| Autor |
Wiadomość |
|
Kamils
Dołączył(a): 23 Grudnia 2005 Posty: 4972 Lokalizacja: Bledzew
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Czwartek, 28 Marca 2013, 21:28
mi się zdarzało drętwienie stóp podczas biegania. braki potasu i magnezu się kłaniały.
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Tedzik
Dołączył(a): 19 Stycznia 2008 Posty: 3264
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Piątek, 29 Marca 2013, 09:25
Znowu zacząłem biegać, po zimowej przerwie. Tym razem biegam z kumplem, więc jakoś lepiej to idzie. Jeszcze 4 lata temu bym nie pomyślałem, że mogę przebiec 12km bez przerw, teraz daję radę i do wakacji powinno być nieźle z formą.
_________________
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Jamal
Dołączył(a): 21 Czerwca 2011 Posty: 438
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Piątek, 29 Marca 2013, 11:07
mam to samo kurwa ale mnie rwie w okolicach achillesa i dretwieje mi prawa stopa i pojecia nie mam co moge z tym zrobic rozciagam i mam nadzieje ze przejdzie ? ktos cos? magnez i potas raczej u mnie dobrze
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
DMS
Dołączył(a): 08 Kwietnia 2011 Posty: 1090
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Piątek, 29 Marca 2013, 11:11
Tedzik napisał(a): Znowu zacząłem biegać, po zimowej przerwie. Tym razem biegam z kumplem, więc jakoś lepiej to idzie. Jeszcze 4 lata temu bym nie pomyślałem, że mogę przebiec 12km bez przerw, teraz daję radę i do wakacji powinno być nieźle z formą. ile na początku biegałeś? aż 4 lata będę musiał czekać żeby tyle przebiec? 
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Tedzik
Dołączył(a): 19 Stycznia 2008 Posty: 3264
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Piątek, 29 Marca 2013, 13:41
Nie, po prostu 4 lata temu byłem gruby, ale od 2 lat nie jestem, biegałem rok z przerwami, w tamtym roku miałem krótką trasę, gdzieś 5-6km i zazwyczaj nią biegałem, teraz wydłużyłem i będę wydłużał jeszcze, tak żeby te 20km przebiegać jednorazowo.
_________________
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Kamils
Dołączył(a): 23 Grudnia 2005 Posty: 4972 Lokalizacja: Bledzew
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Piątek, 29 Marca 2013, 23:46
eksperymentował ktoś z jakimś obuwiem startowym lub startowo-treningowym. Zastanawiam się nad zakupem czegoś w rodzaju Faas 300. Do biegania w zawodach, lub podczas szybszych treningów i zastanawiam się czy ktoś może polecić jakieś inne modele.
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
biały_miś
Dołączył(a): 07 Kwietnia 2011 Posty: 242
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Sobota, 30 Marca 2013, 17:10
Ktoś ma i może powiedzieć coś o Nike Revolution i Nike Dart 9 ? Od 2 kwietnia będą dostępne w Lidlu w dobrej cenie. http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/SID-FE7 ... _37527.htmNie chcę wydawać dużo hajsu na pierwsze buty tego typu, więc się nad nimi zastanawiam. Jest jakaś odczuwalna amortyzacja stopy, jak z wytrzymałością i wygodą tych butów ?
_________________
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Tedzik
Dołączył(a): 19 Stycznia 2008 Posty: 3264
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Sobota, 30 Marca 2013, 22:13
Ja mam Nike Revolution ponad rok i trzymają się świetnie, są wygodne, polecam.
_________________
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
H7
Dołączył(a): 16 Stycznia 2010 Posty: 5947 Lokalizacja: Miasto Włókniarzy
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 20:08
3 km i umarłem, wstyd mi za siebie.
_________________ www.widzew.com
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Blu
Dołączył(a): 08 Grudnia 2012 Posty: 135
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 21:30
Co 2km (mniej więcej 12min biegłam) 1min przerwy. Łącznie przebiegłam około 8km. Chyba nie jest źle jak na pierwszy raz?
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
gonzo
Dołączył(a): 14 Marca 2011 Posty: 3167
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 21:41
H7 napisał(a): 3 km i umarłem, wstyd mi za siebie. Z kimś biegaj najlepiej.
_________________ topnieje w ustach jak GYROS
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Flinston
Dołączył(a): 24 Listopada 2007 Posty: 2600 Lokalizacja: małopolska
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 21:44
.....
Ostatnio edytowano Wtorek, 16 Kwietnia 2013, 16:24 przez Flinston, łącznie edytowano 1 raz
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
DMS
Dołączył(a): 08 Kwietnia 2011 Posty: 1090
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 21:45
czemu z kimś? zawsze jak się biega we 2 to szybko to pęka, chyba ze druga strona jest ogarnięta mocno
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
gonzo
Dołączył(a): 14 Marca 2011 Posty: 3167
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 21:47
Bo można się wspierać, a potem zbić 5 po udanym dniu.
_________________ topnieje w ustach jak GYROS
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Flinston
Dołączył(a): 24 Listopada 2007 Posty: 2600 Lokalizacja: małopolska
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 21:50
@DMS Chyba nie o to chodzi. Wiadomo, że biegając we dwóch wytwarza się w tobie pewien rodzaj mobilizacji. Po prostu, łatwiej pokonuje się pewne dystanse mając kogoś koło siebie/osobę, która w pewien sposób na ciebie pozytywnie oddziaływuje. Nie każdy oczywiście musi być fanem takich rozwiązań, ale na pewno jest to też jakiś sposób na polepszenie początkowych rezultatów, choć przecież najważniejsze jest samozaparcie. Wczoraj były 3km, za tydzień już 3,5 itd.
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
gonzo
Dołączył(a): 14 Marca 2011 Posty: 3167
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 21:51
No do tego zmierzałem. Ważne, żeby nie olać sprawy po dychnięciu, tylko próbować dalej.
_________________ topnieje w ustach jak GYROS
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
PROBLEM
Dołączył(a): 01 Kwietnia 2012 Posty: 5155 Lokalizacja: miasto rapu, miasto przestępstw Banned
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 22:14
Szczególnie na początku przygody lepiej jest biegać z kimś, ja np. w pewnym momencie trochę zwalniam. Biegając z kimś utrzymujemy stałe tempo. To ja też się pochwalę moją aktywnością choć z tempa nie jestem zadowolony ;p
_________________ chodzilem z boomboxem i pierdolilem slizg, kasety z czarnym rapem pozyczal ode mnie flint
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Hudy
Dołączył(a): 21 Marca 2011 Posty: 4370 Lokalizacja: oczywko nojs/free U1
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 22:20
Jak z ziomeczkiem biegałem, to, full lepiej było i motywowanie wzajemne, jak komuś z nas się nie chciało, to zjebka przez telefon i zaraz w biegówki wskakiwaliśmy, a teraz on w koszalinie, ja w wwa i się nie mogę zebrać i wrócić do biegania, choć niedawno nawet dupeczka mnie namówiła i biegałem z nią, ale dwa dni pobiegałem i znów olałem.
Jak łapiecie te statsy? Bo w sumie dość motywujące, może bym wytrwał jakbym oglądał progres.
_________________
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Flinston
Dołączył(a): 24 Listopada 2007 Posty: 2600 Lokalizacja: małopolska
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 22:26
http://runkeeper.com/home (app for the iPhone and Android) Cytuj: Dołącz do ponad 17 milionów użytkowników, których telefon dzięki aplikacji Runkeeper stał się ich osobistym, kieszonkowym trenerem!
Zobacz ile radości sprawia śledzenie swoich sportowych osiągnięć - sprawdzaj szczegółowe statystyki dotyczące tempa, przebytego dystansu i czasu - otrzymuj statystyki, informacje o postępach oraz wskazówki treningowe wprost do Twojego ucha dzięki wbudowanym podpowiedziom głosowym, - rób zdjęcia podczas ćwiczeń i dziel się nimi w każdym momencie
|
|
Powrót do góry
|
|
 |
|
Hudy
Dołączył(a): 21 Marca 2011 Posty: 4370 Lokalizacja: oczywko nojs/free U1
|
 Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) Wysłano: Niedziela, 14 Kwietnia 2013, 22:31
Dostęp do neta jest potrzebny czy działa offline?
_________________
|
|
Powrót do góry
|
|
|