Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Czwartek, 20 Września 2018, 11:22


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Bloodborne 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4591
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Sobota, 16 Czerwca 2018, 18:42
Ja miałem chwile zwątpienia przy Amygdala i Mortyr Logarius. Do dzisiaj nie jestem ich pewien i potrafią rozdupcyć mnie nerwowo. Plus Ludwig i Laurence z dlc. Ten ostatni to największy koszmar tej zjebanej gry hehe.
Też kiedyś pomyślałem o losowo generowanych lokacjach w tej grze i nie byłoby już tak kolorowo, ale od tego "powiedzmy" są chalice dungeons, dla mnie jednak nudne, wolałbym zwykły boss run. W tych kielichach jest kilku też popierdolonych szefów jak ten ognisty pies.
Ogólnie to moja ulubiona gra na PS4 i cieszę się, że dzisiaj już mniej pamiętam np. nazwy przedmiotów i co i jak tam działa może już czas wrócić.
Obowiązkowa lektura jeśli ktoś jest zafascynowany tą krwistą atmosferą to The Paleblood Hunt autorstwa Redgrave, dostępna za darmo książka, wiele wyjaśnia ale i tak każdy interpretuje po swojemu, ważne że podaje wszystkie fakty na dłoni, bo ogarnąć to wszystko samemu może i można ale powodzenia jeśli ktoś to wszystko połączy.
Spoiler:


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2014
Posty: 2083
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Sobota, 16 Czerwca 2018, 18:47
no ja jakoś w przypływie wkurwu i desperacji sobie poczytałem i pospoilowałem całą fabułę mniej więcej, strasznie mnie ta atmosfera tam naraz i pociąga i przygniata i nie wiem no bardzo mi to rezonuje i działa na mnie jak Silent Hill, Spec Ops, Doom, Foligatto w sumie też (to komiks), gdzieś widzę w tym echa Ico i Shadow of the Collossus, trochę Red Deada i takie to jest naraz pociągające i odpychające, jest w tym coś ważnego emocjonalnie dla mnie, ale nie wiem o co chodzi (mam wrażenie że ja się kręcę wokoł tych tematów bardzo w swoim życiu) jakiś rozpad, zużycie, rdza, napięcie, takie uczucie wchodzenia na głębsze levele znajomości czegoś, czego w sumie kurwa chyba nie chciałbym wiedzieć ani widzieć. Jakiś Tim Burton, czytałem też że oni się Beksińskim mocno inspirowali i pragą, no jest to kurwa niesamowicie wykreowane miejsce.

@instinct no to jest prawda, że dwie minuty ale po drodze też wypada se dogrindować level, vialsy, antidota, mołotowy ewentualnie no i kurwa level funu 0, przy piętnastym podejściu jak nie zeżeram nawet połowy bossowi czasem to idź pan w chuj Chociaż np Vicar Amelia i design tych postaci też jest kurwa przepiękny :oops:

_________________
https://kasetablog.wordpress.com - jak na razie, nowy adres, po przeprowadzce, zobaczymy jak dalej.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4591
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Sobota, 16 Czerwca 2018, 18:55
Dla mnie najważniejsze to nigdy więcej
Spoiler:

bo
Spoiler:

Kiedyś któryś streamer chyba Daniel Krupa podsumował gry From Software "nothing we do in this life means shit" i tak to zapamiętałem.
A sama historia gry jest tak pięknie zagmatwana, że z lepszą w grach się nie spotkałem, budzi sporo nienormalnych emocji i elegancko. Kosm ... niektórzy mówią kosmos


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2014
Posty: 2083
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Sobota, 16 Czerwca 2018, 19:14
tam chyba w ogóle to jest skonstruowane że cokolwiek nie zrobisz to i tak jest chujowo, ja mam wrażenie że ta Iosefka Klinika jako opening (Jozef K.) tam przez przypadek nie jest. Właśnie czytałem o tym co w spoilerze napisałeś i jak łososie i nawet nie zagadywałem :cry:

_________________
https://kasetablog.wordpress.com - jak na razie, nowy adres, po przeprowadzce, zobaczymy jak dalej.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2014
Posty: 2083
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Czerwca 2018, 10:32
illstreetblues napisał(a):
Spoiler:


doczytałem, trochę dograłem i pomyślałem o tym koncepcie z lalką i nie mogę się go z głowy wyzbyć

Spoiler:

_________________
https://kasetablog.wordpress.com - jak na razie, nowy adres, po przeprowadzce, zobaczymy jak dalej.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 Grudnia 2005
Posty: 7400
Lokalizacja: warszawa
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Czerwca 2018, 20:37
instinct napisał(a):
w dlc z tego co słyszałem jest masa zajebistych broni, ja osobiście bardzo czekam aż dorwe rakuyo w swoje ręce

powodzenia :) według mnie zdobycie rakuyo tzn pokonanie strzegących go gigantów to był najtrudniejszy moment w całej grze, trudniejszy nawet niż sierota, laurence i przeklęte lochy. tak jak wszystko w grze udało mi się sprawnie lub miej sprawnie przejść tak jak twórcy sobie tego życzyli, tak w tym przypadku posłużyłem się znalezionym na youtubie exploitem i nie czuję się z tym dobrze

_________________
soulbowl.pl


Powrót do góry
Zobacz profil numer gg profil na facebooku profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 Kwietnia 2012
Posty: 492
Lokalizacja: ośka
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Poniedziałek, 18 Czerwca 2018, 20:53
podbijam, to był ostatni krok do wymaksowania przeze mnie całości i wytaczając wszystkie możliwe działa za entym razem się udało. rekiny-giganci to najgorsza kurwa rzecz w całej grze. na przekór prognozom każdego bossa poza laurencem pokonałem przy pierwszej próbie a większość "zabawy" w dlc spędziłem w lokacji z nimi żeby ostatecznie i tak ich przeraszować bo szkoda nerwów.


Powrót do góry
Zobacz profil profil na lastfm
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2014
Posty: 2083
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 28 Czerwca 2018, 16:32
Forbidden Woods jak przepięknie wygląda :oops: i weź w to graj w nocy kurwa będąc mną i schizujący klimat wjeżdża i wszędzie pan Macka i inny wąż, albo oszalały wieśniak z pochodnią

Jak wlazłem do Abandoned Old Workshop to mi tak creepy feeling wjechał, że ło kurwa, serio, nie cierpię takich miejsc.

Generalnie wychodzi mi na to, że to jest gra o obłędzie krwią i zabijaniem i o tym co to robi z ludźmi i zwierzętami i z ludźmi zamienionymi lub zamieniającymi się w zwierzęta. I przy okazji samemu przechodząc dwudziesty raz pod rząd to samo miejsce łapiąc blood echoes to zdaje się, że gra sama mi mówi "pacz, jesteś pojebany bardziej niż w szuterach", bo w szuterach przejdziesz parę razy pomieszczenie i idziesz dalej zapominając o poprzednim, a tu przez ciągły grind mam chyba ustawienie potworów wbite w głowę z całej gry tak naprawdę (możliwe że to też przez to że jestem lamusem choć nie dałem dwóch bowdownów i raczej wolno mi w tym idzie).

Nie wiem kurwa, nie znam się na rpg, chce se pooglądać widoczki i klimacik, a zostałem podstępnie wciągnięty w posępną opowieść o mordowaniu i o tym, że ludzie to chuj <puakanko>

Te oszczędne dialogowe scenki i w ogóle oszczędność w opowiadaniu jest rozpierdalająca, jest w tym coś z Shadow of the Collossus, plus też oczywiście te wielkie kurwa potwory powyrastane i wielkie kurwa budynki i lasy i chuj wie co jeszcze i na dużym telewizorze to jest takie "pacz jaki malutki, a ten świat taki wielki" co jak znajoma mi mówiła to podobno Lovecraft. A mnie to się też z Silent Hillem 2 kojarzy i z Spec Opsem, to tpp opowiadanie i przygniatanie klimatem i budowanie klimatu, tu jakieś takie melancholijno smutne z nutką szaleństwa oblanego fontanną krwi, która podobno w Yharnam upaja bardziej niż alko. Mało jakoś w tym nadziei jest i to ponure takie wszystko i kurwa dej spokój, momenty jakieś jak ratujesz ludzi, albo zapierdalasz wielkie oszalałe kurwiska, ale no to taki pozytyw nie pozytyw, w sumie chyba tak naprawdę ta gra właśnie robi z Ciebie tego łowcę, upajającego się zajebaniem wielkiego kurwiszcza, bo jak wjeżdża ten napis PREY SLAUGHTERED po miliardzie napisów YOU DIED(ED) to jest coś w tym z jakiegoś takiego upojenia i satysfakcji i rozładowania kilkuminutowej spiny związanej z pojedynkiem. Czo ten Miyazaki, czo?

:dunno:

_________________
https://kasetablog.wordpress.com - jak na razie, nowy adres, po przeprowadzce, zobaczymy jak dalej.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4591
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 28 Czerwca 2018, 21:14
Łowca do Yharnam przybywa prawdopodobnie schorowany w poszukiwaniu leku na swoje zło, jak wielu przed nim i kolejny trafia w pętlę zakończenia koszmaru, krew oszałamia i doznaje rozpierdolu, na koniec co by się nie stało i tak zostaje narzędziem w rączkach oficjalnego great one, obślizgłym robakiem.
Seek Paleblood to transcend the hunt.
Wszystko w tej grze jest popierdolone ;)
Kluczowy jest kolor krwii, oczy - wszędzie oczy, łza w oku lalki, rzeź w starym Yharnam, Micolash, Laurence, samobójstwo Lady Maria, w depresji po niej Gherman, tragedia rodzin Henryka i Gascoigne'a, flaki umierającej niespełnionej Eileen, dziwka w sukience z Cainhurst częstująca krwią z ..., to wszystko jest okropne hehe

A ja kilka dni temu sprawdziłem czy jeszcze coś pamiętam i akurat miałem świeżutkie ng++++ na sejwie to aż sobie ubiłem Cleric Beast i Papę G. Łatwo poszło ale po drodze raz umarłem w kanałach znaczy słabo już z pamięcią i można grać znowu


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2014
Posty: 2083
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 28 Czerwca 2018, 23:26
ja jeszcze nie znam częśći tego co Ty mówisz, ale no możliwe, że to obczaję. Tak ja zapomniałem o tym że on schorowany i generalnie ta sytuacja jest kafkowska, czyli przysłowiowe ni w pizdę ni w oko i zawsze wszystko źle na dobrą sprawę, ale no cóż, tak to bywa.

_________________
https://kasetablog.wordpress.com - jak na razie, nowy adres, po przeprowadzce, zobaczymy jak dalej.


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 Grudnia 2014
Posty: 2083
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Sobota, 30 Czerwca 2018, 15:32
walczyłem z pająkiem, ale on ma ziomków więc jebać takie nieprawilne niemieckie akcje w walkach, solóweczka to esencja pojedynku, a nie kurwa jakieś dwie stare kurwy z pomocnicami (no dobra, one mogą być, bo to starcie nie jest trudne), trzech pierdolonych nazguli (co kurwa, jak już zostałeś sam pierdolony strzelaczu magiczny to nie jesteś taki kozak, co? staną w kupie to kozaczą) więc oczywiście wjebałem się do Cainhurst. I po tych wielkich komaroludziach co się rzucają na głowę Tobie (oczywiście mało się nie zesraem jak pierwszy raz mi wyskoczył na łeb) i tych pannach co są na Cainhurst to dojrzało we mnie zdanie, że to jest kurwa naprawdę jedna z piękniej zaprojektowanych gier jeśli chodzi o klimat budowli i design przeciwników, przecież z tych krzyczących panien eterycznych i tych ze sztyletami to można wyjąć tyle i sobie dopowiedzieć i to jest tak klimatyczne, a to są jedne postacie w jednej lokacji. Jestem kurwa pod gigantycznym, przejebanie ogromnym wrażeniem tego jak to siedzi wszystko projektowo i jakie tam historie środowisko opowiada, jest to kurwa porażające i rozpierdala mi łeb, a ja grałem w Silent Hill 2 i w Shadowa, więc mózg już miałem rozpierdolony, a tu takie coś. O JA PIERDOLĘ, KTO TO KURWA PROJEKTOWAŁ WSZYSTKO I JAK TAK MOŻNA ŁADNIE PROJEKTOWAĆ :bowdown: :oops:

edit: tu trochę o projektowaniu http://www.kotaku.co.uk/2015/03/30/what ... ter-design <3

<chciałbym kiedyś coś ładnego takiego zrobić i mądrego, a przecież to wpędza kurwa w kompleksy i odsyła do drawing boardu w chuj, znaczy przesadzam i porównuję się za bardzo z innymi, ale no>

Ta gra mówi mi głosem Rogala DDL: "No widzisz kurewko, arcydzieło." zdaje się. Zresztą jak starcia z bossami wjeżdżają albo jakieś większe to mam w głowie wersy "kiedy flipper przerzuca głownię, zaczynamy śmiertelny taniec" z Legginsów w kwiaty. Coś w tym jest Rogalowego, albo ja mam po prostu ograniczoną bazę skojarzeń i non stop pierdolę o tym samym, pewnie obie opcje są prawdziwe.

Przy okazji nie mogę się też wyzbyć zdania, że ta gra to jest tak naprawdę po prostu jedna wielka, wspaniała rozbudowana ilustracja powiedzenia "JEBAĆ KURWY MACZETAMI" i właśnie tak powstała, że Miyazaki usłyszał to powiedzenie i wcielił je w grę.

to też bardzo mocne: http://www.kotaku.co.uk/2015/03/16/dark ... ne-killing (chociaż chyba momentami trochę wlatuje w obsesję to co oni mówią)

_________________
https://kasetablog.wordpress.com - jak na razie, nowy adres, po przeprowadzce, zobaczymy jak dalej.


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4591
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Wtorek, 3 Lipca 2018, 14:20
Wróciłem se do gierki dwa dni, przypomniało mi się dlaczego jest najlepsza.
Niektórych bossów się nigdy nie nauczę, przy BSB wkurwiłem się, że dałem się raz trafić i spacerek, a taki Darkbeast Paarl za pierwszym razem mnie pozamiatał. Ciekaw jestem co tam ze mną i Amy a później Logariusem najbardziej.
No ale BL256 to jest dużo nie ma mowy o OHK's na mnie.
Nie ma w co grać to powoli robię BL299, nim wyjdzie rdr2 zdążę.
Wszystko będzie na 50 a Vit 99.
9+/10


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Października 2008
Posty: 1339
Lokalizacja: kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: środa, 4 Lipca 2018, 09:09
Ja też wróciłem dziś do grania, bo zatrzymałem się jakiś czas temu na pierwszym bossie z DLC - Ludwiczku - I długo nie mogłem sobie z nim poradzić (podstawka zrobiona cała oprócz ostatniego starcia, żeby móc grać DLC). W końcu padł jak szmata, ja dobiłem sobie po tym broń do +10 i zajawka do gry wróciła. Zobaczymy jak będzie dalej, ale póki co, gra się fajnie

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4591
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 5 Lipca 2018, 11:12
Myślałem, że zrobienie BL299 zajmie mi z pół roku (obecnie kolejny level wymaga ~700k be) ale dzięki Chalice Dungeon w6qvjakg wbiłem wczoraj 40+ poziomów i mam. 180k echoes w powiedzmy 30 sekund wliczając ładowanie do lampy, gdybym miał Moonlight Sword na 10 i lepsze gemy to było by więcej. Ponad 3 miliony wpada w 10 minut lekko.
A miałem skończyć szybko historyjkę a tu korci zrobić to arcane na maxa i pobawić się w czarodzieja.
Poza tym farming 27,3% gemów bo najwyższe co mam i można używać to jakieś 25%.
Na tę grę trzeba wyłożyć miesiące swojego życia, no chyba że R1 R1 R1


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Października 2008
Posty: 1339
Lokalizacja: kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 5 Lipca 2018, 12:19
ilstreetblues, dalibyśmy radę zagrać razem (o ile byłbyś chętny też, jasna sprawa) ten kielich jeśli mam prawie 100 poziom na pierwszym przejściu (bez żadnego NG+)? Ponoć w którymś patch'u wyjebali limit poziomów do wspólnej gry, nie wiem czy to prawda. Przydałoby mi się polvlować porządnie zanim zacznę pierwsze NG+.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4591
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 5 Lipca 2018, 13:45
Tzn. nie wiem jak to działa technicznie, nigdy nie grałem w co-opie. Na bank musiałbyś spełniać wymagania żeby wejść do tego kielicha, czyli mieć otwarty swój byle jaki Phtumeru Ihyll FRC. Poza tym co-op chyba (?) dopasowuje statsy do gracza z niższym poziomem a w tym dungeonie zabija się jednego łowcę backstabem z visceralem, bez broni z 10 lvl i porządnymi gemami ten chalice nie ma sensu bo trzeba by z nim walczyć normalnie a to hit or miss. Spróbować można.
Ogólnie farming nie ma sensu bez runów Moon (dodatkowe echoes po każdym zabiciu) albo Heir (dodatkowe echoes po zabiciu visceralem) najlepiej trzeciego poziomu, upewnij się że je masz / będziesz miał.
Osobiście zacząłbym nabijanie leveli od ng+, przy bl100 chyba nie trzeba aż tak wiele by podnosić poziom, są dwie fajne miejscówki do farmienia (z runami w ekwipunku).
Pierwsza to droga od lampy Darkbeast Paarl do jaskini Bloodstarved Beast - po drodze niszczysz pięć tych czteronożnych bestii, używasz bold hunter's mark do odrodzenia przy początkowej lampie i tak w kółko, może znudzić.
Druga to Mergo's Loft Middle a tam shadows of yharnam i viscerale na świniach - najszybszy farming w grze.
tldr:
Najważniejsze byś miał dostęp do tego kielicha więc najlepiej wpisz kod u siebie i sprawdź czy możesz wejść - jeśli tak to możemy spróbować, ewentualnie pwmf22gu i boss zostawiający te 27,3% physical gems też szybko się leci a za bossa jest chyba około 200k echoes.
Jak coś to zaglądam tutaj


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Października 2008
Posty: 1339
Lokalizacja: kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 5 Lipca 2018, 13:54
Cytuj:
Na bank musiałbyś spełniać wymagania żeby wejść do tego kielicha, czyli mieć otwarty swój byle jaki Phtumeru Ihyll FRC

no to odpada raczej, mało ogólnie grałem kielichy i nawet nie wiem który to miałby być :/
z Pthumeryjskich kielichów (gram po PL), mam obecnie:

- Pthumeryjski kielich,
- Pthumeryjski Kielich Korzenia,
- Kielich Środkowego Pthumeru,
- Kielich Korzenia Środkowego Pthumeru,
- Kielich Niskiego Pthumeru.

Próbowałem dołączyć do tego podanego przez Ciebie glyph'u bez otwarcia, no miałeś rację - krzyczy mi, że nie spełniam wymagań.

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4591
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 5 Lipca 2018, 15:09
Ja właśnie specjalnie gram w wersji angielskiej by ogarniać co mówi o grze internet.
Sprawdziłem, musisz mieć utworzony swój:
Pthumeru Ihyll Root Chalice (jest ostatnim w kategorii z Depth 5) z zaznaczonymi Foetid / Rotted / Curse.
To chyba musi być aktywne na jednym z ołtarzy byś mógł dołączać do kielichów z tej ligi (te dwa co wklejałem to właśnie takie)


Powrót do góry
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 Października 2008
Posty: 1339
Lokalizacja: kraków
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 5 Lipca 2018, 18:07
Spoko, jak strzelę NG+ to będziemy próbować jak coś (czyli pewnie za w chuj długo xd) bo właśnie przed chwilą zacząłem, po wcześniejszym przejściu DLC'ka na 100pro i zajebaniu Gehrmana i Moon Presence. Padli oboje jak dziweczki, izi

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

_________________
Obrazek


Powrót do góry
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): 28 Września 2005
Posty: 4591
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: Bloodborne
  Wysłano: Czwartek, 5 Lipca 2018, 19:20
Jeśli gra Ci się podoba a wnioskuję, że tak to pewnie będziesz chciał zrobić platynę czyli i tak będziesz musiał zaliczyć wszystkie kielichy to będziesz miał odblokowane wszystko. Amygdala w tym z połową HP... wyzwanie, cierpienie i satysfakcja. Plus ognisty pies, fajni bossowie są w tych dungeonach przyznam i właściwie latałem w nich tylko do szefów bez żadnej eksploracji bo to trochę nudne. inaczej gdy ma się glypha z pewną zawartością chalice.
Gratuluję przejścia bB z dlc bez problemów.
Strasznie się męczyłem z Laurencem, pamiętam. Ogólnie bossowie, których skutecznie usuwa się bez lock ona zawsze problem dla mnie. Tu wychodzi esencja bB. Nieważny level. Najważniejszy skill i gemy.


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Hyde, kulek i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.