Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Poniedziałek, 25 Czerwca 2018, 17:01


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 980 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 49  Następna strona
Przystanek Woodstock 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 27 Listopada 2004
Posty: 4435
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Przystanek Woodstock
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Sierpnia 2008, 21:43
wiem, ze juz po, ale zakladam temat (chociaz kiedys moze juz byl ale nie jestem pewien). Kto byl? Jakie wrazenia?
Ja nigdy nie bylem i raczej sie nie wybieram, ale zastanawia mnie jedno i o tym w sumie chcialem glownie tutaj rozmawiac. Jak odnosicie sie do calego tego doklejania ideologii do tego festiwalu, ze zlota polska mlodziez itp. no wszystko czym nas miedzy innymi Wyborcza raczyla przez ostatni tydzien.
Dla mnie przesada dosyc.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Stycznia 2007
Posty: 9316
Lokalizacja: sracja
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Sierpnia 2008, 22:12
przesada, raczej pic na wodę cała to otoczka, bo i ta młodzież co tam jeździ nie jest jakaś elitarna, bez jaj, co nie zmienia tego że chciałbym kiedyś pojechać, od znajomych wiem że melanż najlepszy jest.

_________________
czerwonych do wora, a wór do jeziora


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na facebooku
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 Czerwca 2007
Posty: 8327
Lokalizacja: Wrocław(właściwie okolice)
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Sierpnia 2008, 22:14
Nie no ja słyszałem, że chujnia straszna. Było paru moich ziomków, którzy nie są zupełnie związani z tą muzą. Pojechali bo liczyli na dobry melanż. Mówią że patologia i pierdolone meliniarstwo. Nie wybiorę się tam nigdy nawet gdyby ktoś dopłacał, wolę Hip-Hop Kemp ;)


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 27 Stycznia 2005
Posty: 2184
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Sierpnia 2008, 22:16
ja bylem w tym roku. przepraszam z gory za to i wiem ze tak nie wolno. troche w skrocie, moja panna chciala jechacbo kiedys jezdzila i chciala se zobaczyc, ot pojechalem z nia; poza tym tam jacys dalsi znajomi jezdza co roku to pojechalismy razem; uprzedzajac pytania to nie, nie pojechalbym tam sam, i ostatni raz chcialem jechac na woodstock jak mialem 15 lat. generalnie nie wiem po co to zrobilem, ale nie lubie dziewczyny juz przez to

ale co do samego festiwalu
ogolnie nie ma sensu mowic o tym jak o festiwalu muzycznym, bo tak - muzycznie to jest chujnia nieskonczona, naprawde, nie chce mi sie mowic, spojrzcie na rozpiske zespolow z tego roku, zeszlego i kazdego innego. bylem tam na koncercie waglewskich, poza tym chcialem zobaczyc swietlikow ale nie zobaczylem. poza tym o co chodzi w ogóle, ze tam jest z 200 tys ludzi i sa dwie sceny. DWIE KURWA SCENY NA 200 TYSIECY LUDZI. na malej graly takie popierdolone folkowe gowna ze nawet smiac mi sie nie chcialo. ogolnie gust jurka owsiaka to w skrocie wybor najbardziej gownianych zespolow swiata.
ludzie nielepiej, ogolnie gorzej. tam znajomi ok, bo znajomi i nawet ich lubie, ale reszta, wiadomo jakeis brudasy chuj wie co, boje sie podejsc zeby nie smierdziec. nie zdawalem se sprawy ze jest tyle punkow na swiecie. pierdolony skansen w skrocie, film o jarocinie 1987. poza tym jeszcze odpust i sprzedawanie kolczykow srykow i koszulek. umyc sie normalnei za bardzo nei da. co tam, wszyscy najebani obowiazkowo z jurkiem owsiakiem na czele i chuj wie co cjeszcze, jakas sekta z dupy hare kriszna hare hare, smierdzace pole namiotowe i obsrane toj toje do ktorych z tych najdalszych miejsc na polu idzie sie z 10 minut. ludzie tak wlasciwie to byli mili w sumie, jak mysle, tylko ze mnie troche odpychali. aa, i w sumie nie bylo jakos przerazajaco duzo brudasow itp, ale i tak!
no nic.
generalnie dla mnie to szczyt najgorzej rozumianej polskosci. nigdzie na zachod od pierdolonego kostrzyna nic takiego nei mialoby prawa bytu, nigdzie
co do tematu to nie ma o czym gadac. to jest mocne gowno z medialnym pozwoleniem na bycie gownem, chuj tam, wszyscy napierdoleni lacznie z jakimis pedalami z pokojowego kurwa patrolu, wykonawcami, i nie chce mi sie myslec z kim jeszce. ogolnie milosc przyjazn alkoholizm
najglupszy pomysl na zjebanie tygodnia wakacji w moim zyciu.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 23 Grudnia 2005
Posty: 4972
Lokalizacja: Bledzew
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Sierpnia 2008, 22:28
mam blisko. nigdy nie bylem, ale kiedys sie przejade. zobaczyc. ale pole namiotowe sobie odpuszcze.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg

Dołączył(a): 31 Grudnia 2007
Posty: 178
Lokalizacja: Leicester
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Poniedziałek, 4 Sierpnia 2008, 23:55
Poprawnosc polityczna do wyrzygania, bleeeeee..........


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 10 Września 2007
Posty: 617
Banned
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 00:31
Mój dobry kumpel był. Jakoś tak 2 lata temu.
Nie jest żadnym brudasem ani jakimś profesorem. Po prostu taki zwykły chłopak. Chyba nie było tak źle z tego co mówił.
Ale ni huja ja bym się bał tam jechać. W miastach i tak się brudy chowają.
A w tym kostrzynie mają swoją enklawę. Niech im tak już będzie.
elo pozdrowienia do usłyszenia


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 Sierpnia 2004
Posty: 24655
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 00:53
ten festiwal wizualnie i muzycznie to klimat początku lat 90tych
czyli wtedy kiedy zaczynała sie WOŚP
wiekszosć ludzi jedzie / występuje tam z sentymentu do tamtych lat
inni by sie załapac na namiastke "legendarnego jarocina"
a jeszcze inni z ciekanosci

mnie tylko zastanawia jedna rzecz
skoro woodstack to podziekowanie dla wszystkich ludzi którzy wspierają WOŚP co roku
to troche niewporządku jest ograniczać sie tylko rocka i gatunków pokrewnych
DLATEGO JA NIE DAJE NA WIELKĄ ORKIESTRE ŚWIĄTECZNEJ POMOCY :twisted: :twisted:

bnd - jest dużo "typowych punków" tylko wiekszosć ich mieszka nawsi lub w małych miasteczkach

ci miastowi raczej sie nie niewybijaja wyglądem
choć ostatnio widziałem na mojej dzielnicy sajkowca

http://www.ghosttigers.com/gallery/prom ... jima-7.jpg
jak ten polewej
ale koleś był czysty
glany wypolerowane , włosy umyte i ułożone na żel , czysta harrington khaki

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Ostatnio edytowano Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 00:59 przez 3A, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil numer gg numer skype profil na facebooku WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Czerwca 2008
Posty: 2210
Lokalizacja: mam ten talent?
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 00:56
Ja mam kuzyna punka i jest spoko :lol: Ma irokeza, ale nie chodzi brudny. Ma własny warsztat samochodowy :cool:


Powrót do góry
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 Sierpnia 2004
Posty: 24655
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 01:02
zimsky napisał(a):
od znajomych wiem że melanż najlepszy jest.


zależy jaka to technika melanżowania

po można melanżować kulturalnie jak żurom który zjadł peja
a można strasznie menelsko
ze jeden pije a drugi w tym samym czasie zarzyguje wszystko do okoła

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg numer skype profil na facebooku WWW

Dołączył(a): 15 Lipca 2004
Posty: 515
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 12:21
Bnd, sorry ale z Twojego postu bije frustracja klienta który nie chciał jechać, ale nie umiał odmówić dziewczynie.

Na Woodstocku byłem, więc przynajmniej w odróżnieniu od niektórych wiem o czym mówię.
Muzycznie w tym roku było to nastawione mocniej na rock/metal więc też nie do końca moje klimaty. Ale nie da się powiedzieć, że nie było nic ciekawego. Fajny koncert Daab (btw. legenda polskiego reggae, czyli jak to ujął Bnd-nikt), świetny koncert Waglewskich, dobry Lipali, fajna sprawa z Lao Che którzy zagrali 1 sierpnia. Ciekawie joka eksperymenty wypadło Karbido i 7 tenorów z piosenkami Kiepury. Poza tym można nie lubić np. Vadera czy Closterkeller, ale nie doceniać ich to trzeba być ignorantem.
Muzyka na małej scenie (folk) mi nie odpowiadała zupełnie, ale już mojej dziewczynie tak. I nie była w tym osamotniona sądząc po tym, że sporo ludzi się pod tą sceną bawiło.
Więc muzycznie to wiadomo nie każdemu podejdzie to co na Przystanku gra (chodź do tej pory zagrała już cała czołówka polskiego reggae i rocka, ale to pewnie też nikt) tak jak nie wszystkim spodoba się HH Kemp.

Jeśli chodzi o ludzi to można spotkać przedstawicieli wszystkich możliwych subkultur. Większość jak by nie patrzeć chodzi w czystych ubraniach, ale jak mają glany to pewnie są już brudasami. Zresztą dla mnie ludzie to jest największy plus Woodstocku. Można naprawdę spotkać masę normalnych, fajnych osób z którymi można pogadać, pograć na gitarze pośpiewać sobie i ogólnie dobrze się bawić. Inna sprawa, że jak zbiera się w jednym miejscu koło stu tysięcy ludzi to wiadomo, że znajdą się tacy co się z wodą nie lubią, albo tacy co wypiją 10 piw duszkiem i leżą zalani na polu. Ale procentowo nie jet tego dużo.
A co do punków którzy są na Woodstocku to na moje oko 3/4 z nich ma te irokezy w ramach pogoni za modą, coś jak szerokie spodnie które obowiązkowo trzeba było mieć 5 lat temu jak się rapu słuchało.

Kolejną świetną rzeczą jest ASP. Ciekawe spotkania z ciekawymi ludźmi.

Z tegorocznych minusów to na pewno toi-toie które wyglądały jak z wysypiska śmieci wyciągnięte. Druga sprawa to brak jakichkolwiek koszy na śmieci na polu namiotowym. Za to smrodu na polu namiotowym nie uświadczyłem.

Panter:
Nie wiem co GW pisała w ciągu ostatniego tygodnia, bo nie miałem żadnej gazety w ręku, ale generalnie to sam festiwal raczej nie jest zideologizowany. Owsiak twierdzi, że chce zrobić "najpiękniejszy festiwal" ale to tak samo jak by powiedział, że chce zrobić najlepszy. Wiadomo, że głosi to swoje miłość, przyjaźń, stop przemocy czy stop narkotykom, ale to raczej też nie jest ideologia. W sumie przystanek przez długi czas miał raczej złą prasę i złą opinię więc może chcą teraz to zmienić ? Ale pisanie o jakiejś złotej młodzieży to też przesada, choć to naprawdę fajni ludzi.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Stycznia 2008
Posty: 2160
Lokalizacja: Castellaneta
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 12:38
Cytuj:
Bnd, sorry ale z Twojego postu bije frustracja klienta który nie chciał jechać, ale nie umiał odmówić dziewczynie.


SAME. so lame.

_________________
Jaki to dziwak, ten Montana. Wiecznie coś czyta i czyta... Pije jakby ochujał.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 Marca 2005
Posty: 6809
Lokalizacja: Paryż Północy
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 16:26
Od maja zastanawiałem się, gdzie pojechać - na Przystanek Woodstock czy do festiwal do Giżycka - i nigdzie nie pojechałem :lol: Trochę żałuję, bo na obydwie imprezy jechały mocne ekipy z mojego miata, ale w przyszłym roku napewno gdzieś pojadę.

Pozatym śmieszne jest troche dla mnie pisanie o metalowcach "brudasy" zobaczcie ile chodzi niedomytych typów w koszulkach albo bluzach z napisami clinic, hip hop, mass czy skate :lol:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 Sierpnia 2004
Posty: 24655
Lokalizacja: Gdańsk - Wrzeszcz
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 16:32
Ev napisał(a):
Pozatym śmieszne jest troche dla mnie pisanie o metalowcach "brudasy" zobaczcie ile chodzi niedomytych typów w koszulkach albo bluzach z napisami clinic, hip hop, mass czy skate :lol:


w sumie racja

_________________
Kontakt:Facebook|Twitter|Instagram


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg numer skype profil na facebooku WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 Stycznia 2008
Posty: 868
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 18:32
Mój znajomy był parę lat temu i mówił, że na polu namiotowym ginęły namioty (nie zawartość, tylko namioty z zawartością) a oni mieli w pewnym sensie farta, bo gdy wrócili to w ich namiocie spał najebany nieznajomy brudas z zawartością


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 Grudnia 2005
Posty: 3853
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 18:42
Tak więc teraz na moim koncie napisze mój ziomek Zolo, który był na Woodstocku:

Widzę co nieco uprzedzeń do tych całych "brudasów".Nie żebym się bronił,bo chodzę w baggach.
Moim zdaniem klimat woodstocku trzeba poczuć.Nie ze zdjęć czy reportaży,bo to nie odzwierciedla atmosfery.Najpiękniejsze są małe rzeczy,które wpływają na pogląd.W tym roku były to: Sympatyczny punk wiosłujący za pomocą deski przez woodstock ,dialog:
-"bracie czy kochasz woodstock"
-"tak,kocham woodstock,albowiem tylko ten kto kocha woodsotck ma szansę na zbawienie."


albo kolejna sytuacja: Stoimy z ziomkami w grupie przed wioską piwną.Podchodzi jakiś "brudas" w nasze okolice i pyta się jakiegoś ziomka kiedy ją otwierają.Tamten nie wiedział,ale wiedział to jeden z naszych.Gdy podzielił się swą wiedzą,usłyszeliśmy
"a Ciebie kurwa nikt o zdanie nie pyt.. a tu bardzo dobrze Ci młodszy kolega podpowiada.

Co do muzyki to zbyt dużo dla siebie nie znalazłem.Właściwie tylko reggae, ale to akurat drugorzędna sprawa.Liczą się ludzie, atmosfera.Nigdzie indziej nie spotkałem się z taką ilością(tu pozwolę sobie użyć wyświechtanego sloganu) pozytywnej energii i nie ważne czy będzie się gadać z punkiem, rastamoanem

Co do ludzi to zgodzę się z Zieją,że wszędzie są różni,choć 200 000 ludzi to delikatne niedoszacowanie. Było mniej więcej tyle co rok temu a wtedy było ponad 300 000 osób.A zatem jeśli mamy do czynienia z taką rzeszą ludzi nic dziwnego,że znajdą się osoby nie wzbudzające sympatii.Tym niemniej jeśli chodzi o skład osobowy to osób nie lubianych przeze mnie, czyli żuli, sępów i skinheadów było znacznie mniej niż rok temu.

No i jeszcze woodstockowy pociąg.Na takim melanżu większości z was nie było.


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Sierpnia 2005
Posty: 145
Lokalizacja: Żyrardów / Warszawa
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 19:49
Ostatni raz na Woodstocku byłam ze dwa lata temu i było pięknie, cudowni ludzie, masa energii i takie tam. Wiadomo. Ale o ludziach z Pokojowego Patrolu nie dam złego slowa powiedzieć. I nie ma żadnej głębszej ideologii, chodzi po prostu o wspólne spędzanie czasu w gronie ludzi, którzy podobnie czuja muzykę. That's all. na tym opiera się Woodstock. Nie podoba się - nie jedź ;)

_________________
"...She don't have to lay down / for nothing or nobody..."


Powrót do góry
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 05 Lipca 2006
Posty: 436
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 20:37
nie byłem i nigdy nie będę, a jeśli ktoś pojechał tam dla muzyki to internetowa świeczka.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 2387
Lokalizacja: WARSZAWA
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 20:42
.....


Ostatnio edytowano środa, 20 Stycznia 2016, 11:25 przez mesoteric, łącznie edytowano 1 raz



Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 27 Stycznia 2005
Posty: 2184
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Przystanek Woodstock
  Wysłano: Wtorek, 5 Sierpnia 2008, 22:46
pierwsze, nie chce mi sie pisac do ciebie montana, bo jestes skonczonym debilem, to raz, zieja - moja panna doskonale wiedziala ze nie bedzie mi sie podobalo, ale ja mialem jakies akcje ze nigdy nie bylem na woodstocku, a kiedys mocno chcialem, to jak mam okazje to czemu nie. nie pojechalem nastawiony na to, ze bedzie chujowo
w ogóle troche przesada, przeciez wiadomo ze nie bede napierdalal ludzi za to, ze wygladaja inaczej, jak nazywam kolesia brudasem to se nazywam, to naprawde nie ma u mnie pejoratywnego znaczenia. w ogóle, nei chce mi sie juz pisac, ale to chyba jest tak, ze - mialem 16 lat, i pojechalbym tam wtedy, czyli kiedy chcialem i bylem mlody naiwny glupi i szczesliwy - podobaloby mi sie to, ze ludzie sa otwarci, mili, moge poznac costam znajomych z calej Polski, inteligentnych, z fajnymi zainteresowaniami, sluchajacymi ambitnej muzyki - TERAZ, ci ludzie sa dla mnie pedałami ze zgierza czy walbrzycha ( nie mam nic do zgierza ani walbrzycha) tak banalnymi, ze wiem o nich wszystko nie zamieniajac zdania sluchajacymi tej samej muzyki od zawsze; tak, to pierdolone stereotypy, ktore sam se wykreowalem i chetnie bede sie trzymal, i nie uwazam zeby bylo to chore do momentu poki nie odczuwam jakiejs nienawisci do innych i nie zmienia mojego stosunku do nich w normalnych kontaktach, uprzedzajac pytania.
zieja:
o daabie zapomnialem, bo bylem przy ich koncercie na polu, ale gral jeszcze bakszysz czy cos, tez nie bede hejtowal przeciez; lao che to dla mnei tylko ostatnia plyta i do tego przecietna, czasami dobra, poprzednich plyt NIE MA, i nei bede tego szanowal. moge nie szanowac vadera i closterkellera, i jebie mnie ile osob tego slucha, wystarczy ze ja slysze co slysze, i moge byc ignorantem srantem; jaram sie najrozniejszymi rzeczami swiata, doceniam dobre rzeczy ktorymi sie nei jaram, vadera i closterkellera nie, to raz; dwa, o co chodzi, tzn czy to jak nazwa mowi nie powinien byc PRZYSTANEK WOODSTOCK, tzn milosc przyjazn muzyka, chuj, ale, co ma kurwa VADER, KREATOR I CLOSTERKELLER wspolnego z miloscia i przyjaznia. nie slucham od stu lat polskiego reggae, punky reggae itp, cokolwiek, z tym ze i tak wolalbym tam wlasnie to, bo jest po prostu MILE I NIEWKURWIAJACE AZ TAK, i bardziej pasuje do milosci i przyjazni niz kreator i vader.
wiem ze to chujowo chaotyczne itp, ale potem napisze jeszcze reszte, na razie zmeczony jestem, caluski


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 980 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 49  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Horry, imaco, koniec, kuri, mck, ReDstanDarD i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.