Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest środa, 18 Lipca 2018, 15:49


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 870 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44  Następna strona
Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka] 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2016
Posty: 460
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 11:33
V-ST napisał(a):
wystarczajacym dowodem na istnienie wyzszego bytu sa jebane cyferki


Mówisz pewnie o argumencie dotyczącym dostrojenia świata. O tym, że świat jest tak ułożony, tak idealnie obliczony, że można na nim spokojnie egzystować i tej wspaniałej cechy nie posiada żadna planeta w naszym układzie słonecznym. Tylko nie wiadomo, czy w kosmosie wcale nie istnieje żadne inne życie oprócz naszego. To, że na razie go nie odkryto, nie znaczy, że go nie ma. Nie jestem jakimś ufologiem, w tym temacie też stoję po środku - nie wiem czy życie pozaziemskie istnieje. Jeżeli jednak istnieje, to zbawienie tylko planety Ziemia wydaje się mocno egocentryczne. Są teorie, że Bóg posłał swoich Synów też na inne zamieszkałe przez ludzi planety. Tego jednak nie wiemy na 100%.

Druga sprawa jest taka: Jeśli ten świat jest idealnie dostrojony, to skąd kataklizmy naturalne, jak wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi czy tornada? Bóg, wiedząc że tworzy naturę tak jak On chce, musiał wiedzieć, że może to mieć też negatywne konsekwencje. A jeśli wiedział i na to pozwolił, to czy można o nim powiedzieć, że jest mądrym i kochającym ojcem? W pewnym programie pani teolog została o to zapytania i niestety, nie potrafiła odpowiedzieć w żaden inny sposób, jak tylko uśmiechem pod tytułem "okej, masz mnie". Nie jest to taka prosta kwestia i całe życie można spędzić na zastanawianiu się "Co Bóg miał na myśli?" i wciąż dochodzić do nowych wniosków.

_________________
Przejdzie, przejdzie, ale chyba w ciąg.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 Września 2012
Posty: 1849
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 12:21
jeżeli mówimy o dowodach na istnienie boga, to miło by było gdyby był chociaż jeden jakikolwiek, kiedykolwiek, gdziekolwiek, mógłby się pokazać chociaż raz w taki sposób, że ktokolwiek w jakikolwiek sposób gdziekolwiek mógłby to rzeczywiście udowodnić, bóg dawał nam dowody tylko w mitologicznych księgach nieznanego pochodzenia o wątpliwej wiarygodności, pojawiał się często, kiedy nikt nie miał narzędzi żeby chociaż pierdolnąć zdjęcie czy cokolwiek, teraz kiedy technologia jest w chuj rozwinięta i gdyby cud wydarzył się wiosce na drugim końcu świata po chwili widzielibyśmy to w wiadomościach, no i chuj akurat teraz kiedy mamy narzędzia żeby obłąkaniec mógł udowodnić, że widział boga, wielką stopę, krasnoludki albo duchy, nic się nie dzieje

domaganie się dowodu na nieistnienie jest absurdem, jak ty uważasz, że coś jest, to na tobie leży odpowiedzialność udowodnienia, a nie na wszystkich innych ludziach na świecie, btw nie da się udowodnić nieistnienia czegokolwiek

argument z wiarą jest tak wygodny, dobrze wymyślony i ratujący religię z każdej opresji, że naprawdę jestem pod wrażeniem zdolności manipulacyjnych kogoś kto go wymyślił, to jest taka karta wychodzisz z więzienia, którą osoba religijna może użyć zawsze, kiedy udaje, że jest gotowa do dyskusji na temat istnienia boga, coś idzie nie po twojej myśli i w sumie nic nie dałeś rady udowodnić? BUM KWESTIA WIARY i chuj oponent rozbity, tylko bierzcie pod uwagę, że to jest argument, który przekona was, a nie nikogo z kim rozmawiacie, bo oponent wam tłumaczy CZEMU nie wierzy, więc bezsensem jest kontrować mówiąc TRZEBA WIERZYĆ, BO TAK I CHUJ, jak was takie coś przekonuje to spoko, ale nie próbujcie się kłócić z ateistami, bo nigdy nic nie udowodnicie, ja się staram nie rozmawiać na ten temat z wierzącymi, bo kurwa masz rację i chuj kwestia wiary as z rękawa, i chuj nie wiadomo po co wgl zaczynał rozmowę, trzeba było zaczął od tego, że pomimo żadnych dowodów będę zawsze ślepo wierzył i żaden argument mnie nigdy nie przekona i ja to bym uszanował, no offence, wesołych świąt

_________________
I keep my twisted grill, just to show the kids it's real


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2016
Posty: 95
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 12:46
zeby bylo jasne ja mowilem o wszechbycie-wszechswiecie. nie twierdze, ze nie ma zycia na innych planetach-wrecz przeciwnie.
a kataklizmy sie zdazaja bo to sa normalne zjawiska pogodowe, poprostu ziemia zyje swoim zyciem. we wszystki jest zachowana idealna rownowaga, tylko czlowiek jest taka kurwa zeby ta rownowage zaburzac dlatego uwazam ludzkosc za szkodniki. trzeba patrzec globalnie a nie tylko ze swojej perspektywy. bog jest taki niesprawiedliwy bo wichura zabrala mi dach ojejku.ja powiem tak: bardziej wierze w matrix niz w poczciwego dziadka z broda ktory siedzi na chmurce.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2015
Posty: 1545
Lokalizacja: Tak
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 13:07
boże jeśli istniejesz spraw żebym dziś poruchał.

_________________
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 Września 2012
Posty: 870
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 13:08
Nie oczekuj zbyt wiele, wode w wino zamienić spoko, ale wiesz


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 Marca 2013
Posty: 1438
Lokalizacja: wrocuaf
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 13:41
W języku polskim ze słowem wiara jest ten problem, że unifikuje dwa znaczenia. W angielskim jest dość klarowny podział na słowo belief / faith.

W tym pierwszym wierzymy, że jest jak jest, bo mamy podstawy by tak sądzić. - przesłanki wskazują na to. Czyli wiem, że tak jest i jednocześnie wierzę, że tak jest.

W tym drugim zaczerpniętym dla religii głównie wierzymy w sensie zawierzamy - a priori. Ale nawet faith może mieć podłoże racjonalne - np. argument z autorytetu - sam nie mam specjalistycznej wiedzy, ale mam dobre powody sądzić, że naukowcy od fizyki kwantowej się nie mylą.

Łąsą - ateizm wedle mej definicji słabego ateizmu nie polega ani na stwierdzeniu " wierzę, że bóg nie istnieje" ani na stwierdzeniu " nie wierzę, że jakikolwiek bóg istnieje" Moje twierdzenie brzmi następująco - na podstawie zgromadzonych przesłanek odrzucam twierdzenie o istnieniu Boga zgodnie z prawdopodobieństwem, z jakim na podstawie tychże przesłanek ( a raczej ich braku) może on istnieć. Jednocześnie nie neguję, że może, ale w obecnym stanie wiedzy akceptacja twierdzenia o jego istnieniu nie ma podstaw racjonalnych, rozumowych.

Hardy bardzo ładnie wyjaśnił jak jest z tym dowodzeniem. Pokrywa się to z tym, co napisałem o obecnym stanie wiedzy. Racjonalność wierzenia w boga chrześcijańskiego jest tak samo zasadna jak wierzenie w Allaha, latającego potwora, czy Hadesa. To potoczne wróżenie z fusów, Łąsą wiesz, nie mamy też na pewno wiadomości o tym, że niemożliwe jest przeprowadzenie dowodu na istnienie boga za 500 1000 czy 40 000 lat. Ale obecnie na pewno nie mamy, więc odrzucam tezę, której nie można udowodnić. Tak jak odrzucam tezę o istnieniu każdej innej religii, czy płaskości ziemi.

_________________
"Znów chodzę, palę, piję przy śniadaniu wódkę i wino i osiągam to, czego nieświadomie pragnę: nie widzę głupoty, nikczemności swego położenia." -Толстой


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2012
Posty: 1784
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 14:05
alexmahone napisał(a):
jeżeli mówimy o dowodach na istnienie boga, to miło by było gdyby był chociaż jeden jakikolwiek, kiedykolwiek, gdziekolwiek, mógłby się pokazać chociaż raz w taki sposób, że ktokolwiek w jakikolwiek sposób gdziekolwiek mógłby to rzeczywiście udowodnić, bóg dawał nam dowody tylko w mitologicznych księgach nieznanego pochodzenia o wątpliwej wiarygodności, pojawiał się często, kiedy nikt nie miał narzędzi żeby chociaż pierdolnąć zdjęcie czy cokolwiek, teraz kiedy technologia jest w chuj rozwinięta i gdyby cud wydarzył się wiosce na drugim końcu świata po chwili widzielibyśmy to w wiadomościach, no i chuj akurat teraz kiedy mamy narzędzia żeby obłąkaniec mógł udowodnić, że widział boga, wielką stopę, krasnoludki albo duchy, nic się nie dzieje


czyli nawet jeśli objawiłby się Tobie, to uznałbyś to za omamy.
jakie narzędzia masz, by odróżnić omamy obłąkańca, od spostrzeżeń zdrowego człowieka?

Ishi napisał(a):
Moje twierdzenie brzmi następująco - na podstawie zgromadzonych przesłanek odrzucam twierdzenie o istnieniu Boga zgodnie z prawdopodobieństwem, z jakim na podstawie tychże przesłanek ( a raczej ich braku) może on istnieć.


czyli nie masz pewnego dowodu na nieistnienie, nie masz też żadnych przesłanek ku Jego istnieniu, dlatego to odrzucasz.
czyli matematycznie bardziej prawdopodobne dla Ciebie jest, że Boga nie ma, jednak prawdopodobieństwo to jest < 1, ale > 0,5. to, ile brakuje Ci do jedności dopełnia Twoja wiara (= przekonanie).
Ishi napisał(a):
Jednocześnie nie neguję, że może, ale w obecnym stanie wiedzy akceptacja twierdzenia o jego istnieniu nie ma podstaw racjonalnych, rozumowych.


tak samo mogę powiedzieć, że obecny stan wiedzy nie daje racjonalnych podstaw do wykluczenia istnienia Boga.

ja powiedziałem, jakie odkrycie sprawiłoby, że prawdopodobnie stałbym się ateistą. czekam na podobną deklarację ze strony ateistów - tzn. jakie wydarzenie w ich życiu, jakie odkrycie naukowe sprawiłoby, że uwierzylibyście w istnienie Boga?


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2016
Posty: 460
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 14:17
V-ST napisał(a):
a kataklizmy sie zdazaja bo to sa normalne zjawiska pogodowe, poprostu ziemia zyje swoim zyciem. we wszystki jest zachowana idealna rownowaga


Idealna równowaga na planecie, która w jednym miejscu potrafi mieć -44*C a w innym +50*C i ponoć cała została zbudowana po to, aby służyć człowiekowi, aby rodzić dla niego drzewa i owoce oraz karmić jego dzieci? Trochę naciągane ;) I znowu ten okrutny symbolizm, przejawiający się w połączeniach dat ze strasznymi wydarzeniami, vide 26 grudnia 2004 i wielkie trzęsienie ziemi w Azji, które zabiło 230 000 ludzi. Patrząc na takie sprawy, wątpię w to, że jakiś Bóg patrzy na to i czuwa. A jeśli patrzy na to i to jest jego wola, to to jest bardzo smutny wniosek. Niektórzy tłumaczą, że może to być kara za grzechy przodków tych ludzi, wtedy to już w ogóle wielkie WTF i wcale nie chcę mieć do czynienia z takim bogiem.

Idealna równowaga to panowała być może w tzw. Raju opisanym w Starym Testamencie. Przynajmniej powinna tam panować, w końcu był urządzony według Boga i dany ludziom. Tylko pytanie - co w nieskończonej krainie dobra zarządzanej przez Boga robił Szatan pod postacią węża? Ta historia jest bardzo ciekawa.

Potem Bóg wygnał ludzi z raju na Ziemię, którą dzisiaj znamy i zapowiedział, że trudno będzie na niej żyć. W takim razie nie możemy mówić ani o boskiej mocy na tej Ziemi, ani o jakiejkolwiek równowadze, bo to jest czysty błąd.

Wniosek jest jeden - masz wolną wolę daną od Boga, ale jest ona twoim przekleństwem, bo wybierasz zło a nie dobro, więc Bóg żałuje że stworzył ciebie obdarzonego wolą wolą, więc popełnił wielki błąd, a więc jest omylny, czyli nie może być wszechwiedzący i jego każdy ruch nie może być bez skazy ergo nie może być Bogiem w znaczeniu demiurga który stwarza istnienie które nie może być poddane dyskusji.

Samo stworzenie człowieka przez Boga musi być cudowne i tylko dobre, bo taki był zamysł Boga. Jeśli Bóg obdarza mocą wyboru człowieka, a ten odchodzi od Boga i czyni zło, to jaką cechę nadać temu pierwotnemu stworzeniu? Bo na pewno nie było ono cudowne, boskie i nieskończenie mądre.

_________________
Przejdzie, przejdzie, ale chyba w ciąg.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 Sierpnia 2009
Posty: 2739
Lokalizacja: Galaxy far, far away
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 14:19
Chłopaki, ta dyskusja jest bez sensu.
Ten, kto wierzy przecież nie stwierdzi "o kurwa, no faktycznie z tym bogiem to jakieś pierdololo", tak samo jak ateista nie stwierdzi "nie no kurwancka, może faktycznie coś tam jeszcze jest". Jedni z drugimi mogą się przekrzykiwać, a prawda jest taka, że temat jest totalną abstrakcją i w sumie to mi trochę szkoda jak widzę gdzie te rozmowy docierają.

Ja wiem od ziomka, którego serce przez minutę nie biło, że tracisz świadomość i tyle. Jemu udało się wrócić, ale gdyby nie wrócił pewnie nawet by o tym nie wiedział. Oczywiście zakładamy, że near-death expierience nie równa się samej śmierci, ale generalnie nie ma co gloryfikować, ani demonizować tego tematu. Ludzie się rodzą, umierają, wszechświat się toczy swoim torem i tyle. To egoistyczny i z założenia błędny antropocentryzm wpływa na chęć postrzegania samych siebie jako czegoś więcej, co nie może się po prostu ot tak skończyć... A jednak może.

_________________
Od kiedy wytrzeźwiałem, Hugo nie jest bossem.
Obrazek
#free_WSZYSCY


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 Września 2012
Posty: 1849
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 14:47
deklaruję wszystkim użytkownikom, że przestałbym być ateistą gdyby bóg istniał, tylko istnienie boga jest mnie w stanie przekonać
nie rozumiem, czemu bóg bawi się z nami w chowanego, dlaczego tak bardzo zależy mu żebyśmy w niego nie wierzyli? czemu objawia się przez starożytne księgi tak samo jak milion innych odrzuconych przez ludzkość bożków, czemu objawia się na końcu świata w sytuacjach kiedy AKURAT nikt nie może tego udowodnić, dlaczego wreszcie plusem dla niego jest ślepa nieracjonalna wiara
paradoksem jest, że bóg został wymyślony, bu ułatwić postrzegania świata i wyjaśnić parę rzeczy, a teraz wizja świata bez boga jest zdecydowanie prostsza i trzeba się naprawdę nagimnastykować żeby znaleźć dla niego miejsce

_________________
I keep my twisted grill, just to show the kids it's real


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2012
Posty: 1784
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 14:48
MoTyW napisał(a):
Chłopaki, ta dyskusja jest bez sensu.
Ten, kto wierzy przecież nie stwierdzi "o kurwa, no faktycznie z tym bogiem to jakieś pierdololo", tak samo jak ateista nie stwierdzi "nie no kurwancka, może faktycznie coś tam jeszcze jest". Jedni z drugimi mogą się przekrzykiwać, a prawda jest taka, że temat jest totalną abstrakcją i w sumie to mi trochę szkoda jak widzę gdzie te rozmowy docierają.


tak jak już stwierdziłem w offtopicu - przekonanie kogoś to nie jest cel takich dyskusji.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 Marca 2013
Posty: 1438
Lokalizacja: wrocuaf
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 15:00
Łąsą - twierdzenie uprawdopodobniają przesłanki, nie ma przesłanek uprawdopodobniających istnienie boga. Dlatego ten uśrodkowany punkt 0,5 jest mylący, dla mnie jest bliższy zeru, ze względu na brak przesłanek właśnie. Nie mam dowodu na nieistnienie boga tak jak nie mam dowodu na nieistnienie potwora spaghetti, jak nie mam dowodu na nieistnienie darslghelashmamna - chmurnego obłoku, który posiada inteligencję i zsyła deszcz ale jest niewykrywalny ludzkimi narzędziami poznawczymi i którego właśnie wymyśliłem. Rozumiesz? Teraz przechodzimy już na pole silnego ateizmu z którym się nie identyfikuje zresztą, ale bez odrzucania twierdzeń zakopalibyśmy się w twierdzeniach przyjętych bez przesłanek.

Łąsą - nie uwierzył, bo wiara jest dla mnie niezrozumiałym procesem, którego nie akceptuję. Ale przyjąłbym tezę o istnieniu boga po przedstawieniu dowodu na jego istnienie.

To co ja mówię oznacza tylko tyle i aż tyle, że odrzucam twierdzenie o istnieniu bogów jakichkolwiek, każdej irracjonalnej konstrukcji mówiąc szerzej, której istnienia nie da się wykazać. Bo jednocześnie dlaczego nie miałbym akceptować prawdziwości zaratustrianizmu? Wierzeń rzymskich? Jeżeli przyjąłbym bez dowodu jedno twierdzenie, musiałbym kolejne, bo jaka byłaby konsekwencja w takim razie takiego procesu myślowego. Nie ma nic gorszego w braku dowodu na rzecz istnienia innych bóstw niż w braku dowodu na rzecz istnienia boga chrześcijańskiego.

Jakby istniał dowód na istnienie każdego z nich to zaakceptowałbym tezę o istnieniu całego kolektywu bóstw. Tylko tyle i aż tyle.

_________________
"Znów chodzę, palę, piję przy śniadaniu wódkę i wino i osiągam to, czego nieświadomie pragnę: nie widzę głupoty, nikczemności swego położenia." -Толстой


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 Sierpnia 2009
Posty: 2739
Lokalizacja: Galaxy far, far away
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 16:24
Aż mnie ciekawi co powiesz o wierze ateistycznej, bo takie też istnieją :mrgreen:

_________________
Od kiedy wytrzeźwiałem, Hugo nie jest bossem.
Obrazek
#free_WSZYSCY


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 Kwietnia 2012
Posty: 175
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 23:09
Co do dobroci naszego "pana" :lol:

Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Kwietnia 2012
Posty: 1480
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Niedziela, 24 Grudnia 2017, 23:44
Wszystko ze Starego Testamentu. Nice try.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 Września 2012
Posty: 1849
Ostrzeżenia: 1
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Poniedziałek, 25 Grudnia 2017, 01:43
a co stary się nie liczy?
znaczy ja wiem, że aktualne chrześcijaństwo polega na wypierdalaniu największych głupot i udawaniu, że nigdy nie istniały, no ale żeby cały stary testament usunąć?

_________________
I keep my twisted grill, just to show the kids it's real


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2015
Posty: 1545
Lokalizacja: Tak
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Poniedziałek, 25 Grudnia 2017, 01:47
Boże jeśli istniejesz spraw żeby kadlub mnie zbanował licze do trzech

_________________
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2015
Posty: 1545
Lokalizacja: Tak
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Poniedziałek, 25 Grudnia 2017, 01:48
Raz..

_________________
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2015
Posty: 1545
Lokalizacja: Tak
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Poniedziałek, 25 Grudnia 2017, 01:53
Dwa..

_________________
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 Grudnia 2015
Posty: 1545
Lokalizacja: Tak
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bóg ? Szatan ? Życie po śmierci ? [rozkimnka]
  Wysłano: Poniedziałek, 25 Grudnia 2017, 01:54
Trzyy

_________________
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 870 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: D#EME, esdoen, Kamilo, Patrick, Quopotek i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.