Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Poniedziałek, 9 Grudnia 2019, 11:42


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Freestyle zagraniczny 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6459
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Piątek, 8 Sierpnia 2008, 20:08
Podobny temat istnieje w dziale o polskiej muzyce i w relatywnie krótkim czasie doczekał się 20 stron w miarę sensownej dyskusji. Ale tego tematu w zasadzie nie zakładam po to, aby wymieniać się amerykańskimi freestyle'ami (oczywiście możecie to robić), lecz po to, by zrozumieć istotę freestyle'u w Stanach.

Dlaczego założyłem taki temat? Powodem był m.in. freestyle zatytułowany "Stretch & Bobbito Seven Minute Back To Back" Big L'a i Jay-Z.

Oto wjazd Big L'a:

Cytuj:
Yo, check it
Yo, I got slugs for snitches
No love for bitches
Puttin thugs in ditches
When my trigger finger itches
I got a rep that make police jet
Known to get a priest wet
I never beg for pussy like Keith Sweat
Is Big L slow? Hell no
Bitches get fucked on the roof when I ain't got no hotel dough
I'm known for yoking jacks
And beatin them with smoking gats
Leavin token blacks with broken backs and open caps


No zielona końcówka to już paranoja - pięć dwójek w trzech wersach. Więc ja się pytam - co to ma znaczyć, że ktoś napierdala taki freestyle na podwójnych? To pierwsza kwestia.

Druga jest taka, że słyszałem mnóstwo wolnych L'a, w których gość rzuca ten sam wers z jakiegoś kawałka. Tzn. ja nie wiem czy to jest normalne i co powstało pierwsze, ale skoro w kilku freestyle'ach powtarza się akcja z nawijaniem tego samego wersu, to coś jest nie tak.

Są też akcje na wolno, w których jechana jest spora część zwrotki, ale tu nie wiem, czy freestyle był pierwowzorem kawałka czy nie.

W każdym razie są freestyle w rozgłośniach radiowych takie bitewne, że np. L nawija, a Jay-Z kończy razem z nim każdy wers i ja się pytam: dlaczego tak się dzieje?

Dlaczego ostatnio oglądałem jakiś freestyle w rozgłości, nawijał Big L, Party Arty i ktoś jeszcze i były tylko ujęcia na twarz, nie na stół? Widać było ewidentnie, że spojrzenie nawijającego jest wbite w jeden punkt, pewnie w miejsce na stole, stąd moje podejrzenie, że to jest jakaś lewa akcja.

Czy Big L był naprawdę takim mistrzem wolnego stylu, że potrafił składać wszystko z głowy na dwójkach czy mam czuć się oszukany, bo oni napierdalają z kartki? :???:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 Kwietnia 2008
Posty: 590
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Piątek, 8 Sierpnia 2008, 22:36
No nie wiem czy te wersy są takie jakieś super wyszukane. To takie chamskie dosłowne w sumie. Np. muflon składa też dużo podwójnych i to lepszych :D

A co do tych zagranicznych wolnych, to tak jest właśnie jak mówisz. Nawet w jakimś Beefie było o Lil' Flipie, jak opowiadał że zarymował ten sam freestyle dwa razy. Dla nich to normalne chyba :D Poza tym nie są tacy dobrzy na wolno jak piszą kawałki, i składają o wiele słabiej i bezsensowniej :P


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6459
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Piątek, 8 Sierpnia 2008, 23:03
Ja wiem co składa Muflon, ale jak się słucha Big L'a, to to bywa pojechane czasem z prędkością Twisty, więc to nie jest normalne.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 Lutego 2007
Posty: 401
Lokalizacja: wwa/piaseczno
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Piątek, 8 Sierpnia 2008, 23:59
ja bym to tlumaczyl tym,ze kazdy raper ma tam swoja jakas przyslowiowa ksiege rymow i po jakims czasie do prawie kazdego slowa moze dodac kilka innych,rymujacych sie i wpadajacych w kontekst nastepnego zdania slow. takie naprawde wyszukane pancze to pewnie bywaja przygotowane,kwestia tylko odpowiedniego momentu,kiedy zostana uzyte.
ale nie kwestionuje tutaj talentu big l'a,bo zeby w takim tempie zarapowac cos tak spojnego,to trzeba miec talent

w takie hip hop weeklys crooked i'a tez nie do konca wierze, ale przeciez sam pomysl i czestotliwosc,w jakiej byly wydawane,z tekstami pasujacymi na normalne utwory robi wrazenie.

_________________
"that's the biz,i'm poppin-that's all it is,
top models follow me to swallow million dollar kids"
Crooked I


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6459
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Sobota, 9 Sierpnia 2008, 01:06
Nie no, ale chodzi mi o to, że takie wersy, jak np. ten o tym, że teraz mam własną wytwórnię i możecie zapisać się do mnie; że kiedy robi się gorąco, oni chcą tylko gadać; że Big L Corleone is too advance for y'all czy kupa innych linijek to się powielają w co drugim freestyle'u i to mnie irytuje trochę. Tu już nie chodzi o pewien schemat myślowy, to jest straszna zrzyna.

To samo tyczy się "Holdin it down" i pierwszych kilka wersów, że "impress them chicks, spend money to dress them chicks". To też było w przynajmniej dwóch freestyle'ach. W "Kayslay freestyle" początek też jest z czegoś, ale nie mam siły sprawdzać. O, to właśnie w tym freestylu jest, że kiedy robi się gorąco, czarnuchy wolą tylko gadać.
Śmiesznie, bo np. Flamboyant jest złożony z wersów rzuconych na wolno. Kto w Polsce ma takie skille, żeby nagrać mega rozkurwiający singiel na wolno?
O, a te wersy "impress them chicks, spend money to dress them chicks" to są w "'98 Stretch & Bobbito Tru Master Freestyle". A potem jeszcze w "'98 August Halftime Radio Freestyle"! W którym to zresztą są wersy o:
1) podgrzewaniu atmosfery i chęci nawijania przez czarnuchów! oraz
2) cookin' up coke with baking soda (znajdujące się w Kay Slay Freestyle!)

Wejście w trzeciej części freestyle'u "Flamboyant" też leci w jakimś kawałku, nie wiem nawet czy nie jest to "Still here" z C-Townem, musiałbym sprawdzić.

I co ja mam o tym myśleć, kiedy największy liryczny geniusz wciska jeden tekst do kawałka i dwóch freestyle'i? :???:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 Sierpnia 2006
Posty: 1689
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Sobota, 9 Sierpnia 2008, 08:36
Nalezy rozroznic freestyle kiedy MC rapuje sam do bitu, wtedy jego mozg dziala w ten sposob ze wtraca znane sobie linijki (napisane przez siebie kiedys tam) i robi to automatycznie. Tez na pewno masz cos takiego ze sluchasz jakiegos kawalka czesto i w glowie automatycznie powtarzasz sobie pewne wersy z niego. Oczywiscie dotyczy to tylko czesci takiego freestylu, pozostala czesc to rzeczywiscie czysta improwizacja. Im MC lepszy tym stosunek takiej czystej improwizacji jest wiekszy w stosunku do takiego automatycznego wypluwania z siebie utrwalonych w umysle linijek.

Natomiast jesli mamy do czynienia z freestylem w konwencji battle i z freestylem na zadany temat to tutaj mamy poprzeczke podniesiona wyzej, bo w pierwszzym przypadku MC musi odpowiedziec swojemu przeciwnikowi (najlepiej odpowiadajac precyzyjnie na jego zaczepki) a w drugim przypadku musi nawijac na zadany temat - w obu przypadkach automatyczne wypluwanie wersow utrwalonych w umysle jest niewskazane i jest oznaka slabosci freestylera.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6459
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Sobota, 9 Sierpnia 2008, 10:15
Nie no, ja oczywiście to rozumiem, bo większość freestyle'i Lamonta, które mam, nie mają konwencji bitewnej, a że przez te 5 minut coś trzeba mówić, to człowiek w odpowiednich momentach może wpleść jakieś swoje linijki. Niemniej podjąłem się karkołomnego czynu, mianowicie przesłuchania wszystkich kawałków Big L'a, które mam, i wynotowania tych, w których padają wersy:

Y'all fellas like to stress them chicks
Impress them chicks, spend money to dress them chicks


'97 DJ Clue Freestyle ft. Herb McGruff
'98 Stretch & Bobbito Tru Master Freestyle
'98 August Halftime Radio Freestyle
Holdin it Down (Ft. AG, Miss Jones, Stan Spit)(Prod. Pete Rock)
Holdin it Down (Ft. Party Arty & A.G.)(Original Version)
Nigga Please

Do tego polecam tym, którzy znają się na twórczości Lamonta, ten oto freestyle w rozgłośni, gdzie obok zasiadają D-Flow, Party Arty i A.G.:

http://www.youtube.com/watch?v=FDILJpKxNX4

To jest skandal, nie wiem czy pierwszy był "Kayslay freestyle" czy to, ale oba są nawinięte identycznie słowo w słowo (raz tylko "faggots" na "cowards" zamienia). To już nie jest zaczynanie dla rozgrzania się od tej samej linijki czy wtrącanie czegoś - to jest cały zerżnięty freestyle. Teraz tylko pytanie czy to było pierwsze czy Kayslay. Jeśli to było pierwsze, to może i bym przebolał to, bo może L tak się tym zachwycił, że postanowił "nagrać" ten wolny pod inny bit, ale jeśli KaySlay był pierwszy, to wrzucanie w radio freestyle'u, który jest jechaniem z pamięci, jest splunięciem w twarz słuchaczowi.
-------------------------------------------------------------------------------------

A tak na marginesie:

Cytuj:
I never have to ??? my gun,
139' - that's the where the fuck I'm from
...
Eyo, hold up, slow it down, I'm kick some fast accapella shit before I get'em out here.


'99 Live at the Tramps Freestyle ft. Lord Finesse

Czy tylko mi kojarzy się to z Rabbitem i jego "fuck a Papa Dock, fuck a clock, fuck a trailer"? :D

-------------------------------------------------------------------------------------

Poza tym pewnie niewielu o tym wie, dlatego wrzucę tu pewien cytat z wywiadu z Memphis Bleekiem:

Cytuj:
"Hell yeah Jay was getting it, my nigga. I could tell you this. Rest in peace to Big L man, I love Big L. I remember back in the day Jay set up a battle with Big L and Jay put 65,000 in a book bag and put the book bag on my back. Me, him and Sauce Money drove to Harlem right to Big L's projects with 65,000 cash in the bag to battle. And [Big L] didn't want to do it."


:shock:

Pomijam już to, że L rozpierdalał wszystkich w Nowym Jorku po kolei. Ponoć wygrał mnóstwo kontestów (jeśli ktoś kiedyś znajdzie jakiś, niech da znać), ponoć wygrał też w walce z GZA. Jay, Nas i DMX sami jeździli do Lamonta, żeby się z nim battlować, a to o czymś świadczy, nieprawdaż? ;-)


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 Kwietnia 2008
Posty: 590
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Sobota, 9 Sierpnia 2008, 10:33
Ten filmik trochę dziwny, tym bardziej że kumple go podbijają prawie w każdym wersie xD

I trochę Cię nie rozumiem, najpierw pokazujesz że L, być może jechał z kartki, a później sam się przekonujesz że wszyscy chcieli z nim battli i jest jednak dobry xDD


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6459
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Sobota, 9 Sierpnia 2008, 10:41
klodek napisał(a):
trochę Cię nie rozumiem, najpierw pokazujesz że L, być może jechał z kartki, a później sam się przekonujesz że wszyscy chcieli z nim battli i jest jednak dobry xDD


Nie no, niekoniecznie z kartki, wcześniej nie powiązałem tego z "Kayslay freestyle", więc może to było z pamięci jechane, bo nie wierzę, że to powstało przed "Kayslay freestyle" - wtedy kolesie by nie podbijali połowy wersów.

Natomiast pomimo tego, że zdarzają mu się takie kwiatki, to jest cała masa freestyle'i, w których nie jedzie tekstów ze swoich kawałków i brzmią świetnie. Poza tym swoją wiedzę opieram na tym, co czytam, a czytałem, że Big L to był taki many, że można go było obudzić o dowolnej porze, rzucić hasło "Freestyle" i zmiatał każdego po kolei. Wiadomo też, że freestyle bitewny to coś odrobinę innego, a nie miałem okazji uświadczyć, jak wygląda w wykonaniu Lamonta. No ale skoro ponoć L rozpierdolił rywali w wielu zawodach i bitwach, a poza tym Nas, Jay i DMX sami jeździli na Harlem, żeby się z nim battlować, to chyba najlepiej świadczy o jego bitewnych skillsach. Czytałem, że raz się ponoć zdarzyło, że był w klubie z kolesiem i walczyli 2 vs. 10, a potem do tej dziesiątki dołączyło jeszcze trzech i L z kolesiem ich niszczyli.
Są też historie, kiedy L jechał w trasę z najtęższymi głowami rapu, kierowca wrzucił przypadkowo kasetę z samymi instrumentalami, zaczął się autobusowy cypher i te wszystkie Nasy nie mogły wyjść z podziwu dla niego.

Kurwa, dobry musiał być bitewnie..


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 Kwietnia 2008
Posty: 590
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Sobota, 9 Sierpnia 2008, 11:01
No najwidoczniej :D Ale to prawda że całkowicie co innego jest rapować bez tematu, samemu do majka, niż walczyć z kolesiem.

Może kiedyś wypłyną jakieś jego walki ?;> Sam bym chętnie posłuchał!


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6459
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Poniedziałek, 23 Marca 2009, 22:47
Haha, podbijam temat. Ostatnio mam przepotężną zajawkę na oglądanie World Rap Championships, konkretniej na walki z udziałem dwójki The Saurus/Illmaculate. No po prostu dwójka nie do zdarcia, jaram się jak malutkie dziecko. Jak niszczą w 2006 Homa i Piff Jamesa albo Syanide i Majesty'ego, to po prostu coś niewyobrażalnego. Z drugiej strony np. genialne były walki z 2007 z Frankiem Wappsem i Jaze Jucem, gdzie sypało się równo z każdej strony. Fajnie się też sypało w walkach z Whasisfacem i Possesed, choć ten ich angielski akcent mnie wkurwiał ("it was ill finish, but you're still british").

Ahaha, jeszcze walki z Questem McCodym i Marvwonem z 2007, jak ciągle wrzucali teksty o grubym cielsku. Generalnie zajarałem się amerykańskim freestylem klawo. Ktoś jeszcze ma taką zajawkę?


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 Maja 2007
Posty: 1505
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Poniedziałek, 23 Marca 2009, 23:05
Kiedyś próbowałem słuchać zagranicznych wolnych, głównie walk typa o ksywce Eyedea, której nie umiem odmienić. Ale jakość, jak i mój angielski były mocno słabe i generalnie czułem się jakbym oglądał takie seriale, w których mówią Ci, kiedy masz się śmiać.
Zatem, Benek, jak znajdziesz jeszcze jakieś fajne walki to kopnij tutaj, może moje drugie podejście będzie bardziej udane.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6459
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Poniedziałek, 23 Marca 2009, 23:37
Haha, na pierwszy ogień dałbym to gówno:

The Saurus/Illmaculate - Frankie Wapps/Jaze Juce

You should paid me cash,
we're New York, so where's Jay-Z at?
Or anyone that can make these cats fade to black?

Yo, I'm a battle rhyme genius,
with two dick ryders attached to my penis,
and one who thinks is funny
so in between his line his hyhyhy laughing like Beavis. (haha, punch sytuacyjny że szok)

The only pussy you get is when you date teenagers
and since I'm a pimp that still makes me paper

Albo to:

WRC06 | Illmaculate/TheSaurus - Syanide/Majesty

This kids annoying me,
all I do is just destroy mc's,
Majesty? I don't think drag queen's are considered royalty.

albo jak poleciały teksty o Władcy Pierścieni, Saurus dojebał:

And you talked about a Lord of the rings when you spit your verse,
bitch, do you know how much this shit is worth in Middle Earth? (sytuacyjne zabójstwo z pierścieniem)


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Marca 2009
Posty: 1575
Lokalizacja: sracja
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Wtorek, 24 Marca 2009, 14:53
najlepiej to wytłumaczyć tak - Big L nie spinał dupy czy będzie uważany za boga freestylu tylko bawił się nawijając.

Polecam ze swojej strony Supernaturala i Mr. Voodoo (ogólnie całe NE)


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Września 2007
Posty: 8016
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Wtorek, 24 Marca 2009, 19:18
Choć mój angielski na jakimś wysokim poziomie nie jest to coś tam kumam i uwielbiam sobie pooglądać jakieś walki, ostatnio ten duet co benek1987, czyli The Saurus i Illmaculate.

I powiedz mi szczerze benek jak uważasz, The Saurus leci wszystko z głowy? Bo jeśli tak, to to jest chore :shock:

_________________
Cytuj:
You've got a very soft vision of art
You've got a deficit disorder of heart


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 Grudnia 2004
Posty: 10398
Lokalizacja: THE INTERNET™
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: Wtorek, 24 Marca 2009, 21:45
byl juz temat o fristajlu, bo pamietam ze wklejalem walki Thesaurusa i Illa. zaraz poszukam i scale

_________________
http://daggerforest.com


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs WWW

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6459
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: środa, 25 Marca 2009, 13:33
poem sometimes napisał(a):
I powiedz mi szczerze benek jak uważasz, The Saurus leci wszystko z głowy?


Na początku wydawało mi się, że to same pisanki i śmiałem się generalnie z takiego freestyle'u, ale po pewnym czasie zacząłem zauważać, że tam w trakcie walk niejednokrotnie nawiązują do tego, co mówi przeciwnik. Wiadomo, że zawsze się wtrąci jakieś wersy, które zostały gdzieś tam w głowie skądś, ale nie sądzę już, że freestyle tylko na tym się opiera. :)


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 24 Września 2006
Posty: 106
Lokalizacja: Białystok
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: środa, 25 Marca 2009, 13:44
to co robia saurus i ill to masakra jest za dziw bierze dobry duet tworza


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg

Dołączył(a): 22 Września 2007
Posty: 6459
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: środa, 25 Marca 2009, 21:00
Haha, oglądam właśnie walkę Saurusa i Illmaca z Dumbfoundeadem i Sahtyre. Saurus jebnął tam czymś, co mnie po prostu wyniszczyło. Rzucił w stronę Dumbfoundeada (który jest Azjatą):

You're the only guy that brings a plate and packs of sauce,
just cause someone told him it was raining cats and dogs.

:lol:


Hihi, albo Kid Twist co tu jebnął:
http://www.youtube.com/watch?v=D25VUjIt5Ls
oglądać jakoś od 03:25. :D


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Września 2007
Posty: 8016
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Freestyle zagraniczny
  Wysłano: środa, 25 Marca 2009, 22:04
benek1987 napisał(a):
raining cats and dogs.


Jakie jest drugie znaczenie tego? Bo to jest jakieś powiedzenie czy coś takiego tak?

_________________
Cytuj:
You've got a very soft vision of art
You've got a deficit disorder of heart


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.