| SLG FORUM http://slizg.eu/ |
|
| Bieganie http://slizg.eu/viewtopic.php?f=1&t=18421 |
Strona 6 z 57 |
| Autor: | orhetY [ Wtorek, 7 Lutego 2012, 10:56 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Panowie możecie polecić jakiś but,tak do 200 zł ? |
|
| Autor: | Kamils [ Wtorek, 7 Lutego 2012, 17:37 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
z polecaniem butów jest ten problem, że powinien być dobrano chociaż w minimalnym stopniu do twojego sposobu biegania. tu masz coś o tym jak to po domowemu określić jaki typ buta potrzebujesz http://natural-born-runners.pl/Pronacja ... ol-26.html a potem idź do jakiejś sieciówki. Teraz są promocje i kup coś popularnej marki Asics, Saucony, Nike, Adidas. Powinieneś się zmieścić. Ja tak zrobiłem za pierwszym razem. Budżet miałem niewiele większy, bo wydałem niecałe 250 zł. Choć teraz planuje iść do jakiegoś bardziej profesjonalnego miejsca, żeby jakiś fachowiec mi określił jakie buty potrzebuje. Ale tu już trzeba się liczyć z większą kasą, bo w małych sklepach nie ma takich promocji jak w Intersporcie czy Decathlonie. wybierz coś co ci dobrze leży na nodze i tyle. te do 200 zł i tak wyglądają jak z bazaru, więc myślę, że na wyglądzie ci nie zależy i nie musisz mieć free runnów czy innych lunnarglidów. aha. i but powinien być pół rozmiaru większy. stopa "puchnie" w trakcie biegania. ale to z reguły wiedzą nawet "eksperci" w sieciówkach. |
|
| Autor: | orhetY [ Wtorek, 7 Lutego 2012, 21:39 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Dzięki |
|
| Autor: | handitto [ środa, 8 Lutego 2012, 06:11 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Kamils a co z New Balance ? slyszałem opinie że również to dobra marka, jedne już sobie upatrzyłem na wiosne |
|
| Autor: | 1938 [ środa, 8 Lutego 2012, 11:06 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
handitto napisał(a): Kamils a co z New Balance ? slyszałem opinie że również to dobra marka, jedne już sobie upatrzyłem na wiosne Przy wyborze obuwia do biegania jeszcze co ważne trzeba wziąć pod uwagę to na jakim podłożu chce się biegać oraz w jakich warunkach. Polecam New balance, wygodne chociaż według mnie słabo z trwałością. Aktualnie posiadam takie http://www.newbalance.pl/promocje/obuwi ... 064sr.html Teraz myślę nad Salomonami, bardziej trailowe. Przygotowuje się ktoś z was do Rzeźnika? |
|
| Autor: | Kamils [ środa, 8 Lutego 2012, 13:08 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
NB też spoko. Ale z wlasnego doświadczenia tylko Asicsy mogę polecic. Tak po prostu kilka znanych marek wymieniłem i NB mi z głowy wypadło. Choć mam kurtkę do biegania z tej firmy i narazie spoko. Sprawdza się. |
|
| Autor: | Kamils [ Sobota, 24 Marca 2012, 20:03 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
![]() jak tam panowie? Ja dzisiaj na półmaratonie ślężańskim 1:50:44 brutto i 1:49:00 netto. Generalnie zadowolony jestem biorąc pod uwagę, że przez pewien czas mocno sobie odpuściłem regularne bieganie. Pogoda świetna dzisiaj, trasa raczej do najłatwiejszych nie należała, dużo mocnych podbiegów. |
|
| Autor: | Sulej [ Sobota, 24 Marca 2012, 20:05 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Dzisiaj pierwszy raz biegałem na zewnątrz bo tak to na bieżni. Ciężko ale zaczynam. |
|
| Autor: | Mastamajka [ Sobota, 24 Marca 2012, 21:15 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
a ja dzisiaj na treningu pobiłem życiówkę na 10 km. Chciałem jeszcze do końca kwietnia urwać z 30 sekund. |
|
| Autor: | H7 [ Sobota, 24 Marca 2012, 22:34 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
A ile dokładnie? |
|
| Autor: | Kamils [ Niedziela, 25 Marca 2012, 13:45 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
ja planuje teraz trochę nad szybkością popracować. z wytrzymałością nie ma problemu. ale przydałoby się trochę podkręcić tempo. i chyba muszę się skupić bardziej na rozciąganiu po bieganiu, bo na tych zbiegach i podbiegach na półmaratonie zacząłem czuć kolana, co nie jest dobrym symptomem. choć to też może być sygnał, że czas już kupić nowe buty, bo stare już mają rozjechaną amortyzację. |
|
| Autor: | Hudy [ Poniedziałek, 30 Kwietnia 2012, 19:25 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Jaki pulsometr polecacie? Może być najtańszy z allegro? Mam problem z "określeniem" tętna, a ćwiczę (znaczy się ćwiczyłem, teraz przestałem, ale chcę wrócić do ćwiczeń) aerobowo i jak wiecie tętno tam jest najważniejsze. |
|
| Autor: | Lepka reka [ Wtorek, 1 Maja 2012, 08:47 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Jakieś sigmy na allegro od 120 do 170 znajdziesz i na pewno będzie to solidny pulsometr, sam się zastanawiam nad zakupem. Ktoś się wybiera w tym roku na Bieg Ursynowa 2 czerwca, albo na coś innego w późniejszym okresie? |
|
| Autor: | Kamils [ Wtorek, 1 Maja 2012, 09:53 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
W tym okresie mam zamiar dosyć solidnie startować, ale raczej w zachodniej Polsce. 10km Siechnicach pod Wrocławiem, potem kolejne 10km w Łagowie w Lubuskim, a na koniec półmaraton w Grodzisku. a co do pulsometrów to nie używam, zawsze jakoś żal pieniędzy mi było. Ale z tego co parę osób mi mówiło to narzekali na te tanie decathlonowe. Że trzeba uważać, żeby dokładnie założyć, bo inaczej wychodzą przekłamania duże, a dwa, to jak biegnie obok ktoś z pulsometrem, to sprzęt wariuje i nie wie, z którego ma odbierać sygnał. |
|
| Autor: | R.U.S [ Wtorek, 8 Maja 2012, 14:59 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Historia dzisiaj z Wawra, Nadwiśle dokładniej, już za rondem na Wale. Uśmiałem się przednio Z racji tego, że pogoda ciepła, słoneczko świeci, a bebech bezczelnie sam rósł zdecydowałem się zacząć biegać. No to wybiegłem na moim zadupiastym osiedlu w stolicy i uderzam w jogging. Stwierdziłem jednak, że nie ma sensu biegać tą samą trasą co kiedyś, więc zdecydowałem się, wiedziony zewem przygody, poszukać innej ścieżki na spalenie kalorii. No to dawaj w lasek, raz na polance w prawo, raz na polance w lewo, raz na polance w prosto. Wszystko pięknie, na słuchawkach muzyka, dookoła świeża zieleń, świeci słoneczko, ogólnie jest mega. A tu nagle wjebałem się na dziadka, który zapina jakąś laseczkę od tyłu na polance, przy swoim Daewoo. Nie słyszeli mnie chyba, ja ich też nie (muzyczka |
|
| Autor: | H7 [ Wtorek, 8 Maja 2012, 16:40 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Startował ktoś w Biegu Konstytucji? Jakbym wiedział, że takie fajne medale rozdają, to sam bym się przejechał. |
|
| Autor: | Hudy [ Czwartek, 10 Maja 2012, 19:36 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Jaram się, nie biegałem dość dawno, dziś zacząłem znów, bez problemu przebiegłem 30min tętnem 70/80%, co przy moich warunkach wcale nie jest takie oczywiste. Przeprowadzam się niedługo do wwa na sadybe, jest tam w okolicy jakaś fajna miejscówka na bieganie? |
|
| Autor: | Mastamajka [ Czwartek, 10 Maja 2012, 21:06 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Biega ktoś półmaratony,? bo przydałyby się jakieś rady, bo w sobotę mnie czeka. |
|
| Autor: | Kamils [ Piątek, 11 Maja 2012, 09:22 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
Znaczy jakich rad potrzebujesz? Przede wszystkim dobrze ocen swoje możliwości. Zwłaszcza o tej porze roku robi się to kluczowe jak słońce przygrzeje. Staraj się trzymać równe tempo. Jeżeli masz z tym problem, spróbuj podczepić się pod pacemakera. I dużo pij. Jak jest woda to zawsze korzystaj. Na półmaratonach pobocza pod koniec trasy są pełne tych, którzy przecenili swoje możliwości, albo "nie chciało im się pić". |
|
| Autor: | Mastamajka [ Piątek, 11 Maja 2012, 09:56 ] |
| Tytuł: | Re: Bieganie w Warszawie (i nie tylko) |
no właśnie chciałbym złamać 1.45, na treningu udało mi się wybiegać 1.47, także możliwości są. Na szczęście jutro zimni ogrodnicy, więc temperatura poniżej 20 grubo. Boję się jednak, że za mocno zacznę i w 3/4 dystansu spuchne i się tylko doturlam do mety. |
|
| Strona 6 z 57 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|