Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Poniedziałek, 23 Października 2017, 05:05


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12558 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 628  Następna strona
Używki 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 03 Lipca 2004
Posty: 5406
Lokalizacja: Gliwice
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:00
zakładam ten temat aby rozpocząć dyskusję na temat narkotyków oraz używek. zachęcam wszystkich do dzielenia się swoimi doświadczeniami z substancjami zmieniającymi świadomość. możecie pisać trip raporty ze swoich narkoakcji, wymieniać się poglądami na temat danego narkotyku, no i generalnie - gadać o dragach, yeah!


jeżeli chodzi o mnie to sprawa prezentuję się mniej więcej tak:



- nie przepadam za herbatą, piję bardzo rzadko (przeważnie w zimę żeby się rozgrzać), kawy w ogóle nie ruszam.

- papierosy palę już długo, ale nałogowo od jakiś 3-4 lat. próbowało się swego czasu cygar czy cygaretek, ale to raczej dla szpanu. doświadcznia z tabaką mogę określić słowami "zajawka gówniarzy".
bez fajek bym nie wytrzymał. nałóg.

- alkohol to wiadomo podstawa w tym kraju. piję od... kurde, no serio nie pamiętam kiedy zacząłem więc musiało to być dawno. no, z alko to tak jak każdy, byłem w chuj razy najebany, nie raz do nieprzytomności prawie, nie raz się rzygało... ogólnie alkohol jest fajny, kapa po nim jest fajna, ale wiadomo, że jak się przesadzi to czekają niemiłe konsekwencje w postaci wspomnianych już bełtów czy kaca. nie czuję się od niego uzależniony, ale prawda jest taka, że nie potrafiłbym nie pić. wizja zimnego browarka w upalny dzień złamie najsilniejszą siłę woli. a co do gatunków, to piłem już chyba wszystko (oprócz denaturatu, ale kumpla mam co pił i nie poleca): od spirytusu rozkopanego z wodą, tanich win, browarów za 1,30 do drogich wódek, whiskey, ginu, tequili, miodu pitnego, francuskich win, przeróżnych drinków. aha, sake jeszcze nie piłem, ale ziomek gadał, że straszne gówno i nie ma się czym podniecać. jednym słowem: alkohol to podstawa.

- trawka a.k.a. gandzia a.k.a. marysia a.k.a. palenie to moja ulubiona używka, jakby stworzona dla mnie. daje luz, że tak powiem "wyostrza" poczucie humoru :, maksymalizuje przyjemność jaką daje np. słuchanie muzyki, jedzenie czy inne proste przyjemności. wyostrza zmysły. przy czym nie ma możliwości przecholowania (przynajmniej ja tak mam, że mogę jarać i jarać i co najwyżej będe lekko przymulony i przywieszony, ale o bełtach czy jakiś paranojach nie ma mowy). oczywiście nie jest tak, że marihuana nie ma wad: jeśli palisz codziennie przez 3 miesiące, to nie dziw się, że nie pamiętasz co było wczoraj na obiad. to są dziury, synek.
osobiście preferuję ziółko (najlepiej w blancie, najlepszy sposób palenia dla mnie), ale dobre wiadro z haszu też jest kozackie. fajnie pali się też z fajki wodnej, butli. fifki są praktyczne, ale chujowo się z nich pali - komety i tak dalej. mają za to jedną zaletę - można je potem opalić.
jeśli chodzi o mieszanie palenia z alko to robiłem tak już nie raz i przeważnie źle się to kończyło. ale w sumie połaczenie % i # w rozsądnych ilościach daje dobre efekty (prawie specjalne), więc śmiało.
o paleniu mógłbym tu jeszcze trochę napisać... np. nie radzę chodzić do szkoły spalonym, łapiesz jazdy, żeby nauczyciele się coś nie zczaili przez co zachowujesz się nietypowo i zwracasz na siebie ich uwagę - błędne koło. poza tym bardziej kumaci uczniowie szybko się zorientują, że te oczka to nie od niewyspania.
a propos oczek - polecam krople do oczu Visinki czy jakoś tak, dostaniesz w każdej aptece. wystarczy po kropelce do każdego oka i już wyglądasz normalnie.
czy jestem uzależniony od gandziory? kurwa, chyba tak. ale nie w takim sensie, że czuję głód jarania, że muszę bo się uduszę czy cośtam. ja po prostu nie wyobrażam sobie, żebym to kiedyś rzucił. przecież to jest takie fajne. :)
słowem końcowym: palenie jest fpyte.

- amfetaminy próbowałem w życu kilka razy i wrażenia mocno takie se. naprawdę nic specjalnego. w sumie jedyny ciekawy efekt jaki zaobserwowałem u siebie to mix ziółko + kreska (w tej kolejności) dają bardzo fajną, gadatliwo-śmiechawą kapę. po prostu efekty palenia + kop energii = chodzisz i pierdolisz głupoty, ale fajnie nawet. ogólnie feta jest chujowa bo: ryje dynię (bardziej niż jaranie czy picie, tak przynajmniej wynika z moich obserwacji), masz po niej tzw. zjebę która potrafi być gorsza od kaca po alkoholu, no i na koniec... spójrz w dół jak sikasz. nie poruchasz.
polfa nadaje się moim zdaniem tylko do tego, jeśli ktoś potrzebuję np. całą noc nie spać - walisz pacha i po krzyku. można jej jeszcze użyć jako środka który pozwala ci przeżyć i stać na nogach na jakiejś większej bibie (np. Sylwester) - jak jesteś zbielony, to możesz tankować czy palić ile wlezie i tak cię to nie ruszy. no, niektórzy jej używają jeszcze jako dawkę energii potrzebną na dyskę, ale ja osobiście proponowałbym...

- ...pixy. z nimi też nie mam wielkiego doświadczenia, a biorąc jeszcze pod uwagę fakt, że jest mnóstwo rodzajów tablet to właściwie wcale się nie znam. ale moim zdaniem jak na dicho - to grochy. dla mnie są w działaniu lepsze niż feta, choć całkiem podobne. gadatliwość, ruchliwość, uczucie, że wszystko jest interesujące, pozytywny nastrój. jak się trochę przesadzi z ilością, to mogą się pojawić delikatne halucynacje (ja tak miałem, ale wtedy mieszałem tabsy z alkoholem i gandzią, więc nie wiem jak to z tymi halunami jest). no i szczękę ci perfidnie wykręca, ale zarzuca się gumę i jest spokój.
gdybym był typem "włosy na żel, pedalskie ciuchy i co łikent do klubu" to pewnie bym zarzucał grochy. ale że jestem eloziomkiem, to pierdolę te pixy i kopcę blanty. raz na ruski rok, na jakiejś imprezie gdyby ktoś zaproponował, to czemu nie (w końcu jak się bawić to na stoprocent), ale póki co, sam bym sobie tego nie kupił za chuja.

- z takich mniej znanych to próbowałem jeszcze ze trzy razy zapodać sobie gałkę muszkatołową (nie wiesz o co biega - https://hyperreal.info/node/452), ale niestety nie odczułem nigdy żadnych efektów. prawdopodobnie dawka była za mała.



są jeszcze dwa dragi których chcę w życiu spróbować - kokaina i LSD. sporo o nich czytałem i bardzo jestem ciekawy jak to jest... może jak kiedyś będzie okazja, to sobie skosztuję. :wink: swego czasu miałem też mega zajawkę na grzybki, ale mi przeszło. stwierdziłem, że to trochę za ryzykowne doznania mogą być. choć z drugiej strony takie haluny to musi być coś...



dla zainteresowanych tematem polecam stronę hyperreal, naprawdę bardzo fajna. szczególnie interesująca jest jej podstrona neurogroove gdzie zamieszczone są trip raporty, czyli bezpośrednie realacje z ćpania przeróżnych substancji. naprawdę interesujące, nawet dla kogoś kto w życiu nie miał nawet fajki w pysku.



pozdro narkusy.



PS czekam na wypowiedź Czwartego, bo nie wierzę, że on jest taki popierdolony "na sucho". na pewno coś brał, psychotropy jakieś albo inną chemię.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 Stycznia 2005
Posty: 8371
Lokalizacja: Z Zielonej Góry
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:14
hmm
no wiec
alko ;D najlepsze
pale bardzo okazyjnie bo wsumie chujowe jest ale do picia czy cos
no a kawa jest nie dobra, herbata tylko u kogos jak jestem i glupio mi odmowic ale sam sobie nie robie
eloszka

ps. kurwa nawet nie wiedzialem, ze taki cpun tutaj jest xD


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 Lipca 2007
Posty: 74
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:24
No wiadomo, alkohol rządzi. :D Z trawą się już ograniczam. Herbaty ani kawy raczej nie pijam. fety ani tablet nie brałem i nie mam zamiaru.


Ostatnio edytowano środa, 25 Lipca 2007, 20:33 przez Format, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 Września 2005
Posty: 1710
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:29
herbata/muzyka :grin: /sport :grin:

alkohol ograniczam, bo sport i nie lubie zbytnio byc najebany, ale co poradze ze k.... uwielbiam zimny browar

zielone juz definitywnie nie, fajki mam nadzieje ze tez juz definitywnie nie :grin:


Powrót do góry
Zobacz profil
żywa legenda
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 Września 2006
Posty: 2770
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:40
nic
kiedys kawa
ale rzucilem :D

_________________
PL: Recenzje Lp | C.V. Raperów , Producentów
"NIE PISAĆ DO MNIE , KONTO NIE AKTYWNE" - 3A


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku

Dołączył(a): 03 Lipca 2004
Posty: 5406
Lokalizacja: Gliwice
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:42
no co tyyy... nie ściemniaj.

nawet jakiś niegroźnych psychotropków ci nie zapisali nigdy?


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 23 Grudnia 2005
Posty: 4969
Lokalizacja: Bledzew
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:42
alko zdecydowanie.

jarac raz probowalem i nic. w sumie z dupy to jest. nieciagnie mnie do tego.

a herbata to podstawa. czesto pijam. kawa jak jest potrzeba. czyli chce mi sie spac a musze jeszcze troche pozyc. w wakacje sie ograniczam.choc czesto mam uczucie ze chce mi sie kawy ale jakos daje rady bez. to chyba pierwsze oznaki uzaleznienia.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg

Dołączył(a): 03 Lipca 2004
Posty: 5406
Lokalizacja: Gliwice
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:45
Kamils napisał(a):
jarac raz probowalem i nic.


za pierwszym razem na 99% cię nie kopnie. no chyba, że wyjarasz naprawdę konkretną ilość zielska.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 17 Lipca 2007
Posty: 27
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:52
na 99 procent nie klepnie ? ale brednie
swoje doswiadczenie mam i ciagle je powiekszam, ale co sie bede chwalil, hyhy


Powrót do góry
Zobacz profil
żywa legenda
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 Września 2006
Posty: 2770
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:57
Kitikat napisał(a):
no co tyyy... nie ściemniaj.

nawet jakiś niegroźnych psychotropków ci nie zapisali nigdy?


branie lekow w dawce kontrolowanej przez lekarza to nie ćpanie
pozatym zawsze wolalem kobiety od uzywek

moj stary i brat ma tak samo
wiec moze to dziedziczne

to ze sprobowalem marihuany to tylko za namowa kolezanki ktora se lubi przypalic
ale i tak wolam bym sie znia brzykac a nie palic planty

_________________
PL: Recenzje Lp | C.V. Raperów , Producentów
"NIE PISAĆ DO MNIE , KONTO NIE AKTYWNE" - 3A


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 Lipca 2007
Posty: 74
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:58
no bo generalnie nie ma sie czym chwalic. narkotyki to jest mega gowno i nawet przez trawe mozna miec w zyciu problem. nie polecam


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 27 Czerwca 2007
Posty: 106
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:59
Kitikat napisał(a):
za pierwszym razem na 99% cię nie kopnie

Bo za 1 razem koledzy zarabiają na tobie kasę :lol: Jak ja sprezentowałem kumplowi 1 raz to mial banie ze hoho :oops: Ja juz nie pale, bo w polsce ganja nie jest 100% czysta. Kiedys sobie zajaram w holandii, ogolnie moglbym tam na urlopy jeździć. Ale polskie? Niet. Szlugów prawie już rok nie pale :smile: Narkotyki sa spoko :wink:


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 03 Lipca 2004
Posty: 5406
Lokalizacja: Gliwice
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 14:59
don skuninhos napisał(a):
na 99 procent nie klepnie ? ale brednie
swoje doswiadczenie mam i ciagle je powiekszam, ale co sie bede chwalil, hyhy


jak jarasz za pierwszym razem? daje sobie rękę uciąć, że jak spalisz koche na pół z ziomkiem to nie będziesz nic miał. ewentualnie jakąś śmiechawkę i koniec. co innego jak spalisz sam porządnego wora dobrego holendra, to nie ma opcji żebyś się nie nastukał, nawet jak to twój pierwszy raz.

zresztą, ja się nie odzywam, bo się nie znam. :wink:


Ostatnio edytowano środa, 25 Lipca 2007, 15:01 przez kenny, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Marca 2005
Posty: 6809
Lokalizacja: Paryż Północy
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 15:00
Ja zagłosowałem na marihuanę/hasz ponieważ po tym mam najlepszy mam po tym humor szkoda tylko , że Polska to nie Holandia ma się mocno ograniczony dostęp do naprawdę dobrego towaru , no chyba , że chce się jarać mieszankę jakichś pieprzonych chemikalii i szkła :wink: Jak myślicie , że u was tak nie jest to jesteście mocno w błędzie

Alkohol jest dobry na weselach , dyskotekach itp bardzo czesto go spożywam , może dlatego mi się już trochę przejadł


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 27 Czerwca 2007
Posty: 106
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 15:01
Kitikat napisał(a):
jak jarasz za pierwszym razem? daje sobie rękę uciąć, że jak spalisz koche na pół z ziomkiem to nie będziesz nic miał

Aha. A jak wypijesz pół litra to też nic nie będziesz miał, bo to pierwszy raz. Dragi to dragi - dobrej jakości działają zawsze.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 17 Lipca 2007
Posty: 27
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 15:01
kitkat, masz racje, nie odzywaj sie, malo wiesz ziąą


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Marca 2005
Posty: 6809
Lokalizacja: Paryż Północy
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 15:08
Szczerze mówiąc jak pierwszy raz paliłem stuff nie jebneło mnie tak mocno jak przy takiej samej ilości nastepnego dnia tzn pośmiałem się itd ale jakoś wszystko ogarniałem :D Czy teoria Kitketa jest prawdziwa nie wiem moze zrobimy sondę jak kto się czuł po 1 razie ? :wink:


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 03 Lipca 2004
Posty: 5406
Lokalizacja: Gliwice
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 15:34
no sorry, jak ja pierwszy raz paliłem, to miałem przez chwilę śmiechawę i to było wszystko. mój ziomek tak samo. w ogóle każda osoba którą się o to pytam odpowiada mi, że pierwszy raz nie czuła nic albo bardzo słabo.

nawet chyba gdzieś czytałem, że znajdujący się w mózgu receptor(y?) na który działa THC musi się "rozruszać" i pierwsze palenia mogą dawać słabe efekty. a może coś mi się źle zapamiętało...


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 23 Grudnia 2005
Posty: 4969
Lokalizacja: Bledzew
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 15:55
aha zapomnialem ze po operacji ostatnio mi cos pierdolneli dozylnie przeciwbolowo. :D jedyne co sie dowiedzialem ze to narkotyk byl. ale dokladnie nie wiem. moze morfina?


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Września 2006
Posty: 1289
Lokalizacja: Śrem
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Używki
  Wysłano: środa, 25 Lipca 2007, 16:18
kana no wiadomo regularnie ,gałka to odradzam tylko zjazd jest po tym h*jowy niemasz zadnej wiksy tylko jestes bezsilny jak bys spalił 5g ,tego co niema na liscie to jescze spróbowałem raz i ostatni (ochydne) tantum rosa i acodiny (niezła wiksa) ale juz niesparzedaja bez recepty NIE MA TO JAK ZIÓKO "nie pal zaduzo bo potem cie zamuli"

_________________
Obrazek

Polskie Nielegale http://podziemiehhpl.blogspot.com/
http://www.youtube.com/user/szyszkin19
"...nie trać mocy na konflikt bo szkoda jej..."


Powrót do góry
Zobacz profil profil na facebooku WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 12558 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 628  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: resurrection, Yahoo [Bot] i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.