Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Piątek, 22 Marca 2019, 11:06


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 367 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 19  Następna strona
The Notorious B.I.G. - Ready To Die (1994) 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Sierpnia 2009
Posty: 4928
Lokalizacja: Warszawa
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Wtorek, 10 Listopada 2009, 22:31
że ta płyta jest klasykiem to nie ulega chyba żadnym wątpliwościom, co jeden kawałek to lepszy, ale mój faworyt to Everyday Struggle :wink: wejście w Juicy to IMO top5 wejść ever, wkurwia tylko ten skit co to nie ma sensu go słuchać :roll:


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 02 Lipca 2009
Posty: 208
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Wtorek, 10 Listopada 2009, 22:46
ri3i napisał(a):
ziomek edytuj lepiej post bo cie zjedza ;>
a tak serio ta plyta to przeciez pierdolony producencki majstersztyk.
dwa wymienione przez ciebie tracki maja jak dla mnie kozackie podklady, w dodatku byly singlami (a na single wybiera sie chyba te najbardziej chwytliwe aye?), ktore smigaly w tv wiec cos z twoim gustem chyba nie tak jesli uwazasz je za kiepskie.
co do podkladu preema to w jakims 'makin of' czytalem, ze byl robiony na szybko co nie zmienia faktu, ze i tak go uwielbiam i absolutnie nie uwazam go za slaby.
wogole things done changed, gimme the loot, juicy.. no kurwa tu jest mnostwo trackow najwyzszych lotow!
chyba jednak cos nie tak z twoim sluchem ;>

Nie no Big Poppa to dla mnie przykład zajebistego lirycznie kawałka spierdolonego chujowym bitem.Klasyk to dla mnie płyta bezbłędna, musi być zajebista lirycznie jak i muzycznie, a Ready to die muzycznie nie powala na kolana, ale lirycznie to jest to totalny rozpierdol.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 Lutego 2008
Posty: 996
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Wtorek, 10 Listopada 2009, 22:49
aha czyli nie podoba ci sie 'big poppa' takze 'ready to die' traci miano klasyka :roll:
jak dlugo znasz ta plyte?


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm

Dołączył(a): 02 Lipca 2009
Posty: 208
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Wtorek, 10 Listopada 2009, 22:56
ri3i napisał(a):
aha czyli nie podoba ci sie 'big poppa' takze 'ready to die' traci miano klasyka :roll:
jak dlugo znasz ta plyte?

Dosyć długo żeby obiektywnie ocenić, dla mnie płyta rapowa to nie tylko liryka ale także warstwa muzyczna która akurat na tej płycie niezbyt mi sie podoba.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 Października 2007
Posty: 5257
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Wtorek, 10 Listopada 2009, 23:03
chyba płyta której słucham najczęściej


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 27 Października 2007
Posty: 1488
Lokalizacja: dokąd
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: środa, 11 Listopada 2009, 15:35
plyta kozak ale nie da sie jej w kolko sluchac , jak dla mnie nr 1 to tytulowe ready to die albo warning :p

_________________
i mijam znow tych samych typow co jaraja tego szluga na dwoch


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 Lipca 2006
Posty: 2545
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: środa, 11 Listopada 2009, 15:41
nestor_88 napisał(a):
plyta kozak ale nie da sie jej w kolko sluchac , jak dla mnie nr 1 to tytulowe ready to die albo warning :p


uwierz da sie, czasami takie ciagi zaliczalem, ze 2/3 dni tylko ona sie liczyla :)

_________________
brudna północ.


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 Grudnia 2007
Posty: 894
Lokalizacja: rg12
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: środa, 11 Listopada 2009, 22:34
fuck what you heard whos the best in new york :wink:

_________________
is there a heaven for me?


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg WWW

Dołączył(a): 27 Października 2007
Posty: 1488
Lokalizacja: dokąd
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Sobota, 5 Grudnia 2009, 20:42
Polmos napisał(a):
nestor_88 napisał(a):
plyta kozak ale nie da sie jej w kolko sluchac , jak dla mnie nr 1 to tytulowe ready to die albo warning :p


uwierz da sie, czasami takie ciagi zaliczalem, ze 2/3 dni tylko ona sie liczyla :)


mi tez ale teraz to ni chujan :)

_________________
i mijam znow tych samych typow co jaraja tego szluga na dwoch


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 Sierpnia 2004
Posty: 24790
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Czwartek, 22 Kwietnia 2010, 10:40
Zazwyczaj płyta, która przechodzi na stałe do kanonu klasyki hip-hopowej jest świetnie wyprodukowana, podkłady skrzą się od oryginalnych, nowatorskich pomysłów, rymy skłaniając do myślenia jednocześnie śmieszą i bawią, a raper obdarzony jest charyzmą, która sprawia, że z chęcią wracamy do jego nagrań, nawet po wielu latach. "Ready To Die" nie spełnia wszystkich powyższych wymagań, a mimo to należy do ścisłej klasyki. Dlaczego? Czynnikiem, który najbardziej wpłynął na ten fakt, jest doskonała równowaga między elementami prawdziwego hip-hopu a komercyjnego rapu. Dlatego mamy na "Ready To Die" zarówno hardcorowe, ostre kawałki, takie jak "The What" czy "Unbelievable", jak i utwory nadające się wyłącznie na imprezy, choćby "Big Pappa" i "Juicy". Są też kompozycje, w których B.I.G. rymuje o poważnych rzeczach do świetnie wyprodukowanych utworów, dobrych do słuchania niemal w każdej sytuacji (najlepszym przykładem jest tutaj "Everyday Struggle). Ważny dla powodzenia tej płyty był też talent Notoriousa B.I.G. do pisania rymów, w filmowy sposób opowiadających o życiu czarnych dzielnic Nowego Jorku (szczególnie dobre rymy tego typu ma Warning). Muzyczna strona płyty nie pozostawia co prawda wiele do życzenia, ale mogłaby być lepsza. O ile DJ Premier oddał B.I.G. doskonały podkład wykorzystany w "Unbelievable", Lord Finesse trochę niewykorzystany "Suicidal Thoughts", a Easy Mo Bee sześć charakterystycznych dla niego produkcji (w tym fenomenalny "The What"), to pozostali producenci, szczególnie Sean "Puffy" Combs nie pokazali się z najlepszej strony - ich podkłady są mało twórcze, nieoryginalne, czasami nawet irytujące ("Respect" z Dianą King!!!). Irytować może też treść przekazywana przez rapera - o ile słowa składa świetnie, to to co mówi pozbawione jest głębi. Bo B.I.G. opowiada tylko o dziesiątkach szybkich kobiet, z którymi spał, hektolitrach drogiego szampana, które wlał w swoje gardło i kilogramach wypalonej marijuany. I to chyba największa wada tej płyty, która może nie do końca zasłużenie, będzie słuchana przez fanów hip-hopu jeszcze przez długi czas.

T?Mon 3,5/5 (Magazyn Klan Nr.1 [VII-VIII 1997] str.15)

_________________
Moja Mama nie żyje.


Ostatnio edytowano Niedziela, 26 Czerwca 2011, 19:01 przez 3A, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Sierpnia 2009
Posty: 4832
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Czwartek, 22 Kwietnia 2010, 12:15
Cytuj:
Zazwyczaj płyta, która przechodzi na stałe do kanonu klasyki hip-hopowej jest świetnie wyprodukowana, podkłady skrzą się od oryginalnych, nowatorskich pomysłów, rymy skłaniająć do myślenia jednocześnie śmieszą i bawią, a raper obdarzony jest charyzmą, która sprawia, że z chęcią wracamy do jego nagrań, nawet po wielu latach.

nie wiem kto to pisał ale się myli. np. "The Chronic" ani nie uczy, ani nie bawi, ani nie śmieszy. tak samo "Illmatic", tak samo "Reasonable Doubt", "Rhyme Pays", "Death Certificate", "Str8 Outta Compton" i całkiem sporo innych.

Cytuj:
Irytować może też treść przekazywana przez rapera - o ile słowa składa świetnie, to to co mówi pozbawione jest głębi.

Bo Biggie nie był raperem z głębią, to nie 2Pac czy inny Common. Niemniej wersy są zazwyczaj świetne.
Stawianie zarzutu braku głębi raperom z tej półki co Biggie trąci brakiem profesjonalizmu.

"RTD" to dla mnie niezmiennie 5/5, 4,5/5 dałbym "Life After Death" raczej.

_________________
Zajrzyjcie czasem na:
Recenzje


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm

Dołączył(a): 27 Listopada 2004
Posty: 4435
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Czwartek, 22 Kwietnia 2010, 12:24
Cytuj:
nie wiem kto to pisał ale się myli

to pisal jak sadze Tymon (czy jak kto woli Świntuch ;])

Cytuj:
"RTD" to dla mnie niezmiennie 5/5, 4,5/5 dałbym "Life After Death" raczej.

ja na odwrot chyba. to jest zreszta jeden z wiekszych dylematow hip hopu


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Sierpnia 2009
Posty: 4832
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Czwartek, 22 Kwietnia 2010, 12:43
Tymon? kojarzę nawet, choć jak przez mgłę, głównie z recenzji gier w cd action a nie rapu.

"Life After Death" właśnie ma kilka chujowych wypełniaczy, "Ready To Die" jest od nich wolny, ani 'Big Poppa' ani 'Juicy' nie uznaje za owe.

_________________
Zajrzyjcie czasem na:
Recenzje


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Dziad Ślizgowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 Września 2004
Posty: 4086
Lokalizacja: WWA
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Czwartek, 22 Kwietnia 2010, 12:49
Heh, widać, że recenzja pisana jest pod presją. "Album niezbyt mi się podoba, ale wszyscy mówią, że to klasyk. Trzeba to jakoś pogodzić”. No i mamy krytykę przez trzy czwarte tekstu, a potem znikąd pojawia się znakomita przecież ocena 4,5 na 5. Ale to było 13 lat temu, teraz Tymon z pewnością nie pierdoliłby się z konwenansami.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 Grudnia 2005
Posty: 4937
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Czwartek, 22 Kwietnia 2010, 20:46
cóż, panu Smektale zawsze bliżej było do stylistyki native tounges niż nowojorskiej gangsterki, co niejednokrotnie na łamach klanu wspominał. a że poniekąd wyrobiłem sobie gust na pierwszych 10 numerach klanu dużo z jego upodobań (i Pudła i Druha) przeszło i na moje. dlatego chyba do dziś nie mogę się zgodzić z tym statusem klasyka "ready to die".

_________________
excuse you peasants for my presence


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs WWW

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4640
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Czwartek, 22 Kwietnia 2010, 20:55
......


Ostatnio edytowano Sobota, 27 Lutego 2016, 11:10 przez illstreetblues, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 30 Marca 2010
Posty: 92
Lokalizacja: Miasto dwóch liter w koronie...
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Czwartek, 22 Kwietnia 2010, 22:18
Uwielbiam tą płytkę. Surowa, klimatyczna, genialna. Co tu dużo mówić obok debiutów Nasa, Jaya i Wu Tang Clanu wypada wyśmienicie. Masterpiece : )

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 Stycznia 2008
Posty: 3342
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Czwartek, 29 Kwietnia 2010, 08:14
Najlepsza płyta grubasa. Definicja rapowania na zajebsitych bitach. Jedna z najwazniejszych plyt w moim zyciu.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 Stycznia 2008
Posty: 3342
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Niedziela, 23 Maja 2010, 13:41
przez ostatnie miesiace poswiecilem tej plycie odpowiedni czas.

Na dzien dzisiejszy, płyta mojego życia.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil profil na discogs profil na lastfm

Dołączył(a): 02 Maja 2010
Posty: 39
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Notorious B.I.G. - Ready to Die (1994)
  Wysłano: Poniedziałek, 24 Maja 2010, 19:32
klawy album oczywista sprawa , ze klasyk !! i najlepszy album Bigiego nie ma porownania co do life afta death bo to niespojny album i sa na nim 3-4 chujowe numery natomiast nawet klubowe juicy jest fajne i da sie ucha nie kaleczyc.
4,5/5 spokojnie za ready to die


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 367 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 19  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Dill i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.