SLG FORUM
http://slizg.eu/

PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.
http://slizg.eu/viewtopic.php?f=11&t=18194
Strona 1 z 362

Autor:  mesoteric [ Wtorek, 8 Września 2009, 15:40 ]
Tytuł:  PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

.....

Autor:  Kool G Funk [ Wtorek, 8 Września 2009, 16:02 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

Jak na razie jedyna moja rozmowa kwalifikacyjna wyglądała tak :

- Cześć wujek, chce trochę popracować.
- Spoko, masz tu strój i idź z Panem Zdzichem, on ci powie co i jak.

Autor:  jabolsdz [ Wtorek, 8 Września 2009, 16:08 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

ja jak chodziłem na rozmowy, to nigdy nie śmigałem w garniaku, inna sprawa, że jestem studentem dziennym i nie szukałem nigdy czegoś 'poważnego' raczej dorywczo, lub na krótki okres czasu. najważniejsze są kwalifikacje, oczywiście dobrze jest być pewnym siebie i umieć się wysłowić podczas rozmowy, ale nie uważam, żeby urok osobisty i czar zastąpiły kwalifikacje chyba że urok + wujek jako szef.

Autor:  illstreetblues [ Wtorek, 8 Września 2009, 16:37 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

......

Autor:  emilsky [ Wtorek, 8 Września 2009, 16:50 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

Cytuj:
Jak na razie jedyna moja rozmowa kwalifikacyjna wyglądała tak :

- Cześć wujek, chce trochę popracować.
- Spoko, masz tu strój i idź z Panem Zdzichem, on ci powie co i jak.

Props, moja podobnie.

<ring ring> Szwagier dzwoni
-siema, robota jest, chcesz?
-proste kurwa
-jutro o 7 na parkingu, ema

Autor:  Kaaban [ Wtorek, 8 Września 2009, 17:07 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

frank white urzekła mnie twoja historia. A w jakim mieście takie rzeczy?

Autor:  Jack Daniels [ Wtorek, 8 Września 2009, 17:19 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

Dimhil napisał(a):
<ring ring> Szwagier dzwoni
-siema, robota jest, chcesz?
-proste kurwa
-jutro o 7 na parkingu, ema


Identycznie tylko, że to ja dzwoniłem do szwagra :D

Autor:  Ema [ Wtorek, 8 Września 2009, 17:29 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

frank white napisał(a):
siekam srednio piec meczow w fife dziennie, czytam se prase albo komiksy

Propsy! też w przyszłości tak bym chciał

Autor:  Keyser [ Wtorek, 8 Września 2009, 18:01 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

z mojego doswiadczenia wynika, ze garnitur niekoniecznie, lepiej sie po prostu przyzwoicie ubrac, byc pewnym siebie i przewinac dobra bajerke, a zdystansujesz zastepy garniturowcow. ja zawsze chodzilem na rozmowy w moich snikersach rozmaitych i kilkudnioym zaroscie, ktory nosze i zwykle mnie przyjmowali, z reszta w sumie to mam tak, ze moge chodzic do roboty w koszuli i spodniach w kantke, byle mi nie kazali wdziewac lakierków, bo ich z całego serca nienawidze. ostatni rok robilem w korporacji i tam wiadomo - dres kod i w ramach łaski pańskiej piątek był dniem casualu, ale po miesiacu sie wkurwilem i zaczalem przychodzic w moich emericach hsu i mimo ostrzezen i zaklęć kolegów z innych boksów nikt sie do mnie nie dopierdolil, i miał szczęscie.

Autor:  Poborzak [ Wtorek, 8 Września 2009, 18:29 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

Moj kumpel zostal oficialnie zdissowany przez szefa w tym roku jak przyjechal do mnie do Amsterdamu poszukac roboty.
Juz po rozmowie typ go przyjal i zajebal klasykiem:
"Zapomnialem zapytac masz tutaj jakis dom mam nadzieje?"

ja sam nie mam za soba zadnej rozmowy kwalfikacyjnej, bo pracuje w restauracji w ktorej moja siostra pracuje pare lat, ale nie dlugo bede planowal jakas zmiane pracy to prosilbym o jakies rady od bardziej pro kolegow co warto powiedziec na takiej rozmowie oprocz tego, ze weri dobrze spikam po angielsku :( ?

Autor:  leon [ Wtorek, 8 Września 2009, 19:55 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

U mnie to zalezy od roboty o jaka sie staram, no i czy startuje do ogloszenia jakiegos albo z polecenia. Jesli z polecenia to przewaznie loozno, a jesli trzeba to wskakuje w garniak. Bosh raz mialem przewalone jak mnie w irl w hotelu mialem kwalifikacyjna... 2 kobiety (human resources manager i manager u ktorejmialem bezposrednio pracowac) pol godziny mnie meczyly z calego cv. Ale mam satysfakcje bo wtedy 3 iroli ze mna przesralo:P Tak obstawiam, ze szanse byly wyrownane no ale ja jako jedyny przyszedlem w garniaku, wiec czasami warto;]

Poborzak: imo dobre cv z ktorego wynika ze jestes doswiadczonym pracownikiem wystarczy;] oni tam juz sami zadaja pytania.

Autor:  illstreetblues [ Wtorek, 8 Września 2009, 20:32 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

......

Autor:  double_S [ Wtorek, 8 Września 2009, 21:15 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

czeka mnie to na dniach bo od wczoraj mieszkam w stolicy i trzeba ogarnąc robe jakąś

Autor:  Panter [ Wtorek, 8 Września 2009, 22:15 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

z ubraniem to imo sporo zalezy od charakteru pracy, o ktora sie starasz, ale zawsze wychodze z zalozenia, ze lepiej jakos tam wygladac, a ze garnitur w domu mam to co mi szkodzi. Choc wiadomo ze to opcja max, z reguly mysle jakastam koszula styknie, trzeba wygladac z klasa no.
Jak bylem na rozmowie na recepcjoniste w hotelu to podklepalem w garniturze, no ale to taka praca miala byc, ze trzeba jakos wygladac i bylby w sumie to uniform do pracy na codzien. Tam akurat sie nie dostalem, bo to bylo miedzy liceum a studiami na chwile chcialem sie zalapac, a oni szukali kogos na dluzej. Ale generalnie klasyczne pytania padaly, tez o hobby na przyklad i cos po angielsku nie pamietam dokladnie w stylu ze winda jest prosto i w lewo a restauracja to tam i sram.

Druga rozmowa to tam na konsultanta telefonicznego to juz jej nie pamietam w sumie, ale chyba byly jakies pytania typu co myslisz o takim rodzaju pracy i tak dalej, calkiem pro to wygladalo, ale na luzie dalem rade.

O, i jeszcze tak zauwazylem, ze jak ktos szuka jakiejs pracy i tak dalej i ma mozliwosc, zeby podskoczyc do danego miejsca zeby zlozyc CV osobiscie to polecam, szczegolnie jesli nie jest to jakas mega mega korporacja tylko takie miejsce, ze mozna od razu zalapac sie na rozmowe czy cos. Duzo lepsza opcja niz slanie ton cv mailami.

Autor:  Quest [ środa, 9 Września 2009, 05:46 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

za granica zawsze mnie irytuje to takie pierdolenie w stylu 'jestes zajebisty, odezwiemy sie'. bylem na wielu rozmowach, to juz potem jak to slyszalem wybuchalem smiechem.
raz poszedlem na parkingowego, bo to chyba najlepsza fucha jaka moze byc na wakacje (opierdalanie sie, ogladanie filmow, napiwki i mozliwosc pojezdzenia zajebistymi furami), gosc od rozmowy mowi kazdy kto wchodzi na rozmowe niech w lewej rece przygotuje social security (swistek, bez ktorego nie mozna pracowac legalnie), a w prawej prawko stanowe. ja nie mialem ani tego, ani tego, ale jak juz bylem na miejscu to wszedlem tak pogadac i po krotkiej rozmowie typ mi powiedzial, ze jestem swietny, mam super mozliwosci, wielka szanse i skontaktuje sie ze mna, czego oczywiscie nie zrobil. a moglby chociaz uczciwie powiedziec, ze sorry polaczku, ale nie spelniasz dwoch podstawowych kryteriow, wiec nie tym razem.

a co do polski to jak dobrze pamietam w 90% jak juz przeszedlem sito CV i bylem na rozmowie to dostawalem robote. najwazniejsze ubrac sie schludnie (niekoniecznie na pedalsko wciskac sie w gajer ze studiowki), miec dobra gadke i sie wyluzowac, bo to w koncu nie matura ustna. najgorsze sa te wyuczone gadki o gonitwie za marzeniami, poszukiwaniu miejsca do samorealizacji z pozytkiem dla osoby i firmy. wszystko to zywcem wyjete z poradnika o rozmowach kwalifikacyjnych.

Autor:  bezkitu [ środa, 9 Września 2009, 08:50 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

ja do Wyborczej poszedłem w koszuli, spodniach i najkach, na rozmowie nasłuchałem się, że rap jest dla debili itp. ogólnie byłem pod wrażeniem ich ignorancji. no ale przyjęli mnie ale po miesiącu nasze drogi się rozeszły bo ja tak chciałem. przede mną teraz więcej pewnie będzie takich rozmów, więc oczekujcie pikantnych ploteczek.

Autor:  mesoteric [ środa, 9 Września 2009, 09:12 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

.....

Autor:  Yo Swinie!!! [ środa, 9 Września 2009, 09:34 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

7 koła na ręke,sie przewróciło we łbie troche koledze :shock:
"wstań Stalinie Polska ginie"....

Autor:  MONK [ środa, 9 Września 2009, 12:43 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

Każdą rozmowę kwalfikacyjną przechodzę. KAŻDĄ.

Autor:  mesoteric [ środa, 9 Września 2009, 14:50 ]
Tytuł:  Re: PRACA - rozmowy kwalifikacyjne itp. itd.

.....

Strona 1 z 362 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/