placków. Drugi plus to zdecydowanie szersze spektrum użytkowania tego nośnika przy jednoczesnym posiadaniu fizycznej, oryginalnej kopii (to tak jako kontrargument na mp3). Poza tym jest masa albumów które ukazały się tylko na cedekach (jak chociażby wiele rzeczy ze złotej ery a w szczególności g-funkowe produkcje czy obecnie większość rzeczy jazzy hip hopowych wydawanych w Japonii). Uważam,że mimo wszystko vinyl jest lepszym nośnikiem ale zupełnie nie dewaluuję cedeków dlatego od jakiegoś czasu zbieram oba. Poza tym szkoda by mi było pozbywać się darzonej wielkim sentymentem kolekcji cedeków tylko ze względu na nośnik. Dzięki temu że woski zacząłem zbierać niedawno to mogę wybierać te pozycje które naprawdę potrzebuję a nie chwytać za wszystko jak to miało miejsce kiedyś przy cedekach (chociaż czasem ciężko się oprzeć pokusie jak się jest w jakieś hip hopowej grzebalni :) ) i choć w głównym zamierzeniu było chwytać te rzeczy które nie ukazały się na cd to teraz trochę to rozszerzyłem :)

ziomus666 napisał(a):
Przeciez takie plyty nie maja zadnej wartosci kolekcjonerkiej


Nie wiesz chyba o czym piszesz...

ziomus666 napisał(a):
nie przynoszą satysfakcji ze zdobycia bo są praktycznie ogólnie dostępne


Nie wiesz chyba o czym piszesz... X 10


Obrazek

Edit:

Obrazek

Ten obrazek przypomniał mi o jeszcze jednym zupełnie zapomnianym nośniku jakim jest mini disc. Kumpel miał kiedyś tego całe stosy, które teraz są zupełnie bezwartościowe...

_________________
Obrazek

DiGGiN' iN THE CD'S #DiTC

Always organic, never synthetic!

HecticMuzik


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Września 2006
Posty: 148
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: środa, 13 Lutego 2013, 18:17
Hectic napisał(a):
Kiedy zacząłem zbierać taśmy to prawie nie było oryginalnych tejpów z hip hopem (same pokery,mgmy,takty itd) ,o cedekach nie wspominając a vinyl to już w ogóle był jak biały jednorożec. Z czasem zaczęło pojawiać się więcej taśm ale cedek nadal był pożądany niczym Jessica Alba i z jednej sztuki kopie robiło całe osiedle (te wspaniałe chromówki maxwella i obustronne ksero okładki na 85% żeby weszła do pudełka :) ) a vinyle były tylko dla nielicznych dejotów. Z tamtych czasów została mi ogromna szuflada kaset oraz niesłabnąca zajawka na cedeki i chociaż z czasem doceniłem jakość vinyla jako wspaniałego nośnika przy którym oprócz słuchania można się trochę pobawić to wcale nie uważam zbierania cedeków za coś gorszego. Wielką zaletą tego nośnika jest wytrzymałość ( w dżewel kejsie) oraz rozmiar (dla kogoś kto nie osiadł nigdzie na stałe to wręcz zaleta numer 1) w przeciwieństwie do dużych, nieporęcznych i łatwo ulegających uszkodzeniom placków. Drugi plus to zdecydowanie szersze spektrum użytkowania tego nośnika przy jednoczesnym posiadaniu fizycznej, oryginalnej kopii (to tak jako kontrargument na mp3). Poza tym jest masa albumów które ukazały się tylko na cedekach (jak chociażby wiele rzeczy ze złotej ery a w szczególności g-funkowe produkcje czy obecnie większość rzeczy jazzy hip hopowych wydawanych w Japonii). Uważam,że mimo wszystko vinyl jest lepszym nośnikiem ale zupełnie nie dewaluuję cedeków dlatego od jakiegoś czasu zbieram oba. Poza tym szkoda by mi było pozbywać się darzonej wielkim sentymentem kolekcji cedeków tylko ze względu na nośnik. Dzięki temu że woski zacząłem zbierać niedawno to mogę wybierać te pozycje które naprawdę potrzebuję a nie chwytać za wszystko jak to miało miejsce kiedyś przy cedekach (chociaż czasem ciężko się oprzeć pokusie jak się jest w jakieś hip hopowej grzebalni :) ) i choć w głównym zamierzeniu było chwytać te rzeczy które nie ukazały się na cd to teraz trochę to rozszerzyłem :)

tez to przerabialem :) kaset teraz juz mniej bo wiekszosc zdobylem na innych nosnikach no ale to byly czasy gdy jedna kaseta krazyla od bloku do bloku i powstawaly niezliczone kopie. cdki zbieram czy jak kto woli kolekcjonuje bo uwazam je za praktyczne i mam sporo dubli na winylach. czasem jest tak ze siedze na kanapie i wole puscic cd zeby dupy nie ruszac do zmieniania winyli. to fakt ze wiele wydawnictw wyszlo tylko na cd ale tutaj upre sie przy fakcie ze jednak winyl wygrywa w tej potyczce. czesto sa tylko wersje na winylach a w szczegolnosci jesli chodzi o single. ja osobiscie mam wiecej plackow niz cedekow ale jesli cos mi sie podoba i jest i na cd i na winylu to kupuje w zaleznosci od okazji. jestem w trakcie przeprowadzki malym autem i wkurwia mnie tylko rozmiar i masa winyli tym bardziej ze jest to moja chyba 5 przeprowadzka i z kazda kolejna jest ciezej. dodatkowo zadupcam z tym z 4 pietra bez windy. i tutaj cd wygrywa walke. no i cd prawie zawsze ladnie wydane jesli chodzi o albumy choc zdazrzaja sie lepiej wydane winylowe wersje.

_________________
"dangerous, have you ever heard of such?
I'm invisible and impossible to touch"


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 Sierpnia 2005
Posty: 7282
Lokalizacja: WuWuA
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: środa, 13 Lutego 2013, 20:24
Podbijam Hectica po całości. Generalnie temat z dupy.

Co do kaset to pamiętam jak dziś, że te Taktu były najładniej wydane :lol: , sam mam do tej pory kilkaset sztuk na strychu i za chuja nie wiem co z tym zrobić. Tyle, że tam raczej hc/punk/metal się kisi.

_________________
STYL WARSZAWSKICH ULIC ROZPIERDALA MEMBRANY !!!
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Czerwca 2011
Posty: 652
Lokalizacja: CK
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Czwartek, 14 Lutego 2013, 05:41
opowiesci o tasmach to jak stara historia warszawy ;)

wracając do cd, ja jako posiadacz ponad 1000 sztuk i winyli w liczbie moze 40-tu, nie mam nawyku wywalania grubej kasy za płyty cd, dla mnie to kawał plastiku i papieru, wiec chorych sum za to nie daje. z czym sie to wiąże:
po pierwsze nie mam wiele, chocby polskich pierwszych wydan plyt (raczej wynika to z tego ze od niedawna słucham polaczków), a jak widze ceny na allegro to sie bardziej śmieje niż mam ochote kupić, po drugie: dla mnie normalna cena nowej płyty do tak to 5 dych, kupiona na terenie polski, wiadomka ściagana z usa, uk, czy de, ma prawo być droższa, po trzecie: nie wiem jak wam, ale mi zawsze zalezy by za jak najśmieszniejszą sume kupic cd.

i teraz pytanie: skoro kupienie ogolnodostępnej płyty w emiku za 19.99 to zbieractwo, to czym jest kupno płyty, na rynku wtórnym, np. allegro, za 1zł, lecz niedostepnej w ogólnej sprzedaży?

ps. promowki, wydane na cd, w liczbie raz np. 100 sztuk, inne po 250, czy posiadane ich ma znamiona kolekcjonerstwa, czy zbieractwa?

_________________
http://www.facebook.com/forumwutang


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku profil na discogs profil na lastfm WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Sierpnia 2011
Posty: 185
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Czwartek, 14 Lutego 2013, 15:20
mastermaniek: oba przykłady to przykłady kolekcjonerstwa imo

_________________
Vinsanity: ''Przestań podbijać
dawno zapomniane tematy, bo
bedę musiał wyciągnąć
konsekwencje.''


Powrót do góry
Zobacz profil
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 Sierpnia 2005
Posty: 7282
Lokalizacja: WuWuA
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Czwartek, 14 Lutego 2013, 18:00
ziomus666 napisał(a):
mastermaniek: oba przykłady to przykłady kolekcjonerstwa imo


Kurwa kolejny post na ten temat z Twojej strony zostanie nagrodzony warnem.

_________________
STYL WARSZAWSKICH ULIC ROZPIERDALA MEMBRANY !!!
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 20 Lutego 2006
Posty: 1177
Lokalizacja: Pomorze Środkowe
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Piątek, 15 Lutego 2013, 11:51
A ja KOLEKCJONUJĘ kasety, które można kupić na przydrożnych straganach, gdzie dziadkowie i babcie handlują tym co znaleźli na strychu, żeby dorobić do emerytury. KOLEKCJONUJĘ też płyty kompaktowe i ogólnie różne nośniki z muzyką - nieważne gdzie je można kupić i ile kosztują. Jestem też poza tym znanym kolekcjonerem korków po winach.
75% mojej KOLEKCJI fizycznych nośników muzyki to CD - bo są najłatwiej dostępne.

Ten cały ziomus666 to naprawdę pisze jakby miał 12 lat a nie te swoje "dojrzałe" 17 na karku.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Czerwca 2008
Posty: 2146
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Niedziela, 3 Marca 2013, 18:51
marudaone napisał(a):
to fakt ze wiele wydawnictw wyszlo tylko na cd ale tutaj upre sie przy fakcie ze jednak winyl wygrywa w tej potyczce. czesto sa tylko wersje na winylach a w szczegolnosci jesli chodzi o single


To zależy o jakim okresie mówimy - jeżeli o latach 80-tych i powiedzmy kilku ostatnich to zgoda, ale w latach 90-tych i na początku tego wieku bardzo dużo rzeczy nie było tłoczonych na plackach (tak jak mówiłem spora część g-funku chociażby) tylko na krążkach lub ewentualnie tejpach. Obecnie sprawa dotyczy głównie Japonii i międzynarodowych ekip które tam wydają. Jest to o tyle ciekawe, że z Japonii pochodzi wielu największych kolekcjonerów dla których wydać kilkaset baksów za rzadki placek nie stanowi większego problemu. Co do singli (lub ewentualnie EPek) to masz rację, ale ja akurat nie jestem wielkim fanem kolekcjonowania singli. Owszem są takie które trzeba (lub przydałoby się) mieć ,szczególnie te które są jedynym wydawnictwem jakiejś undergroundowej grupy lub na singlu znajduje się rzadki numer lub dobry remix, który nie pojawił się na albumie. Jednak w znaczącej większości jak przeglądam jakieś kolekcje na discogs i typ ma ponad tysiąc sztuk w tym ponad 900 singli to dla mnie taka kolekcja jest mało wartościowa (w sensie kolekcjonerskim oczywiście). Może za jakiś czas jak jeszcze parę rzeczy do mnie dotrze to cyknę fotę z "ostatnich zakupów" gdzie będzie parę cedeków na które winylowi puryści będą mogli tylko popatrzeć z utęsknieniem i trzymać kciuki że ktoś wyda re-release i zarazem "przywróci je do żywych" w zamkniętym winylowym świecie.

_________________
Obrazek

DiGGiN' iN THE CD'S #DiTC

Always organic, never synthetic!

HecticMuzik


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2005
Posty: 7406
Lokalizacja: warszawa
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Niedziela, 3 Marca 2013, 22:14
ja podchodzę tak, że albumy z lat 60-70-80 biorę na winylu, a późniejsze wyłącznie na cd. mam takie jakieś osobiste przeświadczenie, że najsłuszniejsze jest kupowanie płyt na takim nośniku, jaki za czasu ich wydania stanowił standard. ma ktoś tak jak ja?

_________________
soulbowl.pl


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na facebooku profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 Grudnia 2005
Posty: 4937
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Niedziela, 3 Marca 2013, 22:37
a płyty z ostatnich kilku lat kupujesz na itunes, bo taki jest standard?
w ogóle argument, że cd > winyl, bo niektóre rzeczy nie wyszły na winylu, tudzież vice versa, jest nie do przebicia, podobnie można stwierdzić mp3>>> no bo niektóre rzeczy z 2010+ wyszły tylko w mp3 c'nie.
no i wogóle mp3 jest najtrwalsze, można je wszędzie zabrać ze sobą, nic nie waży, mało kosztuje i jak się zgubi, to zawsze jest kopia zapasowa na dwóch dyskach twardych.

podsumowujęc mp3>>>>>>>>

_________________
excuse you peasants for my presence


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2005
Posty: 7406
Lokalizacja: warszawa
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Niedziela, 3 Marca 2013, 22:49
nie potrafię się przekonać do kupowania muzyki w plikach, chociaż kilka singlów zdarzyło się nabyć
powiedzmy, że rozmawiamy o fizycznych nośnikach, obecnie standardowym fizycznym nośnikiem dalej jest cd

_________________
soulbowl.pl


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na facebooku profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 Grudnia 2005
Posty: 4937
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Niedziela, 3 Marca 2013, 22:53
fakt1: sprzedaż winyli rośnie.
fakt2: sprzedaż mp3 rośnie.
fakt3: sprzedaż cd maleje.

_________________
excuse you peasants for my presence


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2005
Posty: 7406
Lokalizacja: warszawa
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Niedziela, 3 Marca 2013, 23:01
daj znać jak sprzedaż winyli oficjalnie przerośnie sprzedaż cedeków, a wchodząc do empiku zobaczę kilka rzędów stoisk z płytami winylowymi i gdzieś tam w rogu mały regał z płytami cd, to wtedy się przerzucę wyłącznie na nowe placki, elo

_________________
soulbowl.pl


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na facebooku profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Czerwca 2008
Posty: 2146
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Marca 2013, 00:26
E tam Hadero, kluczem do wszystkiego jest nośnik fizyczny z poligrafią, który możesz dotknąć, powąchać i dodatkowo sprawdzić różne informacje które dopełniają dzieła stworzonego przez artystę często wraz z pomocą sporej grupy ludzi w formie mniej lub bardziej zgodnej z pierwotnym zamierzeniem. Różnica polega głównie w formie odtwarzania w przeciwieństwie do "bezdusznego" pliku, który owszem możesz sobie zgrać na płytę i często nawet wydrukować okładkę (a przynajmniej przód i tył) ale nie będzie to już ten oryginalny produkt (wspomniany na początku) którym mógłby być. Porównanie może nie do końca trafne ale mi pasuje, bo to trochę tak jakby się spierać czy najlepiej palić staf z fify, blanta czy bonga i porównywać to z tabletką zawierającą thc przeznaczoną dla chorych. Ja lubię każdy nośnik i chociaż nie zdarzyło mi się kupić taśmy od dłuższego czasu to ostatnio mam powiedzmy mikro-zajawkę na kompletowanie jakichś moich ulubionych, rzadkich releasów zarówno na cedekach jak i woskach (o ile są takie możliwości).

_________________
Obrazek

DiGGiN' iN THE CD'S #DiTC

Always organic, never synthetic!

HecticMuzik


Powrót do góry
Zobacz profil
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 Grudnia 2012
Posty: 1706
Lokalizacja: Koszalin
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Marca 2013, 20:26
Niestety, w furze nie odpalę winyla, także pozostaje opcja z CD :D


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Czerwca 2008
Posty: 2146
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Czemu CD?
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Marca 2013, 21:02
To co teraz wydaje się ciężkie do wyobrażenia (choć nie wiem czy po programach typu Pimp My Ride jeszcze coś takiego istnieje) - kiedyś było na standardowym wyposażeniu. Jeżeli miałbyś w swoim garażu Imperiala ,DeSoto czy Polare z połowy lat 50-tych i początku 60-tych to mógłbyś odtwarzać sobie niektóre woski bez problemu (i bez konieczności zmiany przez przynajmniej godzinę) dzięki Chryslerowi i jego wspaniałemu urządzeniu zwanym in-car phonograph lub po prostu RCA Victor :)

RCA AUTOMATIC 45 RPM CAR RECORD PLAYER

Car Record Players

RCA Victor

_________________
Obrazek

DiGGiN' iN THE CD'S #DiTC

Always organic, never synthetic!

HecticMuzik


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.