 |
| Autor |
Wiadomość |
|
Kłyna
Dołączył(a): 02 Października 2006 Posty: 714
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Piątek, 1 Lutego 2008, 16:05
Camby wg mnie powinien zamienic Amare - i to wszystko na Zachodzie.
Joe Johnson to słaby typ, rownie dobrze moglby byc Josh Smith, dlatego zamiast niego widzialbym Raya Allena (wiem wiem - Gerald Wallace ma lepszy sezon itd itd) - Celtics mają zdecydowanie najlepszy bilans w lidze.
Ciezko sie klocic z opiniami trenerów, ciezko sie klocic o Davida Westa jezeli sie nie widzialo w grze Hornets - West gra duzo lepiej niz Amare w tym sezonie. Paul nie robi mu tak bardzo gry jak Chandlerowi (czy jak Nash-Amare, czy Deron-Boozerowi), West gra duzo w izolacji i robi to na poziomie 20-10. Jezeli nie mialoby go byc w all-star, to rownie dobrze nie powinno byc Boozera. Szacun dla trenerów za Roya i Carona Butlera, ktory jest jednym z 5ciu najlepszych graczy tego sezonu patrząc przez pryzmat samych statystyk.
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
chaos
Dołączył(a): 01 Grudnia 2007 Posty: 1389 Lokalizacja: 71 i nie tylko
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Piątek, 1 Lutego 2008, 22:41
O ile roster reprezentacji zachodu daje radę, to mocno mierzi mnie skład wschodu. Ogólnie największym nieporozumieniem to obecność Wade w starting 5. Równie dobrze Al Jefferson mógłby tam grać, też robi zajebiste cyfry w zespole grającym równie chujowo jak Miami.
Nie kumam też obecności aż dwóch reprezentantów Waszyngtonu, który znowu tak wiele nie osiągnął. Podobnie Joe Johnson, do którego straciłem sympatię po tym, jak poszedł za flotą do lipnej Atlanty. Jak zauważył Kłyna Josh Smith byłby odpowiedniejszy w to miejsce.
Wiadomość z ostatniej chwili: Pau Gasol w Lakers ! Hiszpanowi do tego stopnia nie odpowiadała filozofia gry Iavaroniego i słabe wyniki, że zmusił włodarzy Grizz do oddania go za tak śmieszną cenę, jaką jest wirtuoz Kwame Brown  i trochę "mięcha". Ta wymiana kurewsko wzmacnia Jeziorowców.
Frontcourt Bynum-Gasol-Odom wygląda smacznie, a dodając do tego Kobasa czyni z nich naprawdę przemocną ekipę, nawet z Jordanem Farmarem na PG. Czyżby powrót dynastii ?
_________________ NASZE BLOKI SĄ ZAJEBISTE
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Kłyna
Dołączył(a): 02 Października 2006 Posty: 714
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Sobota, 2 Lutego 2008, 01:07
wg mnie nawet ten skład nie daje Lakersom przewagi nad Spurs czy nawet Suns. Wydaje mi się, że kluczowe dla rozstrzygnięcia losów na Zachodzie będzie to gdzie trafi Jason Kidd. Mam w ogóle wrażenie że ten trade Gasola jest robiony pod to by za Odoma i np Arizę i kogoś jeszcze pozyskać Kidda z New Jersey, albo zrobią to w trójstronnej wymianie. Tak czy inaczej - to nie jest jeszcze koniec działań Mitcha Kupchaka.
Druga rzecz - Jerry West ex GM jednych i drugich miał wielki wpływ na to że ta wymiana doszła do skutku. Pracował i w Lakers i w Grizzlies i bardzo ładnie poprowadził negocjacje, które z tego co wiem trwały zaledwie 2 dni.
Trzecia rzecz - Gasol oczywiscie nie pasuje do gry up-tempo, bo jako srodkowy nie trafia za 3 (jak Troy Murphy w Indianie czy Al Harrington w Warriors) ani nie ścina szybko pod kosz (jak Amare w Phoenix). Z tym, że kwestionuje sens gry up-tempo przez Grizzlies.
Gasol bardzo dobrze dogadywał się na parkiecie z Mikem Conleyem ,który umie jak wiadomo grać ze środkowymi. Zresztą widziałem - o zgrozo - Grizzlies w grze ostatnio przypadkowo kilka razy (poszczególne kwarty). Gasol grał też o niebo lepiej z Conleyem niż ze Stoudamirem - przede wszystkim rzucał więcej, bo Conley grał na niego. To faktycznie spowalniało grę Grizzlies, ale wg mnie Rudy Gay to też nie jest gracz do stylu up-tempo. Nie wiem, Iavaroni i ten Chris Wallace czy jak mu tam, pewnie wiedzą co robią, ale mam wątpliwości czy starczy im pieniędzy na pozyskanie dynamicznego środkowego. Chyba że liczą na 1 numer draftu i Michaela Beasleya - to byłby idealny gracz pod kosz do Grizzlies.
PS> jak się cieszę Grabiszczy że można w koncu pogadać o Grizzlies, a nie o jakiś Celtics, Magic czy Heat. pogadajmy jeszcze czasem o Grizzlies, albo o Timberwolves 
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Grabiszczy
Dziad Ślizgowy
Dołączył(a): 03 Września 2004 Posty: 4086 Lokalizacja: WWA
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Sobota, 2 Lutego 2008, 01:46
Kłyna napisał(a): jak się cieszę Grabiszczy że można w koncu pogadać o Grizzlies, a nie o jakiś Celtics, Magic czy Heat. pogadajmy jeszcze czasem o Grizzlies, albo o Timberwolves 
Jestem w szoku, jeśli chodzi o wędrówkę Gasola do LAL. Zachod jest mega mocny. Chociaż nie cierpię Lakersów, to muszę przyznać, że mają teraz szanse zawojowania West Conf. Nie jestem w stanie wchodzić w tym momencie w głębsze dyskusje, bo wciąż boli mnie olanie "Hero" Turkoglu w all-star game.
A co do T-Wolves, to właśnie do mojej skrzynki wpadł ostatni numer Slama, gdzie jest sympatyczny art o Alu Jeffersonie. Jakoś tak mam, że niemal zawsze kibicuję klubom robiącym rebuilding. Go Wolves;)
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
chaos
Dołączył(a): 01 Grudnia 2007 Posty: 1389 Lokalizacja: 71 i nie tylko
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Sobota, 2 Lutego 2008, 16:13
Kłyna napisał(a): wg mnie nawet ten skład nie daje Lakersom przewagi nad Spurs czy nawet Suns. Wydaje mi się, że kluczowe dla rozstrzygnięcia losów na Zachodzie będzie to gdzie trafi Jason Kidd. Mam w ogóle wrażenie że ten trade Gasola jest robiony pod to by za Odoma i np Arizę i kogoś jeszcze pozyskać Kidda z New Jersey, albo zrobią to w trójstronnej wymianie. Tak czy inaczej - to nie jest jeszcze koniec działań Mitcha Kupchaka. Jeśli Kupchak będzie w stanie pozyskać Kidda tracąc Odoma, Arizę i powiedzmy kogoś z pary Fisher/Farmar, to w LA będzie zespół walczący o mistrzostwo. Dla duetu Gasol/Bynum przyjście do drużyny takiego, grającego szybko,często i skutecznie z wysokimi rozgrywającego będzie spełnieniem snów. Jest tylko kwestia tego, czy Mitch znajdzie więcej niż jednego partnera do wymiany, która tak cholernie wzmocni Lakersów. Kłyna napisał(a): Trzecia rzecz - Gasol oczywiscie nie pasuje do gry up-tempo, bo jako srodkowy nie trafia za 3 (jak Troy Murphy w Indianie czy Al Harrington w Warriors) ani nie ścina szybko pod kosz (jak Amare w Phoenix). Z tym, że kwestionuje sens gry up-tempo przez Grizzlies.
Gasol bardzo dobrze dogadywał się na parkiecie z Mikem Conleyem ,który umie jak wiadomo grać ze środkowymi. Zresztą widziałem - o zgrozo - Grizzlies w grze ostatnio przypadkowo kilka razy (poszczególne kwarty). Gasol grał też o niebo lepiej z Conleyem niż ze Stoudamirem - przede wszystkim rzucał więcej, bo Conley grał na niego. To faktycznie spowalniało grę Grizzlies, ale wg mnie Rudy Gay to też nie jest gracz do stylu up-tempo. Nie wiem, Iavaroni i ten Chris Wallace czy jak mu tam, pewnie wiedzą co robią, ale mam wątpliwości czy starczy im pieniędzy na pozyskanie dynamicznego środkowego. Chyba że liczą na 1 numer draftu i Michaela Beasleya - to byłby idealny gracz pod kosz do Grizzlies.
Tego samego dnia, co wymiana Pau do NJN oddany został Stromile Swift, który w miarę mieści się w ramach określenia "dynamiczny środkowy". Nastąpił chyba moment w którym Grizz spasowali i zamiast na perspektywę walki o PO, zaczynają kombinować w kierunku zdobycia jak najwyższego picka. Chyba inaczej nie da rady wytłumaczyć oddania w jeden dzień 60 % swojej siły podkoszowej praktycznie za bezcen. Nie wgłębiałem się w to jaki kontrakt miał Stro, ale patrząc na to co dostali w zamian w obu wymianach (no może poza Kwame) wygląda na standardowe czyszczenie salary.
A co do Beasleya to cholernie fajny zawodnik, ale raczej nie widzę go w NBA jako środkowego, chyba że w jakimś epizodycznym small-ballu. Stylem gry bardzo przypomina SF, ale patrząc na realia można przypuszczać że większość czasu będzie spędzał na 4, bo i zbierze i z dystansu lubi sobie ciepnąć.
I tak poza wszystkim to myślę, że komukolwiek ciężko będzie przegonić Miami, które dziś sięgnęło dna w wyścigu o pierwszy numer loterii 
_________________ NASZE BLOKI SĄ ZAJEBISTE
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
chaos
Dołączył(a): 01 Grudnia 2007 Posty: 1389 Lokalizacja: 71 i nie tylko
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Sobota, 2 Lutego 2008, 21:43
Kłyna napisał(a): wg mnie nawet ten skład nie daje Lakersom przewagi nad Spurs czy nawet Suns. Wydaje mi się, że kluczowe dla rozstrzygnięcia losów na Zachodzie będzie to gdzie trafi Jason Kidd. Mam w ogóle wrażenie że ten trade Gasola jest robiony pod to by za Odoma i np Arizę i kogoś jeszcze pozyskać Kidda z New Jersey, albo zrobią to w trójstronnej wymianie. Tak czy inaczej - to nie jest jeszcze koniec działań Mitcha Kupchaka. Jeśli Kupchak będzie w stanie pozyskać Kidda tracąc Odoma, Arizę i powiedzmy kogoś z pary Fisher/Farmar, to w LA będzie zespół walczący o mistrzostwo. Dla duetu Gasol/Bynum przyjście do drużyny takiego, grającego szybko,często i skutecznie z wysokimi rozgrywającego będzie spełnieniem snów. Jest tylko kwestia tego, czy Mitch znajdzie więcej niż jednego partnera do wymiany, która tak cholernie wzmocni Lakersów. Kłyna napisał(a): Trzecia rzecz - Gasol oczywiscie nie pasuje do gry up-tempo, bo jako srodkowy nie trafia za 3 (jak Troy Murphy w Indianie czy Al Harrington w Warriors) ani nie ścina szybko pod kosz (jak Amare w Phoenix). Z tym, że kwestionuje sens gry up-tempo przez Grizzlies.
Gasol bardzo dobrze dogadywał się na parkiecie z Mikem Conleyem ,który umie jak wiadomo grać ze środkowymi. Zresztą widziałem - o zgrozo - Grizzlies w grze ostatnio przypadkowo kilka razy (poszczególne kwarty). Gasol grał też o niebo lepiej z Conleyem niż ze Stoudamirem - przede wszystkim rzucał więcej, bo Conley grał na niego. To faktycznie spowalniało grę Grizzlies, ale wg mnie Rudy Gay to też nie jest gracz do stylu up-tempo. Nie wiem, Iavaroni i ten Chris Wallace czy jak mu tam, pewnie wiedzą co robią, ale mam wątpliwości czy starczy im pieniędzy na pozyskanie dynamicznego środkowego. Chyba że liczą na 1 numer draftu i Michaela Beasleya - to byłby idealny gracz pod kosz do Grizzlies.
Tego samego dnia, co wymiana Pau do NJN oddany został Stromile Swift, który w miarę mieści się w ramach określenia "dynamiczny środkowy". Nastąpił chyba moment w którym Grizz spasowali i zamiast na perspektywę walki o PO, zaczynają kombinować w kierunku zdobycia jak najwyższego picka. Chyba inaczej nie da rady wytłumaczyć oddania w jeden dzień 60 % swojej siły podkoszowej praktycznie za bezcen. Nie wgłębiałem się w to jaki kontrakt miał Stro, ale patrząc na to co dostali w zamian w obu wymianach (no może poza Kwame) wygląda na standardowe czyszczenie salary.
A co do Beasleya to cholernie fajny zawodnik, ale raczej nie widzę go w NBA jako środkowego, chyba że w jakimś epizodycznym small-ballu. Stylem gry bardzo przypomina SF, ale patrząc na realia można przypuszczać że większość czasu będzie spędzał na 4, bo i zbierze i z dystansu lubi sobie ciepnąć.
I tak poza wszystkim to myślę, że komukolwiek ciężko będzie przegonić Miami, które dziś sięgnęło dna w wyścigu o pierwszy numer loterii :d
EDIT: Ponoć właściciele chcą pozbyć się klubu z memphis, i stąd m.in ta cała wyprzedarz zawodników po mega atrakcyjnych cenach.
_________________ NASZE BLOKI SĄ ZAJEBISTE
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
jabolsdz
Dołączył(a): 17 Czerwca 2006 Posty: 13775
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: środa, 6 Lutego 2008, 09:14
to teraz jims pewnie przestaniesz lubisz heat, chyba przestali stawiać na podkoszowych...
http://sports.yahoo.com/nba/news?slug=j ... &type=lgns
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Bibs
Dołączył(a): 24 Września 2006 Posty: 1618 Lokalizacja: 27-400
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: środa, 6 Lutego 2008, 11:26
Shawn Marion i ktośtam za 150 kilogramowego emeryta
[*] jeśli do tego dojdzie
_________________ „Gdzie jest rap, który kiedyś grał tak mocno, że trzymałeś kumpla żeby nie chciał wpaść w policję?!”
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
wleklas
Dołączył(a): 02 Października 2007 Posty: 1515
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Czwartek, 7 Lutego 2008, 12:43
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Quest
Dołączył(a): 02 Września 2005 Posty: 1710
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Czwartek, 7 Lutego 2008, 14:32
ciekaw jestem wspolpracy steve-shaq
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Axun
Dołączył(a): 11 Maja 2004 Posty: 2163
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Czwartek, 7 Lutego 2008, 15:27
Zanim Shaq zorientuje się, że Nash będzie podawał, Nash poda, Suns stracą piłke, wrócą do obrony, a Shaq będzie czekał dalej na podanie.
Może za bardzo się wyśmiewam, ale nie wyobrażam sobie współpracy między tymi graczami. Dobrej współpracy.
_________________ www.axunarts.pl
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Bibs
Dołączył(a): 24 Września 2006 Posty: 1618 Lokalizacja: 27-400
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Poniedziałek, 11 Lutego 2008, 08:50
Nets 101:82 Mavs / Nuggets 113:83 Cavs / Celtics 98:90 Spurs
3 moje ulubione drużyny wygrały dziś z teoretycznie silniejszymi drużynami i to drużynami których nie trawię
Nets najlepszy mecz sezon, VC nareszcie rządził. mój ulubiony Celt rozwalił Spurs. ogólnie pozytywnie zaskoczony jestem grą Celtów, myślałem że to będzie drużyna 3 gwiazd, ale pomimo wcześniejszej kontuzji Allena i obecnej K.G. cały czas na pełnej piździe jadą. nie ma co, "statystów" dobrali optymalnie
oficjalnie potwierdzili że Garnett nie zagra w ASG, jego miejsce zajmie Rasheed Wallace
Josh Smith >>>> R.Wallace <<<< H.Turkoglu
_________________ „Gdzie jest rap, który kiedyś grał tak mocno, że trzymałeś kumpla żeby nie chciał wpaść w policję?!”
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Bibs
Dołączył(a): 24 Września 2006 Posty: 1618 Lokalizacja: 27-400
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Niedziela, 17 Lutego 2008, 15:24
Z roku na rok Dunk contest mnie wkurwia coraz bardziej
2 lata temu niesłusznie wygrał Robinson, rok temu niesłusznie przegrał z Greenem. A w tym roku przejście Greena do finału to w ogóle zagadka, stare pomysły dopełniał chujowymi sztuczkami, a wsad w skarpetach to już szkoda gadać.
Dla mnie najlepszy w 1 rundzie był Moon, jego dunki to był PURE BASKETBALL
_________________ „Gdzie jest rap, który kiedyś grał tak mocno, że trzymałeś kumpla żeby nie chciał wpaść w policję?!”
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Gall
Dołączył(a): 27 Grudnia 2005 Posty: 3853
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Niedziela, 17 Lutego 2008, 16:06
Kurwa Howard pozamiatał hihihuhuhaha 
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
rkn
FEJM
Dołączył(a): 31 Lipca 2006 Posty: 19304
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Niedziela, 17 Lutego 2008, 17:01
dobry patetent ze świeczką greena ale howard rozjebał system (pomijając to ze to w stroju supermana to wsad nawet nie był bo nie doleciał do obreczy tylko wrzucił piłke a nie zapakował ją)
_________________ WOJCIECH MODEST AMARO MIESZA ZUPĘ FUJARĄ
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Yagi
Dołączył(a): 21 Listopada 2005 Posty: 405 Lokalizacja: Krosno
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Niedziela, 17 Lutego 2008, 17:22
Ano Howard w pełni zasłużenie wygrał, 3 jego wsad to mistrzostwo świata, superman pomysłowy z tym żę jw. to nie był czysty dunk. Chętniej zobaczyłbym pare Howard- Moon w finale, ale trudno. Co do wsadu w skarpetkach, może nie był zajebiście widowiskowy ale technicznie łatwe to nie było...
Moon zjebał z naklejaniem taśmy przed linią, jak już chciał przykozaczyć to mógł do końca sie z niej wybijać.
_________________ kałabanga
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Kłyna
Dołączył(a): 02 Października 2006 Posty: 714
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Niedziela, 17 Lutego 2008, 17:32
Dwight Howard miał jedne z najlepszych wsadów w historii. A dunk Supermana to dla mnie lepszy dunk (choć niby nie-dunk) niż wszystko co do tej pory widziałem na konkursach wsadów.
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
illstreetblues
Dołączył(a): 28 Września 2005 Posty: 4641
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Niedziela, 17 Lutego 2008, 17:37
......
Ostatnio edytowano Piątek, 26 Lutego 2016, 19:52 przez illstreetblues, łącznie edytowano 1 raz
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Bibs
Dołączył(a): 24 Września 2006 Posty: 1618 Lokalizacja: 27-400
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Niedziela, 17 Lutego 2008, 17:45
Yagi napisał(a): Co do wsadu w skarpetkach, może nie był zajebiście widowiskowy ale technicznie łatwe to nie było...
No tak, mógł się nieźle przy tym wysypać, ale wsad był identyczny z poprzednim.
U Howarda wzrost tu raczej był na niekorzyść, więc musiał nadrobić kreatywnością. A Gay w ogóle pomysłu nie miał, z 3 tyg. przed konkursem dał filmik na youtube'a żeby fani w komentach wpisywali propozycje dunków. Napisałem żeby skołował sobie decka i zrobił jednocześnie dunka i kickflipa, jak widać nie skorzystał 
_________________ „Gdzie jest rap, który kiedyś grał tak mocno, że trzymałeś kumpla żeby nie chciał wpaść w policję?!”
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
illstreetblues
Dołączył(a): 28 Września 2005 Posty: 4641
|
 Re: Sezon NBA 2007/2008 Wysłano: Niedziela, 17 Lutego 2008, 19:33
......
Ostatnio edytowano Piątek, 26 Lutego 2016, 19:53 przez illstreetblues, łącznie edytowano 1 raz
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|
|
 |