SLG FORUM
http://slizg.eu/

NBA 2013/2014
http://slizg.eu/viewtopic.php?f=1&t=38297
Strona 186 z 191

Autor:  ZGP93 [ Czwartek, 12 Czerwca 2014, 21:35 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

Jak typujecie dzisiaj?

Autor:  rkn [ Czwartek, 12 Czerwca 2014, 21:56 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

heat +15

Autor:  Persi [ Czwartek, 12 Czerwca 2014, 21:57 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

Każda seria się kiedyś kończy i wierzę, że dzisiaj Spurs przełamią Heat drugi raz z rzędu.

Najnowszy hot news: Ponoć coś jest na rzeczy i zaczynają się przymiarki do Anthonego w Miami :D. Było by to przegięcie pały - 4 hall of famerów w jednym składzie i być może piąty na ławce. Parodia rywalizacji.

Autor:  etan [ Czwartek, 12 Czerwca 2014, 22:18 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

MakoBako napisał(a):
Brzmi jak czysta abstrakcja, ale wcale bym się nie zdziwił. 'Will see.

Oglądam jeszcze raz G3, plus skróty z poprzednich rund Miami. I co?. Chalmers AKA. mam-na-drugię-imię-sabotaż :D. Nie mam nic do typa, zawsze grał równo, zawsze w finałach bardzo pomagał drużynie, parę asyst tu, parę przechwytów tam, wjazd pod kosz i dyscyplina w obronie. A tymczasem tegoroczne PO to jakiś koszmar, ostatni mecz w jego wykonaniu wyglądał na typową niemiecką akcję hehe, dziwne że w tłumie kibiców nie znalazł się jakiś snajper. A może jednak? Czy na hali jest jakiś snajper ?


Od zawsze wiadomo, że Cole > Chalmers, nie wiem po chuj Spoelstra gra tym marnym pionkiem w Starting 5 Heat.

Dziś Spursy robią 3cie zwycięstwo, wierzę.

Autor:  Persi [ Czwartek, 12 Czerwca 2014, 22:26 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

jak by Miami wychodziło rezerwowym line'upem w którym miałby być chlamers to dramat trochę

Autor:  MakoBako [ Czwartek, 12 Czerwca 2014, 23:35 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

I tu leży pies pogrzebany, a raczej Mario. I tak i tak, jest źle. Trenerze Miami, czas na odważne decyzje, może ani Chalmers ani Cole ? Od początku zacząć powiedzmy sobie, Lebronem i Wadem dzielącymi piłeczki, potem wbija Cole, a to Mario dogrywa zepsute minuty po nim :D. Pieprzone gdybanie, ale jestem cholernie ciekawy dzisiejszego meczu. Jak Heat odpuszczą i będzie w plecy to ... a teraz wpisujemy miasta, które szczerze kibicują Spurs hehe.

Mimo wszystko, na moje oko wszystko zmierza do powtórki z poprzedniego roku i 7 spotkania. Tylko niekoniecznie to Miami może tym razem wyjść z tego obronną ręką .

Autor:  xzychu [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 04:30 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

żałosne dzisiaj było heat, szczególnie w defensywie. nie dało się tego oglądać momentami, spurs wykorzystało formę heat na poziomie chujni max. gdybym był kibicem heat to byłbym mocno sfrustrowany takim obrotem spraw. trzecia kwarta to jakiś żart, 19 punktów LeBrona i 2 punkty reszty zespołu :lol: wade 1/10 z gry w momencie początku 4 kwarty, żarty. z taką grą może być ciężko o 6 mecz, nie wspominając o walce o tytuł, ale zobaczymy. jeżeli kogoś stać na odwrócenie teoretycznie niemożliwego do odwrócenia wyniku serii to chyba jest to heat na czele z LeBronem. spurs są jednak cholernie mocni, grają zespołowo, grają bardzo dobrze w obronie, wykorzystują przewagi, są świetnie zbilansowani.

Autor:  ZGP93 [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 06:28 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

Jedna wielka żenada w wykonaniu Heat. W pierwszej połowie nie moc CAŁEGO zespołu w ataku ąz kłuła w oczy. Dlaczego Spoelstra trzymal tak długo tego Chalmersa na boisku? On razem w Wade'em wyglądali jakby na kacu grali. Brawa dla Spurs oczywiście. Jak ktoś wyzej napisał, jeśli ktoś ma wyjść z 3-1 to własnie Heat. Nadal licze na ten 3peat.

Autor:  handitto [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 08:36 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

Nie popadam w huraoptymizm, ale mniemam że jest nieźle, raczej nie napisze że były to świetne zawody Spurs bo były żałosne dla Heat i to przeważyło. Trzeba rozstrzygnąć to teraz bo inaczej będzie trochę nerwówka. Cała drużyna gra świetnie ale Leonard i cichy bohater Boris Diaw to coś bardzo entuzjastycznie nastrającego, Wade miał dziś chyba najgorszy mecz w rozgrywkach posezonowych, to kara boska za flopa, pis jo.

Autor:  rkn [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 09:10 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

kto obecnie wg was mvp finałów?

Autor:  handitto [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 09:42 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

ja bym dał Diawowi albo Leonardowi

Autor:  xzychu [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 09:43 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

ciężki wybór, bo cały zespół gra świetnie, Diaw powinien odebrać jakąś nagrodę za parkietowe IQ, które prezentuje w tych finałach. jest tłustym skurczybykiem, ledwo odbija się od parkietu, ale jego myślenie, przewidywanie, pomysłowość przewyższa o dwie długości wielu gwiazdorów ligi. mvp na razie chyba dla leonarda, chociaż zagrał na razie jeden wybitny i jeden dobry mecz, zobaczymy co pokaże w kolejnym spotkaniu, dzisiejszej nocy pokazał swój atletyzm i do tego bardzo dobrze bronił. ciężko nagrodzić kogoś indywidualnie ze spurs, bo grają ultrazespołowo, co potwierdzała statystyka na początku bodajże trzeciej (?) kwarty, gdy Diaw miał tyle samo asyst (7) co całe heat. symptomatyczne był również początek, gdy na 12 trafień z gry 8 z nich było po dzieleniu się piłką przez graczy spurs. dowcip polega na tym, że heat w długich fragmentach gry nieźle dzielą się piłką, tyle że nie trafiają z pustych bądź prostych pozycji.

Autor:  rkn [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 10:07 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

wlasnie zastanawialem się nad diawem, bo leonard zagrał dwa kiepskie mecze na poczatku

Autor:  handitto [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 10:12 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

no ale problem w tym, że nie jest zbyt widowiskowy i cyferki też różnie, dla Leonarda to MVP to może być bodziec w rozwoju, chociaż nie dzielmy skóry na żywym lebronie

Autor:  suitup [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 11:08 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

Hm, 3-1 to właściwie pozamiatane. Macie rację, że Miami to jedyna drużyna, która może to wyciągnąć, ale nie wyciągnie. Skoro Spurs dali radę wygrać dwa mecze w Miami, przy czym oba te mecze były blowoutami to nie widzę podstaw żeby być hurraoptymistą i liczyć na 3PEAT w tej sytuacji. Wiadomo, sport rządzi się innymi prawami i wszystko jeszcze jest otwarte w tej serii, ale to my chyba tylko tak możemy myśleć. Jak się patrzy na to jak grają Ostrogi to kurwa nie ma drużyny, która ma szansę w takiej serii. Wygrali Zachód, oprócz wolnego startu z Dallas, raczej bez problemów i kontynuują swój ball-movement, zagrywki Popa są bardzo efektywne, trójki wpadają, Diaw gra na poziomie MVP tych finałów i chyba tylko Lebron może coś zmienić w tej serii. Z tym, że to musiałby być Lebron pt. GOAT a nie Lebron na poziomie tego sezonu.

Co do MVP to jeśli chodzi o Diaw'a to nie jestem pewien, ale chyba nigdy w historii rezerwowy nie zgarnął tej statuetki. Największe szanse w tej chwili to ma Timmy oczywiście, nie wiem czemu nikt go nie wymienia. Gra ciągle na swoim poziomie, w 4 meczach 3 double-dobule, może w Miami trochę mniej punktów rzucił, ale to nie ma znaczenia przy takim rozkładzie punktów. Leonard jeden świetny i jeden bardzo dobry mecz, ale to raczej nie wystarczy. Poza tym liga raczej wie, że powoli już czas Duncana, więc przy takich cyferkach spokojnie mogą mu wręczyć MVP i nikt nie będzie szczekał.

Chciałbym jeszcze pooglądać trochę NBA w tym sezonie, ale jeśli to miałyby być mecze takie jak dziś to nie ma większego sensu. Blowouty w finałach to nie jest najlepsza rozrywka. Jeszcze w game 3 mieliśmy trochę emocji, historyczny wyczyn Spurs i genialnego Kawhiego, dziś to była żenada ze strony Miami i lepiej takich meczów nie oglądać.

Autor:  Persi [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 11:51 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

Spurs jak ich rozpierdalają :lol: Gorsi od samej gry Heat są tylko ich tamtejsi kibice

Autor:  sth [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 12:31 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

cos pieknego. jeden mecz udalo im sie urwac dwoma punktami, a poza tym sromotne wpierdole.

w niedziele konczymy finaly

Autor:  ZGP93 [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 12:52 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

Spoelstra musi do niedzieli wymyślić coś czym zaskoczy Spurs. może zagrać wyższym składem z Boshem na 4. Odena też by mógł wypróbować, no po coś on tam kurwa jest. I oczywiście Chalmersa wypierdolić. Niestety teraz widać, jeśli im nie siedzi trójka to oni są w 80 % zdani na Lebrona. A że ten musi się dodatkowo męczyć z Leonardem to nie wiedzą co grać i szukają na siłe Allena lub Lewisa. Każdy punkt Miami wydaje się maksymalnie wyżebrany. MVP Leonard zdecydowanie. Nie jestem kibicem Heat, ale szkoda mi Jamesa w chuj.

Autor:  xzychu [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 13:02 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

nom, Oden brzmi jak realny pomysł na wygranie meczu, w którym margines błędu oscyluje wokół zera, rozkminiłeś to zuchu

Autor:  ZGP93 [ Piątek, 13 Czerwca 2014, 13:11 ]
Tytuł:  Re: NBA 2013/2014

xzychu napisał(a):
nom, Oden brzmi jak realny pomysł na wygranie meczu, w którym margines błędu oscyluje wokół zera, rozkminiłeś to zuchu

napisałem W-Y-P-R-Ó-B-O-W-A-Ć, a nie W-Y-G-R-A-Ć N-I-M M-E-C-Z
dawaj inne pomysły czym Heat może zaskoczyć Spurs w następnym meczu, jedziesz

Strona 186 z 191 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/